Hm, nie wiem co z tym zrobić bo trochę dziwny ten sen był... Śniła mi sie ostatnio moja była i zaprowadziła mnie do swojego pokoju, potem usiadła gdzieś i zaczęła z kimś rozmawiać przez komputer. W końcu wyszła i zostałam sama. Zaczęłam sie rozglądać i znalazłam dwie kartki. Na pierwszej były różne notatki, między innymi że wkrótce wraca, no i że jest... no, lesbijką czy jakoś tak, bo napisała że jest pedalem (troche mnie to zaskoczyło w tym śnie). Na drugiej kartce był z góry na dół napisany napis „kocham cie Dawid”. To wszystko ona pisała, to było wyraźne. Na koniec do pokoju wpadła jej matka i jakby na żarty zapytała czemu nie sprzątam w jej pokoju.
Prosiłabym o jakąś interpretację bo sama nie wiem co o tym myśleć...
Poważnie, to ile czasu można poświęcać na analizowanie snów o byłej?
Nie wiem, ale zamierzam się dowiedzieć.
