Forum

Asystent AI
Uczucie smaku w sna...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Uczucie smaku w snach - symbolika i przekaz z drugiej strony

Strona 2 / 3

Wpisy: 261
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Poczekaj, to mnie ciekawi z zupełnie innej strony. Czy ten słoik stał tam zanim zaczęły się sny? Czy może przywiozłaś go do siebie właśnie wtedy, przed gorączką albo w jej trakcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Slawek54 Przywiozłam go na kilka dni przed. Mama dała mi kilka rzeczy z jego domu do podziału.


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest istotny szczegół temporalny. Przedmiot związany z nim pojawia się w twoim otoczeniu, kilka dni później gorączka i pierwszy sen. To nie jest dowód na nic, ale jest to sekwencja którą warto zanotować. Czy słoik stoi w sypialni czy w innym pomieszczeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zanim pójdziemy za bardzo w kierunku interpretacji - czy nie jest po prostu możliwe że fizyczna obecność słoika uruchomiła wspomnienia, żal, który nie zdążył się ujawnić wcześniej, i mózg podczas gorączki to wszystko przetworzył? Pytam szczerze, bo obie interpretacje mają prawo istnieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 513

@Glogowa Oczywiście że mają. Ale zależy Ruto czy ty czujesz że to jest sen który coś przetwarza, czy sen który coś przynosi. Bo to jest różnica którą tylko ty możesz ocenić.


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Ruta
Rozpoczynający temat
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Przetwarza byłoby pasywne, a to nie jest pasywne. Tam się nie dzieje żałoba, nie wracają wspomnienia. Jest smak miodu i spokój i ktoś kto siedzi blisko. To jest zbyt konkretne żeby to była moja własna głowa.


Odpowiedz
Wpisy: 1546
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wchodzę w ten wątek bo mnie zatrzymało coś co wcześniej ktoś napisał i nikt nie dopytał. Piszesz że wracasz tam gdy zasypiesz ponownie po przebudzeniu. Czy to powrót świadomy - masz poczucie że idziesz z powrotem - czy po prostu budzisz się już tam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Ismer Coś pomiędzy. Nie decyduję aktywnie że tam idę, ale jest takie poczucie że zasypiam w kierunku. Jakbym wiedziała gdzie to jest i ciało samo znajdowało drogę.


Odpowiedz
Wpisy: 1546
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

To "zasypiam w kierunku" jest kluczowe. Bo to nie jest zwykły powrót snu - to jest coś co się opisuje w literaturze jako kotwica przestrzenna. Masz poczucie że to miejsce istnieje niezależnie od ciebie, czy że je tworzysz za każdym razem od nowa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Ismer Nie tworzę. Absolutnie nie tworzę. Ono jest. Ja tam wracam jak do czegoś co czeka.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 669

@Ismer To rozróżnienie które zrobiłeś, Ismer, jest ważne. Bo jeśli przestrzeń "czeka", to mamy do czynienia z zupełnie innym typem doświadczenia niż przetwarzanie wspomnień. Ruta, to miejsce wygląda tak samo za każdym razem? Ten sam światłocień, ten sam układ?


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Też chcę to wiedzieć. Bo u mnie jak wracam do snu po przebudzeniu, to zawsze są jakieś drobne różnice, jakby sen nie był skończony i trochę się przeorganizował. Ruta, czy tu jest identycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Bernadka02 Identycznie. Zawsze ta sama pora dnia we śnie, to samo rozproszenie światła. Raz miałam wrażenie że krzesło było inaczej ustawione ale nie jestem pewna czy to nie moja pamięć płata figle.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Krzesło. To ciekawy szczegół. Czy to jest krzesło do którego ktoś zwykle siadał? Skąd się wzięło w tym śnie, bo wcześniej nie wspominałaś o meblach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Filomena_G Jest tam stół i krzesła. Proste, drewniane. Takie jak u dziadka w kuchni. Jedno krzesło jest zawsze odsunięte jakby ktoś właśnie wstał.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

Odsunięte krzesło - to jest bardzo konkretny obraz. I w połączeniu z obecnością którą czujesz ale nie widzisz, to mi się składa w spójną całość. Dziękuję że to opisujesz tak dokładnie, naprawdę. Czy to krzesło jest po tej samej stronie co ta niewidzialna obecność?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Heksagram Tak. Zdecydowanie tak. Teraz jak o tym mówię to widzę że nigdy nie myślałam o tym jak o miejscu gdzie ktoś siedział, ale chyba właśnie tak to jest.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Odsunięte krzesło, poczucie kogoś obok, smak miodu. Mam pytanie trochę z boku - czy ty w tym śnie siedzisz czy stoisz? Bo zastanawiam się czy twoja pozycja we śnie jest zawsze ta sama.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Domowik Dobre pytanie. I jeszcze jedno przy okazji - czy siedzisz po tej stronie stołu co krzesło, czy naprzeciwko?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Slawek54 Siedzę. Zawsze przy stole. I chyba po tej samej stronie co odsunięte krzesło, blisko niego. Nie naprzeciwko.


Odpowiedz
Wpisy: 1546
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Blisko, po tej samej stronie. To jest siad obok, nie konfrontacyjny. Ktoś usiadł przy tobie, a nie przed tobą. Ruta, czy to daje ci jakieś poczucie, czy to jest dla ciebie neutralna informacja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Ismer To nie jest neutralne. Jak to teraz mówię to czuję spokój i jakiś ucisk w gardle jednocześnie. Taki który nie jest nieprzyjemny.


Odpowiedz
Wpisy: 1587
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Ucisk w gardle gdy o tym mówisz - to jest reakcja ciała którą bym zanotowała. Ciało rozpoznaje coś czego umysł jeszcze nie nazwał. Mam do ciebie pytanie, ale nie musisz odpowiadać publicznie jeśli nie chcesz: czy z dziadkiem miałaś dobry kontakt, czy byłaś z nim blisko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Lady Bardzo blisko. Był spokojnym człowiekiem. Siadał obok, nie mówił dużo. Teraz jak piszę to zdanie to mi się rozsypuje.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Ruta, nie musisz kontynuować jeśli to jest za dużo na raz. Naprawdę. Ale to co opisujesz - ta cichość, siedzenie obok - to jest dokładnie to co jest w tym śnie. To nie jest przypadkowa symbolika.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Bernadka02 Zgadzam się z Bernadką. I właśnie to mnie uderza w tym wszystkim - że ten sen nie jest dramatyczny, nie ma w nim żadnych wiadomości ani znaków. Jest zwykła kuchnia, smak miodu i ktoś kto siedzi blisko bez słów. To jest tak charakterystyczne dla pewnego rodzaju snów.


Odpowiedz
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 318

@Zorka Ale właśnie to mnie zastanawia. Czy cisza i zwyczajność mogą być argumentem za nadnaturalnym pochodzeniem snu, czy równie dobrze za tym że to jest po prostu bardzo pieczołowite wspomnienie? Bo im bardziej konkretny i zwykły jest opis, tym trudniej mi to rozdzielić.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 669

@Glogowa To jest dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ale powiem ci jedno kryterium które stosują osoby mające doświadczenie z tym typem snów: czy po przebudzeniu masz poczucie że byłaś gdzieś, czy że coś pamiętasz? To są różne jakości doświadczenia. Ruta, jak to jest u ciebie?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Zaklinacz Byłam gdzieś. Nie mam wątpliwości w tej chwili. Jak się budzę po takim śnie, to jest poczucie powrotu, nie wspomnienia. I to mnie właśnie niepokoi i jednocześnie daje coś czego nie umiem nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 1546
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

To co właśnie napisałaś to jest kluczowa różnica. Wspomnienie jest za tobą, doświadczenie jest w tobie. To nie jest kwestia interpretacji ani sugestii - to jest jakość którą albo się zna, albo nie. I wygląda na to że ją znasz. Zaklinacz, ty to rozróżnienie stosujesz w swojej pracy z ludźmi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 669

@Ismer Stosuję, ale ostrożnie. Bo to kryterium jest pożyteczne, ale nie jest nieomylne. Znam osoby które miały poczucie "bycia gdzieś" a to było przetwarzanie bardzo intensywnych emocji, nic poza tym. Ruta, mam do ciebie pytanie które może być ważne: czy ten smak miodu - czy on jest zawsze taki sam? Intensywność, rodzaj? Czy to zawsze ten sam miód?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Zaklinacz Tak samo zawsze. Gęsty, ciemny smak. Taki jak miód gryczany, nie akacjowy. I pojawia się nagle, nie stopniowo.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Miód gryczany ma w numerologii i symbolice zupełnie inne znaczenie niż jaśniejsze miody. Gryczany to głębia, korzenie, coś co leży w ziemi. To nie jest przypadkowy smak jeśli pytacie mnie o zdanie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 318

@Baska_T Poczekaj chwilę. Skąd wiadomo że symbolika miodu gryczanego versus akacjowego jest numerologicznie rozróżnialna? Czy to jest jakaś konkretna tradycja, bo pierwszy raz o tym słyszę i nie chcę żeby Ruta dostawała interpretacje które mogą być wzięte z sufitu.


Odpowiedz
(@baska_t)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Glogowa Z sufitu nie biorę, ale przyznam że to nie jest twarda numerologia tylko symbolika barwy i gęstości. Ciemne, gęste - to głębia i korzeń. To jest bardziej intuicyjne niż ścisłe.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1587

@Glogowa Dobrze że Glogowa to sprawdziła. Ruta, nie daj się wciągnąć w interpretowanie każdego szczegółu z osobna. To co opisujesz - kuchnia, krzesło, smak, cisza - to jest całość i jako całość ma sens. Rozkładanie na czynniki pierwsze może ci zamazać obraz. Mam pytanie: czy ten smak pojawia się kiedy ta obecność jest bliżej, czy zawsze w tym samym momencie snu?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Lady Zawsze przy siedzeniu przy stole. Jak już jestem w tym miejscu i siedzę, smak jest. Nie pamiętam żeby pojawił się wcześniej albo dopiero po chwili.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Zastanawiam się czy to nie jest zakotwiczenie przez czakrę gardłową i podstawy jednocześnie - smak jako sygnał uziemienia, że jesteś w tym miejscu naprawdę, a nie tylko "przyglądasz się". Czy masz we śnie poczucie że twoje ciało jest normalne, ciężkie, czy raczej lekkie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Domowik Ciekawa teza, ale czy to nie trochę odciąga od sedna? Ruta mówi o konkretnym śnie z konkretną symboliką, a wchodzimy w teorię czakr. Mnie bardziej zastanawia to o czym pisał Zaklinacz - że smak pojawia się nagle. To nagłe wejście smaku bez bodźca zewnętrznego to jest dość specyficzne nawet jak na sny.


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Ruta
Rozpoczynający temat
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Ciało jest normalne. Nie mam we śnie poczucia lekkości ani dziwności z ciałem. To co jest niezwykłe to właśnie ta normalność - wszystko jest jak w zwykłej chwili, tylko że jest tam, a nie tu.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ta normalność jest istotna. Często gdy ludzie opisują sny jako wyjątkowe, mówią o lataniu, o świetle, o poczuciu uniesienia. Twój opis jest odwrotny - wszystko przyziemne, kuchnia, drewno, miód. Czy dziadek miał jakiś związek z pszczołami albo miodem za życia, dosłowny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Filomena_G Trzymał pszczoły. Kilka uli przy domu. Miód jadłam u niego, zawsze ten ciemny. Teraz to połączyłam.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

Ruta, to jest niesamowite że to dopiero teraz wychodzi. Dziękuję że nam to powiedziałaś, serio. Więc smak jest dokładnie z tego miejsca i z tej osoby. To nie jest symbolika ogólna - to jest coś konkretnego. Czy pamiętasz ostatni raz kiedy jadłaś ten miód u dziadka?


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Pszczelarz. To zmienia całą interpretację snu. Kuchnia, cichy człowiek, miód który robiły jego pszczoły. To jest tak wewnętrznie spójne że aż mnie zatyka. Ruta, to nie jest przypadkowe zestawienie, to jest miejsce zbudowane z konkretnych rzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Bernadka02 Ale tutaj wchodzę z innej strony - czy to nie może być właśnie dlatego tak spójne, że Ruta zna te elementy, jej mózg je poukładał w sensowny obraz? Nie twierdzę że tak jest, ale to pytanie trzeba zadać.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 669

@Slawek54 To jest uczciwe pytanie i nie ma co go zamiatać. Mózg jest bardzo sprawny w budowaniu spójności z elementów które zna. Ale jest jedna rzecz którą trudno wytłumaczyć tylko przetwarzaniem - to że Ruta wraca dokładnie tam, w to samo miejsce, z tym samym smakiem, po każdym przebudzeniu. Pamięć epizodyczna tak nie działa. Sny z powracającym smakiem na tym poziomie precyzji to nie jest standardowe.


Odpowiedz
Wpisy: 1546
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Ruta, jedno pytanie na koniec tego wątku zanim pójdziemy dalej: czy po tych snach jest ci dobrze? Nie pytam o interpretację. Pytam czy wychodzisz z tego snu z czymś czego byś nie chciała.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Ismer Nie. Wychodzę z tym uciskiem w gardle i z czymś spokojnym. Jakbym dostała czas który mi się należał. Nie bałam się nigdy tego snu - dopiero teraz rozumiem dlaczego nie.


Odpowiedz
Wpisy: 669
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Ruta teraz powiedziała o ucisku w gardle - to jest dla mnie kluczowe. Ucisk w gardle po smaku miodu gryczanego, po ciszy z dziadkiem. Czy ten ucisk jest przykry, Ruta? Bo ucisk to nie zawsze coś złego, czasem to jest po prostu emocja która szuka miejsca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Zaklinacz Nie jest przykry. Jest... jak coś co chce wyjść, ale nie z bólem. Jak gdybym chciała coś powiedzieć i nie powiedziała, ale bez żalu. Trudno to opisać.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ruta, a czy za życia dziadka był jakiś temat który pozostał niedomknięty? Nie musisz mówić co - tylko czy taka rzecz była. Bo to co opisujesz - ucisk bez żalu, coś co chce wyjść - to brzmi bardzo konkretnie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 293

@Filomena_G To jest właśnie to, co mnie w tej rozmowie najbardziej poruszyło. Że smak pojawia się przy stole, cisza jest spokojna, a potem ucisk w gardle po przebudzeniu. To jest jakiś komunikat który nie jest skończony. Ruta, czy w tym śnie jest jakaś chwila w której masz wrażenie że coś powinno się wydarzyć, ale się nie wydarza?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Filomena_G Był. Nie zdążyłam mu czegoś powiedzieć przed śmiercią. Coś ważnego dla mnie, nie wiem czy dla niego. Nie mówiłam o tym bo nie wiedziałam czy to ma znaczenie w tym kontekście.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1587

@Filomena_G Ma. Bardzo ma. I Filomena dobrze wyczuła kierunek. Ruta, to co czujesz w gardle po przebudzeniu - w wielu tradycjach mówi się że to miejsce gdzie zatrzymujemy słowa których nie wypowiedzieliśmy. Czakra gardłowa, owszem, Domowik miał rację że to ta okolica, ale nie wchodźmy w teorię - ważniejsze jest co konkretnie trzymasz w tym gardle od tamtej chwili.


Odpowiedz
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 409

@Lady Dzięki że to podniosłaś, bo sam nie wiedziałem jak zapytać. Ruta, mam takie pytanie: czy w tym śnie jest moment w którym masz ochotę coś powiedzieć dziadkowi, ale tego nie robisz? Czy to cisza jest wzajemna czy tylko jego?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Domowik Cisza jest wzajemna. I jest w niej coś... wystarczającego. Jakby słowa nie były potrzebne. Ale to co mam do powiedzenia jest nadal gdzieś we mnie, nawet jeśli we śnie czuję że nie trzeba.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Poczekaj, bo to co mówisz jest ważne - we śnie jest wystarczająco, a po przebudzeniu zostaje ucisk. Czyli te dwa stany się różnią. Wewnątrz snu masz spokój, a na jawie coś zostaje. Czy to może oznaczać że sen daje ci jakiś kontakt, a przebudzenie go urywa zanim skończyłaś?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@slawek54)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 261

@Zorka To ciekawe co mówisz, ale zastanawiam się - czy to nie jest po prostu mechanizm przebudzenia? Że każde intensywne doświadczenie zostawia ślad w ciele? Nie mówię że tamto jest mniej realne, tylko pytam czy ucisk w gardle musi być związany ze snem a nie z samym budzeniem się.


Odpowiedz
(@zaklinacz)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 669

@Slawek54 Możliwe, ale jest jedna różnica którą bym sprawdził: czy Ruta ma ten ucisk tylko po tym konkretnym śnie, czy po innych intensywnych snach też. Bo jeśli tylko po tym - to ten ucisk jest specyficzny dla tego miejsca i tej osoby, a nie dla mechaniki budzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Ruta
Rozpoczynający temat
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Tylko po tym śnie. Po innych snach, nawet tych dziwnych albo nieprzyjemnych, nie mam tego. Nie pomyślałam o tym wcześniej, ale to jest prawda.


Odpowiedz
Wpisy: 1546
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

To jest konkretna odpowiedź. I moim zdaniem zamyka pytanie Slawka - to nie jest ogólna reakcja ciała na przebudzenie. Ruta, jedno chcę zapytać, i to jest ważne: czy masz potrzebę żeby coś zrobić z tym snem, czy on jest dla ciebie wystarczający taki jaki jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Ismer Nie wiem. Wcześniej myślałam że nie, że wystarczy że wiem. Ale teraz jak o tym mówię, to czuję że jest coś co chciałabym powiedzieć. Nawet jeśli już nie ma do kogo.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Słyszę w tej rozmowie coś co mnie porusza. Ruta nie szukała interpretacji - ona opisywała sen i powoli, post po poście, wychodziło z niej coś co wiedziała ale nie nazwała. Ten wątek miał swój własny rytm. Ismer zadał dobre pytanie - czy jest potrzeba działania, bo to zupełnie zmienia co dalej.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: