Forum

Asystent AI
Czy rytuały mogą po...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy rytuały mogą pomóc, gdy masz wrażenie, że twoje słowa nic nie znaczą

Strona 2 / 2

Wpisy: 1412
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Konkretny kontekst to jest klucz. W tradycji hermetycznej jest rozróżnienie między magią ogólną a skierowaną - i to drugie wymaga o wiele większej precyzji. Zanim ktokolwiek cokolwiek zaproponuje Talizmanikowi, warto zapytać: gdzie dokładnie to nie działa? Bo praca, rodzina i środowisko znajomych to są trzy różne systemy i każdy z nich ma inną dynamikę grupową.


Odpowiedz
Wpisy: 214
Rozpoczynający temat
(@talizmanik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Głównie praca. rodzina to też trochę, ale praca jest najbardziej widoczna. Mam konkretne pomysły, mówię je na spotkaniach, i jest cisza. Albo temat zmienia się. A potem, dosłownie kwadrans później, ktoś mówi to samo i wszyscy się angażują. nie raz, nie dwa razy - to jest wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

A ten "ktoś" to jest zawsze ta sama osoba czy różne? no ale bo to może być sprawa hierarchii w tej konkretnej grupie - i wtedy praca energetyczna może iść dwutorowo: jedno to twój głos, drugie to twoje miejsce w tej strukturze. To nie jest to samo.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@talizmanik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Jasiek98 Różne osoby. nie ma jednego konkretnego, który "kradnie" pomysły, po prostu mnie jakby nie ma. Jakbym mówił przez szybę.


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Talizmanik Dokładnie. W Kabale jest pojęcie "kli" - naczynia - i żaden rytuał nie zadziała jeśli naczynie nie jest gotowe na przyjęcie. to nie metafora, to zasada operacyjna. Talizmanik, czy próbowałeś kiedykolwiek robić coś z zamiarem przed spotkaniem - cokolwiek, niekoniecznie rytuał - żeby po prostu być w innym miejscu wewnętrznie zanim wejdziesz do sali?


Odpowiedz
(@talizmanik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Kabalista Nie szczerze mówiąc nie. Wchodzę i już z góry wiem jak to się skończy, chyba. To co Klimcia mówiła o wyuczonej bezsilności - brzmi znajomo.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Przez szybę - to jest bardzo konkretny obraz. I właśnie dlatego pytałam wcześniej o ciało przy rytuale, bo to co opisujesz brzmi jak coś co siedzi nie tylko w głowie. Kiedy mówisz na tym spotkaniu, jak siedzisz? Gdzie masz wzrok? Mówię poważnie, nie retorycznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Telepatka78 Też o to pomyślałam. Bo wyuczona bezsilność - wracam do tego co mówiłam wcześniej - to nie jest tylko przekonanie, to jest też wzorzec w ciele. Napięcie mięśni, oddech, ton głosu. I rytuał może to ruszyć, ale pytanie czy sam rytuał wystarczy bez pracy z tym fizycznie.


Odpowiedz
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Klimcia_S To jest dokładnie to co miałam na myśli mówiąc o czakrze gardłowej - ale nie w sensie "ją odblokuj i gotowe", tylko że to gardło, klatka piersiowa i przepona działają razem. Jeśli ktoś mówi z napiętą klatką i wstrzymanym oddechem, to nawet najlepiej przygotowany rytuał nie zmieni tego co się dzieje fizycznie w momencie mówienia.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@bogus77)
Połączone: 2 lata temu

OK ale to już brzmi bardziej jak szkolenie z wystąpień publicznych niż ezoteryka. Nie mówię że to zła rada, bo pewnie jest dobra, ale zgubiłem wątek - o czym właściwie rozmawiamy? O rytuale czy o tym żeby lepiej oddychać na zebraniach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Bogus77 Rozmawiamy o tym, że jedno bez drugiego często nie działa. no, i to nie jest nowa obserwacja - w większości systemów inicjacyjnych praca rytualna była połączona z pracą z ciałem. oddzielenie tych dwóch rzeczy jest stosunkowo nowym pomysłem.


Odpowiedz
Wpisy: 1412
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

To wystarczy. Naprawdę. Problem z większością ludzi którzy zaczynają pracę rytualną jest taki, że szukają czegoś rozbudowanego i przez to nie robią nic. Piętnaście minut z konkretną intencją, fizycznym gestem i skupieniem jest więcej warte niż godzina chaotycznego "coś robię". Ale - i to jest ważne - musiisz wiedzieć co chcesz zmienić. Nie "niech mnie słuchają", tylko coś precyzyjniejszego. Jak chcesz się czuć wchodząc do tej sali?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: