Forum

Asystent AI
Runy dla osoby w op...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy dla osoby w opiece społecznej - czy mogą wspomóc wsparcie?

Strona 1 / 2

Wpisy: 45
Rozpoczynający temat
(@runiarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Hej, chciałam zapytać o coś co mnie nurtuje od jakiegoś czasu. Mam bliską osobę która jest pod opieką społeczną, dość trudna sytuacja życiowa, długotrwałe bezrobocie, problemy zdrowotne i w ogóle. Zastanawiam się czy runy mogą jakoś pomóc takiej osobie, nie mówię że magicznie zmienią jej życie z dnia na dzień, ale może energetycznie coś wesprą? Myślałam o Fehu albo Odalu, bo kojarzą mi się z zasobami i stabilizacją. Czy ktoś miał doświadczenie z pracą run dla kogoś w tak trudnym położeniu?


Odpowiedz
44 odpowiedzi
Wpisy: 251
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

O, temat bliski mi bardzo! Fehu to dobry trop jeśli chodzi o zasoby materialne, ale uwaga - Fehu to runa przepływu, nie nagromadzenia. Ona wspiera cyrkulację energii finansowej, a nie magazynowanie. Dla kogoś kto jest w opiece społecznej może to być akurat w punkt, bo chodzi o to żeby ta energia w ogóle zaczęła płynąć, prawda? Odal z kolei to raczej kwestia dziedzictwa, zakorzenienia, przynależności. Też może mieć sens jeśli ta osoba czuje się wykluczona albo odcięta od wspólnoty.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy runy w ogóle działają na innych bez ich wiedzy i zgody? Pytam serio, bo czytałam że nie powinno się robić nic dla kogoś bez jego przyzwolenia. A jeśli ta osoba nie wierzy w to w ogóle to jak to działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Eliksiryna kwestia zgody to bardzo ważny temat i dobrze że pytasz. Większość podejść w tradycji run mówi że praca dla kogoś bez zgody jest co najmniej wątpliwa etycznie. Ale są różne szkoły. Jedni mówią że wystarczy intencja dobra dla tej osoby, inni że absolutnie trzeba pytać. Jak ta osoba jest otwarta na takie rzeczy albo przynajmniej nie jest wrogo nastawiona, to można spróbować zapytać jej o pozwolenie.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@wierzchoslaw)
Połączone: 3 lata temu

Powiem szczerze - temat jest ok, ale zanim zaczniemy rozmawiać o konkretnych runach, to warto się zastanowić co właściwie ma taka praca dać. Bo runy to nie jest automat do kawy który wrzucasz i wychodzi rozwiązanie. Jeśli ta osoba sama nie podejmuje żadnych działań żeby wyjść z tej sytuacji, to żadna runa tego za nią nie zrobi. To co ewentualnie może zdziałać praca runami to otworzyć drzwi, zwrócić uwagę na szanse których się nie dostrzega, może wzmocnić determinację. Ale bez działania ze strony tej osoby - nie ma co liczyć na cuda.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runiarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Wierzchoslaw masz rację i to dobrze powiedziałeś. Ta osoba próbuje, naprawdę, tylko jakby wszystko się jej wali jedno za drugim. Trochę pech, trochę brak szczęścia do ludzi, trochę zdrowie. Nie jest tak że siedzi i czeka. Właśnie dlatego myślałam o jakimś wsparciu energetycznym żeby te drzwi trochę otworzyć jak mówisz.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@julisia)
Połączone: 3 miesiące temu

Ojej, jak piękny temat! Nigdy nie myślałam o runach w takim kontekście, zawsze kojarzyły mi się bardziej z miłością albo z wróżeniem co będzie. A tu taka inna perspektywa, że można je stosować żeby wspierać kogoś w trudnej sytuacji społecznej. Super że ktoś to poruszył, bo chyba wiele osób ma w otoczeniu kogoś kto potrzebuje wsparcia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@celestynka72)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie może trochę z innej beczki, ale jakoś mi się nasuwa. Skoro runy mają wspierać konkretną osobę, to jak to wgl fizycznie robicie? Znaczy piszecie runę na papierze, rysujesz na ręce, nosisz kamień z wygrawerowaną runą? Bo nie za bardzo rozumiem jak to ma funkcjonować praktycznie, nigdy tego nie robiłam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Celestynka72 jest kilka sposobów! Można wyryć runę (albo zestaw run, coś w rodzaju stawu runowego) na przedmiocie który ta osoba będzie nosić albo mieć przy sobie. Można też namalować ją na papierze i dać tej osobie, albo schować gdzieś w jej przestrzeni życiowej (za jej zgodą oczywiście). Są też galdr czyli śpiewanie run - to bardziej zaawansowane. Na początku polecam po prostu narysować runę, naładować intencją i dać tej osobie.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

A to jak długo trzeba czekać na efekty? Bo serio pytam, nie żartuję. Czytałam że runy działają powoli i to jest takie... frustrujące trochę. Jak ktoś jest w złej sytuacji to nie ma czasu na czekanie latami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Eliksiryna nie ma żadnego gwarantowanego terminu i każdy kto ci powie inaczej, kłamie albo nie wie co mówi. To nie jest lek gdzie na ulotce piszą po ilu dniach działa. Praca z runami to raczej zmiana pewnych energetycznych wzorców i to może trwać tygodnie, miesiące. Zależy od sytuacji, od osoby, od tego co blokuje. Jeśli szukasz czegoś co działa od razu - to nie tu.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@bazylia)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, ja mam taką myśl. Moja ciocia przez długi czas była w naprawdę złej sytuacji, brała zasiłek, miała długi i jakoś to się przekręciło w pewnym momencie na lepsze. Nie robiłam dla niej żadnych run akurat, ale mam wrażenie że czasem ludzie potrzebują nie tyle magii co zwykłego poczucia że ktoś o nich myśli i im sprzyja. Może runy są takim symbolem tej intencji? Nie wiem, może głupoty mówię, ale tak to czuję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runiarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Bazylia wcale nie głupoty! To ma sens, te intencje i poczucie wsparcia są ważne. Chyba też o to mi chodzi, żeby jakoś skupić tę moją troskę o tę osobę, nadać jej jakiś konkretny kształt. A przy okazji może coś faktycznie zadziała energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Jeśli chodzi o runy dla kogoś w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, to ja bym jeszcze pomyślała o Ingwaz. Runa potencjału, nasienia które czeka na odpowiedni moment. Dla kogoś kto utknął i nie może ruszyć do przodu - może to dobry sygnał żeby coś zasadziła nowego. Poza tym Berkano dla odnowy i nowych początków, ona działa kojąco i wspiera procesy naprawcze.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@agnisia65)
Połączone: 12 miesięcy temu

A co z Algiz? Czytałam że to runa ochrony, może by pomogła żeby ta osoba nie trafiała cały czas na złych ludzi albo złe okoliczności? Bo jak rozumiem sytuacja tej osoby to trochę jakby wszystko na nią się wali.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Agnisia65 Algiz jak najbardziej, to świetny pomysł! Ochrona przed zewnętrznymi zagrożeniami i negatywnymi wpływami, tak. Można by zrobić taki zestaw: Algiz żeby chronić, Fehu żeby energia zaczęła płynąć i np. Sowulo żeby ta osoba miała siłę i klarowność żeby widzieć co ma robić. Trzy runy w jednym stavie to nie za dużo i nie za mało.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@chwalibor-ka)
Połączone: 4 lata temu

hm czytam ten watek i troche mnie nurtuje jedno. Jak można robic runy dla kogos kto jest pod opieka spoleczna i ma problemy to rozumiem te checi, ale czy to nie jest troche omijanie prawdziwego problemu? Znaczy moze ta osoba potrzebuje pomocy psychologa albo prawnika a nie run. Nie mowię że runy są złe po prostu zastanawiam sie czy to właściwa kolej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Chwalibor.ka to nie musi być albo-albo. Nikt tu chyba nie mówi żeby zamiast psychologa czy pracownika socjalnego dawać tej osobie kamień z runą. To może funkcjonować równolegle. Wsparcie materialne i instytucjonalne to jedno, a wsparcie energetyczne to drugie. Przynajmniej tak to widzę.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@chwalibor-ka)
Połączone: 4 lata temu

no okej to ma sens, dzieki za wyjasnienie. Po prostu bylem niepewny bo mam wrazenie ze czasem ludzie szukaja magicznego rozwiazania zamiast dzialac. ale jak mowisz ze jedno nie wyklucza drugiego to git


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że wchodzę z takim głupim pytaniem ale kompletnie nie znam się na runach, dopiero zaczynam się interesować. Czy te runy to trzeba samemu wyryć żeby działały czy można kupić gotowe? Bo gdzieś czytałam że muszą być wykonane ręcznie z drewna i namaszczone krwią i trochę mnie to przestraszyło haha. To prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

No dobra to wracając do mojego pytania bo chyba nie zdążyłam dostać odpowiedzi - czy te runy muszą być ręcznie robione czy można kupić gotowe? Bo widziałam w necie takie zestawy kamyków z runami i zastanawiam się czy to w ogóle ma jakiś sens czy to tylko ozdoba.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Topielica ojej, przepraszam że to umknęło! To zależy naprawdę od podejścia. Część praktykujących mówi że przedmiot kupiony może działać tak samo jeśli go odpowiednio naładujesz intencją, oczyścisz i poświęcisz. Inni uważają że tylko ręcznie wykonane mają tę 'żywą' energię bo wkładasz w nie swój czas i siłę. Ja osobiście uważam że kupiony kamień z runą może być świetnym punktem startowym jeśli nie masz możliwości robienia czegoś samodzielnie.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Przy gotowych zestawach ważne jest żeby je wyczyścić zanim zaczniesz używać, bo takie rzeczy mają energię wszystkich którzy je dotykali - producent, sprzedawca, listonosz. Sól, dymy z szałwii albo wystawienie na księżycowe światło. Bez tego możesz pracować z czymś co jest energetycznie zaśmiecone i efekty mogą być nieprzewidywalne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestynka72)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 19

@Willowa64 a co to znaczy 'energetycznie zaśmiecone'? Serio pytam bo nie rozumiem. Jak kamień może mieć energię listonosza? To brzmi dla mnie trochę... no nie wiem. Nie chcę nikogo urazić ale to mnie trochę traci.


Odpowiedz
(@wierzchoslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Celestynka72 to jest kwestia wiary i założeń jakie przyjmujesz na starcie. Jeśli nie przyjmujesz że przedmioty mogą przechowywać energie to cały temat run jako narzędzia magicznego jest dla ciebie bez sensu. To nie jest zarzut, po prostu albo to ma dla ciebie sens albo nie. Oczyszczanie rytualne to element tradycji który ma swoje uzasadnienie wewnątrz systemu wierzeń, nie na zewnątrz niego.


Odpowiedz
Wpisy: 45
Rozpoczynający temat
(@runiarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy może do meritum bo trochę odpłynęłyśmy. Mam teraz konkretne pytanie - czy powinnam powiedzieć tej osobie że dla niej pracuję runami? Tzn ona wie że interesuję się ezoteryką ale nigdy o tym nie rozmawiałyśmy poważnie. Boję się że uzna to za głupstwo i to będzie niezręczne.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@bazylia)
Połączone: 4 miesiące temu

O, to ciekawe pytanie! Ja miałam kiedyś podobny dylemat z koleżanką, chciałam zrobić jej coś życzliwego energetycznie ale ona jest totalnie przyziemna i śmiałaby się. Ostatecznie nie powiedziałam i po prostu trzymałam ją w myślach. Nie wiem czy to działało czy nie, ale przynajmniej nie było awkward.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

A jak nie powiesz to i tak działa? Bo jeśli działa bez wiedzy to po co w ogóle mówić i ryzykować że ktoś pomyśli że jesteś dziwna 😀


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Eliksiryna ma tu rację w sensie praktycznym. Praca energetyczna na odległość i bez wiedzy odbiorcy to coś o czym się dyskutuje ale wiele tradycji mówi że intencja i kierunek wystarczą. Ja bym powiedziała tylko wtedy kiedy sama czujesz że ta osoba by to przyjęła dobrze. Bez tego to może być więcej stresu niż pożytku dla obydwu stron.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@chwalibor-ka)
Połączone: 4 lata temu

Hej, a nie jest tak ze jak ktos nie wierzy to efekt placebo odpada i przez to po prostu nic nie czuje? Tzn jesli ta osoba miałaby wiedzieć i wierzyc w to to może chociaz psychologicznie by jej pomogło, a tak to co - runy same z siebie coś robią bez jej udzialu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 120

@Chwalibor.ka to jest właśnie to pytanie które rozdziela szkoły. Część mówi że runy działają jak siły natury, nie pytają o wiarę, tak jak grawitacja nie pyta czy w nią wierzysz. Inni mówią że bez intencji i świadomości odbiorcy to jest połowiczne. Ja nie mam odpowiedzi która by rozstrzygnęła, bo nikt jej nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@agnisia65)
Połączone: 12 miesięcy temu

A wracając do tych konkretnych run które były tu wymieniane - Algiz, Fehu, Sowulo - to czy można je wszystkie na raz? Tzn jak wygląda taki 'zestaw', kładzie się je obok siebie, czy trzeba je jakoś ułożyć w określonej kolejności?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Agnisia65 tak, to się nazywa staw runowy albo bind rune i można łączyć kilka run żeby wzmocnić intencję. Nie ma jednej obowiązującej kolejności, różne tradycje różnie podchodzą. Ważne żeby każda runa którą dodajesz miała uzasadnienie - tzn żebyś wiedziała po co ją tam dajesz, co wnosi. Losowe łączenie bez zrozumienia może dawać mieszane rezultaty.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@julisia)
Połączone: 3 miesiące temu

Ojej, bind rune! Nigdy o tym nie słyszałam, to brzmi niesamowicie. Czy są jakieś gotowe zestawy bind run dla takich sytuacji jak ta opisana tutaj czy trzeba samemu komponować? Bo nie wiem czy bym umiała sama to zrobić nie mając wiedzy.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Gotowe bind runy są, można znaleźć w internecie różne przykłady. Ale uwaga, część z nich to po prostu czyjś projekt graficzny bez realnego oparcia w tradycji. Lepiej zrozumieć każdą runę z osobna i samej złożyć co ma sens, nawet prosto. Dwie runy ze zrozumieniem są lepsze niż pięć bez.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@perydotka99)
Połączone: 3 lata temu

Hej, ja mam pytanie trochę z boku. Cały czas mówimy co zrobić dla tej osoby energetycznie, ale nikt nie zapytał - czy ta osoba w ogóle chce żeby się na niej skupiać? Tzn runy to jedno, ale energia uwagi to drugie. Jak ktoś jest w trudnej sytuacji to czasem nie chce żeby inni się nad nim 'pochylali', to może być odczytane jako litość.


Odpowiedz
Wpisy: 45
Rozpoczynający temat
(@runiarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

To dobra uwaga i trochę mnie uderzyła bo nie pomyślałam o tym w ten sposób. Ona jest dumna, to prawda. Nie robi z tego dramatu, raczej walczy sama. Może właśnie dlatego mi zależy żeby zrobić coś 'po cichu' zamiast się wychylać.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@marcelinka02)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie, ta kwestia cicho-głośno mnie zastanawia. Jak to jest z tymi runami że można to zrobić zupełnie bez wiedzy kogoś? Bo kamień energetyczny to rozumiem, możesz mu podarować i on nie musi wiedzieć do czego służy. Ale jeśli piszesz runy na papierze i chowasz gdzieś w jej przestrzeni to ona może to przypadkiem znaleźć i co wtedy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bazylia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 80

@Marcelinka02 haha, to byłoby rzeczywiście niezręczne. Znaleźć u kogoś papier z dziwnymi znaczkami schowany pod poduszką 😀 Myślę że bezpieczniej jednak trzymać to u siebie jeśli ona nie wie. Można pracować runami w swojej przestrzeni z intencją skierowaną na kogoś, nie trzeba fizycznie podkładać czegoś w jej domu.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Ale jak trzymasz to u siebie to to nie jest bardziej dla ciebie niż dla niej? Tzn energie są wokół ciebie, nie wokół niej. Czy to w ogóle dociera?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: