Forum

Asystent AI
Runy dla osoby ucie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy dla osoby uciekającej z niebezpiecznego miejsca - czy mogą wskazać drogę

Strona 1 / 2

Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@jasnowidka-2)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie, które może brzmieć dziwnie, ale nurtuje mnie od jakiegoś czasu. Czy runy mogą wskazać drogę komuś kto ucieka z miejsca które jest dla niego niebezpieczne? Nie mówię o ucieczce w sensie dosłownym tylko o sytuacji gdzie ktoś musi szybko podjąć decyzję - zostać czy odejść, któredy, kiedy. Zastanawiam się czy w ogóle jest sens pytać runy o coś tak konkretnego, bo słyszałam że one raczej mówią o energiach a nie o trasach na mapie. Ale może się mylę. Ktoś miał takie doświadczenie?


Odpowiedz
66 odpowiedzi
Wpisy: 147
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze to zalezy jak rozumiesz 'wskazywanie drogi'. Runy nie powiedzą ci 'skręć w lewo za rogiem', ale mogą dać odpowiedź na poziomie energetycznym, co jest teraz potrzebne. Raido na przykład to runa podróży i ruchu, jej wyciągnięcie w kontekście ucieczki jest dość wymowne. Ale mam pytanie do ciebie - piszesz o kimś konkretnym czy to bardziej ogólne pytanie teoretyczne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Kastor96 Mam na myśli konkretną sytuację, ale nie będę wchodzić w szczegóły. Chodzi o kogoś bliskiego komu zależy na tym żeby podjąć dobrą decyzję. I właśnie to co napisałaś o Raido ma sens, nie myślałam o tym tak. Tylko jak interpretować wyciągnięcie odwróconej Raido w takiej sytuacji? To znaczy że nie należy uciekać, czy że ucieczka będzie utrudniona?


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@gorzyslawa61)
Połączone: 3 lata temu

A ja powiem wprost, pytałam kiedyś runo o przeprowadzkę i dostałam Hagalaz, co mnie trochę przestraszyło na początku. Ale potem patrząc wstecz to nie chodziło o to że przeprowadzka będzie zła, tylko że przejście będzie burzliwe. I tak było, dużo chaosu, ale wyszłam na prostą. Więc moze chodzi o to żeby nie interpretować run zbyt dosłownie. Zwłaszcza w sytuacji zagrożenia, energetyczny przekaz jest ważniejszy niż konkretna wskazówka.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawy temat i rozumiem skąd to pytanie. Runy rzeczywiście działają na poziomie energii, nie logistyki. Ale jest coś, o czym rzadko się mówi w kontekście uciekania z niebezpiecznych miejsc - a mianowicie to, że pewne miejsca mają własny ładunek energetyczny i on wpływa na decyzje przebywających tam ludzi. Są miejsca które jakby 'zatrzymują', blokują myślenie, odbierają wolę działania. I tutaj runy mogą bardzo pomóc, bo pozwalają wyjść poza ten blok. Uruz czy Thurisaz w odpowiednim rozłożeniu mogą uruchomić energię przełamania. Ale zaczęłabym od pytania: czy ta osoba ma dostęp do run? Czy to pytanie w jej imieniu?


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@zdzichu55)
Połączone: 3 lata temu

hej, troche nie rozumiem o jakim niebezpiecznym miejscu mowa. to znaczy fizycznie niebezpiecznym jak jakies miejsce gdzie sa problemy? czy chodzi o miejsce ktore po prostu zle wplywa energetycznie? bo to chyba roznica jest czy nie?


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@wiciokrzew)
Połączone: 3 lata temu

Odwrócona Raido to jasna informacja że droga jest zablokowana albo że decyzja o ruchu jest przedwczesna. Bym poczekała z działaniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Wiciokrzew no ale to jest dużo za proste. Runy w układzie nie działają w izolacji, jedna runa odwrócona obok Tiwaz na przykład może znaczyć coś zupełnie innego niż sama w sobie. Jaki był cały układ?


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, dlatego pytam o kontekst. I nie do końca zgadzam się z 'poczekaj z działaniem' jeśli mówimy o kimś w realnym niebezpieczeństwie. Runy to nie wyrocznia która mówi stop albo jedź, to raczej mapowanie energii sytuacji. I tu wracam do wątku, który zaczęłam - miejsca mają swoją energię. Są takie które wprost wciągają i nie puszczają. Jaskinie, stare ruiny, miejsca po jakichś zdarzeniach. Pytanie do was: czy ktoś z was pracował z runami w kontekście takich miejsc? Nie pytania osobowego, tylko miejsca?


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o tym chciałam napisać. Są miejsca które są naturalnymi magazynami energii, dobre i złe. Kamienne formacje, źródła, skrzyżowania starych dróg. Germanie to wiedzieli i runy były częściowo mapą tych energii. Czytałam o tym że pewne znaki wyryto w kamieniach nie po to żeby zapisać słowa ale żeby oznaczyć miejsce, jego charakter energetyczny. To zmienia perspektywę, runy nie tylko przepowiadają co zrobić, ale też opisują energię miejsca w którym jesteś.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@marcelinka02)
Połączone: 3 lata temu

O matko, to jest niesamowite to co piszesz Ircia. Nie wiedziałam tego o kamieniach. To znaczy że jak ktoś przebywa w takim miejscu naładowanym negatywnie to runy mogą mu powiedzieć żeby stamtąd wyszedł, nawet jeśli on sam tego nie czuje? Trochę jakby alarm energetyczny. Wtrącę się na chwilę, bo ten wątek o miejscach mnie wciągnął bardziej niż myślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Ej, ale chwila, skąd ten pomysł że kamień może być 'magazynem' czegokolwiek? To znaczy, wiem że mówi się o energii miejsc i rozumiem intuicję za tym, ale czy jest jakiś mechanizm który to tłumaczy, czy to bardziej metafora? Pytam serio, nie żeby podważać, ale żeby rozumieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 166

@Gorzyslaw dobra robota że pytasz, bo to ważne rozróżnienie. Nie mam naukowego dowodu na to, nikt chyba nie ma. Ale to co opisują różne tradycje, od nordyckiej po celtycką, to pewna konsekwencja. Miejsca przy wodzie, skrzyżowania, skały z kwarcytem, to się powtarza jako 'miejsca mocy'. Może to projekcja zbiorowa pokoleń, może coś realna energetycznie. Nie wiem. Ale w kontekście run i pytania Jasnowidki, ważne jest że sama runa Othala mówi między innymi o zakorzenieniu w miejscu, a jej odwrócenie może sygnalizować że to miejsce nie jest twoje, nie służy ci.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@gorzyslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie Othala to moja ulubiona jeśli chodzi o kwestie miejsca i domu. Rysowałam ją kiedyś na progu nowego mieszkania przy wprowadzce. Nie wiem czy coś 'zadziałało' ale jakoś poczułam spokój. A wracając do pytania Jasnowidki, to właśnie w sytuacji kiedy ktoś zastanawia się czy uciec, Othala odwrócona jest moim zdaniem jednym z najciekawszych sygnałów. Mówi że to miejsce nie jest korzeniem, że trzymanie się go na siłę nie ma sensu.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@lucia87)
Połączone: 2 miesiące temu

ok ale czy to by znaczylo ze jesli ktos wyciagnie Othala prosto to powinien zostac nawet jesli jest niebezpiecznie? bo to troche niepokojace. jak mam to rozumiec


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Lucia87 właśnie dlatego mówię żeby nie interpretować pojedynczych run wyrwanych z kontekstu. Othala prosto w złym otoczeniu może oznaczać że trzeba zabrać ze sobą coś ważnego przed odejściem, że to 'dom' który nosisz ze sobą, nie ten z cegieł. Runy odpowiadają na pytanie które zadajesz, a nie na to które chciałabyś zadać. Dlatego ważne jest jak formułujesz pytanie przed rzutem.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@metody68)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawy punkt Kastor i wiąże się z czymś szerszym. Jak w ogóle się pyta runu o coś tak konkretnego jak bezpieczeństwo? To nie jest jak pytanie 'co mi przyniesie miesiąc'. Tu stawką może być coś poważnego. Zawsze mi sie wydawalo ze runy sa do refleksji, nie do decyzji zyciowych w trybie pilnym. Ale moze sie myle.


Odpowiedz
Wpisy: 1194
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Metody ma rację w tym sensie że runy to nie są instrukcje obsługi kryzysu. Ale powiem tak, w tradycji norweskiej wróżba runowa przed podróżą była czymś absolutnie normalnym, a podróże wtedy to była kwestia przeżycia, nie turystyki. Pytanie brzmiało mniej więcej 'czy czas jest sprzyjający' albo 'co powinienem wziąć pod uwagę'. I to jest właściwy kierunek. Nie 'czy mam uciekać' tylko 'co jest teraz aktywne w tej sytuacji'. Isa na przykład mówi że coś jest zamrożone, unieruchomione. W kontekście ucieczki z niebezpiecznego miejsca to może być ważna informacja energetyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@tunia95)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam ze pytam ale co to znaczy ze czas jest sprzyjajacy? runy moga powiedziec cos o czasie? mysłam ze to tylko o charakterze sytuacji


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@wiciokrzew)
Połączone: 3 lata temu

Jera to runa cyklu i czasu, Dagaz to zmiana i punkt przełomu. Więc tak, da się zapytać o czas.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o tym myślałam czytając tę rozmowę. Jak ktoś chce wiedzieć czy czas jest dobry, to Jera i Dagaz to rzeczywiście pierwsze skojarzenie, ale ja bym jeszcze spojrzała na Isa. Isa potrafi wstrzymać wszystko, dosłownie zamrozić sytuację i jeśli wypadnie przy pytaniu o moment działania, to jest dla mnie silniejszy sygnał niż odwrócona Raido. Isa to po prostu stop.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@tunia95)
Połączone: 2 lata temu

okej ale jak sie w ogole rozroznia czy runa mowi stop bo jest niebezpiecznie, czy stop bo po prostu jeszcze za wczesnie? to nie jest to samo przeciez i jak runa moze to rozroznic?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Tunia95 no i właśnie tu wychodzi to, że jedno wyciągnięcie runy ci tego nie powie. Dlatego używa się układów, gdzie jedna runa mówi co, inna kiedy, inna dlaczego. Isa sama w sobie nie ma powodu, ona ma tylko kierunek. Kontekst dają inne runy obok.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Muszę tu wejść, bo ta dyskusja o 'naturalnych magazynach energii' robi się coraz bardziej oderwana od tematu wątku. Jasnowidka pytała o konkretną sytuację, ktoś ucieka z niebezpiecznego miejsca, i połowa rozmowy zeszła na teorie o kamieniach z kwarcytem. Nie mówię że to zły temat, ale rozumiecie że to może być realna sytuacja, prawda? Runy jako 'mapa energii' to piękna metafora, ale jeśli ktoś naprawdę jest w niebezpieczeństwie to runa nie zastąpi konkretnych decyzji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 147

@Brygida i tu jest sedno, bo to dwie różne warstwy. Nikt tu chyba nie mówił że runa zastąpi decyzję. Mówiliśmy że może pomóc zobaczyć coś czego się nie widzi ze środka sytuacji. Znam przypadki gdzie ktoś racjonalnie wiedział że ma odejść, ale cos go trzymało i dopiero odczyt runiczny uświadomił mu na czym polega ten opór. To nie jest zamiast działania, to obok działania.


Odpowiedz
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Runiarka70 dobrze, przyjmuję tę różnicę. Ale wtedy moje pytanie brzmi: co konkretnie w układzie runicznych ran wskazuje właśnie na ten rodzaj oporu, a nie na coś innego? Bo jeśli interpretacja jest dość elastyczna żeby pasować do wszystkiego, to jaką realną wartość ma taki odczyt?


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@metody68)
Połączone: 3 lata temu

To jest chyba najważniejsze pytanie w tym wątku i cieszę się że Brygida je zadała wprost. Sam się nad tym zastanawiam od jakiegoś czasu. Runy jako refleksja, to rozumiem. Ale ten moment kiedy ktoś mówi 'runa powiedziała mi żeby czekać' albo 'runa powiedziała żeby iść', czy to nie jest przeniesienie odpowiedzialności za decyzję na symbol? Nie oceniam, naprawdę pytam.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

To jest głębsze pytanie niż się wydaje. Ale zauważcie że ten sam mechanizm działa w każdym systemie, czy to tarot, czy horoskop, czy właśnie runy. Ludzie nie pytają run po to żeby zrzucić odpowiedzialność, oni pytają bo decyzja już jest, gdzieś pod spodem, i potrzebują czegoś co ją wyciągnie na powierzchnię. Runa mówi ci co już wiesz.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@zdzichu55)
Połączone: 3 lata temu

eee ale to troche dziwne rozumowanie. znaczy jakby runa mowi ci co juz wiesz to po co pytac runy? mozna po prostu pomyslec 😉


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@gorzyslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Zdzichu, ale właśnie o to chodzi, że często nie możemy po prostu pomyśleć, bo myśl kręci się w kółko i blokuje. Runa czy inny symbol wyrywa cię z tej pętli. Przynajmniej tak to u mnie działa. Nie że runa wie coś lepiej ode mnie, ale że zmusza mnie żeby spojrzeć inaczej. Trochę jak ktoś z zewnątrz mówi ci coś co sam mówiłeś wcześniej, ale tym razem to słyszysz.


Odpowiedz
Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@jasnowidka-2)
Połączone: 3 lata temu

To co piszecie ma dla mnie sens i powiem szczerze, że ta dyskusja pomogła mi poukładać po co w ogóle sięgnęłam do run w tej sytuacji. Chodziło mi dokładnie o to co mówi Gorzyslawa, nie szukam wyroczni. Tylko że kiedy dostałam Algiz w układzie to nie bardzo wiedziałam co z tym zrobić, bo Algiz zazwyczaj kojarzy mi się z ochroną, ale tu? W kontekście ucieczki?


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@wiciokrzew)
Połączone: 3 lata temu

Algiz to ochrona ale też ostrzeżenie i instynkt przeżycia. Jeśli wyszła przy pytaniu o bezpieczeństwo to bym to czytała jako 'masz zasoby do obrony, użyj ich'. Nie koniecznie uciekaj natychmiast, ale miej się na baczności.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Hm, Algiz jako 'miej się na baczności' to trochę za ogólne. Mnie uczy się że Algiz to też granica, nie tylko tarcza. Może wskazywać na potrzebę postawienia granicy zanim się ruszy, albo na to że ochrona jest dostępna jeśli się o nią zadbasz. Jaka była pozycja tej runy w układzie, pierwsza, środkowa? To zmienia sprawę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Kastor96 była na drugiej pozycji w układzie trójkowym. Pierwsza była Raido odwrócona, trzecia Tiwaz prosta.


Odpowiedz
Wpisy: 1194
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

To jest interesujący układ. Raido odwrócona na początku, Algiz w centrum, Tiwaz na końcu. Czytam to tak: ruch jest teraz zablokowany albo droga wymaga przemyślenia, ale ochrona jest dostępna, i jest cel albo kierunek który jest słuszny moralnie. Tiwaz to runa sprawiedliwości i ofiary w dobrym sensie. To nie jest układ który mówi 'zostań', to układ który mówi 'zanim ruszysz, upewnij się że masz ochronę i jasność co do tego w co idziesz'.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: