Forum

Asystent AI
Sny o krainie, gdzi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sny o krainie, gdzie wszyscy poruszają się wstecz, a my jesteśmy jedyni idący do przodu

Strona 3 / 3

Wpisy: 470
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co powiedziałaś teraz otwiera zupełnie inne pytanie — bo jeśli tłum ma swój cel, a ty masz swój cel, to żadne z was nie jest 'właściwym' kierunkiem. Są po prostu dwie trasy. I wtedy ten sen przestaje być o byciu 'pod prąd' — a zaczyna być o równoległych ścieżkach, które akurat w tym miejscu idą naprzeciwko sobie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafirowa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 79

@Kinia05 to jest bardzo sensowna zmiana perspektywy i jakoś wcześniej nikt tego tak nie ujął. Michasia, czy czujesz we śnie że 'wygrywasz' z tłumem, że idziesz lepiej — czy raczej po prostu idziesz swoją drogą bez porównywania?


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 634

@Szafirowa bez porównywania. Nie ma w tym żadnej satysfakcji z bycia inną ani poczucia wyższości. Jest po prostu kierunek i idę w nim. Dopiero po przebudzeniu zaczynam myśleć kategoriami 'inności'.


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@lilka87)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest ważna obserwacja — że refleksja pojawia się po przebudzeniu, a nie w samym śnie. Jakby analityczny umysł nakładał narrację na coś co we śnie było czyste i bez interpretacji. Zastanawiam się czy to właśnie nie jest sedno — że sen daje doświadczenie, a my już po fakcie próbujemy je opowiedzieć w kategoriach społecznych: inność, pod prąd, odmienność.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bernadetka66)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 60

@Lilka87 to co mówisz bardzo mi się klei z tym co sama czuję po pewnych snach — że historia którą potem opowiadam jest moja, ale nie snu. Sen był czymś innym nim go ubiorę w słowa. Michasia, czy jak próbujesz opisać ten sen tuż po przebudzeniu, zanim w pełni się obudzisz, to jest on inny niż kiedy go opisujesz tutaj?


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 634

@Bernadetka66 tak, zdecydowanie. Tuż po przebudzeniu jest w nim więcej spokoju i mniej pytań. Dopiero kiedy siadam i próbuję to zapisać albo komuś opowiedzieć, pojawiają się słowa takie jak 'pod prąd', 'inność', 'zagubienie'. W samym doświadczeniu tego nie ma — jest tylko ruch i kierunek.


Odpowiedz
Wpisy: 663
(@szeptun)
Połączone: 5 miesięcy temu

No dobra ale skoro ruch i kierunek to wszystko, to co właściwie jest celem tej całej analizy? Bo brzmi jakby sen był w sumie spokojny i neutralny, a my tutaj od wielu postów szukamy głębszego znaczenia w czymś co może być po prostu... snem o chodzeniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pyromantka82)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Szeptun mogę z tym polemizować. Sen powracający przez lata, z mgłą która się zbliża, z tłumem poruszającym się konsekwentnie w przeciwnym kierunku, budzący spokój ale pozostający w pamięci — to nie jest 'sen o chodzeniu'. Fakt że Michasia go nosi i wraca do niego, że przyniósł go tutaj, jest już informacją. Pytanie tylko co z nią zrobimy.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@alojzy)
Połączone: 1 rok temu

A czy ktoś zapytał Miasię wprost — czy chciałaby żeby ten sen się skończył? Czy chciałaby dotrzeć do mgły i przekroczyć ją — czy może jest w nim coś co chce zachować nierozwiązanym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 634

@Alojzy to jest chyba najważniejsze pytanie jakie padło w całym wątku. I szczerze? Nie wiem. Jest w tym śnie coś co jest jak obietnica — i nie jestem pewna czy chcę żeby się spełniła, bo wtedy sen może przestanie wracać. A on jest jak coś swojego, stałego. Może boję się dotrzeć do mgły nie dlatego że się boję co za nią — tylko dlatego że się boję że po tym nic więcej nie będzie.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co powiedziałaś na końcu — że sen jest 'jak coś swojego, stałego' — mnie zatrzymało. Bo to brzmi jak relacja. Nie z osobą, ale z doświadczeniem. I to jest zupełnie inne pytanie niż 'co ten sen znaczy'. To jest pytanie o to, czego potrzebujesz od tego snu. Michasia, czy gdybyś dziś miała wybór — dotrzeć do tej mgły albo zostawić ją na zawsze w oddali — co byś wybrała?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jurek02)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 446

@Kinia05 zatrzymuję się przy tym co napisałaś, bo to semantycznie ważne rozróżnienie. 'Relacja ze snem' to nie jest tylko metafora — w kilku nurtach pracy ze snem, między innymi u Hillmana, sen traktuje się jako autonomiczny byt, a nie jako przekaz do zdekodowania. Hillman wprost pisał o 'wierności obrazowi' — że interpretacja może być zdradą snu, jeśli sprowadza go do czegoś użytecznego. Michasia może instynktownie to czuje, skoro woli zachować nierozwiązanie.


Odpowiedz
(@szeptun)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 663

@Jurek02 dobrze, ale to brzmi jakby wniosek był taki: nie interpretuj snów, bo to je zabija. To trochę dziwna rada na forum o interpretacji snów, nie?


Odpowiedz
(@pyromantka82)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Szeptun to nie jest wniosek że nie interpretuj. To jest wniosek że interpretacja ma służyć śniącemu, a nie odwrotnie. Różnica jest spora. Hillman nie mówił żeby siedzieć w ciemności — mówił żeby nie sprowadzać obrazu do jednego znaczenia, bo obraz jest bogatszy niż każde wyjaśnienie jakie mu przypiszemy. Michasia opisuje sen od wielu postów i każde nowe zdanie dodaje warstwę. Czy to nie jest już rodzaj pracy z nim?


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tej mgły, bo mi nie daje spokoju. Michasia mówiła wcześniej że mgła jest w oddali i się zbliża. Czy w kolejnych snach — bo to powracający sen — mgła jest za każdym razem w tym samym miejscu? Czy czujesz że jesteś bliżej niej niż poprzednio?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 634

@Honorek.2 to jest naprawdę dobre pytanie i nie wiem czy wcześniej o tym myślałam wprost. Wydaje mi się że tak — że mgła jest trochę bliżej. Nie dramatycznie, nie tak że widzę wyraźnie co w niej jest, ale jakby co powrót to jeden krok mniej dzieli mnie od niej. I to może dlatego trzymam się tego snu — bo ma poczucie ruchu. Nie stoję w miejscu. Idę ku czemuś.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@bernadetka66)
Połączone: 1 rok temu

Jak to przeczytałam to poczułam coś nieoczekiwanego. Michasia, a czy wszyscy idący wstecz — ten tłum — zmierzają właśnie w kierunku tej mgły? Bo jeśli tak, to jest tu coś niepokojącego. Może oni już stamtąd wychodzą, a ty dopiero do niej wchodzisz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lilka87)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 248

@Bernadetka66 o, to jest naprawdę interesujący obrót. Jeśli tłum idzie w stronę przeciwną do Michasii, a mgła jest przed Michasią — to znaczy że tłum wychodzi ze strefy mgły. I wtedy pytanie nie brzmi 'dlaczego jestem inna', tylko 'co oni już widzieli, a ja dopiero zobaczę'. To zmienia cały odczyt tego snu.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: