Forum

Asystent AI
Rytuał miłosny a bi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rytuał miłosny a biofeedback - czy ciało mówi nam o działaniu?

Strona 4 / 4

Wpisy: 14
(@znachornik)
Połączone: 2 lata temu

No i właśnie to jest problem z całym tym samoobserwowaniem — nie wiesz nigdy czy to twoja praktyka coś zmieniła, czy po prostu zrobiłeś to po obiedzie a nie przed. Zmiennych jest za dużo żeby cokolwiek z tego wyciągnąć bez kontroli.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fabianek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Znachornik ale to samo możesz powiedzieć o każdej niemal interwencji życiowej, nie? Że nie wiesz czy schudłeś przez dietę czy dlatego że akurat więcej chodziłeś. I mimo tego ludzie coś obserwują i wyciągają wnioski. Kontrolowane warunki to standard naukowy, ale życie nim nie jest.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@damianek74)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrażenie że ta dyskusja trochę zbiega do pytania czy w ogóle możemy cokolwiek sensownie obserwować o sobie bez aparatury naukowej. I chyba odpowiedź brzmi — możemy, tylko z innym poziomem pewności. To jest obserwacja, nie dowód.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 348

@Damianek74 dokładnie. I może to jest właśnie właściwe ustawienie tej całej rozmowy o biofeedbacku przy rytuałach. Nie jako sposób na udowodnienie że rytuał działa, ale jako sposób na zwiększenie jakości własnej obserwacji. To nie jest to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 536
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tylko wróćmy na chwilę do tytułu wątku. 'Czy ciało mówi nam o działaniu.' Jeśli przez 'działanie' rozumiemy ten efekt wewnętrzny — to ciało jak najbardziej może coś sygnalizować. Ale jeśli pytamy o efekt zewnętrzny, że coś ruszyło się w relacji, w świecie — to żaden biofeedback ci tego nie powie. I właściwie cały wątek przez kilkadziesiąt postów krążył wokół tego nierozróżnienia.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@izoldka75)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czytam od początku i właściwie dopiero teraz jest mi jasne że te dwa pytania to są zupełnie osobne sprawy. Przez długi czas myślałam że dyskutujecie o tym samym i miałam wrażenie że się kłócicie o słowa. A to były po prostu dwa równoległe wątki.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: