Forum

Asystent AI
Runy kupione z wypr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy kupione z wyprzedaży - czy mogą mieć mniejszą moc

Strona 2 / 3

Wpisy: 107
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

To co Zocha07 opisuje - sprzeczne sygnaly na poczatku - to bardzo czesta sprawa i nie ma sie czym martwic. Runy to nie telefon ktory sie wlacza i od razu dziala. Relacja z nimi buduje sie przez czas i regularną pracę. Niektore osoby mowia o kilku tygodniach, inne o kilku miesiacach. Mnie zajelo ze pol roku zanim poczulam ze naprawde rozumiem swoje runy i one mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@zocha07)
Połączone: 4 lata temu

dobra wiec rozumiem ze to kwestia czasu i regularnosci, ale mam pytanie - czy jest jakis sposob zeby sprawdzic czy runy juz sie 'dostrajaczyly'? tzn czy cos czujesz ze juz dzialaja czy po prostu w pewnym momencie zauwazasz ze odczyty maja sens


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

Zocha07 to bardzo dobre pytanie! Ja to poznalam tak ze zamiast losowych sygnałow zaczelo sie pojawiac cos co nazywam 'spoistoscia' odczytu, tzn runy zaczely ze soba rozmawiac a nie gadac kazda cos innego. Ale uwazam ze przy runach z wyprzedazy ten okres moze byc troche dluzszy, bo najpierw muszą 'zapomniec' poprzedniego uzytkownika zanim zaczna na ciebie reagowac


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Naparstnica hmm, to z tym 'zapominaniem poprzedniego uzytkownika' to ja bym jednak ostrozniej ujela. nie ma zadnego mechanizmu ktory by na to wskazywal. to bardziej tak, ze my sami potrzebujemy czasu zeby nauczyc sie je czytac i wypracowac swoja wlasna symbolike skojarzen. ale efekt konca koncow podobny


Odpowiedz
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Solstice89 no dobra, moze to rzeczywiscie kwestia interpretacji jak to nazywamy, ale z mojego doswiadczenia wlasnie tak to odczuwam - jakby te runy mialy jeszcze jakis 'residual' po poprzednim wlascicielu. moze to moje nastawienie, ale nie bagatelizowałabym tego


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@ewelinka)
Połączone: 2 lata temu

zastanawiam sie czy to 'residual' o ktorym pisze Naparstnica to nie jest po prostu efekt tego ze my jako pracujacy z runami z secondhandu dokladamy do nich wiecej narracji. tzn nowe runy - tabula rasa, my projektujemy wszystko od zera. stare runy - z gory zakladamy ze cos tam jest, wiec to 'cos' i tak tam 'znajdujemy'. ktos ma inne zdanie?


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Ewelinka trafia tu w cos co mam w notatkach jako 'efekt palimpsest' - piszemy nowa warstwe ale wiemy ze pod spodem bylo cos wczesniej i to zmienia jak czytamy to co mamy przed oczami. z tarotem z secondhandu mam to samo. nie wiem czy to zle, moze to nawet dodaje glebokosci


Odpowiedz
Wpisy: 23
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarka96)
Połączone: 3 lata temu

a czy ktos z was pracuje z runami ktore sami wyrzezbilistce lub zapisaliscie? tzn zrobiliscie je od zera wlasnorecznie? ciekawi mnie czy wtedy ten problem w ogole odpada, czy moze pojawia sie inny - ze np trudniej im zaufac bo sie jest zbyt 'blisko'


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

wlasnorecznie zrobione runy to zupelnie inny temat, ale w kontekscie wątku o runach z wyprzedazy powiem tyle - ten argument ze 'kupione = slabsze' ma swoje historyczne odpowiedniki. w tradycjach nordyckich runa ofiarowana lub znaleziona czesto uwazana bylo za mocniejsza od zamowionej. wyprzedaz to dzisiejszy odpowiednik czegos co 'wyszlo na twoja droge' zamiast ze swiadomie szukales, moze wiec nie taki zly poczatek


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Dadzbog.x chwila, to jest troche sprytna reinterpretacja ktora moze i brzmi pieknie ale nie zmienia faktu ze sama kupujac na wyprzedazy dokonujesz swiadomego wyboru, filtrowania ofert, platnosci - to bardzo odlegly odpowiednik przypadkowego znalezienia przedmiotu. analogia jest poetycka ale w mojej ocenie nie do konca uczciwa


Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Jaromirek zgoda ze analogia jest uproszczona, nie twierdze ze to identyczne. mowię ze argument ze pochodzenie przedmiotu wplywa na jego 'moc' ma znacznie dluzsza tradycje niz sie wydaje i nie jest tak prosty jak 'nowe dobre stare zle'. to wszystko


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 3 dni temu

oooo Dadzbog.x to jest naprawde interesujace spojrzenie! nigdy nie pomyslalabym ze kupione z wyprzedazy mozna traktowac jako 'znalezione na drodze'!! ale to znaczy ze moze naprawde nie ma co sie martwic ze moje runy z olx sa gorsze? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

dobra, wchodze tu z boku, ale mnie ta dyskusja o runach z wyprzedazy skrecila w strone czegos szerszego. czy ktos z was kiedys mierzyl, albo chociaz systematycznie zapisywal, roznice w trafnosci odczytow z roznych zestawow? ja robie to dla kamieni i numerologii i naprawde czasem wychodzi cos ciekawego. przy runach chyba trudniej bo interpretacja jest bardziej subiektywna


Odpowiedz
Wpisy: 706
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Kornelka, mierzenie trafnosci w runach to piekna idea ale niezwykle trudna do wykonania, i to nie dlatego ze runy sa mistyczne, tylko dlatego ze nie ma neutralnego kryterium 'trafny odczyt'. kto ocenia ze sie sprawdzilo? osoba ktora chciala zeby sie sprawdzilo. to nie jest zarzut pod adresem praktyki, ale podwaza mozliwosc rzetelnego pomiaru


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Szafranka no tak, racja, to jest ten klопот z subiektywnoscia. ale nie rezygnuje z notowania, bo nawet subiektywne obserwacje w duzej ilosci moga pokazywac jakis wzorzec. przynajmniej mojej wlasnej pracy


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@wrozbit54)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam ze sie wtrącam ale mam pytanie moze troche z innej beczki - czy jak sie kupuje runy z wyprzedazy to powinno sie powiedziec temu co sprzedaje ze sie bedziee ich uzywac do wrozenia czy to nie ma znaczenia? no bo jakby ta osoba wiedziala ze sa specjalne to moze by ich nie sprzedala tak tanio albo cos


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelargonia94)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Wrozbit54 haha dobry pomysl ale raczej nie ma znaczenia co sprzedajacy wiedzial albo nie. zreszta wiekszosc ludzi sprzedajacych na olx czy allegro pewnie kupila to jako prezent albo sobie na chwile i zapomnieli co to wgl jest. nie sadze zeby energetycznie to cos zmienialo czy mowisz im o tym czy nie


Odpowiedz
Wpisy: 919
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

wracajac na chwile do tego co pisala Wieszczbiarka96 o runach 'nijak' na poczatku - ja mam podobnie z moimi nowymi, ze niby sa nowe ale jakos malo responsywne. zastanawiam sie czy to znaczy ze sie jeszcze nie 'wlaczylam' albo moze po prostu nie mam wystarczajaco silnej intuicji. troche sie martwie ze moze po prostu nie jestem do tego stworzona


Odpowiedz
Wpisy: 23
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarka96)
Połączone: 3 lata temu

Lena_77 nie przejmuj sie tym! mnie tez na poczatku sie zdarzalo miec takie wrazenie ze to jakies martwe kawałki drewna a nie zadne runy. to mija, naprawde. moze sprobuj z nimi posiedziec, nie wrozac, po prostu trzymac jedna w rece i zobaczyc czy cos czujesz, niekoniecznie duzo, ale cos


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@mysticaa)
Połączone: 3 lata temu

ja pracuje z runami od niedawna i tez mam te runy 'nowe z folii' i powiem szczerze ze nie czuje zadnej roznicy miedzy sesjami kiedy sie skupiam a tymi kiedy jestem rozkojarzna. moze to kwestia ze jeszcze nie wiem na co zwracac uwage


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Mysticaa, Lena_77 - to co opisujecie to naprawde czesta sprawa na poczatku. mozna to porownac do nauki czytania, na poczatku widzisz litery ale nie ma z nich slow. kluczem jest regularna praktyka i, tu wracam do watku, swiadomosc ze zrodlo run czy sa nowe czy z wyprzedazy naprawde nie jest pierwszym problemem do rozwiazania


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@benedyk82)
Połączone: 8 miesięcy temu

slucham tej dyskusji i ciekawi mnie jedno - czy ktos z was kiedys mial sytuacje ze runy z wyprzedazy daly wyraznie lepszy odczyt niz te kupione nowe? tzn nie tylko 'tak samo' ale LEPIEJ? bo jesli tak, to ten caly argument o negatywnej historii w runach z secondhandu sie posypuje calkowicie


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

no to odpowiadajac Benedykowi - tak, mialm taka sytuacje. runy z secondhandu ktore dostalam od znajomej daly mi odczyt ktory byl po prostu... precyzyjniejszy niz moje nowe. ale czy to wina run? nie sadze. mysle ze to bylo dlatego ze podchodziłam do nich z wieksza uwaga, bo czulam ze cos w nich jest. efekt placebo? moze. ale ze 'gorsze'? absolutnie nie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk82)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 186

@Nemezis55 aha, wiec twierdzisz ze ta wieksza uwaga to byl klucz, a nie samo pochodzenie run? to ciekawe bo w sumie to przeczy tezie ze runy z olx sa 'obciążone' - bo u ciebie byly wrecz lepsze


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

a ja mysle ze Nemezis55 sama odpowiedziala na swoje pytanie nie wiedzac o tym. 'podchodziłam z wieksza uwaga' - no wlasnie. efekt nastawienia robi wiecej roboty niz jakikolwiek 'residual' po poprzednim wlascicielu. to nie jest magia, to jest psychologia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Jaromirek zawsze musisz sprowadzic do psychologii, co? 🙂 jasne ze nastawienie ma znaczenie, nikt nie przeczy. ale nie wykluczaj od razu ze sama energia przedmiotu tez moze wchodzic w interakcje z nasza percepcja. to nie musi byc albo-albo


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

wracam tu po przerwie i widze ze dyskusja poszla w strone tego 'skad wiemy ze cokolwiek dziala'. mam w notatkach cos ciekawego - porownywalam przez pol roku odczyty na tych samych pytaniach z roznych zestawow. wyniki sa... niejednoznaczne. kazdy zestaw ciagnął troche inne akcenty nawet przy podobnej interpretacji. ale nie wiem czy to runy czy ja sama byłam w innym miejscu


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Gruszanka ojej, pol roku notowania - to jest wlasnie ta robota ktora ma sens. i co, da sie wyciagnac jakis wniosek z tych akcentow czy to zbyt plynne zeby powiedziec cos konkretnego?


Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Kornelka raczej to drugie, niestety. zbyt wiele zmiennych. ale jedna rzecz mnie uderza - zestaw ktory dostałam w prezencie (czyli 'z drogi', hehe, jak Dadzbog pisał) dawal odczyty ktore czulam jako bardziej 'calosciowe'. czy to przez nastawienie czy przez cos innego - nie umiem rozstrzygnac


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@wrozbit54)
Połączone: 3 lata temu

hej, moze glupie pytanie ale czemu wgl mowimy o 'residual' po angielsku jak mamy polskie slowo? energia resztkowa albo po prostu slad? pytam serio bo sam nie wiem jak to nazywac jak o tym pisze


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Wrozbit54 haha dobre pytanie, chyba bo 'residual' brzmi bardziej ezoterycznei niz 'resztka' 😀 ale masz racje ze polskie okreslenia tez dzialaja. ja mowię czasem 'pamiec przedmiotu' i to chyba najlepiej oddaje o co chodzi


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

pamiec przedmiotu to piekne okreslenie i zreszta zakorzenione w praktyce - w wielu tradycjach mowi sie o tym ze przedmioty 'zapisuja' intencje i emocje z ktorymi byly uzywane. to nie jest tylko metafora, to robocze zalozenie wielu systemow magicznych. i w tym kontekscie runy z wyprzedazy to przedmioty z zapisem ktory mozna nadpisac albo z nim wspolpracowac


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@ewelinka)
Połączone: 2 lata temu

Solstice89, ale tu jest problem z tym 'zakorzenione w praktyce' - zakorzenione znaczy ze wiele osob w to wierzy i tak mowi, nie ze to potwierdzone. tradycja to nie dowod. mowie to bez zlosliwosci, ale to roznica ktora ma znaczenie jesli chcemy wiedziec co naprawde robimy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@solstice89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Ewelinka oczywiscie ze to nie dowod w sensie naukowym, nikt tego nie twierdzi. ale praca z runami tez nie pretenduje do bycia nauka. jesli przyjmujesz zalozenie ze runy wgl dzialaja, to 'pamiec przedmiotu' jest logicznym rozszerzeniem tego zalozenia, nie mitem bez podstaw


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

slucham tej dyskusji Ewelinka vs Solstice89 i mysle ze obie macie racje ale o roznych rzeczach. Ewelinka mowi o epistemologii, Solstice89 o praktyce. to sa rozne poziomy i mozna sie zgadzac na obydwu jednoczesnie. jesli ktos wierzy ze energia jest realna, to logika pamieci przedmiotu sie trzyma. jesli ktos tego nie zaklada to nie. to kwestia punktu startowego


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 3 dni temu

ale wracajac do pytania Wieszczbiarka96 z poczatku watku - bo troche odpłyneliśmy - czy te runy z wyprzedazy SA gorsze czy NIE? bo z tej calej dyskusji wynika mi ze: moze tak, moze nie, zalezy od osoby i podejscia, i w ogole nie wiadomo 😀 czy jest jakas bardziej konkretna odpowiedz?


Odpowiedz
Wpisy: 23
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarka96)
Połączone: 3 lata temu

Pati_02 haha no wlasnie, tez juz troche sie gubie w tym wszystkim 😀 ale mysle ze z tej dyskusji wyciagnelam cos waznego - ze pytanie 'czy sa gorsze' to moze zle postawione pytanie. chyba lepiej pytac 'co z nimi zrobic zeby dzialaly dla mnie' i to jest odpowiedz na ktora moge wplynac sama


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wieszczbiarka96 trafia w sedno. to jest praktyczne podejscie i tez historycznie uzasadnione - w zadnej z tradycji runicznych ktore znam nie ma konceptu 'run nienadajacych sie do uzycia z powodu poprzedniego wlasciciela'. jest za to mnustwo rytuałow oczyszczajacych i poswiecajacych ktore zakladaja ze KAZDY przedmiot mozna przygotowac do pracy. to mowi samo za siebie


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@wrozbit54)
Połączone: 3 lata temu

a jakie sa te rytualy oczyszczajace konkretnie? pytam bo mam te swoje runy z olx i w sumie nic z nimi jeszcze nie robilem poza tym ze je poogladalem i polozyl w szufladzie. czy to zle ze tak leza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 129

@Wrozbit54 ze leza to nie zle, nie panikuj 🙂 najbardziej podstawowe rzeczy to dym (szałwia, kadzidlo, swiete drewno), swiatlo ksiezycowe, sol albo ziemia. ale wazniejsze od techniki jest intencja podczas tego rytualu. mozesz tez po prostu trzymac je w rece i mentalnie 'przywitac sie' z nimi, powiedziec czego szukasz. to nie musi byc skomplikowane


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: