To jest ciekawe rozróżnienie. "Czeka" sugeruje że cos jest zawieszone i wymaga działania. "Otwarte" sugeruje że przepływ trwa - i może nie wymaga zamknięcia, tylko świadomości. Jak ty sama to czujesz - te sny mają charakter wołania czy raczej przypominania? 🙂
Ja mam inne pytanie - czy w tych snach jest samo miejsce, szamanka, czy jakiś symbol który się powtarza? Bo to może dużo powiedzieć o tym czy chodzi o depozyt, o relację z nią, czy o coś trzeciego zupełnie.
To co opisujesz - stoisz, patrzysz, bez napięcia - to mi nie wygląda na wołanie o działanie. Bardziej na rodzaj meldowania się. Jakby część ciebie regularnie sprawdzała że tamto miejsce wciąż istnieje. Znam jeden opis z nordyckiej tradycji gdzie mówi się o "miejscach pamięci duszy" - nie wymagają rytuału, tylko obecności, nawet mentalnej. Ale nie wiem czy tu to pasuje.
