Forum

Asystent AI
Czy rytuały wykonyw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy rytuały wykonywane w biegu dają jakikolwiek efekt

Strona 2 / 2

Wpisy: 1036
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Z perspektywy pracy z runami moment wejścia jest dość wyraźny. Ale musialam sie tego nauczyć przez wiele powtórzeń. Na poczatku w ogóle nie wiedziałam że jest taka różnica. Myślę że Leokadia dopiero uczy się rozróżniać te stany i to jest normalne, że nie jest to od razu oczywiste.


Odpowiedz
Wpisy: 242
Rozpoczynający temat
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

I to nas sprowadza z powrotem do tematu. Bo rytóał w pośpiechu to często rytuał bez tego punktu wejścia o którym mówi Sigilmistrz. Jak nie masz czzasu żeby w ogoel dojść do tego momentu, to co właściwie robisz? Serię gestów z zapamietania, nie rytuał.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@leokadia_a)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 294

@Baltazar To co powiedział na końcu mocno mi siedzi w głowie. Seria gestow z zapamiętania. ja chyba przez długi czas wlasnie to robiłam i myslalam że to są rytuały. tzn. wiedziałam kolejność, wiedziałam co powiedzieć, ale teraz jak przegladam tę dyskusję to zastanawiam się czy kiedykolwiek naprawde \"weszłam\". Czy ten brak efektow który obserwowałam mógł być właśnie o to?


Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Leokadia_A możliwe, ale nie zakładałabym od razu że nigdy 😉 Czasem wchodzi się przypadkowo bez świadomości że to się właśie dzieje. ojej no, Ja przez pewien czas też nie umiiałam tego nazwać, a potem jak już wiedziałam jak to jest rozpoznałam że wcześniej kilka razy tam byłam. Pytanie raczej: czy przy tych rytualach cokolwiek się działo, zmieniało, nawet drobnostka?


Odpowiedz
(@leokadia_a)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 294

@Fasolka99 szczerze? Nie wiem. Tzn. zdarzały się rzeczy ale nie bylam w stanie ocenic czy powiązane to jest ten problem o ktorym mówiła wczessniej Heliosa, jak to odróżnić.


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

O matko, ten wątek gestow z zapamiętaia jest wedłług mne kluczowy dla całego pytania Baltazara. Bo rytual w pośpiechu to nie zawsze ten sam problem co rytuał bez wejscia w intencję. Można się spieszyc fizycznie i mimo to byc w srodku. Mozna też siedziec spokojnie i byc kompletnie poza. Bałbym się zbyt mocno laczyc posspiech z brakiem wejścia, bo to nie jest automatyczna zależność.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Albinek no ale w praktyce pośpiech bardzo często blokuje to wejście, bo umysł jest już gdzie indziej. Nie mówię że zawsze ale ryzyko jest dużo wyższe. Czy masz doświadczenie z sytuacją kiedy naprwadę się śpieszyłeś i mimo to czułeś że jesteś w środku?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Czulu tak i to nie raz. ale to byly sytóacje kiedy robiłem cos krótko, bardzo konkretnie z jedna myślą nie rozbudowany rytual tylko coś prostego. I wlasnie dlatego mysle że typ rytualu ma tu znaczenie inne zasady dla czegos zlozonego, inne dla prostej formy.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@sigilmistrz86)
Połączone: 2 lata temu

to jest wlasnie to co mi nie daje spokoju w tym temacie. wszyscy mowimy o rytuale jakby to byla jedna kategoria. a to jest jak powidezieć \"czy gotowanie w biegu daje rezultat\" - no zalezy co gotujesz, zupe czy jajko sadzone. sigilsy na przykład sa z definicji krotkie i nie wymagaja długego skupienia. ale coś bardziej zlozonego jak praca z intencją i świecami przez kilka dni to juz inna historia


Odpowiedz
Wpisy: 1036
(@pelagiusza_j)
Połączone: 5 miesięcy temu

Sigilmistrz ma rację co do różnicowania, ale z runami bym nie powiedziała że jest prosto. ehh, Forma może być krótka, ale jakość uwagi i tak musi być. Zrsztą sama długość mnie nie interesuje, bardziej to czy czlowiek był w danym momencie cały. Pośpiech rozkłada uwagę, to jest fakt.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Baltazara bo troche odplynelismy, ta sprawa gestów z zapamietania jest tu bardzo na miejscu. Można to porównać do moodlitwy odmawianej mechanicznie słowa są te same ale nie ma za nimi nic. Rozne tradycje religijne mają zresztą ten problem opisany od dawna, np. w kabale istnieje pojęcie kawanah, czyli intencji kierowanej ku Boggu podczas modlitwy, bez ktorej modlitwa jest uznawana za pusta formę. To nie jest nowy problem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mania68)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 180

@Pucharka57 kawanah pierwszy raz słyszę to słowo tzn. rozumiem co opisujesz ale ciekawe że w tradycij tak odległej od ezoteryki jak ją rozumiem jest ten sam mechanizm. To troche mówi że ten problem nie jest specyficzny dla rytuałów magicznych, tylko szerszy?


Odpowiedz
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

@Mania68 dokładnie. I dlatego nie traktowałabym rytuałów w pośpiechu jako problemu specyficznie ezoterycznego. To jest pytanie o jakość obecnosci w każdym działaniu które wymaga intencji. W kabale jest nawet dyskusja czy w sytuacji przymusu można odmówić modlitwę bez kawanah i czy ta modlitwa ma jakąkolwiek wartość. I odpowiedź nie jest prosta.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

To co mówi Pucharka otwiera ciekawy kierunek. Jeśli tradycje któe mają setki lat opisow i komentarzy do tej sprawy nie maja prostej odpowiedzi, to może pytanie Baltazara z tytułu jest po prostu pytaniem na ktore nie ma jednej odpowiedzi. może lepsze pytanie to: co konkretnie tracisz robiąc w pośpiechu i czy to jest do nadrobienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Klimcia celnie to ujmuje. ja właściwie od początku szukam czegoś praktycznego, nie filozoficznego. Czy można nadrobić. i z tego co słyszę przez całą dyskusję, to wychodzi że wejście w intencję można nadrobić potem ale samego momentu rytuału nie. Czy dobrze rozumiem wasze doswiadczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

mnie to pytanie też interesuje praktycznie. ale zastanawiam się czy \"nadrobić potem\" to nie jest po prostu zrobienie nowego rytuału. Tzn. jeśli wracasz do intencji i jestes w niej naprawdę, to już nie jest naprawa starego, tylko nowe otwarcie. Moze to rozróżnienie ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1789
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Heliosa dotknęła tu czegoś co mnie nurtuje w kontekście całego wątku. Mamy tendencję żeby myśleć o rytuałłach jako o wydarzeniach punktowych cos zrobiłeś i skończyłeś. Ale dużo tradycji traktuje intencję jako coś co mozna podtrzymywac i wracać do niej. Pytanie Baltazara może wiec mieć odpowiedź: rytual w biegu nie jest zamknięty, dopóki nie wrociles do niego z pełną uwagą.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: