Może intencja nie musi być wielka. serio, nie "chcę się uzdrowić z OCD" tylko coś mniejszego - "wychodzę żeby przez te pięć minut być poza myślami". To jest możliwe do osiągnięcia i realistyczne, i nie stawia poprzeczki za wysoko.
Ale to by oznaczało, że ten wątek zmierza do wniosku że nie potrzebujesz nic nowego - tylko inaczej popatrzeć na to co jest. Czy to nie jest trochę za proste biorąc pod uwagę jak skomplikowany jest ten problem?
Właśnie to mnie zatrzymuje przy tym co Gustlik napisał. oj tam, mówisz, że to nie jest uproszczenie - ale skąd wiemy, że przy OCD wokół czystości wystarczy po prostu nadać intencję temu co już jest? Mam wrażenie, że tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana, bo OCD to nie jest brak struktury, to jest nadmiar struktury. Rytuały obsesyjne to właśnie są rytuały - powtarzalne, intencjonalne, z początkiem i końcem. Dlaczego ten balkon miałby działać inaczej niż to co już mózg robi?
Szczerze? Zazwyczaj osobne. Balkon to jest ta jedna rzecz w ciągu dnia kiedy jestem zanim zacznę myśleć. Ale zdarzyło się że nie, że wychodziłam już z głową pełną. I wtedy rzeczywiście kawa smakowała inaczej i wracałam szybciej. Więc nie jest tak że to jest jakaś tarcza, to bardziej okno kiedy akurat nie wieje.
To co Oriana opisuje - "okno kiedy akurat nie wieje" - to jest chyba lepszy opis tego czym jest skuteczna praktyka w ogóle, niż wszystko co tutaj padło do tej pory. Nie hodzi o to, żeby stworzyć coś co zawsze działa i zawsze chroni. Chodzi o to żeby rozpoznać kiedy naturalne okno jest otwarte i nie zmarnować go. Pytanie czy dałoby się ten balkon lekko ustrukturyzować właśnie w te dni kiedy okno jest już troche przymknięte - nie po to zeby go wymusić, ale żeby go poszukać.
Właśnie to jest ta pułapka przy OCD i przy każdej praktyce przy takim tle - każdy nowy element który dodasz może stać się kolejnym miejscem gdzie coś można zrobić źle. Dlatego mnie trochę niepokoi całe to planowanie struktury dla Oriany. Może zamiast budować coś nowego, warto się zatrzymać na tym co już jest i po prostu zapytać siebie - co sprawia że w te dni okno jest otwarte, a w inne nie. I czy to jest coś na co mam jakikolwiek wpływ, czy to po prostu bywa.
