Forum

Asystent AI
Sny z czytaniem wła...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny z czytaniem własnych myśli innych osób - telepatia we śnie czy iluzja

Strona 2 / 2

Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Dobra ale zaraz, Hilary74 opisuje coś co można wytłumaczyć bardzo prosto. Lęk przed konfliktem z bliską osobą siada w ciele, bo tak działa kortyzol. Sen aktywuje ten lęk, budzisz się z ciałem w stanie czuwania. To nie jest czakra splotu słonecznego, to jest układ nerwowy. Dlaczego idziemy w kierunku energetycznym skoro mamy biologiczne wytłumaczenie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Tomir Nikt nie twierdzi że układ nerwowy nie działa. Pytanie jest inne, skąd ten układ nerwowy wie że za dwa tygodnie dojdzie do kłótni? Ciało może reagować na sygnały których świadomość nie przetworzyła, owszem. Ale to tylko przesuwa pytanie o poziom wyżej, nie eliminuje go. Hilary74 mówi o konkretnych zdaniach usłyszanych we śnie, które potem padają. To jest inny przypadek niż samo uczucie niepokoju.


Odpowiedz
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 358

@Szafranka Ale te konkretne zdania, to Hilary74 je zapamiętał dokładnie przed czy po zdarzeniu? Pytam serio, bez złośliwości. Bo pamięć działa tak że potrafi dopasowywać wspomnienia ze snu do tego co się stało, szczególnie jeśli zdarzenie było emocjonalne. To się nazywa pamięć retrospektywna i jest całkiem dobrze zbadana.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Novaria, rozumiem to pytanie i jest uczciwe. W jednym przypadku zapisałem to w telefonie zaraz rano, konkretnie to zdanie. I potem gdy to zdanie padło, sprawdziłem. Nie twierdzę że to dowód na nic, ale sam ten jeden przypadek jest dla mnie trudny do zbagatelizowania. Przy pozostałych masz rację, pamięć mogła mi płatać figle.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, właśnie wróciłam do wątku i ta sprawa z zapisywaniem mnie uderza. Ja przy tej kłótni z siostrą nie miałam nic zapisanego i teraz nie jestem w stanie powiedzieć z ręką na sercu ile było "trafień" a ile moja głowa dopasowała po fakcie. Hilary74, ten jeden zapisany przypadek to jest coś innego. Co to było za zdanie, jeśli można spytać? Nie musisz wchodzić w szczegóły, ale chodzi mi o to czy to było coś zaskakującego czy raczej coś co mogło pasować do wielu sytuacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Dobrusia, wolę nie wchodzić w szczegóły bo to dotyczy żywej osoby. Mogę powiedzieć że to było zdanie dość specyficzne, nie ogólne. Takie które by mnie zaskoczyło gdybym je usłyszał na jawie. I zaskoczyło, ale tylko przez chwilę, bo gdzieś z tyłu głowy miałem że to już słyszałem.


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Ten jeden zapisany przypadek jest naprawdę istotny i chcę do niego wrócić. Hilary74, czy pamiętasz co robiłeś w dniu gdy miałeś ten sen? Pytam bo z mojego doświadczenia takie sny często przychodzą po dniach intensywnego kontaktu z daną osobą albo odwrotnie, po długim braku kontaktu. Jakiś wzorzec w okolicznościach?


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam to wszystko i mam trochę inne pytanie. Skoro mówimy o tych snach jako o czymś co można odebrać i z czym można pracować, to czy istnieje jakiś rytuał który można by zrobić jeszcze przed snem, żeby ten odbiór był wyraźniejszy? Coś w rodzaju intencji przed zaśnięciem? Bo wydaje mi się że jeśli podświadomość i tak to robi sama, to może da się jej w tym pomóc.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Zanetka81 Jest kilka prostych rzeczy, sama stosuję. Przed snem kilka minut spokoju bez telefonu, potem wyraźna intencja w myślach albo na głos, coś w stylu "chcę dziś widzieć wyraźnie". Niektórzy kładą karneol albo ametyst pod poduszką. Ale szczerze powiem, że u mnie bardziej działa to pierwsze niż drugi. Czy ty masz konkretną osobę albo sytuację na myśli czy chodzi ci o ogólne wyostrzenie odbioru?


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 310

@Kazia84 Raczej ogólne, bo nie mam jednej konkretnej sytuacji. Po prostu słucham Hilary74 i myślę że fajnie byłoby zauważać takie sny zanim coś się wydarzy, a nie po. Ale ta intencja przed snem, jak długo zanim coś zacznie działać? Bo Piwonia pyta o podobne rzeczy i też mi to chodzi po głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, ale czy ta intencja przed snem nie sprawia że potem każdy sen zaczyna wyglądać na znaczący? Pytam serio. Bo jak nastawisz się żeby szukać, to chyba zaczniesz znajdować nawet tam gdzie nic nie ma. I wracamy do problemu Novarii z tym dopasowywaniem wspomnień, tylko że teraz robimy to z wyprzedzeniem.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Gencjana To jest bardzo dobre zastrzeżenie i słyszę je od lat. Odpowiem tak, ryzyko nadinterpretacji jest realne i nikt poważnie pracujący z snami go nie lekceważy. Dlatego dziennik jest ważny, nie po to żeby zapisywać co "znaczy", ale żeby mieć surowy zapis co się śniło, bez interpretacji. Interpretacja przychodzi później, gdy masz materiał. Samo zapisywanie bez oceniania to podstawa żeby w ogóle mieć z czym pracować.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Szafranka, no dobrze, ale nawet ten "surowy zapis" jest już interpretacją. Decydujesz co warto zapisać a co pomijasz, filtrujesz przez to co pamiętasz co jest już selektywne. Nie ma czegoś takiego jak neutralny zapis snu. I Hilary74 ma jeden przypadek z telefonem, co jest uczciwe, ale jeden przypadek to za mało żeby mówić o czymkolwiek więcej niż o przypadku.


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 433

@Tomir Jeden przypadek z dokumentacją jest więcej wart niż sto bez. I Hilary74 sam zaznaczył że nie twierdzi iż to dowód. Ale wróćmy do pytania praktycznego, bo Hilary74 napisał że chce "następnym razem zareagować inaczej". Co to znaczy zareagować inaczej? Czy chodzi o to żeby zapobiec zdarzeniu, czy żeby wejść w nie inaczej przygotowanym?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Iwetka_68 Iwetka_68, dobre pytanie i sam sobie go nie zadałem wprost. Myślę że chodzi o obydwa, ale jak już tak pytasz to chyba bardziej o wejście przygotowanym. Bo przy większości tych sytuacji nie wiem czy dałoby się im zapobiec, nie do końca ode mnie zależały. Ale gdybym wszedł w nie inaczej, spokojniej, z większą uwagą, to może wynik byłby inny. Tomir, masz rację że jeden przypadek to mało, tylko że dla mnie to nie jest jeden przypadek, to jest jeden dobrze udokumentowany z kilku.


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Weszłam do tego wątku bo temat mnie ciekawi i mam może głupie pytanie, ale czy te sny które opisuje Hilary74 to mogą być też związane z liczbami? Chodzi mi o to że słyszałam o numerologii snów, że pewne daty albo liczby które widzimy we śnie mogą coś oznaczać. Czy ktoś to bada razem z treścią snu czy to zupełnie osobna ścieżka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Natka77 Natka77, numerologia snów to dla mnie nowy trop, szczerze mówiąc nigdy nie szłem w tym kierunku. W tych snach które opisywałem nie pamiętam konkretnych liczb, bardziej twarze, słowa, klimat sytuacji. Ale mam pytanie, czy chodzi ci o liczby które widzimy we śnie, czy też o datę samego snu i to że potem coś się wydarza w określonym odstępie czasu?


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

Hilary74, właśnie o to drugie mi chodziło. Słyszałam że jeśli sen przychodzi na przykład trzy dni przed czymś, to ta trójka ma znaczenie. Albo że jeśli budzisz się o konkretnej godzinie po takim śnie, to też nie jest przypadek. Ale nie wiem czy to nie jest już za daleko idące, bo skąd wiadomo że te liczby są ważne a nie przypadkowe?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Natka77 Zatrzymałabym się tu na chwilę, bo mieszamy dwie różne rzeczy. Numerologia snów to jeden system, a to co Hilary74 opisuje, czyli sny wyprzedzające zdarzenia, to osobna kwestia. Można je łączyć, ale niekoniecznie trzeba. Natka77, skąd masz tę informację o trójce i dniach przed zdarzeniem? Bo zależy mi na tym żeby wiedzieć z jakiej tradycji to pochodzi, zanim cokolwiek powiem.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Szafranka No i mamy numerologię do kolekcji. Zaraz ktoś dorzuci astrologię i wyjdziemy z tematu całkowicie. Hilary74 miał konkretne pytanie o telepatię we śnie albo o to czy to iluzja, i jakoś przez sto kilkadziesiąt postów nie odpowiedzieliśmy na żadne z tych dwóch. Nie mówię że inne tematy są złe, ale może jednak zostańmy przy tym co było.


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Tomir No ale Hilary74 sam poszedł w stronę "zareagować inaczej" i "wejść przygotowanym", więc rozmowa naturalnie się rozwinęła. Wracając do sedna, Hilary74, odpowiedziałeś wcześniej że chodzi ci bardziej o wejście w sytuację przygotowanym. Mam pytanie praktyczne, czy przy tym jednym udokumentowanym śnie, kiedy już wiedziałeś że to zdarzenie nastąpi, zrobiłeś cokolwiek inaczej niż zwykle?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Jacek73 Jacek73, to jest bardzo dobre pytanie i odpowiedź jest taka że nie, bo za bardzo nie wiedziałem co robić z tą informacją. Miałem to z tyłu głowy, byłem może trochę mniej zaskoczony, ale nie powiedziałbym że przygotowany. I właśnie o to mi chodzi, że sam odbiór czegoś przez sen nie wystarczy, jeśli potem nie wiesz co z tym zrobić. I tutaj chyba jest prawdziwa wartość w tym całym temacie.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hilary74, ta odpowiedź mnie nie dziwi i myślę że to jest właśnie ten moment gdzie praca ze snem staje się pracą z sobą. Bo jeśli sen pokazuje coś trudnego, a ty wchodzisz w tę sytuację bez żadnej zmiany w sobie, to co ma dać ta wiedza? Pytam nie złośliwie, bo to jest naprawdę kluczowe rozróżnienie. Inaczej to jest tylko podglądanie przyszłości, a nie praca z nią.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Iwetka_68 Ale to zakłada że możemy zmienić coś co i tak się zdarzy. Bo Hilary74 mówił że większość tych sytuacji nie zależała od niego. Więc może ta "praca z sobą" polega nie na zapobieganiu, ale na tym żeby nie dać się zaskoczyć emocjonalnie? To by było bardziej realistyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam takie pytanie do całej dyskusji, bo myślę o tym od dłuższego czasu. Skoro mówimy o telepatii we śnie, to co właściwie miałoby być przekazywane? Czy ta druga osoba wie że wysyła? Czy to jest coś co dzieje się bez jej wiedzy? Bo to są dwa zupełnie różne mechanizmy i nie wiem czy w ogóle ktoś tu rozróżnił te dwie opcje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Gencjana Bardzo dobre rozróżnienie i cieszę się że je postawiłaś. W literaturze ezoterycznej mówi się o obu przypadkach. Pierwszy to nadawanie świadome, gdzie ktoś intencjonalnie coś wysyła. Drugi to emisja bezwiedna, kiedy emocje lub myśli wycieku bez zamiaru. Hilary74 opisywał raczej ten drugi wariant, bo te osoby z jego snów raczej nie próbowały się z nim komunikować. Hilary74, czy tak to odbierałeś?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Szafranka, tak, to zdecydowanie to drugie. Nigdy nie miałem poczucia że ktoś mi coś świadomie wysyła. To bardziej wyglądało jak podsłuchanie czegoś, co ta osoba i tak nosiła w sobie. Jakby napięcie które ona miała w środku samo jakoś do mnie docierało. I teraz jak to piszę to brzmi dziwnie, ale tak to czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Hilary74, zatrzymuję się na tym "podsłuchaniu napięcia". Czy to mogło być po prostu to, że sam wyczuwałeś to napięcie w tej osobie na jawie, przez zachowanie, ton głosu, jakieś drobne sygnały, i twój mózg to przetworzył dopiero w nocy? Bo to jest zupełnie możliwe bez żadnej telepatii i wydaje mi się że warto to wykluczyć zanim pójdziemy dalej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Novaria, rozumiem to wyjaśnienie i nie wykluczam go dla większości przypadków. Ale przy tym jednym zapisanym zdaniu to naprawdę nie pasuje, bo to była osoba z którą wtedy nie miałem częstego kontaktu. Nie było wielu sygnałów na jawie które mógłbym przetworzyć. To nie był ktoś kogo widywałem codziennie.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale czy to nie jest możliwe że mamy jakiś szósty zmysł który działa szybciej niż my myślimy? Bo ja mam czasem przeczucia dotyczące ludzi których prawie nie znam i potem okazuje się że miałam rację. I nie chodzi o sen, tylko o jakieś dziwne uczucie na jawie. Czy to jest inny rodzaj tego samego, czy coś zupełnie osobnego?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Piwonia To co opisujesz jest troche inne od snow, ale połączone. Intuicja na jawie i sny prorocze mogą korzytać z tego samego źródła, ale przez różne kanały. We śnie mamy dostęp do rzeczy które w dzień blokowała nam głowa, bo cisza i brak bodźców. Dlatego sny bywają wyraźniejsze. Ale to nie znaczy że jedno ważniejsze od drugiego.


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 310

@Kazia84 A czy jest jakiś rytuał który można zrobić żeby te przeczucia na jawie były silniejsze, a nie tylko przez sny? Bo to co mówi Piwonia mnie ciekawi, mam wrażenie że ja też czasem coś czuję ale to takie mgliste i szybko ginie. Jak to wzmocnić?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 694

@Zanetka81 Zanetka81, ale to już jest zupełnie inny temat. Hilary74 pyta o sny z czytaniem myśli i telepatię we śnie, nie o wzmacnianie intuicji na jawie. Może otwórzcie osobny wątek, bo tutaj gubi się główny temat.


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Tomir Masz rację że to odbiega, ale z drugiej strony Piwonia postawiła ciekawe pytanie, czy intuicja na jawie i te sny Hilary74 są tym samym mechanizmem. I to wraca do tytułu wątku, bo jeśli tak, to czy to nadal nazwiemy telepatią, czy raczej jakimś szerszym odbiorem? To nie jest takie oderwane od tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Słucham tej rozmowy od dłuższego czasu i mam inne skojarzenie. Znam miejsca gdzie ludzie podobno śnią tak samo, niezależnie od siebie. W niektórych starych domach różne osoby opisywały te same postacie we śnie, nigdy wcześniej o sobie nie wiedząc. To nie jest telepatia między ludźmi, ale jakby miejsce nadawało. Hilary74, czy te sny były zawsze związane z konkretnymi ludźmi, czy też zdarzały się takie bez wyraźnej twarzy, ale z silnym uczuciem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Goplana, o, to jest ciekawy kierunek i nigdy o tym nie myślałem w ten sposób. Te sny z konkretnymi słowami i sytuacjami zawsze miały konkretne osoby. Ale były też inne, gdzie czułem że coś się zbliża, bez twarzy, tylko jakiś klimat. I często po takich snach też coś się działo, choć nie umiałem powiązać z konkretną osobą. Więc może to są dwa różne rodzaje i mieszałem je przez cały czas.


Odpowiedz
Wpisy: 706
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Hilary74, to rozróżnienie które zrobiłeś, między snami z konkretnymi osobami a snami z samym klimatem, to jest coś czym warto się zajrzeć dokładniej. Bo to mogą być dwa różne mechanizmy. Te pierwsze, ze słowami i twarzami, brzmią bardziej jak odbiór czegoś bardzo konkretnego. Te drugie, klimatyczne, bardziej jak wyczuwanie pola emocjonalnego. Czy masz jakiś sposób żeby odróżnić po przebudzeniu który typ miałeś? Coś w uczuciu, w jakości snu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Szafranka, właśnie próbowałem sobie to teraz uzmysłowić i myślę że tak, jest różnica. Po tych konkretnych snach budzę się z bardzo ostrym poczuciem że coś wiem, prawie jak po przeczytaniu zdania. Po tych klimatycznych jest ciężkość, jakiś nieokreślony niepokój, ale nie wiem co. Nie wiem czy to ma znaczenie dla interpretacji ale rzeczywiście te doznania są inne.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

To rozróżnienie które Hilary74 opisuje jest dla mnie bardzo ważne. W tradycji słowiańskiej mówiono że sny z "głosem" czyli z konkretnymi słowami to przekaz od zewnątrz, a sny z "ciężarem" to sygnał z własnej duszy. Nie wiem czy to jest prawda, ale to rozróżnienie przetrwało wieki i chyba nie bez powodu. Czy ktoś z was miał oba typy i mógłby porównać co potem nastąpiło?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Goplana Skąd to o tradycji słowiańskiej? Nie kwestionuję, tylko się pytam, bo to brzmi konkretnie i chętnie bym to jakoś sprawdził albo poczytał.


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Jacek73 Część z tego pochodzi ze starszych zbiorów etnograficznych, Kolberg i podobne, ale też z rozmów które prowadziłam z osobami które zbierają takie opowieści terenowo. To nie jest jeden konkretny tekst który mogę podlinkować. Bardziej mozaika. Dlatego mówię ostrożnie że "mówiono", a nie że "tak jest".


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Kolberg to jednak XIX wiek i folklor wiejski, nie ezoteryka. Przytaczanie go jako źródła przy telepatii we śnie to trochę naciąganie. Chyba że ktoś uważa że dawne przesądy i nowoczesna parapsychologia to jedno. Ja nie uważam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Tomir A czemu muszą być oddzielne? Parapsychologia też nie ma twardych dowodów, więc czepianie się Kolberga jest trochę śmieszne. Oba systemy próbują opisać to samo, tylko inym językiem. Poza tym Hilary74 pyta o swoje doswiadczenie, a nie o akademicki dowód.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracam do tego co powiedział Hilary74 o tym ostrym poczuciu "że coś wiem". Z perspektywy czakr, to co opisuje bardzo pasuje do aktywacji czakry trzeciego oka w czasie snu. Gdy ciało śpi, a świadomość jest bardziej otwarta, ta czakra może odbierać rzeczy których na jawie nie dopuszczamy. Hilary74, czy masz jakieś odczucia fizyczne po takich snach? Ból głowy, ucisk w czole?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Iwetka_68 Iwetka_68, o dziwo tak, czasem jest taki dziwny ucisk tuż po przebudzeniu, między brwiami. Nie boli, ale jest odczuwalny. Nigdy nie łączyłem tego z czymkolwiek, myślałem że to od spania na złej poduszce. Ale teraz jak piszesz, to jest ciekawe że to się zdarza właśnie po tych konkretnych snach, a nie po wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hilary74, to naprawdę warte uwagi. Ucisk między brwiami po przebudzeniu, właśnie po takich snach, to nie jest przypadkowe. Czy pamiętasz mniej więcej jak długo to trwa? Minuty, dłużej?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 358

@Iwetka_68 Zatrzymuję się bo mam pytanie do Iwetka_68 zanim to pójdzie dalej. Jak odróżnić aktywację czakry trzeciego oka od zwykłego napięcia mięśni twarzy podczas snu albo ucisku od pościeli? Bo to brzmi przekonująco, ale obawiam się że tu bardzo łatwo o efekt potwierdzenia.


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 433

@Novaria To uczciwe pytanie. Szczerość: nie ma pewnego sposobu żeby to rozróżnić z zewnątrz. Ale sam Hilary74 zauważył że ten ucisk pojawia się po konkretnym typie snów, a nie po wszystkich. Gdyby to były tylko mięśnie, raczej pojawiałby się losowo. Ten wzorzec jest dla mnie ważniejszy niż samo odczucie.


Odpowiedz
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Iwetka_68 No ale wzorzec też może być przypadkowy albo przez nas tworzony, bo pamiętamy tylko te przypadki które pasują do teorii. Hilary74, czy zapisujesz sny? Bo bez zapisków to naprawdę trudno mówić o wzorcu. Pamięć jest bardzo selektywna.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Dobrusia, masz rację i to jest moje największe zaniedbanie w tej całej sprawie. Mam jeden sen zapisany, ten z konkretnym zdaniem, bo on był na tyle mocny że go nie mogłem zapomnieć. Reszta jest z pamięci, więc nie mogę potwierdzić wzorca z pewnością. Zaczynam prowadzić dziennik od niedawna właśnie przez tę rozmowę tutaj, więc może za jakiś czas będę miał więcej danych.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hilary74, a czy jest jakiś rytuał który można zrobić przed snem żeby te sny były wyraźniejsze i łatwiej je zapamiętać? Bo mam podobny problem, że budzę się z uczuciem że coś ważnego mi się śniło, ale treść znika.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Zanetka81 Kilka rzeczy które pomagają: kartka i długopis przy łóżku i zapisywanie od razu po przebudzeniu, nawet w środku nocy. Nie wstawać, nie dotykać telefonu, tylko pisać. Ale też przed snem intencja, spokojne myślenie o tym że chcesz zapamiętać. To nie jest rytuał w sensie magicznym, ale działa na poziomie skupienia uwagi.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

A ja mam inne pytanie, trochę wracam do początku. Hilary74 mówił że chciałby jakoś zapobiegać tym złym sytuacjom. No to czy ktoś naprawdę próbował coś zrobić po takim śnie i to zadziałało? Bo tu dużo się mówi o rozumieniu i zapisywaniu, ale co z konkretnym działaniem?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Piwonia No właśnie, to pytanie wisi w powietrzu od dobrych kilkudziesięciu postów. Czy jest tu ktoś kto miał sen ostrzegawczy, rozpoznał go jako taki i podjął jakieś działanie, i potem coś się faktycznie zmieniło? Hilary74 przyznał że sam nie wiedział co zrobić. Może ktoś inny z was miał coś takiego?


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Jacek73 Ja miałam raz taki sen przed podróżą, wyraźny i niepokojący. Zmieniłam trasę. Nie wiem czy by się coś stało gdybym nie zmieniła, to jest właśnie problem z takimi historiami. Ale poczucie ulgi po zmianie decyzji było bardzo realne. Czy to sen zadziałał, czy intuicja, czy przypadek, naprawdę nie wiem.


Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Goplana I właśnie o to chodzi. My nigdy nie wiemy co by się zdarzyło w drugiej wersji. Ale jeśli sen dał ci impuls do działania które czułaś jako właściwe, to może wynik jest mniej ważny od procesu? Hilary74 pytał jak zapobiegać, a może odpowiedź brzmi: słuchać i reagować, nawet bez pewności że to cokolwiek zmieni.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Kazia84 Kazia84, to bardzo ciekawe ujęcie. Że wynik jest mniej ważny od procesu. Myślę że masz rację, bo ja właśnie próbowałem oceniać te sny po tym czy coś przewidziały trafnie, a może powinienem patrzeć na to inaczej. Że dają mi sygnał do zatrzymania się i przemyślenia. Dziękuję za to, naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

No ale jak mam się zatrzymać i przemyśleć, skoro te sny są tak mętne? Hilary74 sam mówił że tylko jeden zapisał. Co z resztą? Bo to trochę tak jakby ktoś mówił "słuchaj swojego ciała" a ty nie wiesz gdzie jest twoje ciało.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Piwonia Właśnie to jest sedno. Interpretacja snów jako zapobieganie to piękna teoria, ale bez materiału do interpretacji to nic. Hilary74, powiedziałeś że zaczynasz notować, to dobrze. Ale czy masz jakiś plan jak to robić? Bo sama kartka przy łóżku to nie wszystko.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Jacek73 Jacek73 trafił w punkt. Zapisywanie to jedno, ale jest jeszcze kwestia jak interpretować to co się zapiszę. Hilary74, czy masz jakiś klucz do symboli albo coś w tym stylu? Bo te sny z "czytaniem myśli" które opisujesz mogą mieć bardzo różne znaczenie zależnie od kontekstu.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Szafranka, nie mam żadnego klucza, to jest właśnie mój problem. Szukałem w internecie ale tam każdy słownik snów mówi co innego i nie wiem któremu ufać. Czy są jakieś które są bardziej wiarygodne od innych, albo jak w ogóle podchodzić do tych symboli żeby to miało sens?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

Żaden słownik snów nie jest wiarygodny, bo to wszystko jest robione na zasadzie "wydaje mi się że to symbol bogactwa albo kłopotów". Hilary74, szczerze mówiąc lepiej ufać własnym skojarzeniom niż jakiejkolwiek gotowej liście. To co dla ciebie znaczy woda może dla kogoś innego znaczyć zupełnie co innego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Tomir Ale skąd Hilary74 ma wiedzieć jakie ma skojarzenia jeśli dopiero zaczyna to śledzić? Słowniki snów to nie alfabet, zgadza się, ale mogą być punktem wyjścia do własnego myślenia. Nie trzeba brać tego dosłownie. Zresztą ty sam co używasz zamiast nich?


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Kazia84 Ja podchodzę do tego tak, że najpierw zapisuję emocje ze snu, nie obrazy. Jak się czułam podczas tego snu i zaraz po przebudzeniu. Obrazy są mylące, emocje mniej. Hilary74, czy pamiętasz jak się czułeś w tych snach gdzie "czytałeś myśli"? Spokojnie, niepokojąco, może obco?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Goplana, bardzo trafne pytanie. W tym śnie z konkretnym zdaniem czułem się zupełnie spokojnie, jakby to była normalna rozmowa, tylko że bez mówienia. Nie było żadnego niepokoju, to był raczej dziwny spokój. Dopiero po przebudzeniu zaczął się niepokój, bo zdałem sobie sprawę co mi się śniło.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Hilary74 opisuje, ten spokój podczas snu i niepokój po przebudzeniu, to jest ciekawe. Czy nie może to być po prostu dysonans między stanem snu a jaźnią na jawie? Mózg we śnie nie ocenia tak jak na jawie, więc coś co we śnie jest normalne, po przebudzeniu zaczyna brzmieć dziwnie. To nie musi być sygnał z zewnątrz.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 433

@Novaria Możliwe, ale dlaczego akurat te konkretne sny są zapamiętywane tak wyraźnie a inne nie? Mózg przetwarza ogromne ilości treści nocą i zapominamy prawie wszystko. Jeśli coś zostaje, to zazwyczaj coś z dużym ładunkiem emocjonalnym, nawet jeśli emocja jest subtelna jak ten spokój który opisuje Hilary74.


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 310

@Iwetka_68 Ale jeśli spokój może być sygnałem że to ważny sen, to jak w ogóle odróżnić ważny sen od zwykłego? Bo ja też mam spokojne sny i mnie się śni po prostu że idę do sklepu. To chyba nie jest żaden sygnał?


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Zanetka81 Właśnie to rozróżnienie jest kluczowe i naprawdę trudne. Dla mnie tym kryterium jest to czy sen wraca przez cały dzień bez powodu. Zwykłe sny znikają do południa. Te które są "inne" zostają i wracają w skojarzeniach, w półmyślach. Hilary74, czy ten twój sen tak działał?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Goplana Tak, dokładnie tak. Przez kilka dni wracało mi to zdanie w głowie w najmniej spodziewanych momentach. To jest właśnie coś czego nie umiałem nazwać, a Goplana to właśnie opisała. Bardzo dziękuję za to, bo to jest jakiś konkretny punkt zaczepienia.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Tylko że "wraca przez cały dzień" to też może być efekt naszej uwagi. Jak coś nas poruszy rano, to potem wyłapujemy to wszędzie, bo mózg szuka potwierdzeń. Hilary74, nie podważam twojego doświadczenia, naprawdę, ale czy nie było tak że jak to zdanie wracało, to szukałeś sytuacji które by do niego pasowały?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 389

@Dobrusia To jest uczciwe pytanie, ale trochę zataczamy koło. Każde doświadczenie można wytłumaczyć mechaniką mózgu. Pytanie które mnie interesuje jest inne: czy Hilary74 zanim zdarzenie nastąpiło miał jakieś skojarzenie tego snu z tym konkretną osobą, czy dopiero po fakcie to połączył?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 276

@Jacek73 Jacek73, to jest naprawdę dobre pytanie i muszę być szczery. Połączyłem to po fakcie. W momencie gdy sen się skończył nie myślałem o tej konkretnej osobie. Dopiero jak się wydarzyło to o czym mówił, wróciłem myślami do snu. Więc nie wiem czy to cokolwiek znaczy w kontekście tego co pytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 3 tygodnie temu

No i właśnie dlatego to nie jest telepatia tylko rekonstrukcja. Hilary74 jest przynajmniej szczery w tej kwestii, co doceniam. Post factum wszystko zaczyna "pasować".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 587

@Tomir Hilary74 był uczciwy, ale to nie oznacza że całe doswiadczenie jest bez wartości. Nawet jeśli połączenie nastąpiło po fakcie, podświadomość mogła przez sen sygnalizować napięcie którego Hilary74 nie umiał jeszcze zwerbalizować. To nie jest telepatia ale to też nie jest nic. Trochę inne pytanie.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: