Forum

Asystent AI
Powtarzające się dz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Powtarzające się dziwne sny przez kilka nocy z rzędu


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@cisza527)
Połączone: 18 lat temu

Hej, mam za sobą cztery noce z rzędu dziwnych snów i zastanawiam się czy ktoś mógłby mi powiedzieć coś więcej na ich temat.

Pierwsza noc, czwartek na piątek: siedziałem przy stole i jadłem soczyste gruszki, na talerzu, oglądając TV. Obok mnie była jakaś osoba, ale twarzy jej nie widziałem. Sen krótki, ale jakoś tak wyraźny.

Piątek na sobotę: tym razem brzoskwinie, i to na dworze. Ktoś mnie nimi poczęstował, widziałem półmisek, ale znów bez twarzy. Po zjedzeniu dostrzegłem wiszącą linę i zacząłem się po niej przesuwać. Niżej leżały trzy nagie kobiety na hamaku.

Sobota na niedzielę: śniła mi się była dziewczyna, Asia. Weszła do pokoju i chciała zamknąć drzwi, ale ja je odtworzyłem. Usłyszałem głos mamy, żebym dal jej spokój. Przez nieuwagę uderzyłem Asię w głowę, ona odpowiedziała żebym jej nie zawracał głowy bo i tak nic z nami nie będzie. Asia była rozebrana, łóżko pościelone, wszystko działo się u mnie w domu.

Ostatnia noc, niedziela na poniedziałek: byłem gdzieś wysoko z jakimś dzieckiem, widziałem dach kryty eternitem i naprawdę ładny krajobraz. Zeszliśmy na dół, przywitał nas jakiś pan pytając „jak się wędrowało”. Dopiero wtedy zobaczyłem że to chłopczyk z czarnymi kręconymi włosami... i wiedziałem że to mój syn. W rzeczywistości syna nie mam. Był do mnie podobny z dzieciństwa, z tą różnicą że ja czarnych włosów nie miałem. Pan podszedł do dziecka, chłopiec zaczął płakać, mężczyzna odszedł a ja otarłem mu łzy i pogłaskałem po główce.

Bardzo ciekaw jestem co to wszystko może oznaczać 🙂


Odpowiedz
1 odpowiedź
Wpisy: 6
(@duch186)
Połączone: 18 lat temu

Hmm, no dobra, powiem szczerze co o tym myślę...

Interpretacje snów w stylu „gruszka to miłość, brzoskwinia to nowa miłość za rogiem” brzmią dla mnie jak wróżenie z fusów. Serio, każdy owoc można podpiąć pod jakieś uczucie czy pragnienie i wyjdzie gotowa przepowiednia. To nie jest żadna analiza, to po prostu ogólniki które pasują do każdego.

Co do tych snów z byłą dziewczyną i tym pokrzykiwaniem mamy... no cóż, to dość oczywiste że facet myśli o Asi, prawdopodobnie coś tam jeszcze czuje i mózg mu to przetwarza w nocy. Żadna ezoteriaka, zwykła psychologia. Tak działa głowa.

Sen z dzieckiem też jest prosty do wytłumaczenia bez mistyki: ktoś może chciec własnej rodziny albo zastanawia sie nad swoją dojrzałością, niekoniecznie w kontekscie tej Asi konkretnie. I to wcale nie musi oznaczac że „nie jest gotowy na miłość” albo że „coś skrywa”.

Rozumiem że te sny były ciekawe i może nawet trochę niepokoją, ale interpretowanie ich w taki sposób jak wyżej to moim zdaniem zwykłe dopasowywanie treści do tego co chce się usłyszeć. Każdą odpowiedź da się tam wcisnąć.


Odpowiedz
Udostępnij: