Forum

Asystent AI
Rytuały przy obsesj...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rytuały przy obsesji na punkcie czystości - jak nie pogłębiać problemu

Strona 3 / 3

Wpisy: 691
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Może intencja nie musi być wielka. serio, nie "chcę się uzdrowić z OCD" tylko coś mniejszego - "wychodzę żeby przez te pięć minut być poza myślami". To jest możliwe do osiągnięcia i realistyczne, i nie stawia poprzeczki za wysoko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 434

@Kabalistka to brzmi rozsądnie. Mała intencja, powtarzalna, z jasnym końcem. Balkon kawa, konkretny czas. mnie sie wydaje ze to jest wlasnie to - nie szukamy tu nowej praktyki, ona już ją ma.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@wozka)
Połączone: 2 lata temu

Ale to by oznaczało, że ten wątek zmierza do wniosku że nie potrzebujesz nic nowego - tylko inaczej popatrzeć na to co jest. Czy to nie jest trochę za proste biorąc pod uwagę jak skomplikowany jest ten problem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Wozka a dlaczego prostsze miałoby być gorsze? przy obsesyjnych wzorcach myślowych dodawanie kolejnych warstw i nowych elementów często nie pomaga - tworzy kolejne rzeczy do "zrobienia dobrze". Mam wrażenie że to co tutaj się wyłania to nie jest uproszczenie, tylko pójście w stronę mniejszego ryzyka wywołania dodatkowego napięcia.


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie to mnie zatrzymuje przy tym co Gustlik napisał. oj tam, mówisz, że to nie jest uproszczenie - ale skąd wiemy, że przy OCD wokół czystości wystarczy po prostu nadać intencję temu co już jest? Mam wrażenie, że tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana, bo OCD to nie jest brak struktury, to jest nadmiar struktury. Rytuały obsesyjne to właśnie są rytuały - powtarzalne, intencjonalne, z początkiem i końcem. Dlaczego ten balkon miałby działać inaczej niż to co już mózg robi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Lucjan to jest naprawdę dobre pytanie i nie mam na nie gotowej odpowiedzi. różnica jaką widzę - i to jest moje zdanie, nie pewnik - to że rytuały obsesyjne zazwyczaj kręcą się wokół neutralizowania lęku, więc ich "cel" to zmniejszenie napięcia przez konkretną czynność. balkon z kawą nie jest odpowiedzią na lęk, jest czymś robionym bez presji wyniku. Ale słyszę co mówisz i to jest naprawdę ważna wątpliwość.


Odpowiedz
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Gustlik68 to co opisujesz to w literaturze behawioralnej jest trochę opisane jako "neutral ritual" versus "compulsion" - ta różnica między czynnością robioną bez oczekiwanego rezultatu a czynnością robioną żeby zapobiec czemuś złemu. Problem w tym że ta granica może się bardzo szybko zatrzeć. oriana, mam pytanie - czy ten balkon z kawą jest kiedykolwiek powiązany z myślami o czystości, czy to są naprawdę osobne przestrzenie?


Odpowiedz
Wpisy: 174
Rozpoczynający temat
(@oriona65)
Połączone: 3 lata temu

Szczerze? Zazwyczaj osobne. Balkon to jest ta jedna rzecz w ciągu dnia kiedy jestem zanim zacznę myśleć. Ale zdarzyło się że nie, że wychodziłam już z głową pełną. I wtedy rzeczywiście kawa smakowała inaczej i wracałam szybciej. Więc nie jest tak że to jest jakaś tarcza, to bardziej okno kiedy akurat nie wieje.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Oriana opisuje - "okno kiedy akurat nie wieje" - to jest chyba lepszy opis tego czym jest skuteczna praktyka w ogóle, niż wszystko co tutaj padło do tej pory. Nie hodzi o to, żeby stworzyć coś co zawsze działa i zawsze chroni. Chodzi o to żeby rozpoznać kiedy naturalne okno jest otwarte i nie zmarnować go. Pytanie czy dałoby się ten balkon lekko ustrukturyzować właśnie w te dni kiedy okno jest już troche przymknięte - nie po to zeby go wymusić, ale żeby go poszukać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teofilka83)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 382

@Jarylo jak to by miało wyglądać? To "poszukiwanie okna"? Bo to brzmi jak coś co ma sens ale nie wiem jak to zrobić żeby nie stało się kolejną rzeczą do kontrolowania.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@judytka04)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie to jest ta pułapka przy OCD i przy każdej praktyce przy takim tle - każdy nowy element który dodasz może stać się kolejnym miejscem gdzie coś można zrobić źle. Dlatego mnie trochę niepokoi całe to planowanie struktury dla Oriany. Może zamiast budować coś nowego, warto się zatrzymać na tym co już jest i po prostu zapytać siebie - co sprawia że w te dni okno jest otwarte, a w inne nie. I czy to jest coś na co mam jakikolwiek wpływ, czy to po prostu bywa.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: