Forum

Asystent AI
Sny z czytaniem wła...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny z czytaniem własnych myśli innych osób - telepatia we śnie czy iluzja

Strona 1 / 2

Wpisy: 254
Rozpoczynający temat
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam dziwną sprawę i nie wiem, czy ktoś miał podobnie. Od jakiegoś czasu miewam sny, w których jakby wchodzę do głowy innej osoby i wiem, co ona myśli. Nie chodzi o to, że ta osoba mówi mi coś wprost, tylko ja po prostu WIEM. Jakby jej myśli były moimi myślami. I co ciekawe, kilka razy po takim śnie zdarzało się coś, co ten sen zapowiadał. Raz śniłem, że kolega z pracy ma mi coś ważnego do powiedzenia i rzeczywiście po kilku dniach przyszedł z wiadomością, którą właśnie we śnie "czułem". Zastanawiam się, czy to może być jakaś forma telepatii podczas snu, czy to tylko mózg mi płata figle i dopasowuję fakty po czasie? Chciałbym się dowiedzieć, co o tym myślicie.


Odpowiedz
179 odpowiedzi
Wpisy: 543
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

To co opisujesz to nie jest takie rzadkie. Słyszałam od kilku osób podobne relacje i zawsze pojawia się to samo pytanie: czy to telepatia, czy projekcja. Mnie bardziej interesuje ten wątek z zapowiadaniem zdarzeń, bo to trochę inna kategoria niż samo czytanie myśli. Czy te sny przychodzą w określonych sytuacjach, na przykład kiedy jesteś bardziej zmęczony, zestresowany albo coś ważnego wisi w powietrzu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Goplana Zanim zaczniemy mówić o telepatii, chciałabym zapytać o szczegóły. Czy w tych snach masz świadomość, że śpisz? Tzn. czy to jest taki sen, gdzie wiesz, że jesteś we śnie, czy raczej przeżywasz go jak rzeczywistość i dopiero po obudzeniu analizujesz? To ważne rozróżnienie, bo świadome śnienie i "zwykłe" sny prorocze działają trochę inaczej.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Szafranka Nie, nie mam świadomości, że śnię. To znaczy, że wszystko wydaje mi się absolutnie realne. Budzę się i przez chwilę jestem przekonany, że to się naprawdę wydarzyło. Dopiero po kilku minutach dociera do mnie, że to był sen. I właśnie ta intensywność jest dla mnie dziwna, bo nie wszystkie sny mam tak żywe. Większości w ogóle nie pamiętam.


Odpowiedz
Wpisy: 312
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja w ogóle nie rozumiem, jak można odróżnić prawdziwą telepatię we śnie od zwykłego snu, który po prostu dobrze pamiętamy bo był silny emocjonalnie. Jak to w ogóle sprawdzić? Bo może każdy ma takie sny tylko nie każdy je pamięta i nie każdy szuka w nich znaczenia?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 539

@Natka77 No właśnie, Natka77 ma rację, ale tylko w połowie. W ezoteryce jest coś takiego jak wspólna przestrzeń snów, czyli płaszczyzna astralna, gdzie śpiący ludzie mogą się spotykać i wymieniać informacje bez wiedzy na jawie. To nie jest żadna teoria, to jest udokumentowane przez wieki przez różne tradycje. Telepatia senna jest możliwa i działa właśnie przez tę przestrzeń. Trzeba tylko wiedzieć, jak ją rozpoznać.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Tomir Powiedziałeś "udokumentowane przez wieki przez różne tradycje" ale to trochę za mało, żeby to nazywać dokumentacją w sensie dowodów. Tradycje opisują takie zjawiska, ale nie wyjaśniają mechanizmu. Mnie interesuje co w tym przypadku konkretnie wskazywałoby na telepatię, a co na to, że śniący przetwarza informacje, które już miał, tylko podświadomie.


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 317

@Tomir Hej, ale zanim pójdziemy w płaszczyznę astralną, wróćmy do tego co napisał autor wątku. Bo on mówi nie tylko o czytaniu myśli, ale też o tym, że sny zapowiadają zdarzenia. To są dwie różne rzeczy. Telepatia to odczyt myśli innej osoby tu i teraz, a zapowiedź to coś jakby przeczucie przyszłości. Czy ty też tak to rozgraniczasz?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Jacek73 Masz rację, że to dwie różne sprawy, chociaż w moich snach to jakoś się zlewa. Tzn. kiedy "czytam myśli" kolegi, to jednocześnie wiem, co za tym idzie. Jakby wchodząc do jego głowy, widziałem też kierunek, w którym idą sprawy. Trudno to opisać słowami. Może to nie jest telepatia w czystej formie, ale coś pomiędzy?


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zastanawiam się, czy to co opisujesz nie ma związku z czakrą trzeciego oka. Kiedy jest ona bardziej aktywna, właśnie w stanie snu można odbierać sygnały, których na jawie nie zauważamy. To nie musi być telepatia w sensie dosłownym, ale rodzaj percepcji, której nie używamy na co dzień. Czy masz jakieś doświadczenia z medytacją albo pracą z czakrami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Iwetka_68 Szczerze mówiąc, nie, nie medytuję regularnie. Próbowałem kilka razy, ale mi nie wychodziło i zrezygnowałem. Nigdy nie myślałem o czakrach w kontekście tych snów. A jak to miałoby działać praktycznie, tzn. co czakra trzeciego oka ma wspólnego z tym, że we śnie wiem, co ktoś myśli?


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie, bo jestem sceptyczna, ale ciekawa. Czy ktoś z was kiedykolwiek sprawdzał te sny w sposób taki, że zapisywał szczegóły przed zdarzeniem i potem porównywał? Bo mi się wydaje, że pamięć bywa zawodna i łatwo nam dopasować sen do zdarzenia po fakcie, skrojona pod to co chcemy zobaczyć.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 543

@Novaria To całkowicie zasadna uwaga i faktycznie dziennik snów jest właśnie po to. Ale chcę powiedzieć jedną rzecz. Ja prowadzę taki dziennik od dłuższego czasu i kilka razy miałam sytuacje, które nie dały się wytłumaczyć dopasowaniem. Mam zapisane sny z datami, a potem zdarzenia, które nastąpiły. Nie twierdzę, że wiem co to jest, ale wykluczyłabym proste złudzenie pamięci.


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Goplana A czy te sny, gdzie "wchodzisz w czyjeś myśli", mogą być niebezpieczne? Znaczy, czy istnieje ryzyko, że przyciągniesz do siebie czyjąś energię albo nawet coś gorszego? Bo słyszałam, że podczas snu jesteśmy bardziej otwarci i podatni na różne wpływy. Czy nie lepiej jakoś się przed tym chronić?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 539

@Zanetka81 Tak, to jest realne ryzyko. Jeśli ktoś nie ma odpowiedniej ochrony energetycznej przed snem, może ściągnąć na siebie energię innych ludzi albo bytów. Polecam wizualizację bańki ochronnej przed zaśnięciem. Robiłem to i działa.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Tomir Ale tu wchodzi jedno ważne "ale". Jeśli te sny mają wartość informacyjną, bo jak mówi autor wątku, zapowiadają zdarzenia, to blokowanie tego mechanizmu ochroną może pozbawić go czegoś istotnego. Nie każdy "wpływ z zewnątrz" w śnie jest czymś złym. Zanim zaczniesz się szczelnie chronić, warto najpierw zrozumieć, co się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja miałam kiedyś serie takich snów i zrobiłam na nie rozkład tarota. Karty wyraznie wskazały, że chodzi o pracę intuicji, nie telepatię w sensie energetycznym. Intuicja jest czymś co juz mamy w srodku, a telepatia to odbiór z zewnątrz. To dwie rózne rzeczy i mnie karty pomogły to rozróznic. Moze byś też spróbował?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@piwonia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 90

@Kazia84 No ale jak długo trzeba czekać, żeby w ogóle wiedzieć, czy sen coś znaczył? Bo jak coś ma się wydarzyć po tygodniu albo po miesiącu, to przecież można zapomnieć sen albo przestać wierzyć, że miało to związek. Czy są jakieś szybsze sposoby na sprawdzenie tego?


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 317

@Piwonia Właśnie dlatego dziennik snów jest tak ważny. Nie dla interpretacji na bieżąco, ale żeby móc wrócić i porównać. Piwonia, rozumiem niecierpliwość, ale w tej pracy nie ma drogi na skróty. A do autora wątku mam pytanie: czy te sny przychodziły zawsze przed ważnymi zdarzeniami, czy też czasem nic z nich nie wynikało?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Jacek73 Serdecznie dziękuję za to pytanie, bo zmusiło mnie do refleksji. Szczerze to nie wiem, czy ZAWSZE coś z nich wynikało. Pamiętam te przypadki, kiedy trafił, bo były zaskakujące. Ale pewnie miałem też takie sny, po których nic się nie wydarzyło i po prostu ich nie zapamiętałem albo nie skojarzyłem. Co ciekawe, nigdy nie prowadziłem żadnych notatek. Może czas zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

To co napisałeś na koniec jest chyba najważniejsze w całej tej rozmowie. Że pamiętasz trafienia, a nie pamiętasz pudła. Ale nie mówię tego złośliwie, bo sama tak mam z wieloma rzeczami. Pytanie jest takie: czy gdybyś teraz zaczął zapisywać sny regularnie, przez powiedzmy miesiąc, to myślisz, że proporcje by się zmieniły? Czy nadal byłoby dużo trafień?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Novaria Szczerze to bardzo dobre pytanie i właśnie teraz, po tej rozmowie, mam ochotę to sprawdzić. Nigdy wcześniej nie prowadziłem żadnych notatek. Te sny po prostu przychodziły i albo zapamiętałem, bo coś się potem wydarzyło, albo nie. Może zacznę w końcu ten dziennik. Tylko nie wiem, jak go prowadzić, żeby miał sens. Czy wystarczy po prostu pisać co śniłem, czy trzeba to jakoś opisywać w określony sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja jak zaczęłam, to pisałam wszystko chaotycznie i przez jakiś czas nic z tego nie wynikało. Dopiero kiedy zaczęłam dopisywać emocje, nie tylko obrazy, zaczęłam widzieć wzorce. Tzn. pewne uczucia z konkretnych snów powtarzały się przed podobnymi zdarzeniami. Czy u ciebie w tych snach z czytaniem myśli jest jakaś charakterystyczna emocja, która je wyróżnia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Goplana O, to ciekawe że mówisz o emocjach, bo tak, jest coś takiego. Zawsze czuję pewien rodzaj dyskomfortu, jakby znajomości z czymś, czego nie powinienem wiedzieć. To trudne do opisania. Nie strach, ale takie... poczucie nieodpowiedniości. Jakbym czytał czyjś pamiętnik bez zgody.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Ten opis jest naprawdę znaczący. To poczucie "nieodpowiedniości" może być właśnie tym, czym warto się zająć przy interpretacji. W wielu tradycjach uważa się, że takie sygnały emocjonalne w snach są ważniejsze niż same obrazy. Goplana, czy ty też miałaś taki charakterystyczny emocjonalny marker przed snami, które się sprawdziły?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 543

@Szafranka Tak, u mnie to był zawsze spokój, ale nie ten codzienny, tylko taki głębszy, niemal obcy. Jakby cisza przed burzą, tylko że bez strachu. I właśnie te sny, przy których to czułam, potem miały pokrycie w rzeczywistości. Te przy których byłam wzburzona albo zdezorientowana, nie sprawdzały się prawie nigdy.


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 312

@Goplana Ale chwila, bo to co mówicie z tymi emocjami to brzmi sensownie, ale jak odróżnić tę "specjalną ciszę" od zwykłego dobrego snu? Chyba każdy ma czasem spokojne sny i jakoś nie pamiętamy ich jako wyjątkowych. Skąd wiedzieć po przebudzeniu, że to ten konkretny rodzaj spokoju?


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 543

@Natka77 Tego się nie tłumaczy, to się rozpoznaje. I wiem, że to brzmi jak wymówka, ale serio, po jakimś czasie dziennikowania zaczyna się widzieć różnicę. Ja to porównuję do rozpoznawania znajomego głosu przez telefon, po pierwszych dwóch słowach wiesz kto dzwoni, nawet jeśli nie możesz tego opisać regułą.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 539

@Goplana Ale emocje we śnie to jedno, a co z treścią? Bo moim zdaniem kluczowe jest to, że autor wątku widzi konkretne myśli, konkretnego człowieka. To nie jest ogólne przeczucie. To sugeruje faktyczny kontakt na płaszczyźnie astralnej, a nie tylko własną intuicję. Emocje mogą być intuicją, ale konkretne myśli innej osoby to już coś innego.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Tomir Ale skąd wiesz, że to są faktyczne myśli tej osoby, a nie projekcja tego, czego sam śniący się obawia albo oczekuje? Bo jeśli masz bliską relację z kimś, możesz w śnie tworzyć bardzo realistyczne wyobrażenie jego myśli, które jest po prostu twoją znajomością tej osoby. Nie potrzebujesz płaszczyzny astralnej, żeby to wyjaśnić.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 539

@Szafranka A skąd wiesz, że to jest tylko projekcja? Bo "mogło być projekcją" to nie jest argument przeciwko czemuś, to jest tylko możliwość. Tak samo jak "mogło być telepatią" jest możliwością. Żadna z tych opcji nie jest potwierdzona, więc po co z góry odrzucać tę drugą?


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 317

@Tomir No i tu właśnie mamy impas, który wraca w tych dyskusjach zawsze. Ale ja chcę wrócić do praktycznego pytania, które pojawiło się w tytule wątku, zapobieganie przez interpretację. Bo to jest coś konkretnego. Nawet jeśli nie wiemy czy to telepatia czy nie, możemy zapytać: czy ktoś z was faktycznie zmienił coś w życiu na podstawie snu i uniknął czegoś złego? Nie teorii, tylko konkretne doświadczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja raz tak miałam. Śniłam, że koleżanka mówi mi cos nieprzyjemnego o mnie za plecami. Nie uwierzyłam za bardzo, ale na wszelki wypadek zachowałam sie ostrożniej w stosunku do niej przy pewnej sprawie. I faktycznie okazało sie, że miałam racje. Nie powiem, że sen mnie ocalił, bo to za duże słowo, ale dał mi impuls, żeby sie zabezpieczyć. Choc mogło to byc tez intuicja, nie wiem.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@piwonia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 90

@Kazia84 No dobra ale ja mam pytanie może trochę z boku, przepraszam. Czy te sny zapowiadające coś złego można jakoś odwrócić? Bo rozumiem, że można się przygotować, ale czy można sprawić, żeby to złe się po prostu nie wydarzyło? Bo to chyba byłoby najważniejsze, nie?


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Piwonia A właśnie, bo mi się wydaje, że sen który coś zapowiada to trochę jak ostrzeżenie, i podobno jest tak, że samo uświadomienie sobie ostrzeżenia już zmienia bieg wydarzeń. Czytałam coś o tym, że sama energia świadomości może zmienić to, co miało się wydarzyć. Czy to jest możliwe w ezoteryce?


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Zanetka81 To jest bardzo stare pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi nawet w obrębie ezoteryki. Jedne tradycje mówią, że przyszłość jest zmienna i sen to szansa na interwencję. Inne, że sen pokazuje jedną z możliwych ścieżek, niekoniecznie tę jedyną. A jeszcze inne, że to co widzisz to echo tego, co już jest zdeterminowane. Dlatego interpretacja snu bez kontekstu osoby śniącej jest praktycznie niemożliwa.


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Szafranka Chcę dodać coś do tego co mówi Szafranka, bo to się łączy z czakrami. Jeśli czakra korony jest bardziej otwarta w czasie snu, to ten odbiór informacji z zewnątrz, czy to telepatyczny czy intuicyjny, jest intensywniejszy. Ale to też oznacza, że trudniej odróżnić co pochodzi z wewnątrz, a co z zewnątrz. Czy ktoś, kto miał te sny, próbował kiedyś po przebudzeniu sprawdzić swój stan energetyczny?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Iwetka_68 Nie, nigdy tego nie próbowałem i szczerze mówiąc nie wiem jak to zrobić. Jak sprawdzić stan energetyczny po przebudzeniu? Czy to wymaga jakichś specjalnych umiejętności, czy to coś co może zrobić osoba bez praktyki?


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Najprościej to skanowanie ciała, czyli po przebudzeniu, zanim wstaniesz, leżysz chwilę i próbujesz poczuć, gdzie w ciele czujesz napięcie albo niezwykłe ciepło. Czakra korony jest na szczycie głowy, więc czy czujesz tam coś specyficznego po takich snach? Mrowienie, ucisk, ciepło?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 312

@Iwetka_68 Ja mam głupie pytanie, ale czy to nie może być po prostu za długo leżeliśmy w jednej pozycji i ucisk głowy? Bo ja czasem się budzę z uczuciem, że głowa jest "ciężka" i nie wiem, czy to duchowe czy po prostu spałam krzywo. Jak to odróżnić od czegoś znaczącego?


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Natka77 To akurat dobre pytanie, bo fizyczne odczucia naprawdę mogą być mylące. Ale z mojego doświadczenia to, co pochodzi z czakry korony, ma inny charakter niż ból głowy od złej pozycji. To bardziej rodzaj mrowienia albo lekkiego ucisku od środka, nie od zewnątrz. Nie boli. Chociaż... powiem szczerze, że na początku też miałam z tym problem i dopiero po pewnym czasie zaczęłam to rozróżniać. Czy po tych snach, o których mówiłeś, czujesz raczej ból, czy coś innego?


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 312

@Iwetka_68 No właśnie nie wiem jak to opisać. Nie boli, ale jest jakoś... gęsto? Nie wiem czy to właściwe słowo. Ale okej, czyli to nie jest coś co każdy od razu czuje, tylko trzeba się nauczyć rozróżniać?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Iwetka_68 Dziękuję za ten opis skanowania, naprawdę, to jest konkretne i do wykonania. Spróbuję jutro rano, bo akurat dzisiaj w nocy miałem znowu taki sen. Nie był o niczyich myślach, ale było to samo dziwne poczucie "znajomości" o którym pisałem wcześniej. I tak, po przebudzeniu poczułem coś specyficznego w głowie, ale nie wiedziałem jak to zinterpretować. Teraz trochę to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

A mnie ciekawi co konkretnie śniłeś, bo z tego co piszesz to te sny wracają regularnie i za każdym razem jest podobny schemat. To nie brzmi jak przypadkowe sny, to brzmi jak coś, co próbuje się przebić. Czy w tych snach jest jakaś konkretna osoba, czy raczej samo uczucie czytania myśli bez twarzy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Tomir O, to pytanie mnie zaskoczyło, bo nigdy o tym tak nie myślałem. Ale... chyba zawsze jest konkretna osoba. Zmieniają się, tzn. to nie jest zawsze ktoś jeden, ale w danym śnie to jest konkretny człowiek z mojego życia. Twarz, głos, wszystko. Tylko te myśli które "czytam" są jakieś za wyraźne, zbyt precyzyjne jak na sen.


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 543

@Tomir To ważne co zauważyłeś z tym schematem. U mnie podobnie, zanim coś się działo, sny miały jakiś powtarzający się element. Nie zawsze ten sam obraz, ale to samo uczucie i podobna struktura. Hilary74, a czy zdarzyło się, że to "czytanie myśli" dotyczyło kogoś, z kim miałeś wtedy napięcie w relacji? Bo zastanawiam się, czy to może być powiązane z konkretnymi relacjami, a nie z przypadkowymi osobami.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Goplana No właśnie, jak to mówisz to... tak. Chyba tak. To zawsze była osoba z którą coś się działo, albo miało się zaraz dziać. Nigdy nie śniłem tak o kimś obcym. Zawsze ktoś bliski lub ktoś ważny w danym momencie. To może coś znaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Może znaczyć kilka rzeczy i nie powiem wam jednej odpowiedzi, bo jej nie ma. Ale to co opisujesz, czyli konkretna osoba z bliskiego kręgu, napięcie w relacji, zbyt precyzyjna treść marzeń sennych, to klasyczny materiał do pracy z dziennikiem snów właśnie pod kątem relacji. Zanim dojdziemy do pytania czy to telepatia, chciałabym wiedzieć: czy te sny o konkretnych osobach poprzedzały zdarzenia, które można było przewidzieć na podstawie logiki sytuacji? Bo to jest kluczowe dla odróżnienia przeczucia od czegoś innego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 317

@Szafranka Ale to jest trochę takie podcinanie skrzydeł, nie? Znaczy, rozumiem po co to pytanie, żeby oddzielić to co racjonalne od tego co nie. Ale jeśli ktoś żyje blisko drugiego człowieka i podświadomie wyczuwa napięcie, które potem eksploduje, to też jest coś. Niekoniecznie musi być telepatia żeby to miało wartość jako ostrzeżenie.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Jacek73 Zgadzam się w stu procentach i dlatego zadałam to pytanie, nie żeby zdyskredytować, tylko żeby zobaczyć co tam jest naprawdę. Bo jeśli to podświadome wyczucie społecznych sygnałów, to jest równie cenne jak telepatia, tylko inaczej z tym pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@dobrusia)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham tej dyskusji i coraz bardziej myślę, że to rozróżnienie między "telepatią" a "bardzo dobrą intuicją społeczną" może być czysto akademickie. Znaczy, kto powie gdzie kończy się jedno a zaczyna drugie? Czy to ma w ogóle znaczenie praktyczne dla kogoś kto chce po prostu nie dać się zaskoczyć?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zanetka81)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Dobrusia Ale chyba jednak ma znaczenie, bo jeśli to telepatia, to można próbować ją rozwijać i świadomie odbierać te sygnały, nie tylko przez sny? Czytałam, że są ćwiczenia które to wzmacniają. A jeśli to tylko intuicja, to może wystarczy pracować nad uważnością?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 539

@Zanetka81 Dokładnie to miałem na myśli wcześniej. Telepatia we śnie to jest specyficzny rodzaj kontaktu, który można rozwijać. Są techniki świadomego śnienia ukierunkowane właśnie na to, nie tylko żeby mieć lucid dreams dla zabawy, ale żeby kontrolować z kim i jak nawiązujesz kontakt. Hilary74 nigdy nie próbował świadomego śnienia?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Tomir Nie próbowałem i trochę się boję szczerze mówiąc. Bo jak już teraz te sny są intensywne bez żadnego treningu, to co będzie jak zacznę coś specjalnie robić? Czy to nie jest trochę jak otwieranie drzwi których potem nie można zamknąć?


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@gencjana)
Połączone: 7 miesięcy temu

O, to jest dobre pytanie i ja właśnie o to samo chciałam zapytać! Bo słyszałam że jak zaczniesz ze świadomym śnieniem to potem masz to non stop i nie możesz tego wyłączyć. Czy to prawda? Bo mnie to też trochę przeraża.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Gencjana Nie, to nie jest tak że nie można wyłączyć. Świadome śnienie to technika, nie stan permanentny. Chociaż rozumiem skąd ten lęk. Hilary74, to co opisujesz jako obawę jest ważne i warto to uwzględnić zanim zaczniesz cokolwiek ćwiczyć. Mam pytanie do ciebie: czy te sny, kiedy już się wydarzy to co zapowiadały, czy wtedy się zatrzymują? Czy wracają niezależnie od tego co się wydarzyło?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Szafranka To ciekawe pytanie, bo nigdy tego tak nie śledziłem. Wydaje mi się, że jak już coś się wydarzy, to ta konkretna seria snów mija. Ale potem po jakimś czasie znowu zaczyna się od nowa, już z innym tematem i inną osobą. Jakby cykle. Ale nie jestem pewien, bo dopiero zaczynam to obserwować.


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Cykle to jest dobry trop. Ja mam podobnie z kartami, tzn. pewne układy wracają przed określonymi typami sytuacji. Jak coś zapisujesz w dzienniku to po pewnym czasie zobaczysz czy naprawdę są cykle, czy ci się tylko wydaje że są. Pamięć jest bardzo selektywna i lubimy widzieć wzorce nawet tam gdzie ich nie ma.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 312

@Kazia84 Ale jak wtedy w ogóle ufać jakimkolwiek obserwacjom? Bo jak mówisz że pamięć jest selektywna i widzimy wzorce których nie ma, to może ten dziennik też nic nie pomoże bo i tak będziemy go czytać przez filtr tego w co chcemy wierzyć?


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 317

@Natka77 Właśnie dlatego dziennik ma być suchy i chronologiczny. Nie "miałam sen i chyba coś zapowiadał", tylko data, co konkretnie śniłam, jakie emocje, i osobna kolumna na to co się potem stało. Wtedy po trzech miesiącach czytasz to jak cudzy tekst i widzisz albo nie widzisz korelacje. Mniej miejsca na interpretowanie wstecz.


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 312

@Jacek73 No dobra, ale jak mam oddzielić kolumnę "co śniłam" od "co potem się stało", jeśli nie wiem co to znaczy w momencie zapisywania? Bo ja jak śnię, to mam wrażenie że wszystko jest ważne i potem piszę strony, a potem nic z tego nie wynika. Jak w ogóle wybrać co notować?


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 317

@Natka77 Właśnie nie wybierasz. Piszesz wszystko, nawet jak wydaje się bezsensowne. Data, godzina przebudzenia, co śniłaś, jaki nastrój po przebudzeniu. I nic nie interpretujesz w momencie pisania. Interpretacja to osobny krok, inaczej kolorujesz dane pod z góry przyjętą tezę.


Odpowiedz
Wpisy: 254
Rozpoczynający temat
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tego co mówi Jacek73 o tej kolumnie i... właściwie mam pytanie do całej dyskusji. Zakładamy, że te sny coś zapowiadają. Ale czy ktoś kiedyś miał sen, który wyraźnie zapowiadał coś i udało mu się to zmienić? Bo ja zastanawiam się od początku tego wątku, czy to w ogóle możliwe, żeby zapobiec temu co sen pokazuje.


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

To jest serce całej tej rozmowy i cieszę się że w końcu padło wprost. Ja miałam raz taki sen, w którym bardzo wyraźnie czułam, że znajoma jest w złym miejscu psychicznie. Zadzwoniłam do niej. I rzeczywiście, ona była w środku dużego kryzysu. Czy zapobiegłam? Nie wiem. Ale byłam tam wcześniej niż bym była bez tego snu.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Goplana I właśnie to jest kluczowe pytanie, które Hilary74 zadał. Czy sen był proroczy, czy ty po prostu podświadomie wyczułaś coś co już było, tyle że nie byłaś tego świadoma na jawie? Bo odpowiedź zmienia to jak z tym pracować.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 539

@Szafranka Ale to znowu wracamy do tego samego okrążenia. Skąd ktokolwiek może wiedzieć która odpowiedź jest prawdziwa? Nie da się tego zweryfikować. Więc może lepiej po prostu przyjąć że sen zadziałał i tyle, i pracować dalej?


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Tomir Nie zgadzam się. Dlatego że jeśli to było podświadome odczytanie sygnałów społecznych, to możesz trenować uważność na jawie i będziesz miała lepszy dostęp do tych informacji. Jeśli to telepatia, to ćwiczysz coś innego. To nie jest akademickie, to jest praktyczne.


Odpowiedz
(@dobrusia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 172

@Szafranka Mnie to co Szafranka mówi przekonuje bardziej niż przekonywało wcześniej, bo mam konkretny przykład z własnego życia. Parę lat temu miałam sny o kłótni z siostrą, bardzo realistyczne, z konkretną treścią. Kłótnia była. Ale jak teraz myślę, to ta kłótnia wisiała w powietrzu od miesięcy, tylko ja nie chciałam tego widzieć za dnia. Czy sen mi cokolwiek zapowiedział, czy po prostu przetworzył to co wiedziałam?


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Dobrusia A powiedz mi, bo mam podobne pytanie od początku tej rozmowy, czy w tych snach o kłótni widziałaś dosłownie treść tej kłótni, czyli słyszałaś konkretne słowa, czy raczej czułaś to emocjonalnie? Bo mi się wydaje, że jeśli to było bardzo dosłowne, to może jednak bardziej niż tylko przetwarzanie?


Odpowiedz
(@dobrusia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 172

@Zanetka81 Dosłowne. Pamiętam jedno zdanie z tego snu i siostra powiedziała coś bardzo podobnego w rzeczywistości. Nie identycznie, ale prawie. I to mnie do tej pory zastanawia, bo to trudno wytłumaczyć samym "wiedziałam że będzie kłótnia".


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Dobrusia No właśnie, u mnie też tak jest z tą dosłownością i to jest chyba to co mnie najbardziej niepokoi w tych snach. Bo ogólne "coś się stanie" to jedno, ale jak śnisz konkretne zdanie które potem ktoś mówi, to jest zupełnie inny poziom. Goplana, Dobrusia, a czy wy macie wrażenie że ta osoba ze snu wie, że śnicie o niej? Znaczy, czy był jakiś sygnał z ich strony po?


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Raz mi znajoma powiedziała że tej nocy śniła że do niej dzwonię. I to był dokładnie ten sam czas. Nie mam dowodów, nie nagrywałam godzin śnienia, ale to było na tyle dziwne, że zapamiętałam. Czy ona wiedziała że o niej śnię? Nie powiedziałam jej, więc nie wiem jak zareagowałaby.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 492

@Goplana To co opisujecie z tymi wzajemnymi snami, w tradycji celtickiej interpretuje sie jako spotkania na płaszczyźnie astralnej, ja czytałam o tym przy okazji ogam. Ale niezależnie od tego jak to nazwiemy, mnie ciekawi jedna rzecz. Hilary74 pytał czy można zapobiec. A może zamiast zapobiegać chodzi o to żeby sie przygotować? To trochę inne podejście i inaczej zmienia co z tym robisz.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Kazia84 To ciekawe rozróżnienie i chyba masz rację że to inne pytanie. Bo jeśli zapobiegam, to zakładam że coś złego się wydarzy. A jeśli się przygotowuję, to zakładam że wydarzy się cokolwiek, i jestem gotowy. Ale... czy te sny które miałem dawały mi wystarczająco dużo informacji żeby się przygotować? Tego nie wiem.


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Kazia84 Powiem ci że podobnie o tym myślę z perspektywy czakry trzeciego oka, bo tam właśnie chodzi o odbiór, nie o zmianę. Jak ta czakra pracuje intensywnie w nocy, to dostajemy informacje, nie rozkazy. To co z nimi zrobimy jest nasze. Hilary74, pamiętasz czy po tych snach miałeś jakieś intensywne przeczucia w ciągu dnia, zanim to coś się stało?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Iwetka_68 Tak, teraz jak pytasz to tak. Takie dziwne rozdrażnienie bez powodu, albo unikanie tematu rozmowy z konkretną osobą. Jakbym wiedział że nie chcę do tego wracać, bo coś się szykuje. Ale sądziłem że to normalna nerwowość.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie trochę z boku, ale związane z tym co Iwetka_68 mówi o trzecim oku. Skąd wiadomo że to trzecie oko "pracuje intensywnie" a nie że po prostu źle śpimy i mamy żywsze sny przez złą jakość snu? Pytam serio, bo te objawy mogą być identyczne i nie wiem jak to rozróżnić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Novaria To jest uczciwe pytanie. Zła jakość snu daje zazwyczaj sny chaotyczne, urwane, bez ciągłości. To co opisuje Hilary74 ma strukturę, konkretną osobę, konkretne treści, i powtarzający się schemat cykli. Mam wrażenie że to inna kategoria. Ale masz rację że to nie jest zero-jedynkowe, czasem mogą się nakładać.


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

Hej, bo chcę wrócić do pytania Hilary74 o zapobieganie, bo mi się wydaje że nikt nie odpowiedział na to wprost. Czy ktokolwiek tutaj faktycznie zmienił bieg wydarzeń po tym jak odczytał sen jako ostrzeżenie? Nie "byłem gotowy", nie "lepiej sobie poradziłem", ale konkretnie coś nie nastąpiło bo działałeś?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gencjana)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Tomir Mnie też to nurtuje! Bo jak słucham tej rozmowy to mam wrażenie że sny głównie mówią "to się wydarzy" a nie "możesz to zatrzymać". Ale to brzmi trochę jak fatalizm i nie chcę tak myśleć o snach, bo po co wtedy się nimi w ogóle zajmować?


Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Tomir No i właśnie to jest moje pytanie z poprzedniego posta, na które nikt nie odpowiedział. Jeśli sny tylko mówią "to się wydarzy", to po co się nimi zajmować? Bo rozumiem że można się przygotować, ale to brzmi jak pogodzenie się z losem z góry. Hilary74, ty od początku pytasz o zapobieganie, i mam wrażenie że ta rozmowa cały czas ucieka od tego pytania.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Gencjana Nie ucieka, po prostu odpowiedź nie jest prosta. Pytanie "czy można zapobiec" zakłada że sen pokazuje coś co jest już ustalone. A jeśli sen pokazuje tendencję? Kierunek? Wtedy zapobieganie to nie magia, tylko zmiana kierunku. I to jest coś co jest w zasięgu każdego.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 539

@Szafranka Ale jak odróżnić sen który pokazuje tendencję od snu który pokazuje coś nieuchronnego? Nie ma żadnego kryterium. Mówisz o zmianie kierunku jakbyś to wiedziała, ale skąd ta pewność?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Tomir Dziękuję Szafranka za to rozróżnienie, bo naprawdę zmienia mi perspektywę. Ale Tomir ma rację, mam dokładnie ten sam problem. Jak w środku snu, albo po nim, mam wiedzieć czy to jest "ostrzeżenie do działania" czy "przygotuj się bo i tak będzie"? U mnie te sny zawsze były bardzo konkretne. Czy konkretność może być jakąś wskazówką?


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Hilary74 pyta o konkretność i to jest ciekawy trop. Z mojego doświadczenia z czakrami sny które przychodzą jako precyzyjne obrazy, z konkretnymi twarzami i słowami, to często odbiór tego co już jest w polu energetycznym. Coś co trwa. Ale to nie znaczy że jest niezmienne. Hilary74, czy te sny przychodziły jednorazowo czy powtarzały się przed zdarzeniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Iwetka_68 Powtarzały się. Nie zawsze identycznie, ale ten sam klimat, ta sama osoba, podobna sytuacja. Raz czy dwa to może być przypadek, ale jak ten sam motyw wraca przez kilka nocy z rzędu, to przestajesz to ignorować. Właśnie dlatego zacząłem szukać odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@dobrusia)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie to z tymi powtórzeniami jest ważne. U mnie z tą kłótnią z siostrą też był powtarzający się motyw, nie dokładnie ten sam sen, ale ta sama napięta atmosfera za każdym razem. I teraz, po czasie, myślę że to powtarzanie było sygnałem że to napięcie jest naprawdę gdzieś między nami, że już istnieje, a nie że dopiero nadejdzie. Jakby sen mi mówił: "widzisz to, prawda?"


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zanetka81)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Dobrusia A jak masz poczucie że sen mówi "widzisz to", to czy istnieje jakiś rytuał albo ćwiczenie które pozwala to napięcie rozładować zanim do czegoś dojdzie? Bo jeśli napięcie jest już realne, tylko my go nie widzimy na jawie, to może da się na nie wpłynąć zanim wybuchnie?


Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 492

@Zanetka81 Jest kilka podejść do tego, jedno z nich to praca z kartami na energię relacji, żeby zobaczyc co jest niewyowiedziane miedzy dwiema osobami. Nie żeby przepowiedzieć kłótnie, tylko żeby zobaczyć co leży u podłoża. Tarot relacyjny to calkiem inne narzedzie niż wróżenie z kart, bardziej jak lustro. Ale żeby to robiło sens, to najpierw trzeba wiedzieć z KIM jest to napięcie. Hilary74, te sny zawsze były o tej samej osobie czy różnych?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Kazia84 Raz jedna konkretna osoba, raz inna, ale zawsze ktoś z bliskiego kręgu. Nigdy obcy. I zawsze ktoś z kim mam jakiś niezałatwiony temat w tle, teraz jak tak mówię, to zauważam ten wzorzec po raz pierwszy. Kazia84, a ten tarot relacyjny to coś co można robić samemu czy potrzebna jest jakaś wiedza?


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

Czekajcie, bo mam pytanie zanim pójdziemy w stronę tarot. Hilary74 mówi "zawsze ktoś z niezałatwionym tematem w tle". Czy to nie jest po prostu wyjaśnienie wszystkiego bez żadnej ezoteryki? Śnisz o osobach z którymi masz napięcie, bo twój mózg przetwarza to napięcie w nocy. I te sny są konkretne bo znasz tę osobę i swój konflikt z nią.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 639

@Novaria To jest logiczna interpretacja i nie mówię że jest błędna. Ale ona nie wyjaśnia przypadku Hilary74 z konkretnymi zdaniami które potem padają, ani przypadku Dobrusi z tym niemal identycznym zdaniem siostry. Przetwarzanie napięcia nie generuje konkretnych cytatów. Przynajmniej nie powinno.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 539

@Szafranka "Przynajmniej nie powinno" to trochę słabe. Mózg jest bardzo dobry w konstruowaniu prawdopodobnych dialogów. Szczególnie jeśli znasz kogoś dobrze, możesz niemal przewidzieć co powie w danej sytuacji. To nie jest telepatia, to jest dobra znajomość człowieka.


Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Tomir No ale skoro mózg jest taki dobry w przewidywaniu, to może właśnie o to chodzi w tych snach? Że podświadomość już "wie" co się wydarzy, bo przetworzyła sygnały których świadomość nie odebrała? I czy wtedy nie jest ważne co z tym robimy, niezależnie od tego czy to nazwiemy telepatią czy nie?


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 317

@Gencjana Gencjana trafia w sedno tego co chciałem powiedzieć już od kilku postów. Dla mnie to rozróżnienie telepatia kontra podświadomość jest trochę akademickie w praktyce. Jeśli ta informacja jest i możesz z niej skorzystać, to korzystaj. Hilary74, wróć do pytania o zapobieganie. Co konkretnie chciałeś zatrzymać i co zrobiłeś z tymi snami?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Jacek73 Jacek73, w większości przypadków... nic nie robiłem. Albo ignorowałem, albo sądziłem że to tylko sen. I potem się dziwiłem. To jest właśnie powód dla którego piszę ten wątek. Chcę zrozumieć żeby następnym razem zareagować inaczej. Ale dalej nie wiem jak.


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Jacek73 I to jest właśnie ta kluczowa kwestia. Hilary74 mówi że ignorował i potem żałował. To znaczy że informacja była, tylko kanał odbioru był zamknięty na poziomie świadomym. Praca z czakrą splotu słonecznego może pomóc w budowaniu tego mostu między tym co czujesz we śnie a tym co rozpoznajesz na jawie. Hilary74, czy po tych snach pamiętasz czy miałeś jakieś fizyczne odczucia rano? Takie cielesne, nie tylko emocjonalne?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@piwonia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słuchajcie, wchodzę do tej rozmowy bo mnie ciekawi jedno. Mówicie cały czas o snach ostrzegawczych i o tym żeby się przygotować. Ale czy jest jakiś szybki sposób żeby w ogóle zacząć pamiętać takie sny? Bo ja prawie nigdy nie pamiętam snów rano i wydaje mi się że tracę przez to jakieś informacje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 492

@Piwonia Dziennik snów to podstawa, odkąd prowadze swój, pamietam dużo więcej. Chodzi o to żeby zaraz po przebudzeniu, zanim wstaniesz, napisać choć kilka słów. Nawet jedno zdanie. Mózg uczy się że sny są ważne i zaczyna je zatrzymywać. Ale to wymaga regularności, nie ma tu skrótu.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Kazia84 Iwetka_68, tak, teraz jak pytasz to zauważam że tak. Takie uczucie ciężkości w klatce, albo przeciwnie, niepokoju który nie ma nazwy. I przez długi czas myślałem że to resztki snu, coś co mija. A może to właśnie był ten sygnał, tylko nie wiedziałem że mam z nim coś zrobić. Kazia84, ja próbowałem dziennik snów i nie wytrwałem. Macie jakiś sposób na to żeby nie odpuścić po tygodniu?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@piwonia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Kazia84, dziennik snów to fajnie, ale ja rano jestem w takim amoku że zanim znajdę coś do pisania, to już wszystko mi ulatuje. Czy jest jakiś sposób żeby to przyspieszyć? Bo z tego co mówisz to brzmi jakby wymagało tygodni zanim cokolwiek zacznie działać, a ja chciałabym zacząć łapać te sny już teraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 492

@Piwonia Rozumiem niecierpliwość, sama przez to przeszłam. Połóż długopis i notes dosłownie na poduszce, żeby nie szukać. I nagrywaj głosowo na telefonie jeśli pisanie to za dużo. Ale uczciwie mówiąc, kilka dni regularności robi różnicę, nie da sie tego obejść. A wracając do tego co mówił Hilary74 o tym uczuciu ciężkości po przebudzeniu, to właśnie dlatego warto zapisywać nawet jedno słowo, bo to uczucie to też jest informacja.


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@gencjana)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hilary74 napisał że uczucie ciężkości myślał że to resztki snu. A ja mam pytanie do całej grupy: czy te odczucia fizyczne po śnie to w ogóle da się rozróżnić, które są "sygnałem" a które po prostu złym snem bez znaczenia? Bo sama mam czasem takie poranne stany i nie wiem co z nimi robić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Gencjana To dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi, ale z mojego doświadczenia z czakrami jest pewna różnica. Ciężkość która skupia się w okolicach splotu słonecznego albo gardła to często coś innego niż ogólne zmęczenie po intensywnym śnie. Ta pierwsza jakby trzyma się przez kilka godzin, nie odpuszcza przy kawie i ruchu. Ale Hilary74, chcę się upewnić że dobrze rozumiem, ty mówisz że to uczucie przychodziło akurat przy snach o tych konkretnych osobach, tak?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 254

@Iwetka_68 Iwetka_68, tak, dokładnie tak. Przy zwykłych snach, nawet tych nieprzyjemnych, to przechodziło szybko. Ale przy tych snach z konkretnymi osobami i sytuacjami to uczucie potrafiło siedzieć do południa. Jakby coś niezałatwionego. I teraz jak o tym mówię to brzmi to znacznie wyraźniej niż wtedy gdy tego doświadczałem.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: