Forum

Asystent AI
Proszę o pomoc w ro...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Proszę o pomoc w rozszyfrowaniu znaczenia mojego snu


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@energia619)
Połączone: 18 lat temu

Śniłam dziś w nocy dziwny i bardzo niepokojący sen. Jechałam samochodem z teściami, gdzieś koło lasu, w pewnym momencie wysiadłam i powiedziałam im, że dojadę później tramwajem. Zadzwoniłam też do męża i powiedziałam mu to samo.

I nagle znalazłam się w lesie, a wokół mnie mnóstwo ludzi, była tam moja ciocia i chyba babcia też. Po chwili słyszę krzyki, ludzie płaczą i uciekają w głąb tego lasu... patrzę, a w oddali zbliża się do nas ogromny pożar. Wszyscy uciekli a ja zostałam zupełnie sama. Nie pamiętam czy był dym czy nie, ale ogień był ogromny.

Potem obudziłam się we śnie, w mieszkaniu mojej mamy, z kotem i psem przy mnie. Wyjrzałam przez okno i widzę kilka budynkow dookoła bloku mamy, wszystkie spalone doszczętnie. Dzwonię do mamy z płaczem, mówię że jestem sama i czuję że ogień jest gdzieś blisko i za chwilę zginę. Mama każe mi uciekać, ale ja mówię ze próbowałam i zgubiłam się w lesie, dzwoniłam nawet do babci, ale babcia powiedziała że nie wie w którą stronę mam iść bo jest mnóstwo rozdrży. Na jednym wybrałam jakąś drogę, na drugim cofnęłam się do domu bo nie wiedziałam co robić. I płakałam strasznie, błagałam że nie chcę umierać, że się boję... Mama przez cały czas była spokojna rozmawiając ze mną.

I wtedy się obudziłam naprawdę. co może oznaczać taki sen? Obudziłam sie może godzinę temu i cały czas nie mogę dojść do siebie...


Odpowiedz
1 odpowiedź
Wpisy: 6
(@duch186)
Połączone: 18 lat temu

Ludzie w snach często odzwierciedlają to, co się dzieje w naszej głowie. Tłum wokół ciebie może oznaczać, że masz po prostu za dużo na głowie, zbyt wiele się naraz dzieje i nie dajesz rady tego poukładać. A pożar? No, ja bym to odczytała jako takie „wypalanie” tego nadmiaru, pozbywanie się rzeczy które ci ciążą i przeszkadzają.

Mam wrażenie że warto żebyś przemyślała swój stosunek do bliskich, do rodziny i znajomych... coś tam jest czego nie akceptujesz, może nawet chciałabyś żeby to zniknęło. Ale jednoczesnie wracasz, szukasz pomocy, wskazówek, kogoś kto powie w którą stronę iść. jakiś temat rodzinny który wolałabyś zostawić nieporuszony, przykryty, a boisz się sama podjąć decyzji w tej sprawie.

Ten drugi fragment snu z mamą, kotem, psem i spalonymi budynkami dookoła, wygląda jak lęk przed samotnością i bezradnością. Błagasz żeby nie umierać, nie wiesz w którym kierunku pójść, babcia nie pomaga, mama jest spokojna... to może sugerować, że szukasz kogoś bliskiego kto da ci poczucie bezpieczeństwa i powie „idź tędy”. Skrzyżowania dróg i cofanie się to klasyczny symbol niezdecydowania.

Gdzieś głęboko chcesz być przyjęta i rozumiana, szukasz takiej prawdziwej rodzinnej atmosfery, nawet jeśli w realnym życiu nie bardzo jest gdzie jej szukać.


Odpowiedz
Udostępnij: