Forum

Asystent AI
Czy rytuał miłosny ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy rytuał miłosny działa inaczej na mężczyzn i kobiety?

Strona 2 / 3

Wpisy: 114
Rozpoczynający temat
(@wahadlarka94)
Połączone: 2 lata temu

Miałam jeden jeszcze i też wolniej. Ale to za mała próba żeby wyciągać wnioski, zdaję sobie z tego sprawę. Dlatego właśnie pytam innych, czy mają więcej takich porównań.


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

U mnie podobnie jak u Wahadlarki jeśli chodzi o tempo. Przy mężczyznach zazwyczaj szybciej coś się rusza w kontaktach, przy kobietach jest taki okres jakby nic się nie działo, a potem nagle zmiana. Ale nie wiem czy to kwestia płci jako takiej, czy tego że kobiety po prostu inaczej przetwarzają. Mam wrażenie że u kobiet te procesy są bardziej wewnętrzne zanim wyjdą na zewnątrz.


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
 Hela
(@hela)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Leontynka Właśnie to 'bardziej wewnętrzne' mnie zastanawia. Masz na myśli że kobieta może być już pod wpływem pracy, ale tego nie pokazuje? Czy że praca w ogóle wolniej do niej dociera?


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 258

@Hela Raczej to pierwsze. Że coś już się dzieje, ale nie ma zewnętrznych oznak przez dłuższy czas. Przynajmniej takie mam wrażenie po swoich obserwacjach. Trudno to udowodnić, to jest czysto intuicyjne.


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Leontynka To co mówi Leontynka pasuje do tego co czytałam o różnicach w przetwarzaniu emocjonalnym. Kobiety mają silniejsze połączenia między półkulami mózgowymi, co przekłada się na to że bodźce emocjonalne są głębiej przetwarzane zanim wyjdą na zewnątrz. Nie wiem czy to ma przełożenie na energetykę, ale mi intuicyjnie pasuje jako wytłumaczenie.


Odpowiedz
(@wizjoner57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 78

@Diablica_71 Ale to by znaczyło że rytuał na kobietę trafia głębiej, nie płycej. Więc dlaczego miałby działać słabiej? Może nie słabiej, tylko inaczej wyrażać skutki?


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Wizjoner57 No właśnie. Nie twierdzę że słabiej, tylko że wolniej widoczne efekty. Może nawet trwalej docelowo, kto wie.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 498

@Diablica_71 Wchodzę w ten wątek bo jest naprawdę ciekawy kierunek. To co Diablica mówi o przetwarzaniu ma pokrycie w badaniach neurobiologicznych, choć oczywiście pytanie jak przełożyć to na magię. W tradycji hermetycznej kobieta odpowiada zasadzie receptywnej, lunarnej, co oznacza że energię przyjmuje głębiej, wolniej ją uwalnia. Mężczyzna zasadzie aktywnej, solarnej, więc reakcja jest szybsza i bardziej zewnętrzna. To nie jest wartościowanie, po prostu inna dynamika przepływu.


Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Gwiazdarka97 A czy ta zasada receptywna i aktywna dotyczy każdego mężczyzny i każdej kobiety? Bo wcześniej mówiliście o dominantach energetycznych które mogą być odwrócone.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 498

@Ilonka_99 Nie, to są archetypy, nie sztywne przypisania. Kobieta z dominantą solarną będzie działać bardziej jak archetyp aktywny. Mężczyzna z silną dominantą lunarną odwrotnie. Dlatego znajomość choćby podstawowej astrologii urodzeniowej osoby celu naprawdę dużo wnosi do pracy.


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Gwiazdarka97 Wracając trochę do tego co mówiła Gwiazdarka o zasadzie lunarnej i solarnej, to mi się kręci w głowie jedno pytanie. Jeśli mężczyzna ma silną dominantę lunarną w horoskopie, to czy rytuał lunarny zadziała na niego tak jak na kobietę z dominantą lunarną, czy jednak płeć biologiczna coś zmienia w tym równaniu?


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 498

@Diablica_71 To naprawdę dobre pytanie i sama nie mam na nie jednoznacznej odpowiedzi. Myślę że dominanta horoskopalna ma duże znaczenie, ale ciało biologiczne też jest nośnikiem energii i ma swoją specyfikę. Księżyc rządzi wodą, cyklami, hormonami. Kobiece ciało ma cykl biologiczny który jest dosłownie zsynchronizowany z Księżycem, więc to połączenie jest fizyczne, nie tylko symboliczne. Mężczyzna z dominantą lunarną ma ten archetyp aktywny psychicznie, ale nie fizycznie w ten sam sposób. Czy to zmienia reakcję na rytuał? Intuicyjnie powiedziałabym że tak, ale nie mam twardych obserwacji żeby to poprzeć.


Odpowiedz
(@zephyra68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Gwiazdarka97 Z tym cyklem i Księżycem to jest coś. Czytałam że w wielu tradycjach szamańskich właśnie czas owulacji kobiety był uważany za szczyt jej mocy magicznej, i że rytuały robione przez kobietę w tym czasie miały silniejsze oddziaływanie. Ale to dotyczyło mocy wykonawcy, nie odbiorcy. Czy przekłada się też na to jak kobieta odbiera rytuały z zewnątrz?


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@zephyra68)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym dodała że nie tylko astrologia ale też typ konstytucyjny w sensie ajurwedyjskim. Vata to bardziej ruchliwe, pitta aktywne, kapha receptywne i stabilne. I to niezależnie od płci. Pracowałam raz na kobietę z wyraźną pittą i reagowała szybciej niż niejeden mężczyzna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runolog)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 272

@Zephyra68 Ajurweda i magia to rzadko spotykane połączenie. Skąd w ogóle wziąłeś ten pomysł żeby to łączyć? Masz jakieś źródło albo to własna praktyka?


Odpowiedz
(@zephyra68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Runolog Własna praktyka głównie. Zaczęłam łączyć bo obie systemy mówią o przepływie energii przez ciało i jej typach, tylko innym językiem. Nie ma jednego podręcznika który to łączy wprost, przynajmniej nie znalazłam.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie może naiwne, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Czy rytuał ma działać na poziomie psychologicznym tej osoby, czy na jakimś poziomie energetycznym niezależnym od psychiki? Bo jeśli to psychologia, to oczywiście charakter i typ osobowości będą ważniejsze niż płeć. Ale jeśli czysto energetycznie, to może płeć biologiczna coś robi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 562

@Cisowa To nie jest naiwne pytanie, to jest jedno z podstawowych pytań w magii w ogóle. I właściwie nie ma jednej szkoły która by to rozstrzygnęła. Są tradycje które mówią że rytuał działa przez pole morfogenetyczne, czy przez świadomość zbiorową, niezależnie od biologii. Są inne które mówią że przez psychikę i autosugestię. Moje doświadczenie mówi że oba mechanizmy mogą działać naraz, tylko w różnych proporcjach u różnych osób.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

A czy można to jakoś sprawdzić który mechanizm działa? Bo jak słucham tej rozmowy to mam wrażenie że wszystko zależy od wszystkiego i nie wiadomo co tak naprawdę robi robotę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 562

@Mantra Sprawdzić w sensie naukowym - nie. Ale możesz obserwować wzorce w swojej własnej praktyce. Jeśli rytuał działa na kogoś kto nie wie że jest wykonywany i nie może mieć autosugestii, to to wskazuje na coś niezależnego od psychiki celu. Wiele osób ma takie obserwacje.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@rumianka-2)
Połączone: 2 lata temu

Zaraz, czy naprawdę rytuał może działać na kogoś kto nie wie że jest robiony? Zawsze myślałam że ta osoba musi jakoś współpracować energetycznie, że musi być otwarta. Ale może się mylę, dopiero zgłębiam temat.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Hela
(@hela)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Rumianka.2 W różnych tradycjach jest różnie. W hoodoo na przykład w ogóle nie ma założenia że cel musi wiedzieć. W niektórych buddyjskich praktykach jest coś w rodzaju przyzwolenia które powinno być. To nie jest kwestia rozstrzygnięta, każda szkoła ma inne podejście.


Odpowiedz
(@rumianka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 17

@Hela Okej, to rozumiem że to zależy od szkoły. Ale jak to w praktyce wygląda? Tzn. jeśli ktoś robi rytuał na mężczyznę który nie wie, to jak w ogóle można ocenić że to rytuał zadziałał, a nie że facet po prostu sam z siebie się odezwał?


Odpowiedz
 Hela
(@hela)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Rumianka.2 To jest właśnie ten problem z weryfikacją o którym Mantra pisała wcześniej. Nie możesz być pewna. Możesz obserwować timing, okoliczności, pewne zbiegi, ale pewności nie ma. Ja na przykład prowadzę notatki dat i zdarzeń właśnie po to żeby szukać wzorców, ale to nadal jest interpretacja, nie dowód.


Odpowiedz
Wpisy: 114
Rozpoczynający temat
(@wahadlarka94)
Połączone: 2 lata temu

Też prowadzę notatki i szczerze powiem że przy mężczyznach mam znacznie więcej zapisów typu 'kontakt po rytuale w ciągu kilku dni', przy kobietach to bywa i trzy tygodnie ciszy, a potem coś. Ale nie wiem czy to znaczy że na mężczyzn działa sprawniej, czy że mężczyźni po prostu szybciej działają impulsywnie i nie ma co tego przypisywać magii.


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@runolog)
Połączone: 11 miesięcy temu

A rozróżniasz w tych notatkach jaki to był rytuał? Bo to może być zmienna. Rytuał oparty na żywiole ognia może inaczej wpływać na kogoś z dominantą ziemi niż na kogoś z dominantą ognia, niezależnie od płci.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Runolog Częściowo. Mam zapisany typ rytuału, fazę księżyca, dzień tygodnia, cel. Ale nie mam tam nic o żywiole danej osoby, bo szczerze nigdy nie brałam tego pod uwagę. Teraz po tej rozmowie myślę że powinnam zacząć to dopisywać.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Zaraz, bo się trochę zgubiłam. Mówimy o tym jak płeć wpływa na osobę która jest celem rytuału, czy na osobę która rytuał wykonuje? Bo w tej rozmowie to się miesza i mam wrażenie że to są dwa różne pytania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 258

@Cisowa Masz rację że to się przeplata, ale myślę że to nie przypadek. Jeśli kobieta która robi rytuał ma inną moc w różnych fazach cyklu, to cel może reagować inaczej zależnie od kiedy praca była zrobiona. To jest powiązane.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

A jak w ogóle rozróżnić czy wolniejsza reakcja kobiety jako celu to kwestia płci, a nie po prostu jej konkretnej osobowości? Mam wrażenie że łatwo wpaść w pułapkę że szukamy różnic płciowych tam gdzie jest po prostu indywidualność.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@energetyczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 562

@Mantra To jest bardzo trzeźwa uwaga. W pracy energetycznej często widzę że ludzie bardzo chcą znaleźć prosty schemat, a energia nie działa schematami. U mnie w obserwacjach zdarzyło się że kobieta reagowała błyskawicznie i mężczyzna bardzo powoli, i nie było żadnej różnicy wynikającej z płci, tylko z tego jak każde z nich nosiło blokady w polu energetycznym. Ktoś kto ma mocno zamkniętą czwartą czakrę, niezależnie od płci, po prostu trudniej przepuści to co rytuał miłosny stara się uruchomić.


Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Energetyczka A skąd wiadomo czy ktoś ma zamkniętą czwartą czakrę? Można to jakoś sprawdzić bez osobistego kontaktu z tą osobą?


Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 562

@Ilonka_99 Można próbować przez skan energetyczny na odległość, ale wymaga to praktyki i jest zawodne bez dużego doświadczenia. Częściej można to wnioskować z zachowania i historii osoby jeśli się ją znamy. Ktoś kto miał wiele rozczarowań w relacjach, zamknął się emocjonalnie, unika bliskości, to są znaki że czwarta czakra działa na ograniczeniach. I taka osoba, bez względu na płeć, będzie trudniejszym celem dla rytuału miłosnego.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@wizjoner57)
Połączone: 11 miesięcy temu

To znaczy że skuteczność rytuału zależy bardziej od stanu energetycznego osoby niż od jej płci? Bo jeśli tak, to w sumie cały wątek o różnicach między mężczyznami a kobietami jest drugorzędny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Wizjoner57 Nie powiedziałabym drugorzędny, tylko że to jeden z wielu czynników. Płeć biologiczna, dominanta energetyczna, stan czakr, faza cyklu, typ astrologiczny, może jeszcze typ ajurwedyjski jak Zephyra mówiła. Wszystko to razem tworzy obraz. Pytanie tytułowe ma sens, tylko odpowiedź nie jest binarna tak albo nie, tylko zależy od kombinacji czynników.


Odpowiedz
Wpisy: 437
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam to od początku i chciałam zapytać bo nikt tego jeszcze nie poruszył. Czy ktoś obserwował różnicę w trwałości efektów? Tzn. czy u mężczyzn efekty szybciej zanikają właśnie dlatego że przyszły szybciej, a u kobiet wolniej ale trwają dłużej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 258

@Oksanka63 O, to ciekawy trop. Ja mam jedno doświadczenie które by pasowało do tej teorii, mężczyzna zareagował szybko, ale po kilku tygodniach wróciło do punktu wyjścia. Przy kobiecie efekt był odsunięty w czasie ale kiedy już się pojawił, to trzymał. Tylko że mam za mało przypadków żeby wyciągać wnioski, to mogło być przypadkowe.


Odpowiedz
 Hela
(@hela)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Leontynka To co Oksanka pyta i co Leontynka opisuje pasuje do ogólnej zasady w magii że im szybsze działanie tym krótsze. Rytuały robione spokojnie, z długim czasem intencji, dają trwalsze zmiany. Może kobiety z tą swoją dłuższą inkubacją wewnętrzną paradoksalnie lepiej przyswajają pracę na poziomie głębszym?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@radgost52)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie bo troche nie nadazam. Jak robimy rytuał na kobietę, to mamy jakos inaczej go przygotowac? Inne składniki, inny dzień, inna godzina? Czy po prostu tak samo i czekamy dluzej?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@radgost52)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie bo troche nie nadazam. Jak robimy rytuał na kobietę, to mamy jakos inaczej go przygotowac? Inne składniki, inny dzień, inna godzina? Czy po prostu tak samo i czekamy dluzej?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Radgost52 To nie jest takie proste że 'inaczej przygotować'. Raczej chodzi o to żeby wziąć pod uwagę to co tutaj omawiamy, czyli że kobieta może potrzebować głębszej pracy na poziomie emocjonalnym, a mężczyzna reaguje często przez działanie. Ale to nie znaczy że zmieniasz skład rytuału. Bardziej intencję i to na co kładziesz nacisk.


Odpowiedz
(@runolog)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 272

@Diablica_71 A to jest ciekawe rozróżnienie, bo ja bym powiedział że intencja to jest serce każdego rytuału i jeśli ją zmieniasz to de facto robisz inny rytuał. Więc może jednak Radgost ma rację że coś się zmienia, tylko nie w składnikach a w samym jądrze pracy.


Odpowiedz
 Hela
(@hela)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Runolog To co Runolog mówi mi się zgadza. Pamiętam jak robiłam dwa bardzo podobne rytuały, jeden na mężczyznę jeden na kobietę, te same świece, ten sam olej, ta sama faza księżyca. Ale przy kobiecie skupiłam intencję bardziej na otwarciu, a przy mężczyźnie na przyciąganiu uwagi. I efekty były różne. Nie wiem czy to przez płeć czy przez tę różnicę w intencji, ale coś tam było.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 498

@Radgost52 Wracając do twojego pytania, bo myślę że zasługuje na trochę dokładniejszą odpowiedź. W tradycji lunarnej i solarnej faktycznie są pewne wskazówki. Jeśli celem jest kobieta, praca w piątek w dobie Wenus i w fazie przybywającego księżyca jest klasycznym wyborem. Przy mężczyźnie niektórzy praktycy sugerują niedzielę lub wtorek, czyli Słońce albo Mars. Ale to są ogólne ramy, nie przepis. Indywidualny horoskop celu mógłby to zmodyfikować.


Odpowiedz
(@zephyra68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Gwiazdarka97 A co z roślinami i kamieniami? Czy dobierasz je pod płeć celu, czy pod cel emocjonalny rytuału? Bo czytałam że różane drzewo i róż są Wenus i pasują dla kobiet, ale kamienie jak czerwony jaspis czy tygrysie oko są bardziej marsowe i można je używać przy pracy na mężczyznach. Tylko że sama nie jestem pewna czy to nie jest zbytnie uproszczenie.


Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 562

@Zephyra68 To uproszczenie, ale nie pozbawione podstaw. Problem polega na tym że przypisujemy planetom i żywiołom płeć, bo tak mówi tradycja, ale w rzeczywistości każda osoba niezależnie od płci ma w sobie energie wszystkich planet. Czerwony jaspis działa na zakorzenienie i wolę, tygrysie oko na determinację. To pasuje do pracy na oba kierunki, tylko zależy co chcesz pobudzić w osobie docelowej.


Odpowiedz
Wpisy: 114
Rozpoczynający temat
(@wahadlarka94)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to jest problem z wyciąganiem wniosków z własnych obserwacji. Zbyt dużo zmiennych naraz. Hela zmieniła intencję i teraz nie wiadomo co zadziałało. Ja staram się w notatkach trzymać jak najbardziej stały schemat żeby móc porównywać, ale i tak po rozmowie tutaj widzę że mi brakuje danych o żywiołach i horoskopach tych osób.


Odpowiedz
Wpisy: 437
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

A wracając do tego co mówiłam wcześniej o trwałości, bo nikt mi nie odpowiedział wprost. Leontynka potwierdziła jedno doświadczenie, ale zastanawiałam się czy to jest jakaś ogólna obserwacja u innych, czy przypadek. Czy ktoś ma więcej przykładów kiedy szybki efekt u mężczyzny nie utrzymał się długo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 258

@Oksanka63 Mam jedno takie wyraźne. Ale mam też inne gdzie efekt u mężczyzny trzymał się miesiącami. Więc nie wiem czy to jest reguła. Może to zależy od głębokości pracy, tak jak Hela sugerowała wcześniej. Szybkie przyszło szybko, głęboko zakorzenione zostało na dłużej.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam pytanie trochę z boku tego co teraz mówicie. Skąd w ogóle wiecie że efekt który obserwujecie to wynik rytuału, a nie po prostu naturalny bieg rzeczy? To mnie zawsze trochę nurtuje kiedy czytam o obserwacjach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 117

@Cisowa To jest super ważne pytanie i myślę że każda praktykująca osoba w pewnym momencie sobie go zadaje. Ja sama mam z tym problem. Kiedy coś się dzieje po rytuale, zawsze zostaje cień wątpliwości.


Odpowiedz
 Hela
(@hela)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Cisowa Szczerość jest taka, że nigdy nie masz pewności stuprocentowej. Ale kiedy widzisz zmianę zachowania po rytuale u kogoś kto nie wiedział że był robiony, i ta zmiana jest specyficzna i pasuje dokładnie do intencji, to trudno to całkowicie odpisać na przypadek. Choć rozumiem sceptycyzm.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@wizjoner57)
Połączone: 11 miesięcy temu

A nie jest tak że właśnie ta nieweryfikowalność powoduje że każdy widzi to co chce zobaczyć? Czyli kobiety reagują wolniej i mówimy że to przez ich naturę lunarną, mężczyźni szybciej i mówimy że to przez energię solarną. A może po prostu tyle obserwujemy i dopasowujemy wyjaśnienie do efektu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Wizjoner57 Masz rację że to jest ryzyko i każdy kto robi obserwacje powinien mieć to z tyłu głowy. Ale wiesz, tak samo działają badania w naukach miękkich, dopiero dużo obserwacji zaczyna tworzyć wzorzec. Tutaj na forum rozmawiamy i okazuje się że kilka różnych osób niezależnie od siebie widzi podobne rzeczy. To nie jest dowód, ale to nie jest też przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@rumianka-2)
Połączone: 2 lata temu

Nie bardzo rozumiem jednej rzeczy. Jak rytuał ma działać na energię mężczyzny to znaczy że ta energia musi gdzieś iść? Przez przestrzeń? Jak to fizycznie działa, bo jak nie rozumiem mechanizmu to nie wiem czy w ogóle wierzyć w różnice między płciami w tym kontekście.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 562

@Rumianka.2 Mechanizm to temat na osobny wątek, ale krótko mówiąc większość szkół energetycznych przyjmuje że istnieje pole energetyczne wokół każdej osoby i rytuał działa na to pole, nie przez przestrzeń fizyczną jak fala radiowa. Bardziej jak zamiar który szuka odpowiedniego miejsca. Ale żeby odpowiedzieć na twoje pytanie o płeć, to właśnie dlatego pytamy czy pole energetyczne różni się strukturą w zależności od płci. I tu zdania są podzielone.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@andromedkaa)
Połączone: 1 rok temu

A moze to nie jest kwestia płci tylko tego ze kobiety sa bardziej wrażliwe na energie generalnie? Czytalam gdzies ze kobiety mają naturalnie bardziej rozwinięta intuicję i może to wplywa na to jak reaguja na rytualy. Tylko nie wiem czy to nie jest stereotyp.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 498

@Andromedkaa To jest i stereotyp i coś w tym jest jednocześnie. W wielu tradycjach magicznych kobiety były uważane za naturalnie bardziej przepuszczalne dla energii, co miało związek z cyklicznością ciała. Ale uwaga, to nie znaczy że wrażliwsze w sensie czulsze lub słabsze. Raczej że mają inny tryb pracy z energią, bardziej receptywny z natury. Mężczyźni w tych samych tradycjach byli opisywani jako bardziej projekcyjni. I to wychodzi w rytuałach miłosnych, bo cel receptywny przyjmuje energię inaczej niż cel projekcyjny.


Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Gwiazdarka97 A co jeśli mężczyzna jest bardzo empetyczny i otwarty emocjonalnie? Czy on też będzie reagować jak 'cel receptywny'? Bo to co opisujesz to bardziej brzmi jak typ energetyczny niż płeć biologiczna.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 498

@Ilonka_99 Dokładnie to mam na myśli. Typ energetyczny jest tu ważniejszy niż metryka urodzenia. W astrologii też mówimy o planetach żeńskich i męskich, ale każda osoba ma w natalu i Wenus i Marsa, i to w różnych proporcjach. Empatyczny mężczyzna z silną Wenus w wodnym znaku będzie reagować inaczej niż kobieta z dominującym Marsem i Saturnem. Płeć biologiczna to jeden z elementów, nie jedyna zmienna.


Odpowiedz
(@runolog)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 272

@Gwiazdarka97 Ale jak to praktycznie sprawdzić przed rytuałem? Nie każdy zna natał osoby, na którą robi prace. Często masz tylko imię, datę urodzenia, może zdjęcie. Skąd wiesz czy masz przed sobą typ receptywny czy aktywny?


Odpowiedz
Wpisy: 314
 Hela
(@hela)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja w takich sytuacjach zaczynam od wahadełka albo tarota zanim w ogóle przystąpię do czegokolwiek. Nie zawsze to daje jasną odpowiedź, ale często pokazuje czy osoba jest zamknięta, otwarta, czy jest jakiś opór. To mi pozwala dostosować intensywność pracy, a nie tylko jej typ.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Hela A to stosujesz jakieś konkretne pytanie do tarota czy po prostu rzucasz ogólne rozłożenie? Bo mi się wydaje że pytanie ukierunkowane na otwartość energetyczną danej osoby to trochę inne rozłożenie niż standardowe.


Odpowiedz
Wpisy: 114
Rozpoczynający temat
(@wahadlarka94)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Runologa, bo to jest naprawdę praktyczny problem. Ja mam w notatkach rubrykę na wstępną diagnozę, ale szczerze mówiąc częściej pomijam ten etap niż go robię. Potem zastanawiam się dlaczego efekt był inny niż oczekiwałam. Może właśnie tu leży błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@radgost52)
Połączone: 1 rok temu

A czy to nie jest tak że po prostu metodą prób i błędów sie uczy co działa na kogo? Bo jak mam male doswiadczenie to skąd będę wiedzieć z góry jaki typ energetyczny ma dana osoba?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 562

@Radgost52 Metoda prób i błędów działa, ale jest kosztowna czasowo. I mówię to dosłownie, bo rytuały miłosne mają to do siebie, że efekty bywają odroczone i zanim zorientujesz się że coś nie zadziałało jak planowałeś, może minąć kilka tygodni. Dlatego wstępne rozpoznanie pola energetycznego celu jest dużo bardziej ekonomiczne niż strzelanie na oślep.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@zephyra68)
Połączone: 2 lata temu

No ale jak rozpoznajesz pole energetyczne osoby którą znasz tylko z opisów? Bo jedną rzeczą jest praca na kogoś kogo widziałaś, czujesz jego energię bezpośrednio. A drugą kiedy masz tylko dane z kartki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@energetyczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 562

@Zephyra68 Skupienie na przedmiocie należącym do osoby, jej podpisie, zdjęciu. Zdjęcie szczególnie działa jeśli jest autentyczne i nie zbyt stare. Nie jest to to samo co kontakt bezpośredni, ale daje jakiś punkt oparcia. W pracy na odległość i tak operujesz na reprezentacji, więc o tyle mniejsza różnica.


Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Energetyczka To co Energetyczka mówi o zdjęciach to rozumiem, ale nadal zostaje kwestia którą Gwiazdarka poruszyła wcześniej, o tym typie energetycznym. Czy jest jakiś sposób żeby to ocenić bez narzędzi wróżbiarskich, tak intuicyjnie? Czy intuicja tu w ogóle wystarczy?


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

U mnie intuicja odgrywa sporą rolę przy diagnozie wstępnej. Nie jestem w stanie tego do końca wytłumaczyć, ale zanim zacznę cokolwiek przygotowywać, po prostu siedzę chwilę z intencją i słucham co do mnie przychodzi. Czasem mam wrażenie oporu, czasem otwartości. Czy to jest rzetelne? Nie wiem. Ale kilka razy to się pokryło z tym co potem zaobserwowałam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wizjoner57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 78

@Leontynka ale to brzmi jak potwierdzanie własnych oczekiwań. Czujesz opór, spodziewasz się trudniejszego efektu, efekt jest trudniejszy i mówisz że intuicja zadziałała. Skąd wiesz że nie zainwestowałaś mniej energii właśnie dlatego że się mniej spodziewałaś?


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 258

@Wizjoner57 Nie masz w tym złej obserwacji. Miałam się z tym kilka razy zastanawiać. Ale co innego było na przykład wtedy kiedy czułam opór a jednak włożyłam tyle samo pracy co zwykle, bo mi na tej sytuacji mocno zależało. I efekt był słabszy. Trudno mi to odpisać tylko na psychologię własną.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@cisowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, nie żebym chciała ciągle podważać, ale mam wrażenie że im dłużej czytam ten wątek, tym bardziej rozmowa schodzi na rozpoznawanie celu i metodologię, a mniej na oryginalny temat. Czy różnice między płciami to naprawdę coś co wynika z samej płci, czy może z tego wszystkiego co tu opisujecie, czyli typ energetyczny, faza księżyca, intencja? Bo jeśli to drugie, to właściwie płeć biologiczna jest tylko wskazówką statystyczną, nie regułą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Cisowa Myślę że to jest dobra synteza tego co tu mówimy od kilkudziesięciu postów. Płeć jako wskazówka statystyczna to chyba najuczciwsze sformułowanie. Nie reguła, nie pewnik, ale punkt startowy który potem weryfikujesz w praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@rumianka-2)
Połączone: 2 lata temu

Czyli jeśli dobrze rozumiem, to nie ma sensu szukać jednej zasady dla kobiet i jednej dla mężczyzn, bo to i tak będzie działać inaczej zależnie od osoby? To trochę rozbija to co myślałam że można się nauczyć jakiegoś schematu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 498

@Rumianka.2 Schematy są. Tyle że każdy schemat to punkt startowy, nie gotowy przepis. Tak samo jest w astrologii, znajomość znaku słonecznego coś ci powie, ale żeby naprawdę zrozumieć człowieka to patrzysz na cały natał. Tutaj jest analogicznie, znajomość płci celu coś ci podpowiada, ale nie zastąpi pracy z konkretem.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: