Forum

Asystent AI
Rysunek run w kałdz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rysunek run w kałdzie - czy ma znaczenie magiczne?

Strona 3 / 3

Wpisy: 204
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Diablica, cieszę się że tak masz, serio. ale Immortela ma rację że nie wszyscy tak. i poza tym sama dyskusja jest ważna niezależnie od tego, bo wyjaśnia mechanizmy. co właściwie robimy kiedy 'widzimy' rune, jak to działa, skąd się bierze poczucie trafności. to nie jest bez wartości


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@frania95)
Połączone: 3 lata temu

wracając do samego pytania Sabci z początku wątku - czy rysynek w kałdzie MA znaczenie magiczne - to po tym całym wątku jestem jeszcze mniej pewna odpowiedzi niż na początku 😀 ale chyba dobrze bo przynajmniej wiem teraz dlaczego to pytanie jest trudne


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Frania, ja mam na to prostą praktyczną zasadę którą stosuje od lat - jeśli 'znak' który widzę pasuje do co najmniej trzech różnych run i równie dobrze mogę go odczytać jako każdą z nich, to go ignoruję. jeśli kształt jest na tyle wyraźny że w ciągu dwóch sekund powiem konkretna runa, bez wahania, to go notuję. to nie jest idealne ale ogranicza błąd


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja52)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 40

@Nekromantka98 to jest chyba najbardziej użyteczna rzecz powiedziana w tym wątku. mam takie samo podejście do kart - jeśli przekładam karty zbyt długo żeby dopasować interpretację do sytuacji, to coś jest nie tak z odczytem


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@gucio05)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że wchodzę bo jestem raczej nowy w runach, ale mam pytanie do Nekromantki - skad wiesz ze ten ksztalt to 'konkretna runa' a nie po prostu ksztalt ktory przypomina rune? tzn jak mozna byc pewnym w ciagu 2 sekund skoro jak Simargl mowil mozg sam dopasowuje


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 160

@Gucio05 szczerze? nie wiem i nie twierdze ze wiem. ta moja zasada 'dwoch sekund' to filtr praktyczny, nie dowod na nic. zmniejsza szum, nie eliminuje go. i o to własnie Simargla argument był cały czas, myślę


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@nasiegniew)
Połączone: 3 lata temu

żeby nie zagubić wątku - Sabcia pytała o znaczenie magiczne konkretnie. i myślę że nikt tu nie odpowiedział wprost. krótko: jeśli przez 'magiczne' rozumiemy wpływ na rzeczywistość zewnętrzną, to nie ma jak zweryfikować. jeśli przez 'magiczne' rozumiemy że coś wywiera realny wpływ na myślenie i działanie praktykującego, to owszem, ma, ale to ma każdy symbol na który świadomie patrzysz


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@tereska03)
Połączone: 2 lata temu

Nasiegniew, ale to rozróżnienie które zrobiłeś na końcu jest chyba kluczowe dla całego wątku. bo Sabcia pytała o 'znaczenie magiczne' i większość z nas gadała nie ustalając co to w ogóle znaczy. wpływ na zewnętrzne zdarzenia to jedno, a coś w rodzaju sygnału wewnętrznego to zupełnie co innego. to dwie różne rzeczy i odpowiedź na jedno pytanie nie odpowiada na drugie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 171

@Tereska03 dokładnie, i to jest problem z większością dyskusji o wróżeniu w ogóle. miesza się dwa modele i potem nie wiadomo do czego w ogóle się odnosi spór. ja cały czas mówiłem o pierwszym - obiektywnym wpływie. i w tym sensie nadal uważam że kałda kawy nie ma jak działać inaczej niż przez to co robimy z odczytem


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@gucio05)
Połączone: 2 lata temu

hej, a mozna zapytac o cos bardziej podstawowego? bo gubie sie troche. czy ktos moze mi powiedziec jak w ogole wyglada ta kałda kawy, tzn jak sie ja robi? ja znam fusy ale kałda to chyba cos innego i nie bardzo wiem o co chodzi w tym watku


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frania95)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Gucio05 kałda to takie gęstsze fusy, gotowana kawa bez filtra, po wypiciu zostaje na dnie i ściankach kubka taki osad. we wróżeniu z kałdy patrzy się na kształty które tworzy ten osad po odwróceniu lub przechyleniu kubka. różni się od fusów herbaty bo jest bardziej przypadkowa i rozlana, stąd chyba trudniej ją 'czytać' według jakiegoś systemu


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

to ciekawe co Frania napisala, bo ja zawsze myslalam ze kawa i herbata to to samo wrozenie, nie wiedzialam ze jest roznica. ale wracajac do tematu - to co tu czytam przez ostatnia godzine troche mi miesza w głowie. bo z jednej strony Nasiegniew mowi ze nie da sie zweryfikowac, z drugiej Nekromantka ma taka zasade 2 sekund i ona dziala praktycznie. to jest sprzecznosc czy nie?


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Umbra, to nie jest sprzeczność, to są dwie różne warstwy. Nekromantka mówi o tym jak odsiać 'lepsze' od 'gorszych' odczytów dla siebie w praktyce. Nasiegniew mówi o weryfikowalności na poziomie ogólnym. można mieć świetny filtr praktyczny i nadal nie wiedzieć czy to co przez ten filtr przeszło ma 'obiektywne znaczenie magiczne'. te pytania żyją na różnych poziomach


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

ja bym tu dodała jeszcze jedną rzecz ktorej nie było - runa wyciągnięta celowo z woreczka i runa 'znaleziona' w przypadkowym kształcie to nie jest to samo energetycznie. przy celowym losowaniu jest intencja, skupienie, konkretny moment. przy kałdzie czy innym przypadkowym znaku tego nie ma. i moim zdaniem właśnie ta intencja jest tym co 'aktywuje' znak. bez niej zostaje tylko kształt


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Dominisia01 skąd to wiesz? to brzmi jak coś co ma sens intuicyjnie, ale gdzie to jest powiedziane? bo tradycje runiczne które znam różnie do tego podchodzą i nie ma jednej odpowiedzi co 'aktywuje' znak. to jest Twoja interpretacja, ale nie podawaj jej jako fakt


Odpowiedz
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 440

@Sylweria57 no dobrze, to moja interpretacja, zgoda. ale opiera się na tym że każda tradycja wróżebna którą znam podkreśla rolę intencji i rytuału przygotowawczego. nie znam żadnej która mówi że przypadkowy kształt bez przygotowania działa tak samo jak świadomy odczyt


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@runomira52)
Połączone: 3 lata temu

Dominisia, Sylweria, to akurat jest ciekawy spór i chcę dorzucić cos ze swojej praktyki. bo ja znam tradycje które mówią że znak jest znakiem niezależnie od intencji obserwatora, że to świat 'mówi' cały czas i zadaniem wróżki jest tylko umieć słuchać. i tradycje które mówią odwrotnie - że to intencja otwiera 'kanał'. i jedno i drugie ma swoich zwolenników, nie ma tu jednej słusznej odpowiedzi


Odpowiedz
Wpisy: 392
 Hela
(@hela)
Połączone: 9 miesięcy temu

Runomira, a ty osobiście którą z tych tradycji przyjmujesz w swojej praktyce? bo przez cały wątek widzę że dużo wiesz o obu, ale nie bardzo jasne jest co ty sama uważasz


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@hortensja52)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie, ciekawe pytanie od Heli. i przy okazji - czy ktoś wie jak to wygląda u starogermańskich Nordyków, bo o tym wątku mówi się o runach a nikt nie wspomniał skąd właściwie pochodzi praktyka 'znajdowania' run w otoczeniu, czy to w ogóle ma historyczne podstawy czy to jest coś nowszego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasiegniew)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Hortensja52 krótko - historyczne źródła na temat wróżenia runicznego są skąpe i niespójne. mamy Tacyta który opisuje coś w rodzaju losowania przez Germanów, mamy kilka wzmiankek w sagach, ale żadnego szczegółowego opisu techniki. 'znajdowanie' run w otoczeniu jako metoda nie ma źródeł historycznych które byłyby mi znane. to jest raczej praktyka współczesna


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@kaczeniec)
Połączone: 3 lata temu

hej, czytam tu od dawna i mam pytanie do Nasiegniewia - czy to że coś nie ma historycznych źródeł znaczy że nie działa? bo astrologia też ewoluowała i zmieniała się przez wieki i nikt nie mówi że nie działa dlatego że dzisiejsza astrologia jest inna niż ta z antyku


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 171

@Kaczeniec no ale tu nie chodzi o to że 'ewoluowała' tylko o to że 'znajdowanie run w kałdzie' jest stosunkowo nową praktyką która nie ma ciągłości z tradycją. astrolodzy mogą powiedzieć że mają 2000 lat ciągłego rozwoju i zapisanych obserwacji. tu tego nie ma. to nie dyskwalifikuje praktyki, ale nie można jednocześnie mówić 'to starodawna mądrość' i nie mieć na to źródeł


Odpowiedz
Wpisy: 125
Rozpoczynający temat
(@sabcia_73)
Połączone: 2 lata temu

okej, trochę mnie to zaskakuje bo myślałam że runy w otoczeniu to jest jakaś ugruntowana metoda, a tu wychodzi że może to być coś całkiem nowego. ale wiesz co, nawet jeśli tak jest to nie wiem czy to zmienia moje pytanie z początku. bo niezależnie od historii - co wy sami sądzicie z doświadczenia, nie z książek: czy widząc kształt runiczny w codziennym życiu możecie z tego cokolwiek wyciągnąć?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Sabcia, no to odpowiem z doświadczenia skoro pytasz. miałam kiedyś okres kiedy widziałam Hagalaz dosłownie wszędzie, w tłuczonym szkle, w pęknięciach na murze, w kałdzie. i ten okres był obiektywnie trudny. ale do dzisiaj nie wiem czy to był sygnał, czy po prostu byłam wtedy tak nastawiona żeby szukać właśnie kryzysu, i dlatego widziałam kryzysową runę. nie umiem tego rozdzielić


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@zaneczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Nekromantka, ale właśnie to co opisujesz jest dla mnie bardzo przekonujące, nawet jeśli nie wiesz skąd to wynika. bo to znaczy że ten obraz miał dla ciebie znaczenie, że coś ci mówił o sytuacji. czy ta runa się 'aktywowała' sama czy przez twój nastrój, efekt był podobny - miałaś 'kontakt' z tym co się dzieje


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: