Forum

Asystent AI
Sny, w których może...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny, w których możemy czuć ciężar - materializacja emocji

Strona 2 / 4

Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Nie tylko przez lucidny sen. Intencja przed zaśnięciem też ma znaczenie. Jeśli wieczorem wyraźnie sformułujesz że nie chcesz nieść cudzych ciężarów, to sen może to przetworzyć inaczej. Brzmi prosto ale w praktyce to działa zaskakująco często.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Taurus Czy to jest coś co robisz regularnie? Pytam bo nigdy nie próbowałam intencji przed snem w tak konkretny sposób, zwykle jak myślę o czymś zasypiając to mi się to potem śni i to nie zawsze dobrze.


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Brzozka Robię od jakiegoś czasu. Różnica jest między zamartwianiem się czymś przed snem a intencją. Zamartwianie się wnosi problem do snu, intencja wnosi pytanie albo prośbę. To inne wejście. Choć przyznam że nie zawsze sen odpowiada tak jak bym chciał.


Odpowiedz
Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Intencja przed snem - to coś co chce spróbować. Zastanawiam się czy właśnie dlatego ten mój sen z ciężarem wraca, bo nigdy nie wchodzę w niego świadomie. Po prostu się zjawia. Może gdybym coś powiedział sobie zanim zasnę, sen by mnie inaczej potraktował. Albo przynajmniej bym wiedział czego szukać.


Odpowiedz
Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Myślę o tej intencji przed snem i zastanawia mnie jedna rzecz - czy mówicie ją głośno czy w myślach? Bo próbowałem kiedyś różnych rzeczy przed snem i te głośno wypowiedziane jakoś inaczej działały na mnie. Albo mi się tak tylko zdawało.


Odpowiedz
Wpisy: 1618
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Głośno, w myślach, pisemnie - każde z nich ma inne działanie i to nie jest przypadkowe. Głos aktywuje inne warstwy niż myśl, bo angażuje ciało. Ale ważniejsze od formy jest to czy naprawdę to czujesz w momencie wypowiadania. Mechaniczne powtarzanie niczego nie zmieni.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Taurus A jak to wyczuć, że się to naprawdę czuje a nie tylko myśli? Bo jak próbuję formułować intencje to nie jestem pewna czy to prawdziwe czy tylko autosugestia.


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Brzozka To uczciwe pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Różnica między intencją a autosugestią jest cienka i może wcale nie jest taka ważna - jeśli autosugestia przynosi efekt, to czym różni się od intencji w praktycznym sensie?


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@jagusieńka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wracam do tego ciężaru który jest w środowisku, o którym mówił Gerwazy. Cały czas mi to siedzi w głowie. Bo u mnie czasem jest podobnie - nie niosę czegoś ciężkiego, tylko samo poruszanie się kosztuje nieludzki wysiłek. I zawsze to jest przed jakąś trudną rozmową którą mam do odbycia. Czy wy też macie takie powiązania z konkretną sytuacją w życiu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Jagusienka Tak, u mnie ten ciężar przy ruchu pojawia sie zawsze jak sie boję jakieś konfrontacji. Nie ciężar w rękach, tylko nogi jakby z betonu. Myślałam że to przypadek ale skoro ty też tak masz to może to jakiś wzorzec?


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Rgielka Właśnie, nogi. U mnie też nogi. Nie zastanawiałem się dlaczego nogi a nie cała sylwetka. Co jest w nogach że sen je wybiera?


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nogi w symbolice są związane z uziemieniem, z posuwaniem się naprzód, z wolą działania. Ręce to sprawczość, nogi to kierunek i tempo. Ciężar nóg we śnie to bardzo stary motyw - w greckiej tradycji sny o ołowianych nogach interpretowano jako ostrzeżenie przed pochopnością albo przed długą drogą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Leopold Ciekawe, ale skąd wiadomo że grecy nie mieli po prostu takiego samego snu wynikającego z fizjologii? Bo ja słyszałem że ten sen z ciężkimi nogami to po prostu mózg przetwarza stan mięśni. Nie mówię że to wyklucza symbolikę, ale zastanawiam się czy jedno nie nakłada się na drugie.


Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Wiktor72 Jedno nie wyklucza drugiego i to jest właśnie ciekawe. Ciało może dostarczać surowca, a sen budować z niego obraz symboliczny. Pytanie nie jest czy to fizjologia czy symbol, tylko co ten symbol mówi o tobie konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Chciałam wrócić do czegoś co powiedziała wcześniej Saturnella.2 o obcym ciężarze i jego innej fakturze. To mnie bardzo ciekawi jako pojęcie. Czy jeśli ciężar we śnie ma rozróżnialną fakturę, to znaczy że śniący ma dość subtelności żeby już w śnie oceniać źródło energii? Bo to brzmi jak całkiem zaawansowana umiejętność.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 234

@Magicystka Nie wiem czy to umiejetność czy raczej cos co sie pojawilo samo. Nie robiłam nic specjalnego żeby to osiągnąc, po prostu w pewnym momencie snu coś zaskoczyło. Może dlatego ze byłam lucydna i miałam chwile refleksji.


Odpowiedz
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Saturnella.2 A czy byłaś lucydna od początku tego snu czy dopiero w momencie kiedy poczułaś ten obcy ciężar? Pytam bo zastanawiam się czy lucydność pomogła ci to rozróżnić czy raczej pojawiła się razem z tym rozróżnieniem.


Odpowiedz
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 234

@Arktura96 Byłam lucydna wcześniej. Chodziłam po śnie świadomie i wtedy natknęłam sie na ten ciężar. Może właśnie dlatego mogłam go poczuć inaczej niz normalnie - byłam obecna inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@daniello)
Połączone: 10 miesięcy temu

Trochę z boku, ale muszę zapytać - czy te wszystkie ciężary o których mówicie to rzeczy które pamiętacie wyraźnie po przebudzeniu, czy raczej jest to takie uczucie które mija? Bo ja jak mam sny z fizycznym wysiłkiem to po przebudzeniu mam przez chwilę wrażenie że naprawdę coś dźwigałem, ale szybko znika.


Odpowiedz
Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

U mnie zostaje. Nie jako ból ani zmęczenie, ale jako nastrój. Wstaję z tym ciężarem w głowie i on idzie ze mną do południa mniej więcej. Jak wycisnąć gąbkę - niby czysta ale mokra.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@jagusieńka)
Połączone: 8 miesięcy temu

To samo. Ten nastrój po ciężkim śnie jest specyficzny - nie jest to smutek ani lęk, to jest takie przygniecenie. Zastanawiam się czy to nie jest właśnie ten ciężar który jeszcze nie odpuścił, jakby sen nie dokończył pracy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Jagusienka To co opisujesz - niedokończona praca snu - jest czymś o czym mówi się w kontekście cykli REM. Jeśli budzisz się w środku intensywnej fazy, przetwarzanie emocjonalne może być przerwane w połowie. Ale to nie znaczy że ciężar jest tylko chemiczny. Może być i jedno i drugie, i żadne wyjaśnienie nie wyczerpuje tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Cały czas myślę o tym co powiedział Geomanta na początku - że sen z ciężarem wraca bo nigdy nie wchodzi w niego świadomie. Czy ktoś próbował celowo wejść w powtarzający się sen z ciężarem, żeby go jakoś rozwiązać? Albo chociaż zobaczyć co jest na końcu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Brzozka Nie próbowałem celowo, ale raz mi się zdarzyło że byłem na tyle lucydny żeby zatrzymać się w tym gęstym powietrzu i zapytać na głos dlaczego tu jestem. Nic nie odpowiedziało, ale powietrze przez chwilę zrobiło się lżejsze. Może to była tylko moja wola, nie wiem.


Odpowiedz
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Gerwazy00 To że powietrze zrobiło się lżejsze po tym jak zapytałeś - nieważne czy to twoja wola czy coś zewnętrznego, chyba właśnie o to chodzi? Że w ogóle coś się zmieniło?


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Tak, ale to trwało może sekundę i potem znowu wszystko wróciło. Nie wiem czy to był progres czy złudzenie. Zostałem z tym bez odpowiedzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Gerwazy00 A co czułeś formułując to pytanie - byłeś spokojny, zdesperowany, zaciekawiony? Bo podejrzewam że stan w którym pytasz w lucydnym śnie ma znaczenie.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Taurus Zaciekawiony chyba. Nie bałem się wtedy, raczej byłem zdystansowany, bo wiedziałem że śnię. Może właśnie dlatego coś drgnęło.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wracam do pytania Brzozki o wchodzenie w powtarzający się sen z ciężarem. W tradycji pracy z cieniem podobny temat porusza się przez aktywną imaginację - nie we śnie, ale w kontrolowanym stanie półprzytomności. Czy ktoś próbował podejść do snu z ciężarem właśnie tak, po przebudzeniu, jakby go dokończyć?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@jagusieńka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Magicystka Masz na myśli leżeć z zamkniętymi oczami i wracać do obrazu snu? Bo to robiłam intuicyjnie, nie wiedząc że to ma jakąś nazwę. Nie wiedziałam że to jest metoda.


Odpowiedz
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 242

@Jagusienka Tak, mniej więcej o to chodzi. I co się działo kiedy próbowałaś?


Odpowiedz
(@jagusieńka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Magicystka Ciężar był tam nadal, ale łatwiej mi było go opisać. Jakby na jawie miałam słowa, których brakowało mi w śnie. Ale nic nie rozwiązałam - tylko zobaczyłam trochę wyraźniej.


Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Jagusienka To 'zobaczenie wyraźniej' może być ważniejsze niż myślisz. W niektórych tradycjach onirycznych rozwiązanie nie jest celem - celem jest zaprzyjaźnienie się z obrazem. Ciężar który widzisz wyraźnie jest już mniej obcy.


Odpowiedz
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Leopold Ale co to zmienia praktycznie? Znaczy - jeśli sen z ciężarem wraca, to chyba 'zaprzyjaźnienie się' z nim nie wystarcza? Skąd wiadomo kiedy jest się dość zaprzyjaźnionym żeby przestał wracać?


Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Wiktor72 Nie mam pewności że celem jest żeby przestał wracać. Może wraca dlatego że jest częścią ciebie i chce być zauważony, nie rozwiązany. Czy twoje własne ciężary w życiu znikają kiedy je rozwiążesz, czy kiedy przestajesz z nimi walczyć?


Odpowiedz
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Leopold To ciekawe sformułowanie, ale trochę zbyt poetyckie dla mnie. Wolałbym jakiś konkretny sygnał że coś idzie w dobrym kierunku. Czy w tych tradycjach o których mówisz jest cokolwiek takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam taki sygnał - przynajmniej u siebie. Jak sen z cieżarem zaczyna mi sie śnic w innym miejscu albo z innym tłem, to wiem ze coś sie przesuwa. Nie zniknie, ale zmienia postac. I to mi wystarczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Saturnella.2 To zmiana miejsca albo tła jest dla ciebie pozytywnym znakiem czy neutralnym? Bo zastanawiam się czy zmiana nie może też oznaczać że problem się przenosi a nie rozwiązuje.


Odpowiedz
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 234

@Arktura96 Dobre pytanie, nie pomyslalam o tym tak. U mnie to zawsze czułam jako pozytywne bo ciężar w nowym miejscu byl mniejszy. Ale masz racje ze samo przeniesienie mogłoby byc ucieczka a nie zmiana.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

A ja mam pytanie które mnie nurtuje od początku tego watku - czy ciężar zawsze jest tym samym ciężarem? Bo u mnie bywa ciężar który jest przygniatający i jeden który jest taki jakby... poważny? Serio nie umiem tego inaczej nazwac. Przygniatający to zły, poważny to jakby ważny.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 79

@Rgielka Rozumiem to rozróżnienie. U mnie też są dwa rodzaje. Jeden to jakby wina - lepki, ciągnie w dół. Drugi to coś jak zadanie - jest ciężki ale nie jest przykry. Może ciężar we śnie ma jakość, nie tylko natężenie.


Odpowiedz
(@daniello)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 175

@Rgielka I teraz się zastanawiam czy ten 'poważny' ciężar który opisujesz to nie jest po prostu odpowiedzialność której unikasz w dzień. Nie mówię że to zły znak, ale to pierwsze co mi przyszło do głowy.


Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Daniello Może masz rację. Tylko jak to stwierdzić, serio pytam. Bo jak w śnie czuję ten ciężar to nie myślę wtedy 'aha, odpowiedzialność', tylko po prostu czuję. Dopiero po przebudzeniu zaczynam analizować.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Ten wątek o jakości ciężaru jest bardzo ciekawy. W pracy z czakrami mówi się o różnych rodzajach obciążeń energetycznych - jedne są własne, inne przejęte od innych, jeszcze inne to tzw. karma miejsca. Jeśli ciężar we śnie ma różną fakturę i jakość, może warto pytać nie tylko co znaczy, ale skąd pochodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do tego co pisałem o rodzajach obciążeń energetycznych - czy ktoś z was próbował podczas aktywnej imaginacji, o której pisała Magicystka, określić czy ciężar we śnie 'należy do was'? W pracy z czakrami solarną i sercową rozróżnia się przeciążenia własne od przejętych. Przejęty ciężar ma inną jakość - jakby był z zewnątrz nałożony, nie wyrasta z wnętrza. Czy wasza intuicja we śnie coś takiego sygnalizuje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Wajdelota O właśnie! Ten ciężar który nazwałam 'poważnym' jest właśnie taki - jakby nie był do końca mój. Jak dźwigam coś co ktoś mi włożył do rąk i nie mam jak odłożyć. Skąd ta różnica w czakrach, możesz powiedzieć więcej?


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Rgielka To opis bardzo zbliżony do tego co w bioenergoterapii nazywa się przejętym wzorcem. Ale zanim powiem więcej - czy ta osoba, która 'włożyła ci to do rąk', pojawia się w tych snach? Czy ciężar jest sam, bez kontekstu osoby?


Odpowiedz
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Wajdelota Nigdy nie ma konkretnej twarzy. Jest tylko poczucie ze ktoś to przyniósł, ale kiedy ogladam sie przez ramię to nikogo nie ma. Jak ślad po kimś, nie osoba.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@daniello)
Połączone: 10 miesięcy temu

A mnie zastanawia jedno - czy wy naprawdę czujecie ten ciężar jako fizyczny podczas snu, czy raczej po przebudzeniu pamiętacie że 'coś ważyło'? Bo ja nie jestem w stanie odróżnić czy naprawdę coś czułem w ciele śniąc, czy po prostu mój mózg tworzy narrację po fakcie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Daniello To całkiem ważne pytanie i myślę że odpowiedź jest inna dla różnych osób. Ale zadam ci pytanie zwrotne - czy kiedy budzisz się po takim śnie, twoje ciało jest jakoś inaczej napięte? Bo jeśli tak, to może oznaczać że fizyczny ślad był wcześniej niż narracja.


Odpowiedz
(@daniello)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 175

@Taurus Hmm. Szczerze to nie wiem czy zwracałem na to uwagę. Zazwyczaj budzę się i od razu myślę o treści snu, nie o tym jak leży moje ciało. Muszę sprawdzić następnym razem.


Odpowiedz
Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wracając do tego co pisali Wajdelota i Rgielka o ciężarze nie swoim - u mnie w snach gdzie coś waży nielogicznie dużo, zawsze jest jakiś kontekst miejsca. Stary dom, zatłoczona ulica, coś co pachnie przeszłością. Zastanawiam się teraz czy ciężar nie jest powiązany z miejscem bardziej niż z obiektem czy osobą.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

To bardzo ciekawe bo u mnie tez tak - ciężar jest silniejszy w snach które rozgrywaja sie w miejscach z 'historią'. Kiedys sniłam ze wchodze do starego budynku i każdy krok był jak przez wodę. Nie byłam zmęczona, tylko wszystko było wolniejsze i cięższe. Jakby przestrzeń sama coś trzymała.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wchodzę tu z innego kąta - to co opisuje Geomanta i Saturnella brzmi trochę jak genius loci w formie sennej. W niektórych tradycjach miejsca mają własną pamięć i we śnie możemy na nią natrafić, bo śpiący umysł jest bardziej przepuszczalny. Ale żeby nie generalizować - czy ten ciężar miejsca jest u was różny od ciężaru który sami niesiecie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 234

@Magicystka Tak, jest inny. Własny ciężar jest bardziej 'wewnętrzny', skoncentrowany, jakby siedział w klatce piersiowej. Ciężar miejsca jest rozlany, ogarnia całe ciało równomiernie. To najlepiej jak potrafię to opisac.


Odpowiedz
(@jagusieńka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Magicystka Genius loci - czyli coś w rodzaju ducha miejsca? Nigdy nie myślałam że to może wchodzić do snów w ten sposób. Ale jak to rozróżnić od zwykłego skojarzenia - no bo stary budynek też po prostu może budzić senną atmosferę ciężkości przez zwykłe skojarzenia z przeszłością, prawda?


Odpowiedz
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 242

@Jagusienka Dokładnie to pytanie jest kluczowe i uczciwa odpowiedź brzmi: nie zawsze można to rozróżnić. Jednym sygnałem bywa to, że ciężar miejsca jest nieznajomy - nie przypomina żadnego własnego wspomnienia ani emocji. Ale to subtelne i każdy musi sam się wsłuchać.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy o ciężarze miejsca i mam wrażenie że dotykamy czegoś ważnego, ale może za szybko. Czy w tych snach z ciężkim miejscem wy tam 'jesteście' jako obserwatorzy czy jako uczestnicy? Bo w tradycji snu wizyjnego to ma znaczenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Leopold Co masz na myśli przez to rozróżnienie? Bo we wszystkich moich snach jestem uczestnikiem - chyba że masz na myśli coś konkretniejszego.


Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Gerwazy00 Mam na myśli czy działasz w tej przestrzeni, próbujesz coś zrobić, gdzieś iść - czy stoisz i tylko 'chłoniesz' to co wokół. Czasem we śnie z ciężkim miejscem ludzie opisują że nie mogą się ruszyć, ale nie z paraliżu, tylko jakby nie chcieli. To inne doświadczenie niż aktywne bycie w scenie.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Ja miałam ostatnio sen gdzie stałam w miejscu i wiedziałam że powinnam iść, ale ciężar był tak duży że po prostu... nie szłam. I nie był to strach. Raczej coś w rodzaju 'po co'. Czy to może być ten drugi rodzaj ciężaru, o którym pisała Rgielka? Ten 'poważny', nie przygniatający?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 330

@Arktura96 O tak, to brzmi bardzo podobnie! To 'po co' jest właśnie kluczowe - to nie jest ból ani strach, to jest takie coś jakby bezcelowość albo... zmęczenie przed samym działaniem? Geomanta pisał że jego ciężar 'zadaniowy' jest przykry na swój sposób - u ciebie tak samo?


Odpowiedz
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Rgielka Nie wiem czy przykry. Raczej smutny. Jakbym stała na środku snu i wiedziała że coś mnie tam czeka, ale nie miałam siły żeby to spotkać. Brzmi dziwnie napisane, ale tak to pamiętam.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przeczytałem całą tę dyskusję o rodzajach ciężaru i zaczynam myśleć że może po prostu za bardzo komplikujemy coś prostego. Ciężar we śnie to ciężar. Może to po prostu stres albo zmęczenie fizyczne przefiltrowane przez sen. Dlaczego zakładamy że musi mieć duchowe źródło?


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

No bo poważnie - rozumiem że to forum ezoteryczne i każdy ma swoje przekonania, ale czy nikt nie pomyślał że ciężar we śnie to po prostu ciężar we śnie? Stres, przepracowanie, może złe ułożenie ciała. Dlaczego od razu skaczemy do genius loci i wzorców energetycznych?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Wiktor72 A czy jedno wyklucza drugie? Pytam serio. Może stres jest kanałem przez który coś innego się przebija. Albo odwrotnie - ciężar energetyczny manifestuje się jako napięcie ciała, bo inne drogi są zablokowane. Skąd pewność że to wyłącznie jedno?


Odpowiedz
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Taurus No dobra, to uczciwe pytanie. Nie mam pewności. Ale chyba podstawowa zasada myślenia jest taka żeby najpierw sprawdzić prostsze wyjaśnienia zanim sięgnie się po bardziej skomplikowane, nie?


Odpowiedz
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 242

@Wiktor72 Zgoda co do zasady, ale w przypadku snów 'proste wyjaśnienie' jest właściwie równie nieweryfikowalne jak każde inne. Nie mamy narzędzi żeby sprawdzić co dokładnie wywołuje konkretny sen. Więc argument o prostocie trochę tu kuleje. Co do ciężaru - sama nie zakładam od razu wymiaru duchowego, ale też nie odrzucam go, bo nie ma argumentu który to uzasadnia.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Magicystka To jak w takim razie w ogóle rozróżniać sny które mają znaczenie duchowe od tych które nie mają? Czy każdy sen może mieć takie znaczenie, czy są jakieś kryteria?


Odpowiedz
(@leopold)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 507

@Gerwazy00 To pytanie pojawia się w każdej rozmowie o snach i nie ma na nie jednej odpowiedzi. W tradycjach które znam, rozróżnia się raczej jakość doświadczenia niż treść. Sen proroczy zostawia 'ślad' - pewność, zapamiętany szczegół który nie blaknie, uczucie które trzyma się po przebudzeniu przez godziny. Ciężar w tym kontekście - jeśli trzyma się po przebudzeniu jako coś więcej niż wspomnienie - może być takim śladem.


Odpowiedz
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 100

@Leopold A jeśli ten ślad jest, ale nie wiesz co z nim zrobić? Bo u mnie ten smutek z tamtego snu, o którym pisałam, trzymał się chyba przez pół dnia. Ale nie wiedziałam co to 'znaczy'. Czy brak interpretacji sprawia że doświadczenie traci wartość?


Odpowiedz
(@saturnella-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 234

@Arktura96 Moim zdaniem nie traci. Czasem sen działa jak coś co musi się w nas 'uleżeć', nie od razu przetłumaczyć. Ja miałam sny do ktorych sens przychodził po tygodniach, przy zupełnie innej okazji. Nie wszystko musi być natychmiast rozszyfrowane.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

To co pisze Saturnella bardzo mi pasuje - tzn. zgadzam sie z tym co napisała 🙂 Ja mam w zeszycie zapisane sny z ciężarem z kilku lat i dopiero teraz jak czytam je razem widze że to był ciag. Jakby każdy sen dokładał jeden kawałek i teraz to wygląda jak wiadomosc. Ale wtedy każdy z osobna wydawał sie bez sensu.


Odpowiedz
Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wracam do pytania Wiktora bo myslę ze trochę za szybko je odpuściliśmy. Mnie samemu zdarza sie myslec: może to stres. Ale jest jedna rzecz ktorą zauważylem - ciężar w snach stresowych jest inny niz ciężar w snach które zostawiają ten 'ślad' o którym pisze Leopold. Stresowy jest chaotyczny, rozprosznoy, budze sie zmęczony. Ten drugi jest skupiony i jakos... celowy? Jakby coś miało mi powiedzieć że tu jest środek ciężkości tej nocy.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: