Forum

Asystent AI
Utrata runicy - jak...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Utrata runicy - jak się czujesz gdy zestaw się rozpadł?

Strona 2 / 2

Wpisy: 88
(@turmalinka)
Połączone: 3 lata temu

no cóż, tak wlasnie działa, Mantraa. zestaw run to nie kolekcja luznych znakow, tylko coś co nabiera spójności przez prace z nim. i dlatego utrata jednej albo dwóch run nie jest tym samym co utrata losowego przedmiotu. relacja jest z całością.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@beryl)
Połączone: 2 lata temu

ale chwila, bo to jest teza którą trudno zweryfikować. skąd wiadomo że to zestaw jako "całość" a nie po prostu nasze przywiązanie do konkretnego obiektu? bo my sami tworzymy tę calosc w glowie, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Beryl no i właśine tu jest pies pogrzebany. turmalinka ma rację że psychologicznie tak to działa, że traktujemy zestaw jako jedność. ale to nie znaczy że istnieje jakaś obiektywna energia zestawu niezależna od nas. te dwie rzeczy można powiedzieć naraz i nie trzeba ich rozdzielać jak wróg albo sojusznik


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@tymianek)
Połączone: 2 lata temu

mnie to co piszesz, Gwiazdarka, brzmi jak próba zredukowania całego doświadczenia do psychologii. a co z tymi sytuacjami gdy zestaw robi coś czego się nie spodziewalas? mnie zdarzyło się kilka razy dostać odpowiedź której kompletnie nie chciałam ani nie oczekiwałam, i miała sens dopiero po tygodniu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beryl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Tymianek to jest właśnie problem z tym argumentem. bo jeśli odpowiedź ma sens dopiero po tygodniu, to zawsze można ją dopasowac do czegoś co się wydarzyło. mozg jest swietny w znajdowaniu wzorcow tam gdzie ich nie ma. serio, to nie złośliwość, to poprostu jak działamy. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 363
Rozpoczynający temat
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

może oboje macie rację i to nie jest sprzeczne? ja nie wiem czy mój stary zestaw "działał" obiektywnie, ale wiem że moja relacja z nim była realna. i rozpad tej relacji też był realny. moze nie ma znaczenia czy to psychologia czy co innego, skoro skutek jest taki sam?


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@ostroika)
Połączone: 5 miesięcy temu

wlasnie. i do tego wróćmy bo trochę odpłynęliśmy. Amethysta ma konkretny problem: co z Hagalaz i co z brakującymi runami. filozofia jest fajna ale ona pyta o działanie


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@faustynka_08)
Połączone: 2 lata temu

no tak, bo to jest forum a nie koło filozoficzne 😀 wybacz Beryl, kocham te spory ale Amethysta czeka na odpowiedź. zakopujesz to co masz, tak rozumiem? czy naprawdę robisz pełny rytuał zamknięcia czy bardziej symbolicznie?


Odpowiedz
Wpisy: 363
Rozpoczynający temat
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

ojejku, szczerze to nie wiem jeszcze. sklaniam się do czegoś w rodzaju swiadomego pożegnania, bez wielkiej oprawy. może przy tym kamieniu w ogrodzie który mam od lat. ale Hagalaz mnie niepokoi bo to jest ta jedna która jest fizycznie obecna i jednocześnie uszkodzona. dwie inne po prostu... nie ma ich xD


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@jarzmianka59)
Połączone: 3 lata temu

ha, hagalaz jako ostatnia obecna fizycznie przy rozpadzie zestawu to jest ciekawe symbolicznie niezależnie od tego co myślimy o przypadkach. ta runa dotyczy przejścia przez chaos do nowego porządku. może to nie przypadek że właśnie ona przetrwała jako ostatnia.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@dyzio)
Połączone: 2 lata temu

a mnie zastanawia to co powiedzialisscie wczesniej o zamknietym stanie Amethysty. bo jak czlwoiek jest zamkniety to sny tez bywaja inne ,bardziej chaotyczne albo puste. amethysta, miałas jakies sny zwiazane z runami albo z zestawem w tamtym okresie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 363

@Dyzio o matko, tak. jeden konkretny sen ktury mnie wtedy niepokoi. byłam w lesie i zbierałam coś z ziemi ale nie mogłam zobaczyć co. teraz jak piszę to czuje że to bylo oczywiste ale wtedy zupełnie tego nie połączyłam z runami


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@dyzio)
Połączone: 2 lata temu

zbieranie z ziemi bez mozliwosci zobaczenia co to jest, to jest dosc klasyczny motyw zwiazany z czymis co jest poza zasiegiem swiadomosci w danym momencie. nie mowie ze to "znak" ale to ze to wraca teraz to nie jest przypadek ze tak powiem


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@nagietka54)
Połączone: 2 lata temu

hej wchodzę na chwilę bo to jest ciekawe, ale czy takie sny naprawdę coś znaczą w kontekście pracy z runami? bo ja śnię wszystko i byłabym podejrzliwa żeby interpretować każdy sen przez pryzmat tego czym sie zajmuję


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dyzio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 94

@Nagietka54 no nie kazdy sen, ale jak masz konkretna sytuacje w zyciu zwiazana z danym tematem i pojawia sie sen ktory pasuje, to nie jest az tak naciagane. chodzi o wzorzec a nie jednorazowy sen o zbieraniu kamieni


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

a czy mozna pytac runy przez sen? tzn jakoś je trzymac przed spaniem i sie zastanawiac nad pytaniem? bo slyszalem ze tak mozna


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Franus65 to się nazywa inkubacja snu i tak, część tradycji to stosuje. trzymasz runę albo kładziesz przy łożu, skupiasz się na pytaniu przed zasnieciem tylko to wymaga regularnej praktyki, jednorazowe proby rzadko daja wyrazne rezultaty, żeby być uczciwa.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@erazm62)
Połączone: 3 lata temu

a ja mam pytanie troche z boku,jak sie juz kupuje nowy zestaw po takim rozpadzie to czekasz ile czasu? czy od razu? bo niewiem czy jest jakas regula


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@turmalinka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Erazm62 ha, nie ma reguły i każdy kto ci poda konkretną liczbę dni to mówi z głowy. jedne osoby potrzebują przerwy żeby przetrawić to co było, inne od razu czują gotowość na nowy zestaw. to jest kwestia wewnętrzna, nie kalendarza.


Odpowiedz
Wpisy: 363
Rozpoczynający temat
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

właśnie to mnie zastanawia w kontekście własnej sytuacji. bo ja nie czuję gotowości na nowy zestaw, czuję że najpierw muszę domknąć ten stary. i nie wiem czy to jest mądrość czy po prostu unikanie.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@jarzmianka59)
Połączone: 3 lata temu

to co powiedzialas Amethysta, że nie wiesz czy to madrosc czy unikanie, jest moim zdaniem najważniejszym pytaniem w tym całym wątku. i szczerze? sama sobie na nie nie odpowiesz siedząc i analizując. to jest jeden z tych przypadków gdzie sam rytuał zamknięcia może być odpowiedzią, nie tylko symbolem. jak coś w sobie puścisz przy tym kamieniu, to poczujesz czy byłaś gotowa czy nie. nie ma sensu diagnozować przed


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@beryl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Jarzmianka59 no tak ale "poczujesz czy byłaś gotowa" to trochę kołowanie. jeśli człowiek jest zamknięty i unika, to też coś poczuje podczas rytuału i to uczucie zinterpretuje jako potwierdzenie gotowości albo nie, zależnie od tego co chce usłyszeć. mózg jest w tym naprawdę dobry. skąd wiadomo że to realna informacja a nie autosugestia?


Odpowiedz
(@tymianek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Beryl no ale to dotyczy wszystkiego. każdą decyzję możesz zakwestionować tym samym argumentem, że może ci się tylko wydaje że jesteś gotowa. w pewnym momencie trzeba zaufać czemuś, inaczej siedzisz w kółko i nie robisz nic. ja to miałam z moim pierwszym zestawem tarota, tyle analizowałam czy jestem gotowa zamknąć pracę z nim że w końcu powiedziałam sobie dość i po prostu to zrobiłam. i wiecie co? od razu wiedziałam że to był dobry moment


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@incantia)
Połączone: 2 lata temu

hmm, przepraszam że wchodzę z głupim pytaniem ale się boję że nie rozumiem, co dokładnie znaczy "zamknąć pracę" z zestawem? tzn to jest rytuał który się robi żeby zestaw przestał... działać? czy bardziej coś wewnętrznego? bo czytam ten wątek od dłuższego czasu i wiele rozumiem ale tego konkretnie nie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Incantia kurcze, to nie jest głupie pytanie. zamknięcie pracy z zestawem to w uproszczeniu świadome zakończenie relacji z konkretnym przedmiotem, nie z runami jako systemem. chodzi o to, żeby nie zostawiać tej relacji urwanej w pół słowa. jedni robią to przez rytuał z intencją, inni przez proste gesty jak zakopanie, oddanie ziemi albo podziękowanie. nie ma jednej formy, ważna jest intencja zakończenia a nie forma samej czynności


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: