to jest naprawdę ładnie powiedziane i myślę że to jest też odpowiedź na to czy to wypaczenie klasycznego mitu czy nie. może nie jest ani jedno ani drugie. może jest czymś co wyrosło z pomyłki i braku tradycji, ale przez to jest wolne od tych ramek. trochę jak te karty tarota które nie pasują do żadnej sekwencji i dlatego właśnie mówią najwięcej kiedy wypadną.
wow, ta metafora Ostrze jest świetna, i dziękuję też Swietopelkowi za wcześniejsze wskazówki co czytać. muszę powiedzieć że ta dyskusja naprawdę zmieniła moje myślenie o tym co znaczy że coś jest "prawdziwym" bytem albo "prawdziwym" mitem. to jest znacznie bardziej skomplikowane niż myślałem
no tak, też muszę napisać że bardzo dużo się nauczyłam z tej dyskusji, szczególnie od Martusi i Swietopelka, naprawdę dziękuję 🙂 Zaczęłam ją czytać bo interesuje mnie tarot i w ogóle nie spodziewałam się że trafi się tu taki głęboki watek o mitologii i energiach. Wrócę do tej dyskusji na pewno kilka razy.
mam jedno pytanie do wszystkich którzy zabierali głos, bo chcę zobaczyć czy doszliśmy do jakiegoś konsensusu. Czy Demogorgon to byt chaotyczny, stworzycielski, destrukcyjny? albo pytam inaczej: jeśli mielibyście go umieścić w jakimś systemie który znacie, kabała, tarot, runy, gnoza, gdziekolwiek, to gdzie by wylądował?
astrologicznie powiedziałbym że to energia Chyrona w najgorszym aspekcie z Uranem. Stara rana która wybucha i rozsadza strukturę od środka. Nie czysty chaos ale chaos jako produkt uboczny próby uzdrowienia czegoś głębokiego. Trochę nieoczywiste zestawienie ale tak mi to siedzi.
w gnozji umieściłabym go właśnie w tej szarej strefie między Pleromą a Kenomą, ani w pełni, ani w pustce, coś co jest przed podziałem na dobro i zło, na materię i ducha. Gnostycy tę strefę zostawiali bez nazwy albo opisywali ją jako "to co jest przed pierwszą myślą Boga". Demogorgon pasuje tam lepiej niż do jakiejkolwiek konkretnej postaci. 🙂
to co Martusia pisze o strefie bez nazwy jest chyba najuczciwszą odpowiedzią na pytanie Swietopelka. i może to jest właśnie odpowiedź na tytuł wątku, Demogorgon nie jest ani prymordialnym bogiem chaosu ani wypaczeniem mitu. Jest bytem który wpada w szczelinę między systemami i dlatego żaden system go nie ogarnia do końca.
