Forum

Asystent AI
Runy zanurzone w św...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy zanurzone w świętej wodzie - czy to zmienia ich właściwości

Strona 1 / 2

Wpisy: 82
Rozpoczynający temat
(@przeclawa71)
Połączone: 3 lata temu

Hej, chciałam zapytać o coś co mnie ostatnio nurtuje. Mam zestaw run z drewna jesionowego i ostatnio przeczytałam gdzies, że zanurzenie ich w święconej wodzie albo wodzie źródlanej może zmienić ich "nastrój", znaczy jak gdyby przeprogramować ich energię. I zastanawiam się czy to ma jakiś sens. Czy pole informacyjne wody może się przeniesc na runy? Bo słyszałam tez o tym ze woda zachowuje pamiec i chyba właśnie o to chodzi? Ktoś probował?


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 792
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

O, to bardzo ciekawy temat! Ja swoje drewniane runy raz trzymałam w wodzie z solą morską przez noc i rzeczywiście po tym jakoś inaczej "leżały" w dłoni. Trudno to opisać, ale były jakby lżejsze energetycznie. Nie wiem czy to kwestia oczyszczenia starej energii czy faktycznie woda cos im dała. Ale generalnie polecam, szczególnie jak runy przejęłaś po kimś albo leżały nieużywane.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@wieszczbita-pl)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymajmy się chwilę. Pamięć wody to koncepcja Masaru Emoto, która nie ma żadnego potwierdzenia naukowego i była wielokrotnie obalana. Samo zanurzenie run w wodzie może mieć sens rytualny, jako akt intencji i oczyszczenia, ale twierdzenie że woda 'przenosi stany poprzez pole' to już spora nadinterpretacja. Historycznie runy były poświęcane przez krew, dym albo ziemię, nie przez zanurzanie w wodzie. Skąd pochodzi ten konkretny pomysł?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Wieszczbita.pl no ale czekaj, mówisz że to nadinterpretacja, ale sam piszesz że rytuał intencji ma sens. To chyba o to samo chodzi? Intencja wchodzi w pole otaczające przedmiot i tam zostaje. Woda może być nośnikiem tej intencji, nie musi być dosłowna 'pamięć' w sensie molekularnym. Ja tak to rozumiem przynajmniej. Pracuję z czakrami i przy czyszczeniu kryształów woda solna robi robotę, też nie wiem dlaczego dokładnie ale efekty sa.


Odpowiedz
(@wieszczbita-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

@Sigilmistrz Rozumiem co mówisz i nie twierdzę że rytuał jest bez sensu. Twierdzę że mechanizm 'pole informacyjne wody' to nie jest potwierdzona koncepcja, a mieszanie jej z tradycją nordycką tworzy coś co nie jest ani jednym ani drugim. Można zanurzać runy w wodzie jako akt rytualny i może to działać przez psychologię, intencję, skupienie, i to jest ok. Ale jak mówimy 'woda przenosi stany przez pole', to już wchodzimy w twierdzenia które wymagają jakiegoś uzasadnienia.


Odpowiedz
(@przeclawa71)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Wieszczbita.pl Skąd pomysł to z kilku miejsc, trochę z książki o runach (Blum chyba), trochę z jednego bloga którego teraz nie pamiętam nazwy. Ale nie chodziło mi tyle o pamięć wody jak Emoto opisuje, bardziej o to że woda ze źródła albo deszczówka zebrana w pełni może mieć jakieś naturalne właściwości energetyczne? Czy to tez mitu?


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@ksawera65)
Połączone: 8 miesięcy temu

Blum to bardzo popularne i niezbyt głębokie źródło jeśli chodzi o tradycję. Użyteczne dla zupełnie początkujących, ale nie polecałabym go jako podstawy pod takie rozważania. Co do wody - pytanie jest słuszne, ale trzeba doprecyzować co przez 'właściwości energetyczne' rozumiemy. Bo to może znaczyć zupełnie różne rzeczy w zależności od systemu w którym pracujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

A ja powiem tak z własnego doświadczenia, bo lubię takie praktyczne rzeczy. Kiedyś moje runy wymagały porządnego resetu, bo robiłam nimi mnóstwo ciężkich rozkładów jeden po drugim i czułam ze są jakby zmęczone. Zanurzyłam je na noc w misce z wodą ze źródełka niedaleko domu, dodałam kilka ziarenek soli i trochę rozmarynu. Rano były inne. Spokojniejsze. Brzmi głupio jak to piszę, ale naprawdę to poczułam. Czy to pole informacyjne czy po prostu mój mózg, kto wie, ale efekt był.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@augurka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ooo, a co z runami kamiennymi? Pytam bo mam zestaw z jaspisu i zastanawiam się czy woda im nie zaszkodzi. Czytałam że niektóre kamienie rozpadają się albo tracą kolor. Ale z drugiej strony kamienie i tak oczyszcza się wodą w litoterapii więc chyba ok?


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Woda i pole informacyjne to temat który mnie bardzo porusza. W wielu tradycjach ezoterycznych woda jest opisywana jako medium zdolne do przechowywania wibracji, nie przez struktury molekularne w sensie fizycznym, ale przez koherencję energetyczną przestrzeni. Jak kamień wrzucony do stawu tworzy kręgi na powierzchni, tak intencja wchodzi w wodę i rozchodzi się w przestrzeni energetycznej. To czy to przenosi się na runy zanurzone w tej wodzie, to właśnie sedno pytania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 371

@Ludwiczek koherencja energetyczna przestrzeni, ok, ale co to konkretnie znaczy w praktyce? Jak to zmierzysz albo porównasz dwa zestawy run gdzie jeden był zanurzony a drugi nie? Nie mówię że nie ma sensu, pracuję z czakrami od lat i wiem że pewnych rzeczy nie da się zmierzyć, ale lubię kiedy ludzie mówią dokładnie co robią i co obserwują, a nie owijają w bawełnę takimi pojęciami.


Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 399

@Wizjonerka To uczciwe pytanie. Nie zmierzę tego w sensie instrumentalnym. Obserwuję przez stan skupienia przed i po rozkładzie, przez jakość pytań które zadaję runami, przez to czy odczyty się zgadzają z tym co potem następuje. To subiektywne i wiem o tym. Ale wielu praktyków wskazuje na ten sam rodzaj obserwacji i to dla mnie znaczy że coś jest na rzeczy, nawet jeśli nie wiem co.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@felicytka93)
Połączone: 3 lata temu

hej, ja mam pytanie może troche z innej beczki ale zwiazane z tematem. Jak sie robi ta "swieta woda" do takich celów? Bo rozumiem ze nie o wodę święconą w kościele chodzi? Czy można uzywac normalnej wody filtrowanej i jakoś ją intencją naładowac? Troche zgubiona 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Felicytka93 Dobra, to wyjaśnię bo sama przez to przechodziłam. 'Święta woda' w kontekście runów czy ogólnie magii germańskiej to zwykle woda ze źródła naturalnego, albo deszczówka zebrana w specyficznym momencie, np. przy pełni. Niektórzy używają też wody z rzeki ale to kwestia tradycji. Wody z kranu raczej nie, bo jest chlorowana i 'martwa' energetycznie jak to mówią. Intencję dodaje się zawsze, ale materiał wyjściowy ma znaczenie przynajmniej symboliczne.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@ninomysl)
Połączone: 3 lata temu

Czytam ten watek i mam wrazenie ze miesza sie tutaj kilka bardzo roznych koncepcji. Tradycja nordycka, Emoto, bioenergoterapia, litoterapia. Nie mowie ze to złe, ale czy ktoś zastanawiał się jak to wyglądało w oryginalnym kontekscie run? Bo o ile mi wiadomo tamte rytuały oczyszczania to były trochę inne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Ninomysl ma rację w tym sensie że to są rzeczywiście różne tradycje. Ale chcę tu dodać coś ważnego. Runy były używane przy wodzie, to jest fakt historyczny. Wiele znalezisk runicznych pochodzi z mokradeł, rzek, bagien, to były miejsca ofiarne. Woda była granicą między światami w kosmologii nordyckiej. Studziennik Mimir, Urðarbrunnr, Hvergelmir, wszystkie trzy kosmiczne źródła związane są z wiedzą i przeznaczeniem. Więc intuicja że woda i runy mają ze sobą coś wspólnego nie jest bezpodstawna, tylko trzeba to oddzielić od teorii Emoto która jest czymś innym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przeclawa71)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Strzybog O, tego nie wiedziałam o tych znaleziskach! Myślisz że to ma znaczenie dla współczesnej praktyki? Znaczy czy fakt że historycznie runy trafiały do wody coś mówi o tym jak woda na nie wpływa, czy to tylko kontekst ofiarny i tyle?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@malwinia_f)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dziękuję za ten watek, tyle sie uczę! Mam pytanie do tych bardziej doswiadczonych: czy typ drewna albo kamienia run ma znaczenie jeśli chodzi o zanurzanie w wodzie? Bo słyszałam ze jesion jest drzewem Yggdrasilu i może inaczej reagować na wodę niż np. runy z bukowego drewna. Nie wiem czy to ma sens ale jakoś tak myślę 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augurka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Malwinia_F A właśnie, i wróćmy do moich kamiennych bo nikt mi nie odpowiedział haha. Jaśpis to raczej twardy kamień więc woda mu nie zaszkodzi fizycznie, ale energetycznie? Słyszałam że pewne kamienie wymagają innego oczyszczania niż woda, np. światło księżyca albo ziemia. Może kamień i drewno inaczej przyjmują wodę w ogóle?


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słuchajcie, wchodzę bo temat mnie wciągnął. Mam wrażenie ze spór o Emoto kontra tradycja kontra bioenergoterapia trochę przesłania praktyczne pytanie tej osoby co wątek założyła. Pytanie było proste: czy zanurzenie run w wodzie coś zmienia. I myślę że odpowiedź jest: zależy od czego oczekujesz i jaki masz stosunek do własnych przedmiotów magicznych. Dla mnie osobiście ważniejsze jest czy akt oczyszczania jest świadomy i intencjonalny, niż jaki jest nośnik. Woda, dym, ziemia, światło, to formy, a intencja jest treścią.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Skorpionica no właśnie, dokładnie to chciałem powiedzieć od początku. Spór o mechanizm jest fajny intelektualnie ale gubi sens praktyczny. Mnie interesuje czy runista który zanurza w źródlanej wodzie z intencją oczyszczenia dostaje inne odczyty potem niż bez tego. I z własnej praktyki mogę powiedzieć że tak. Nie wiem czy to pole, pamięć wody czy po prostu mój stan skupienia po rytuale, ale efekt jest.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@glifmistrz01)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hej, śledziłem ten watek i mam takie głupie pytanie może. Czy te runy po zanurzeniu w wodzie trzeba jakoś suszyć specjalnie? Bo mam drewniane i troche sie boję ze się odkształcą albo popęka drewno. Nikt tego chyba nie poruszył jeszcze


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augurka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Glifmistrz01 to wcale nie jest głupie pytanie! Drewno to poważna sprawa. Nie zostawiaj ich w wodzie za długo, max kilka godzin, i suszyć na powietrzu, nie przy grzejniku bo właśnie wtedy pękają. Ja swoje kamienne trzymałam całą noc i nic im nie było ale drewno to inna historia zupełnie.


Odpowiedz
Wpisy: 82
Rozpoczynający temat
(@przeclawa71)
Połączone: 3 lata temu

O rany, o suszeniu w ogóle nie myślałam a mam właśnie drewniane! Dzięki za to, naprawdę. Moje są z buku chyba, kupiłam gotowy zestaw więc nie jestem pewna. No ale wracając do tego co Skorpionica pisała - chyba ma rację ze pytanie było proste i trochę się zaplątałyśmy w teorię. Chodziło mi o to czy coś czuć po takim rytuale, czy jest różnica, i Melanijka odpowiedziała na to najlepiej bo z doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@frydkaa)
Połączone: 3 lata temu

Słyszę że wszyscy mówią o oczyszczaniu ale nikt nie powiedział wprost: a co jeśli woda zabiera tez to dobre co runy miały? Bo jak pole informacyjne istnieje to chyba nie sortuje co wypłukać a czego nie. Może razem z tym zmęczeniem o którym Melanijka pisała wychodzi też coś czego nie chcemy tracić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 357

@Frydkaa a wiesz co, to ciekawy punkt i szczerze to nigdy tak nie pomyślałam. Ja zawsze zakładałam że oczyszczanie to coś w stylu reset do zera, a potem runę się na nowo aktywuje - swoja intencją, swoją energią, swoim oddechem nad nią. Ale masz rację że to założenie a nie pewność. Hmm. Może ktoś bardziej doświadczony wie jak to ugryźć?


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@ksawera65)
Połączone: 8 miesięcy temu

To pytanie Frydki jest akurat bardzo sensowne. W pracy z narzędziami wróżebnymi generalnie rozróżniamy oczyszczanie od inicjacji czy poświęcenia. Woda oczyszcza - czyli usuwa to co obce, naleciałości. To co 'twoje' i co włożyłaś świadomie, wraca przy ponownej pracy z runą. Jeśli nie inicjowałaś run w ogóle, to po oczyszczeniu są po prostu neutralne i to jest ok.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@felicytka93)
Połączone: 3 lata temu

dobra ale to jak się te runy inicjuje? bo ja mam swój zestaw od paru miesięcy i tylko je trzymam i uzywam do rozkłądów ale żadnej inicjacji nie robiłam. Czy to znaczy że powinnam coś zrobić zanim wogole będę je oczyszczac?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 792

@Felicytka93 inicjacja to temat rzeka ale krótko: tak, warto to zrobić przed oczyszczaniem albo zaraz po. Najprostszy sposób to trzymać każdą runę w dłoni, skupić się na jej znaczeniu i 'przedstawić się' jej, dosłownie. Brzmi dziwnie ale działa. Potem oczyszczasz i reinicjujesz. Ja tak robiłam przy pierwszym zestawie i czułam wyraźną różnicę w odczytach.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@wieszczbita-pl)
Połączone: 2 lata temu

Ksawera powiedziała to precyzyjnie. Dodam tylko że to rozróżnienie - oczyszczanie vs poświęcenie - jest obecne w wielu tradycjach, niekoniecznie nordyckiej, bo tam akurat terminologia jest inna. W Ásatrú używa się raczej pojęcia 'wihja', czyli uświęcenie. Woda nie uświęca sama w sobie, to jest akt woli i słowa, a woda może być kontekstem, medium dla tego aktu. To nie jest to samo co 'pole informacyjne'.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wieszczbita, zgadzam się co do rozróżnienia terminologicznego, ale czy nie uważasz że te kategorie - pole informacyjne, koherencja, wihja - mogą opisywać ten sam fenomen z różnych perspektyw? Tradycja nordycka nie miała języka do opisu procesów energetycznych w dzisiejszym sensie, ale efekt mógł być ten sam. Pytam szczerze, nie polemicznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbita-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

@Ludwiczek Uczciwe pytanie. Częściowo tak, można tak to czytać. Ale jest ryzyko w takim podejściu - jeśli wszystko opisuje to samo, to żaden z opisów nie dodaje niczego unikalnego i możemy równie dobrze powiedzieć że to placebo działa na skupienie. Nie mówię że złe, ale warto wiedzieć co się robi.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@ninomysl)
Połączone: 3 lata temu

ten wątek o wihja jest ciekawy, bo ja właśnie szukałem informacji o tym i nie mogłem znaleźć dobrych źródeł po polsku. Strzybog, ty chyba coś o tym wiesz, bo pisałeś wcześniej o znaleziskach runicznych przy wodzie. Czy w tych kontekstach ofiarnych też pojawiało się coś w rodzaju uświęcenia przedmiotów, czy to była czysta ofiara?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Ninomysl dobrze że pytasz i cieszę się że ktoś to wyciągnął. W kontekście znalezisk z mokradeł, jak Thorsberg czy Illerup, mamy raczej do czynienia z oddaniem przedmiotu bóstwu przez 'zniszczenie' go, czyli wrzucenie w bagno. Broń była celowo łamana. Runa w wodzie w tym sensie staje się własnością sił, do których ją adresujemy. Uświęcenie w sensie używania jej potem przez człowieka to zupełnie odwrotna intencja. Te dwa konteksty nie są ze sobą sprzeczne, ale nie wolno ich mieszać.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@profeta-1)
Połączone: 3 lata temu

hej, troche nie na temat może, ale czy zanurzenie run w wodzie nie mogłoby działać podobnie do ładowania kryształów w wodzie przy księżycu? Znaczy, wydaje mi się że chodzi o ten sam mechanizm tylko opisany inaczej w różnych tradycjach. Czy to nie jest przypadkiem po prostu to samo tylko inne słowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 371

@Profeta.1 no nie do końca i właśnie o to tu szła dyskusja. Ładowanie kryształów przy księżycu to praca z jakością światła i cyklem. Zanurzanie run w wodzie to praca z żywiołem wody jako medium. Podobny cel, inne sposób, inne założenia co do mechanizmu. Możesz je łączyć ale nie są tożsame.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@rajmunda63)
Połączone: 2 lata temu

czytam ten temat od początku i jakoś nikt nie zapytał o jedną rzecz: a w jakiej pozycji te runy mają leżeć w wodzie? Stroną z wyrytym znakiem do góry, do dołu, czy to bez różnicy? Może głupie ale mnie ciekawi


Odpowiedz
Wpisy: 499
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Rajmunda, nie głupie! Ja zawsze kładę znakiem do góry bo logicznie myśląc - jeśli woda ma coś 'brać' albo 'dawać' to kontakt ze znakiem wydaje mi się ważny. Ale szczerze to nigdy nie testowałam odwrotnie. Może ktoś próbował?


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja kładę znakiem do dołu, bo tak jakoś przyszło mi naturalnie, jakby runa oddawała coś w wodę a nie brała. Ale to totalnie intuicyjne, nie mam na to żadnego źródła. Może Strzybog albo Wieszczbita mają jakiś pogląd na to?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@malwinia_f)
Połączone: 11 miesięcy temu

Oo, to ja się też przyłączę do pytania o pozycję bo nie miałam pojęcia że to może mieć znaczenie! A skoro już jesteśmy przy szczegółach - czy podczas tego zanurzania powinno się coś mówić, jakąś formułę albo chociaz intencję wypowiedzieć na głos? Czy myśl wystarczy? Przepraszam że tyle pytam naraz, ale ten watek tyle otwiera 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wracając do pytania Malwini - co do wypowiadania intencji: u mnie zawsze na głos, bo jakoś tak mi to pomaga skupić się. Ale mam wrażenie że to nie jest wymóg tylko kwestia preferencji. Sam głos chyba pomaga ustabilizować zamiar, tak jak przy medytacji koncentracja na oddechu. Czy ktoś próbował porównać oba podejścia - w ciszy vs na głos - i poczuł różnicę?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@malwinia_f)
Połączone: 11 miesięcy temu

O dziękuję Sigilmistrz!! No właśnie o to mi chodziło, bo czułam że może robię coś nie tak siląc się na milczenie bo myślałam ze to bardziej... poważne? czy coś. a w takim razie co mówić, czy to może być dowolne zdanie czy jakaś konkretna formuła? przepraszam za dużo pytań 🙂


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: