Forum

Asystent AI
Sny o osobach, któr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o osobach, które rosną i kurczą się wraz z naszymi emocjami


Wpisy: 773
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad czymś, co wraca do mnie po kilku różnych sesjach pracy z czakrami i po głębszych medytacjach przed snem. Mianowicie, tak myślę, śnią mi się ludzie, których rozmiar zmienia się jakby w zależności od tego, co czuję w danym momencie snu. Jak jestem spokojna i czuję się bezpiecznie, dana osoba jest normalnych rozmiarów. Jak zaczynam czuć złość albo lęk, ta sama osoba nagle robi sie ogromna i przytłaczająca, albo odwrotnie, maleje i staje się niemal niewidoczna. i to nie jest tak że ona się zmienia - to ja jakoś wiem, że zmiana wynika z mojego wewnętrznego stanu. Zastanawia mnie, czy ktoś jeszcze to miał i czy to ma związek z tym, że przed snem robię intensywną pracę energetyczną na czakrze splotu słonecznego. Chodzi mi o to, ze może te stany energetyczne dosłownie wpływają na to, jak podświadomość generuje obraz innych ludzi?


Odpowiedz
27 odpowiedzi
Wpisy: 383
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo specyficzny opis i trochę mnie zatrzymał. Mam pytanie do ciebie, bo zanim cokolwiek powiem - jak długo robisz tę pracę z czakrą splotu słonecznego przed snem i czy to jest codzienna praktyka, czy dorywcza? 😛 Bo z mojego doświadczenia intensywna stymulacja tej czakry wieczorem to mocna ingerencja i sny mogą się zrobić bardzo plastyczne i projekcyjne. Niekoniecznie "wychodzące od zewnątrz", ale bardziej twoja psychika robi show na ekranie.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ooo to ciekawe bo ja miałam podobne sny ale nigdy nie kojarzyłam tego z praca energetyczną,po prostu myslalam ze mam dziwne sny 😀 Jedna konkretna osoba ze snu, moja mama, przez wiele miesięcy pojawiała się albo jako taka mała figurka daleko, albo jako kolos, ktury zajmował całe pomieszczenie. I to naprawde czułam, że mój strach dosłownie ja powiększał. Nie robiłam zadnej medytacji ani nic, więc moze to nie zawsze jest związane z praktyka energetyczna? Może to bardziej ta relacja i emocje przy niej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Wiolka88 No właśnie, twój przykład z mamą jest bardzo wymowny. Bo u mnie te osoby ze snów to nie zawsze bliscy, szczerze, czasem to są zupełnie nieznane twarze, a efekt jest ten sam. Więc może masz rację, że relacja emocjonalna z osobą to jeden wątek, ale jest też drugi, że samo naładowanie emocjonalne przed snem coś uruchamia. Pytanie czy te dwa mechanizmy idą razem czy niezależnie.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, wchodzę w to bo ostatnio dużo czytam o symbolice w snach i coś mi tu klikło. Zmiana rozmiarów postaci to klasyczny motyw - i w różnych tradycjach tłumaczy się to trochę inaczej. Jungianie powiedzieliby, że wielka postać to projekcja cienia albo animy/animusa, która "rośnie" kiedy jakaś nieprzetworzona emocja dochodzi do głosu. Ale mnie bardziej zastanawia ten aspekt że wy WIECIE we śnie skąd ta zmiana pochodzi. Bo to już brzmi jak fragment świadomego snu, prawda, jakbyście miały jakiś metatgląd.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@idzik93)
Połączone: 3 lata temu

a to w ogole mozna sie tego nauczyc? tzn celowo obserwowac skad pochodzi zmiana w snie, tak jakby byc swiadkiem i uczestnikiem jednoczesnie? bo jak tak to bym chcial wiedziec jak


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Idzik93 To jest właśnie jeden z elementów świadomego śnienia, tyle że bardziej subtelny niż klasyczne "wiem że śnię i mogę latać". Chodzi o rozwijanie takiego wewnetrznego obserwatora nawet bez pełnej lucydności. Ja zaczęłam od dziennika snów i od jednego konkretnego pytania stawianego sobie zaraz po przebudzeniu - co czułam tuż przed tym gdy coś się zmieniło w śnie. Po jakimś czasie ten wzorzec sam zaczyna być widoczny.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@stellina)
Połączone: 3 miesiące temu

hmm ale ja zawsze myślałam ze we śnie poprostu się śni i tyle, ze nie ma się wpływu na emocje. a wy mówicie ze to emocje kształtują sen? to jest na odwrót niż myślałam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 383

@Stellina To nie jest zero-jedynkowe. Sen i emocje wzajemnie się napędzają, to nie jest tak, że albo jedno albo drugie. Ale tu jest ważna rzecz - autorka tematu mówi o pracy energetycznej PRZED snem. To jest konkretna intencjonalna praktyka i ona może ustawić niejako "klimat" snu. To nie jest magia, to raczej to, że idzie się spać z ciałem i umysłem w określonym stanie pobudzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Przegladam to wszystko i musze powiedzieć, że u mnie to wygląda trochę inaczej. pracuję z energią od lat i moje sny po sesjach są wyjątkowo żywe, ale nie mam tego że postacie się zmieniają rozmiarami - raczej zmieniają się emocje INNYCH postaci, nie ich fizyczne parametry. Może to zalezy od tego z jaka czakrą pracujemy? Splot słoneczny to jednak ego, moc, granice, więc może on właśnie generuje takie obrazy o dominacji i uległości?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Halszeczka.x To na prawdę interesujące rozróżnienie, u ciebie zmiana idzie przez emocje postaci, u mnie przez ich rozmiar. I ta interpretacja ze splotem słonecznym jest spójna z tym co czuję - te ogromne postacie naprawdę mają coś z dominowania nad przestrzenią, jakby zajmowały całe pole widzenia i nie bylo dla mnie miejsca. A małe postaci to jakby coś, czemu nie daję uwagi albo co uznaję za mniej ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojej to jest mega, bo ja miałam raz coś takiego ale trochę odwrotnie - byłam to JA ktura we śnie byłam raz wielka raz malutka, a nie inne postaci. I to też było powiązane z emocjami tylko że z moją pewnoscią siebie a nie strachem. Jak we śnie byłam pewna siebie to dosłownie urastałam. Czy to jest ten sam mechanizm tylko z perspektywy siebie a nie drugiej osoby?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 262

@Wera_K No prosze, oo to brzmi jak Alicja w Krainie Czarów dosłownie 😀 Ale serio, to co opisujesz jest hyba głębsze bo dotyczy twojego poczucia siebie, nie relacji z kims innym. Choc moze to i to jest ze sobą połączone, bo jak rosniesz ty to inni maleją, a jak malejesz to oni rosną? Było tak?


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Wiolka88 no właśnie tak! nie pomyślałam o tym wcześniej ale jak teraz myślę wstecz to tak, jak ja byłam mała to jakaś ciemna postać obok była wielka i nieprzyjazna. kurczę to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Przeglądam to wszystko i mam takie wrażenie, że tu się kręcimy wokół czegoś ważnego ale nikt tego nie nazwał wprost. Mnie się wydaje, że te sny o rozmiarach to nie jest symbolika sama w sobie, tylko coś co można by nazwać mapą relacji energetycznej. Czyli sen pokazuje nie jak ta osoba wygląda, ale jaki ma wpływ na twoje pole energetyczne w danej chwili. Czy to ma sens dla tych z was, które to przeżyły?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Czaromira96 Bardzo mi to pasuje i to ładnie łączy wątek z pracą energetyczną przed snem. Jeśli przed snem robimy coś z naszym polem, to ten "odczyt" może być dokładniejszy niż zazwyczaj. Jakby to było okno, wiadomo, przez które widzimy relacje wyraźniej.


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

ja mam pytanie bo to moze głupie, ale: czy te sny moga się zdarzać nawet bez żadnej praktyki? bo ja nie medytuję ani nic nie robię z energiami, a miałam taki sen gdzie moja przyjaciółka była dosłownie rozmiarów budynku i stała przede mną i czułam że nie mogę się ruszyć. i teraz czytam ten wątek i mi się robi nieswojo bo to pasuje do wszystkiego co piszecie a ja nic nie robilam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 383

@Aldona03 Oczywiście że mogą. praktyka energetyczna może nasilać takie sny albo sprawiać że je zapamiętujemy, ale sam mechanizm to nic nowego i nie wymaga żadnego przygotowania. Podświadomość przetwarza relacje i emocje przez całe życie, serio, sen to jeden ze sposobów. Nie musisz nic "robić" żeby mieć symboliczne sny. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@druidka02)
Połączone: 3 lata temu

Kurde, sorki, że tak z buta, ale mam pytanie do Chalcedonki albo do kogokolwiek kto wie - jeśli takie sny są dla podświadomości normalnym przetwarzaniem, to czy w ogóle warto je interpretować ezoteryczne? znaczy czy nie ryzykujemy że będziemy szukać głębokich znaczeń w czymś co jest po prostu... snem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Druidka02 hej, to jest akurat dobre pytanie, ale myślę że trochę fałszywa alternatywa. "Po prostu sen" i "coś znaczace" to nie sa wykluczające się opcje. Nawet jeśli to jest przetwarzanie emocjonalne to i tak nam mówi coś o nas, o relacjach, o tym co nosimy w sobie. Czy to nazwiemy ezoteryką czy psychologią to już kwestia języka, nie treści.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@idzik93)
Połączone: 3 lata temu

no dobra ale wracajac do tego co Czaromira napisała - ta "mapa relacji energetycznej" - to jak w ogole wiadomo ze sen nam to pokazuje a nie ze my sami to projektujemy? 🙂 tzn moze poprostu snimy to co chcemy zobaczyc a nie to co jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Idzik93 no to jest akurat sedno sprawy i niema na to prostej odpowiedzi. Ale powiem tak - jak projektujesz, to zazwyczaj sen idzie po twojej myśli. A te sny o rozmiarach często zaskakują, tzn. widzisz kogoś jako ogromnego i czujesz że to nie jest to co chciałeś zobaczyć, wrecz przeciwnie. Ta niezgodność między tym czego się spodziewasz a tym co dostajesz to dla mnie sygnał że to nie jest zwykła projekcja życzeniowa.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

hmm śledzę tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam mieszane uczucia. bo z jednej strony to wszystko brzmi spójnie i logicznie, ale z drugiej - czy nie jest tak że jak ktoś jest dla mnie ważny emocjonalnie to oczywiste że będzie mi się śnił jako większy? to chyba nie wymaga żadnych energii ani czakr żeby to wyjaśnić, nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chalcedonka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 383

@Cyprysik masz rację że można to tłumaczyć czysto psychologicznie i nikt ci tego nie zabroni. Ale tu jest pewien niuans - autorka tematu pyta konkretnie o ZMIANĘ rozmiarów w trakcie jednego snu, w zależności od emocji. To nie jest po prostu "ważna osoba jest duża". To jest dynamika - osoba rośnie kiedy czujesz strach, maleje kiedy czujesz pewność siebie. To jest coś innego i tego samo psychologia nie tłumaczy w stu procentach.


Odpowiedz
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 112

@Chalcedonka dobra, to ma sens. nie wiedziałam że chodzi o tą dynamikę właśnie. myślałam że po prostu ktoś jest duży przez cały sen i tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 773
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

tak, właśnie ta zmiana w trakcie jest kluczowa. i to często błyskawiczna - jakby prąd elektryczny przeszedł przez sen i nagle ta sama osoba, która stała obok mnie normalnie, robi się tak wielka że zasłania całe niebo. i co ciekawe, zawsze wiem w śnie że to ta sama osoba, sama nie wiem, mimo że rozmiar jest absurdalny. to nie jest jak zmiana postaci, to jest ta sama postać tylko w innej skali.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@aldonka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Aleś mnie zaskoczyła to brzmi trochę strasznie szczerze mowiac 😮 jak coś zasłania cale niebo to ja bym sie chyba obudziła ze strachu. a ty co czujesz jak to się dzieje? to jest koszmar czy raczej po prostu dziwny sen?


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@wiolka88)
Połączone: 3 tygodnie temu

właśnie chcialam spytać cos podobnego bo Dominisia pisała wczesniej o pracy energetycznej przed snem - czy zauważyłaś że takie sny zdarzają się częściej po konkretnych praktykach? bo mnie się wydaje że nie każda praca z energią daje ten sam efekt, jakos tak czuje że np. po medytacji z czakrą serca mam zupełnie inne sny niż po pracy z czakrą splotu 😛


Odpowiedz
Udostępnij: