Forum

Asystent AI
Zdjęcia run zamiast...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zdjęcia run zamiast fizycznych - czy mogą pracować poprzez ekran?

Strona 1 / 2

Wpisy: 169
Rozpoczynający temat
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hej, mam pytanie bo nie mam fizycznych run a chcialbym sprobowac wrozby. Znalazlem w internecie zdjecia run i zastanawiam sie czy moge z nich korzystac, tzn. patrzyc na zdjecie i robic odczyt albo nawet losoowac przez ekran Czy energia w ogole przez to przechodzi? bo czytam rozne rzeczy i jedni mowia ze tak, drudzy ze to bez sensu bez fizycznego kontaktu.


Odpowiedz
87 odpowiedzi
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

eh, o, ciekawy temat! Ja sama zaczynalam od papierowych kart z narysowanymi runami i tez sie nad tym zastanawiallam. Moim zdaniem energia intencji jest wazniejsza niz nosnik - jezeli skupiasz sie na pytaniu i masz prawdziwa chec kontaktu z runami, to forma fizyczna czy ekran to tylko kanaly. Ale chetnie poslucham co mowia doswiadczensi bo moge sie mylic 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

ha, nie chce gasic entuzjazmu, ale musze tu cos prostowac. Runy to nie jest magiczne wifi ktore przesyla sygnal przez jpg sam obraz na ekranie to tylko reprezentacja wizualna znaku - nie ma w sobie naladowanej energii, nie ma kontaktu z materialem, z reka mistrza ktory je wykonal. W tradycji nordyckiej runa byla WYRZEZANA, NAZNACZONA, czasem nawet namalowana krwia lub olejkiem. zdjecie w Google to nie to samo co autentyczny predmiot.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

No ale Wisia88 to troche fundamentalistyczne podejscie, nie? Bo tak samo mozna powiedziec ze karta tarota z plastiku z Aliexress to nie to samo co recznie malowana przez artystke - a jednak wiele osob robi na niej odczyty i cos z tego wychodzi. Ja tam wierze ze to kwestia tego co wnosisz do kontaktu, nie z czego zrobiony jest przedmiot Mialem sesje przez zoom z osoba co robia odczyty run i cos czulem pomimo ze bylem 300km od tych run.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Kacperek.x ha, nie, to nie jest fundamentalizm, to jest znajomosc zrodla. Owszem, plastikowa talia tarota moze dzialac bo ktos wlozy w nia intencje, naladuje ja, pracuje z nia regularnie. Ale ty mowisz o zdjeciu z internetu gdzie zaden z tych elementow nie zachodzi. Czesc tego co czules podczas sesji przez zoom to mogla byc sugestia, gotowos do odbioru, klimat - to nie znaczy ze runa fizyczna po drugiej stronie ekranu nie dzialala, ona tam BYLA. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

O wow,nie pomyślalam o tym ze runa moze byc po drugiej stronie ekranu i przez to dzialac! To troche zmienia perspektywe. A co jak ktos robi odczyt SAM dla siebie przez internet, np. na jakiejs stronie co "losuje" rune? tam przeciez zadnej fizycznej runy nie ma, tylko algorytm.. czy to w ogole ma sens?


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie Anastaya jest bardzo konkretne i zasluguje na konkretna odpowiedz. strony ktore "losuja" rune to rozrywka, nie wrozba. algorytm nie ma dostepu do pola energetycznego pytajacego. to troche jak pytac komputer o los - moze sie trafic, bo jest tyle samo szans co przy prawdziwym losowaniu, ale mechanizm jest zupelnie inny. Natomiast kwestia zdjecia fizycznej runy to inna sprawa i tu bym byl ostrozniejszy z kategorycznymi sadami.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 99

@Genio mam do ciebie pytanie bo jestes bardziej doswiadczony w temacie - czy wedlug ciebie jest jakas roznica miedzy tym ze ktos OGLĄDA zdjecie swojej wlasnej runy (ktora ma w domu, dotkal, naladowal) a tym ze patrzy na losowe zdjecie z internetu? Bo mi sie wydaję ze ta wlasna runa nawet na zdjeciu moze zachowywac jakies "polaczenie" z wlascicielem. Moze to naiwne ale tak to czuje.


Odpowiedz
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Frankaa To nie jest naiwne, to jest calkiem sensowna intuicja. Przedmioty z ktorymi pracujemy tworza z nami cos w rodzaju wezi energetycznej. Zdjecie wlasnej runy to inny status niz przypadkowa grafika z Google. Nie powiedzialbym ze dziala tak samo jak fizyczny kontakt ale nie jest tez zerem. Pytanie jak gleboko ta wiec siega i czy wystarczy do odczytu - tego niewiem.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, mam mieszane uczucia co do tej dyskusji. Z jednej strony rozumiem argument o intencji, z drugiej przez lata pracy z czakrami i kamieniami nauczylam sie ze fizyczny kontakt ma znaczenie ktorego nie da sie w pelni zastapic. Kamien trzymany w rece oddaje cos inaczej niz kamien na zdjeciu. Ale... czy to znaczy ze zdjecie nie dziala w ogole? Nie wiem. Moze dziala inaczej, nie gorzej czy lepiej, poprostu inaczej. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ,przepraszam ze wchodze z innej strony, ale chce sie upewnic ze rozumiemy o czym rozmawiamy. Bo tu sie mieszaja dwie rzeczy: po pierwsze czy OBRAZ runy ma energie, po drugie czy ODCZYT przez ekran jest mozliwy. To nie jest to samo pytanie. mozna wierzyc ze obraz ma zerowa energie a mimo to twierdzic ze odczyt przez ekran moze dzialac jezeli druga strona trzyma fizyczne runy. Ktokolwiek sie tu wypowiada, o ktorej z tych rzeczy mowi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Perzyna95 dobre pytanie, ja mialem na mysli glownie to pierwsze - czy moge sam siedziec przy ekranie, patrzyc na grafike z runami i z tego robic odczyt dla siebie. Bez zadnej osoby po drugiej stronie, bez fizycznych run w domu. Czy to w ogole dziala na czymkolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@tojadek_59)
Połączone: 3 lata temu

hmm, czytam tę rozmowe i czuje ze potrzeba tu jakiegos zakorzenienia w tym co runa w ogole jest. Runa to przede wszystkim symbol - a symbol dziala poprzez swiadomosc. Kiedy patrzysz na Fehu i wiesz co Fehu oznacza,co wywoluje, jakie energie uruchamia - ten kontakt juz sie dzieje w tobie. pytanie czy ekran to przeszkoda czy tylko inne okno. ja sadze ze okno. 🙁


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Tojadek_59 pienie powiedziane ale to troche poetyckie omijanie problemu. Jesli symbol dziala przez swiadomosc to po co wogole fizyczne runy, kamienie, swiece? Moglibymy wszystko robic w glowie. A jednak tradycja magiczna przez tysiace lat pilnowala materialnosci - dlaczego?


Odpowiedz
(@tojadek_59)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 95

@Wisia88 bo materialnosc ZAKOTWICZA. nie dlatego ze bez niej nic nie dziala, ale dlatego ze z nia dziala glebiej, stabilniej, latwiej osiagnac skupienie to roznica w jakosci polaczenia, nie w zero-jedynkowym "dziala/nie dziala". przynajmniej tak to odczuwam po wielu latach


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@nekromantka73)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam ze wchodze z glupim pytaniem ale co to znaczy ze runa "dziala"? bo jak mam rozumiec - fizyczna runa cos sama z siebie robi, czy chodzi o to ze pomaga nam sie skupic i przez to odczyt jest trafniejszy? Bo jezeli to drugie to zdjecie chyba rownie dobrze moze pomoc sie skupic?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Nekromantka73 słuchajcie, zadala wlasnie najtrudniejsze pytanie w tym watku i nikt jeszcze nie odpowiedzial wprost. Bo jezeli "dzialanie" run to tylko narzad skupienia uwagi to tak, zdjecie wystarczy. Jezeli zakladamy ze runa jest nosnikiem jakiejs realnej sily - to juz inna rozmowa i musimy przyznac ze nie mamy na to dowodow, tylko tradycje i wlasne odczucia.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

no nie wiem, stoje poimedzy tymi poglądami. Tradycja mowi jedno, doswiadczenie czegos innego, a rozum pyta o dowody ktorych nie bedzie. To co moge powiedziec z wlasnej praktyki: kiedy zaczynalem uczyc sie run, pracowalem z rysunkami na papierze przez dlugi czas i COCOS z tego bylo. Czy tak samo jak z wyrzezbionymi? nie. Czy nic? Tez nie. Moze to jest odpowiedz dla Wahadlarza56 - zacznij od tego co masz, obserwuj i sam oceniaj.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@ilonka_58)
Połączone: 3 lata temu

czytam to i myśle sobie - moze to tez kwestia fazy zycia? tzn. jak ktos dopiero zaczyna i nie ma run fizycznych, to lepsze zdjecie niz nic, i moze wtedy tak dziala na tyle dobrze na ile ta osoba jest w stanie przyjac. A jak ktos ma doswiadczenie to moze czuje roznice bardziej. nie wiem, takie mam wrazenie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 230

@Ilonka_58 a wiesz, to cieakwe co mowisz o fazie zycia. Bo ja tez sie zastanawiam czy gotowos odbiorcy nie jest wazniejsza niz fizycznosc przedmiotu. Jak bylem mlodszy i bardziej otwarty to siegalem po byle co i cos czulem. teraz jestem bardziej wymagajacy wobec siebie i narzedzi i moze przez to trudniej mi pracowac z "zastepczymi" metodami.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@turmalinka)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do tego co pisał Kacperek.x o fazie życia i gotowości odbiorcy - to jest bardzo ciekawy trop, ale trochę odwraca pytanie. Bo Wahadlarz56 nie pyta czy MOŻNA się czegoś nauczyć przez zdjęcia, tylko czy odczyt przez ekran ma sens. I tu muszę powiedzieć wprost: pracuję z przedmiotami od wielu lat i widzę zasadniczą różnicę między tym że symbol trafia do głowy a tym że coś przechodzi przez ręce. Zdjęcie aktywuje umysł. Fizyczny przedmiot aktywuje coś więcej. Czy to wystarcza do odczytu? Zależy co rozumiecie przez "odczyt".


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

o Turmalinka! to jest wlasnie to czego mi brakowalo w tej dyskusji. Bo wsyscy gadają o tym czy "działa" ale nikt nie zapytał: działa do czego dokładnie? bo jesli chodzi o to zeby nauke zaczac to moze zdjecia spoko ale jak chce sie robic serio odczyt sytuacyjny dla siebie to chyba inna bajka? mam racje czy sie myle?


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@faustynka_04)
Połączone: 3 lata temu

Mam w notatkach kilka różnych stanowisk z tej rozmowy i szczerze, coraz bardziej mi sie wydaję ze ta dyskusja kreci sie w kolko bo nie ustalilismy jednej rzeczy. Genio mówił ze strony losujące to rozrywka, Tojadek_59 ze symbol działa przez swiadomosc, Wisia88 że materialność jest kluczowa. to nie są sprzeczne stanowiska, to są odpowiedzi na inne pytania. Może da się to jakoś poukładać?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Faustynka_04 Próbowałam to właśnie zrobić wcześniej gdy pisałam o tym ze fizyczność zakotwicza. Ale rozumiem że to nie wybrzmialo dosc wyraznie. Powiem tak: są trzy poziomy pracy z runa. pierwszy to nauka i rozumienie znaczenia, do tego zdjęcie wystarczy i nawet książka wystarczy. Drugi to medytacja z runą, tu fizyczny przedmiot daje głębię, zdjęcie daje płytkość. Trzeci to wlasciwa wrozba, odczyt energetyczny sytuacji, i tu brak fizycznego kontaktu to już powazna luka. Wahadlarz56 pyta o ten trzeci poziom, a dyskutujemy głównie o pierwszym.


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Wisia88 no tak, masz racje że bardziej pytam o to trzecie. chcialem po prostu potasować grafiki na ekranie i zobaczyć co wypadnie. Teraz się zastanawiam czy w ogóle ma to sens próbować skoro słyszę takie opinie 😉


Odpowiedz
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 230

@Wahadlarz56 z całym szacunkiem, to nie jest odpowiedź na moje pytanie. ale wiesz, poczekaj zanim odpuścisz. bo Wisia88 mówi o idealnym scenariuszu a praktyka bywa różna. ja też zaczynałem od rysunków i kartek i powiem ci - trochę mi wychodziło,trochę nie, ale to był ważny etap. Może lepiej spróować z tymi grafikami i zobaczyć co czujesz, niż z góry zakładać że się nie uda? no wgl co tracisz


Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Kacperek.x a co jeśli to że "trochę wychodziło" to był efekt twojej własnej intuicji a nie samych rysunków? pytam serio, bo to jest nierozstrzygalne - nie wiemy czy działałyby jeszcze lepiej z fizycznymi runami, czy tak samo, czy tak samo a ty byś po prostu bardziej ufał wynikom 🙂


Odpowiedz
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 230

@Eliksiryna89 eh, no i tu mnie masz, bo tego faktycznie nie wiem 🙂 mogę tylko powiedzieć co czuełm, a nie co "naprawdę" było przyczyną. ale to chyba dotyczy całej tej dziedziny, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

a jednak, czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu i chcę dorzucić jeden wątek który mi się tu kręci w głowie. Ilonka_58 napisała coś ważnego o fazie życia. I myślę że ona ma rację ale nie do końca w tym sensie w jakim to rozumiała. Chodzi mi o to że nasza przepuszczalność na sygnały, powiedzmy, jest różna w różnych momentach. Nie tylko jak ktoś jest młody i otwarty, ale też jak jest w kryzysie, zmęczony, rozproszony. I wtedy nawet fizyczne runy mogą nie "działać". A odwrotnie, gdy ktoś jest bardzo skupiony i obecny, może coś poczuć przez zwykłą grafikę. Więc może to nie jest pytanie o medium, tylko o stan?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Eleonorka56 o tak, dokladnie to miałam na myśli choc nie potrafilam tego tak ladnie ująć! bo jak jesteś rozkojarzona to i fizyczne runy nic nie dadzą ,a ja to wiem bo mi sie kiedyś trafilo że siedziałam z kamieniami w rece i myślam o zupiełnie czymś innym haha


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@nekromantka73)
Połączone: 2 lata temu

ale to co mówi Eleonorka56 to chyba zmienia cały problem, bo jeśli chodzi o stan osoby a nie o przedmiot, to pytanie Wahadlarza56 wlasciwie odpada, nie? bo wtedy wszystko zależy od ciebie, nie od tego czy masz zdjęcie czy kamień


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tojadek_59)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 95

@Nekromantka73 nie do konca. to nie jest zero-jedynkowe "albo stan albo medium" Oba maja znacznie. tak jak dobre chłodne powietrze pomaga sprintować, ale nogi i tak muszą biec. Stan to twoja gotowosc ,medium to warunki. obraz przez ekran to jakby biec przy wietrze w twarz. możesz dojść do celu, ale trudniej hehe


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Chcę się tu odnieść do czegoś innego bo widzę że wątek trochę uciekł od konkretnego pytania. wahadlarz56 pyta o codzienną praktykę, nie o jednorazowy eksperyment. I moim zdaniem dla codziennego kontaktu z runami, uczenia się, oswajania z energią poszczególnych znaków, grafika może być wystarczająca na jakiś czas. Ale jesli masz w planach na prawdę wróżyć, to prędzej czy później bedziesz potrzebowal fizycznych run. nie musza być drogie, możesz je nawet zrobić sam.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@nyja95)
Połączone: 1 rok temu

o rety, nie pomyślałam że można samemu zrobić runy! Jasminowa a jak się je robi? z czego? przepraszam że pytam nie na temat ale to jest dla mnie zupełnie nowe i bardzo mnie ciekawi 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 450

@Nyja95 to temat na osobny wątek szczerze mówiąc. W skrócie: drewno, kamień, glina, nawet masa solna. Ważne żeby je samemu nacinać, malować, wkładać w to czas. Zrob osobny temat to ktoś ci dokładnie wyjaśni bo tu bysmy za bardzo odbiegły od pytania Wahadlarza56.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@bronek56)
Połączone: 10 miesięcy temu

hmm mam pytanie bo czytam to i sie gubie troche. mówicie że stan osoby jest ważny, fizyczność ważna, intencja ważna. ale jak ktos ma robic wrobę dla kogoś drugiego przez internet, to co wtedy? bo ta druga osoba też musi byc w odpowiednim stanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Bronek56 To jest wlasnie sedno problemu z odczytami przez internet. Osoba pytająca jest po drugiej stronie, jej energia jest nieuchwytna, nie ma z nią fizycznego kontaktu, nie widzi jej reakcji, nie czuje co wnosi do przestrzeni. dlatego wielu doświadczonych wróżbitów odmawia takich odcztyów albo traktuje je jako bardzo wstępne, orientacyjne. Nie mówię że to niemożliwe, ale to jak diagnoza bez badania - możesz coś powiedziec, ale z mniejsza pewnocią.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@szafirowa00)
Połączone: 3 lata temu

ale skoro to takie niepewne to po co w ogóle są te wszystkie strony co robią odczyty online? oszukują ludzi? bo płacę za takie odczyty i teraz się zastanawiam czy to miało w ogóle sens


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Szafirowa00 nie powiedziałabym że "oszukują" od razu Część z tych osób naprawdę wierzy że to działa i ma pewne doświadczenie. Ale to jest zupełnie inne pytanie od tego które zadał Wahadlarz56. On pyta czy SAM morze sobie robić odczyt przez ekran, a nie czy ktoś inny może mu zrobić. I powiem tak: samodzielny odczyt ze zdjęcia jest moim zdaniem bardziej wiarygodny niż zaplacony odczyt od kogos kogo nie znasz przez internet. Przynajmniej ty znasz swoj stan i swoja sytuacje.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@frankaa)
Połączone: 3 lata temu

czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam wrażenie że kluczowe jest właśnie to co powiedziała Perzyna95 - ona i Wahadlarz56 mówią o dwóch zupełnie różnych rzeczach. on pyta o sibie, o swoj wlasny odczyt dla siebie. to inna sytuacja niż płatny odczyt przez internet dla kogoś obcego. morze warto to rozdzielić bo tu wszyscy trochę mieszają te dwa przypadki hehe


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Frankaa masz racje i to wazna obserwacja. przy odczycie dla siebie mamy przynajmnij jedno ogniwo, które jest stabilne - własna energia, własna intencja, własna świadomość. przy odczycie dla kogoś przez ekran mamy dwa nieznane: swój stan i stan osoby pytającej, bez żadnego fizycznego punktu styku. to naprawde fundamentalna roznica i nie wiem czemu tak długo rozmawiamy jakby to bylo to samo


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@bronek56)
Połączone: 10 miesięcy temu

okej, ale jak wahadlarz ma sie skupic na sobie przy losowaniu jak patrzy w ekran i czeka az cos sie zaladuje? bo przy fizycznych runach mozna je trzymac w rekach, zamknac oczy, siedziec chwile w ciszy a tu co, gapisz sie w ekran i klikasz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 230

@Bronek56 no i masz, a wiesz, to nie jest takie głupie pyttanie jak by się mogło wydawac. bo ja próbowałem i faktycznie ten moment klikania jest jakoś... mechaniczny? nie ma tej chwili kiedy trzymasz kamień i on jest w rękach. ale z drugiej strony - przy kartach tarota też po prostu patrzysz na obrazki i jakos to ludzie interpretuja, nie?


Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Kacperek.x no ale przy kartach tarota jest jedno ale - fizycznie tasujesz talie, dotykasz kart, wyciagasz je reka. ekran nic z tego nie daje. ten "gest" tasowania to nie jest tylko rytuał dla oka, on angażuje ciało, uwagę, zatrzymuje człowieka na chwilę. strona ktora losuje za ciebie ten etap po prostu wycina


Odpowiedz
(@turmalinka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Eliksiryna89 dotknęła tu czegoś ważnego - gest i dotyk to nie ozdoba. w wielu tradycjach wlasnie moment recznego kontaktu z przedmiotem jest uznawany za moment "otwierania" pytania. ręka przenosi intencję. to nie magia w sensie hocus pocus, to po prostu skupienie uwagi przez ciało. ekran tego nie ma i żadna aplikacja tego nie zastąpi, bez względu na to jak ładnie wygląda


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@nyja95)
Połączone: 1 rok temu

a ja mam pytanie trochę z boku - czy jak ktoś robi sobie runy z drewna czy kamienia to te własnoręcznie zrobione mają "silniejsze działanie" niż kupione gotowe? przepraszam że znów pytam o rzeczy obok ale to mi się samo narzuciło po tym co Turmalinka napisała o kontakcie 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 450

@Nyja95 ha, to akurat nie jest pytanie całkiem z boku, bo to się wiąże bezpośrednio z tym o czym mówimy. krótka odpowiedź: tak, dla wielu praktyków własnoręcznie zrobione działają lepiej, bo cały proces robienia jest już formą budowania relacji z zestawem. ale to temat na osobny wątek naprawdę, bo tu możemy tylko musnąć temat


Odpowiedz
Wpisy: 169
Rozpoczynający temat
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

okej, próbuję to podsumować w głowie. czyli: dla nauki i oswajania się z runami - grafiki mogą być okej. dla serio odczytu sytuacyjnego - lepiej mieć fizyczny zestaw. dla robienia odczytu dla kogoś innego przez net - problematyczne z obu stron. tak to rozumiem? bo jeśli tak to odpowiedź na moje pytanie jest chyba: "zależy po co"


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

"zależy po co" to uczciwe podsumowanie ale trochę za proste. bo zostaje jeszcze kwestia fazy życia, o której mówiła Eleonorka56 i Ilonka_58. nawet jeśli masz fizyczne runy, ale jesteś w rozsypce albo za bardzo emocjonalny w danym momencie, to odczyt może byc przekłamany. i odwrotnie - ktoś bardzo skupiony i spokojny może wyciągnąć ze zdjęcia więcej niż roztrzepany z kamieniami 😛


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

właśnie, i to jest chyba sedno calej tej dyskusji o fazach życia. są okresy kiedy człowiek jest bardziej "przepuszczalny", to trafne słowo, które gdzieś tu padło. i są okresy gdy każde medium, nawet najlepsze fizyczne runy z drewna ręcznie ryte, nie dają nic bo osoba nie jest w stanie odbioru. pytanie do Wahadlarza56 jest takie: w jakiej fazie teraz jesteś? bo to powinno decydować czy w ogóle się teraz brać za odczyty


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Eleonorka56 no to szczere pytanie 🙂 powiem że raczej jestem w miarę spokojny, chcę to zacząć robić bo mnie ciekawi, nie mam żadnej konkretnej pilnej sytuacji do rozwiązania. poprostu chcę się nauczyć


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: