Forum

Asystent AI
Runy dla osoby ucie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy dla osoby uciekającej z niebezpiecznego miejsca - czy mogą wskazać drogę

Strona 2 / 2

Wpisy: 16
(@marcelinka02)
Połączone: 3 lata temu

O kurczę, Vladi, to brzmi prawie jak jakaś strategia. Czyli według twoich run osoba pyta 'czy iść' a runy mówią 'nie teraz jak stoisz, ale jeśli to zrobisz tak i tak to tak'. To jest niesamowite że trzy znaki mogą coś takiego zasugerować.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@morganitka06)
Połączone: 3 lata temu

Marcelinka, trochę uwaga bo Vladi przedstawił jedną z możliwych interpretacji. Układy runiczne nie są jednoznaczne i ten sam zestaw trzech run u innego praktyka może zabrzmieć zupełnie inaczej. To co jest mocną stroną run to właśnie ten dialog, zadajesz pytanie, patrzysz na odpowiedź i potem zaczynasz rozumować. Ale jest niebezpieczeństwo że zbyt chętnie przyjmiemy interpretację która pasuje do tego czego chcemy.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@lucia87)
Połączone: 2 miesiące temu

to co morganitka napisała troche mnie niepokoi. bo jak to sprawdzić ze interpretacja jest trafna a nie ze po prostu sobie dopasowujemy? czy jest jakis sposob zeby to zweryfikowac?


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi i każdy kto ci mówi że ma pewną metodę weryfikacji, lekko kłamie. Tyle że runy i inne systemy wróżebne są użyteczne właśnie dlatego że uruchamiają myślenie, nie dlatego że mają 'poprawne' odpowiedzi. Jeśli interpretacja cię zmusza do zastanowienia się nad czymś czego wcześniej nie brałeś pod uwagę, to jest wartość. Jeśli tylko potwierdza to co chciałeś usłyszeć, to znak żeby zadać pytanie jeszcze raz, inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@renia54)
Połączone: 3 lata temu

mogę zapytać coś z zupelnie innej beczki ale chyba związanego? ten wątek o kamiennych miejscach i magazynach energii, to mnie bardzo wciągnął. czy jak ktoś przebywa dlugo w miejscu negatywnym to potem ta energia na nim zostaje, nawet jak juz odejdzie? i czy runy moga pokazac ze ktos ma przy sobie taki balast z miejsca?


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@renia54)
Połączone: 3 lata temu

no i właśnie, bo mnie to pytanie nie daje spokoju od jakiegoś czasu. czy ta energia miejsca zostaje na człowieku? bo mam koleżankę która wyszła z bardzo złego domu, dużo się tam działo, i ona mówi że nawet teraz czuje jakby to ciągnęło za nią. to może być psychologia oczywiście, ale może coś więcej? i jak to się ma do run, czy runa może wskazać że ktoś niesie takie resztki?


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@morganitka06)
Połączone: 3 lata temu

To jest pytanie z pogranicza kilku dziedzin i nie ma tu jednej prostej odpowiedzi. Z perspektywy energetycznej, długotrwałe przebywanie w miejscu o silnym, negatywnym zabarwieniu zostawia ślad w polu energetycznym człowieka, ale to nie jest taka sama energia co 'energia miejsca', raczej wzorzec napięcia który ciało utrwaliło jako odpowiedź na ciągłe zagrożenie. Czy runa może to wskazać, pytanie dobre. Haglaz albo Nauthiz w pewnych pozycjach mogą sugerować właśnie takie uwięzienie wzorca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Morganitka06 ale to trochę ryzykowna interpretacja, nie? Haglaz to chaos i przełom, Nauthiz to potrzeba i ograniczenie, oba są na tyle szerokie że można je dopasować do prawie każdego 'trudnego tła'. Jak to odróżnić od po prostu trudnej runy w złej pozycji?


Odpowiedz
(@morganitka06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 86

@Kastor96 i tu masz rację, dlatego patrzę zawsze na kontekst całego układu, nie na jedną runę. Jedna runa nic nie mówi sama. Ale jeśli Nauthiz pojawia się w pozycji 'skąd to przychodzi' i towarzyszy jej Isa albo Othala, to zestawienie robi się bardziej czytelne. Othala to dom, korzenie, ale też dziedzictwo którego nie chcesz.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@gorzyslawa61)
Połączone: 3 lata temu

właśnie Othala mnie tu ciekawi bo jak widzę ją w kontekście odchodzenia z miejsca to zawsze się zastanawiam czy to sygnał 'nie odchodź, to twoje' czy 'odejdź, bo to cię trzyma'. czy ktoś ma jakieś doświadczenie z tym rozróżnieniem?


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Othala odwrócona versus prosta to już dwa różne światy w tym kontekście. Prosta Othala przy pytaniu o odejście czytam jako przywiązanie do miejsca lub rodu, czasem zdrowe, czasem nie. Odwrócona to często znak że więź z tym miejscem jest chora, że korzenie zatrute. Ale odpowiadając na pytanie Renii, tak, widziałam układy gdzie powtarzające się runy 'miejsca i uwięzienia' przy człowieku który już dawno fizycznie odszedł sugerowały że wciąż nosi to w sobie energetycznie. To nie jest ta sama sytuacja co Jasnowidka opisała, ale powiązana.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@zdzichu55)
Połączone: 3 lata temu

hej a mozna zapytac glupie pytanie? co to znaczy runa odwrocona? lezy do gory nogami czy cos? nie bardzo rozumiem jak runa moze byc odwrocona jesli to tylko symbol


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Zdzichu55 nie jest to głupie pytanie. Runy ciągnięte z woreczka mogą wyjść w dwóch orientacjach, prosto albo do góry nogami, i część praktykujących uznaje że odwrócona runa zmienia znaczenie, osłabia je, odwraca albo blokuje. Część uważa że nie ma czegoś takiego jak odwrócona runa i każda ma tylko jedno znaczenie. Nie ma tu jednej szkoły.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@ambrozy)
Połączone: 1 rok temu

To co Wiciokrzew napisała jest prawidłowe, choć powiem że w tradycji starszej, nie tej nowoczesnej z poradnikami, podział na merkstavy, czyli runy odwrócone, nie był tak powszechny jak dziś się zakłada. To bardziej praktyka która rozwinęła się wraz z popularyzacją wróżbiarstwa. Niekoniecznie błędna, ale warto mieć tego świadomość kiedy ktoś mówi ci 'Raido odwrócona znaczy blokada ruchu', bo to interpretacja współczesna, nie tysiącletnia.


Odpowiedz
Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@jasnowidka-2)
Połączone: 3 lata temu

to ważna uwaga, bo jak zaczynałam szukać co znaczy Raido odwrócona to trafiałam na bardzo różne źródła i część mówiła jedno, część drugie. skąd wiadomo które podejście wybrać?


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@ambrozy)
Połączone: 1 rok temu

Szczera odpowiedź, nie wiadomo na pewno. Wybierasz system który jest dla ciebie spójny i trzymasz się go konsekwentnie. Mieszanie podejść w obrębie jednego układu to błąd który widzę dość często u osób uczących się, bo wtedy każda runa mówi coś innego z innego klucza i całość traci sens. Ważniejsze niż 'które znaczenie' jest 'czy mam jeden spójny klucz'.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@lucia87)
Połączone: 2 miesiące temu

dobrze ale jak mam jeden klucz to skad wiem ze jest dobrym kluczem? tzn moze wybralam zly system i interprertuje zle i nawet nie wiem ze zle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Lucia87 to jest pytanie które w gruncie rzeczy dotyczy każdego systemu wróżebnego, nie tylko run. I uczciwa odpowiedź brzmi: nie wiesz. Możesz to testować, sprawdzać retrospektywnie czy interpretacje miały sens, rozmawiać z innymi praktykami, ale pewności nie masz. I myślę że to dobrze przyjąć na samym początku, żeby nie oczekiwać od run czegoś czego dać nie mogą.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@metody68)
Połączone: 3 lata temu

wracając do Jasnowidki i jej układu, bo to wątek który zgubiliśmy trochę, ciekawi mnie co ona teraz myśli o tym Tiwaz na końcu. Vladi interpretował to jako słuszny cel, kierunek moralnie właściwy. ale czy Jasnowidka czuje że to pasuje do jej sytuacji? bo to jest chyba kluczowa weryfikacja, nie żaden system zewnętrzny


Odpowiedz
Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@jasnowidka-2)
Połączone: 3 lata temu

tak, właściwie tak. znaczy kiedy Vladi to napisał to coś we mnie powiedziało 'no właśnie'. Tiwaz kojarzy mi się z walką o coś słusznego, a nie z ucieczką ze strachu, i jakoś tak mi to zorganizowało myślenie. że to nie jest ucieczka, tylko decyzja z jakiegoś miejsca w sobie. nie wiem czy to runa mi to powiedziała czy ja już to wiedziałam i runa tylko to potwierdziła, ale efekt jest taki sam.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

i właśnie na tym polega ta subtelna różnica o której mówiłam wcześniej. Nie chodzi o to czy runa 'wie'. Chodzi o to że ten symbol uruchomił w tobie coś co już tam było. To jest zupełnie wystarczający powód żeby pracować z runami. Szukasz lustra, nie wyroczni.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@laurencja_s)
Połączone: 2 lata temu

ale tu mam pytanie do Irci, bo to trochę zmienia perspektywę. jeśli runy są tylko lustrem, to czy ma jakieś znaczenie które runy wyciągniesz? czy po prostu zawsze znajdziesz w nich to co chcesz znaleźć, i wtedy to trochę bez sensu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 166

@Laurencja_S to jest dobre pytanie i dużo nad nim myślałam. Myślę że jednak ma znaczenie które runy wychodzą, bo różne runy uruchamiają różne skojarzenia i pytania. Gdyby Jasnowidka wyciągnęła Berkano zamiast Tiwaz, myślałaby o innych rzeczach. Więc losowość nie jest bez znaczenia, ona kieruje myślenie w konkretne miejsce. Ale nie powiedziałabym że runa 'mówi prawdę o przyszłości', raczej że otwiera konkretne drzwi, a nie inne.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

no dobra, ale wracając do tego pytania o miejsca i energie, bo to mi nie daje spokoju. Morganitka mówiła o polu energetycznym człowieka po długim pobycie w złym miejscu. mnie interesuje strona bardziej praktyczna, czy są jakieś runy które można świadomie używać żeby się z tego oczyścić? nie mówię że wierzę że to działa, mówię że chcę wiedzieć co mówi tradycja


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Z perspektywy tradycji runicznych, Uruz jest często przywoływany w kontekście przywracania siły witalnej, a Sowilo to runa słońca i oczyszczenia, bardzo wyraźna. Laguz w pewnym sensie też, bo woda i przepływ. Ale powiem ci szczerze, że praca oczyszczająca z runami to nie jest wyciągnięcie jednej runy z woreczka, to jest celowa, intencyjna praktyka, galdr, wizualizacja, czasem rysunek runy na skórze. To zupełnie inny poziom pracy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 136

@Runiarka70 galdr to śpiew run, tak? czytałem gdzieś o tym ale nigdy nie spotkałem kogoś kto to praktykuje. czy ty to stosujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Galdr to śpiew, tak. Właściwie to wokalizowanie runy, śpiewanie jej nazwy lub dźwięku w sposób ciągły, rytmiczny. Ja stosuję, choć rzadko mówię o tym głośno, bo to jedna z tych praktyk które trudno wytłumaczyć komuś kto nie miał kontaktu z tradycją nordycką szerzej. W kontekście oczyszczania po złym miejscu, Sowilo śpiewane powoli przez kilka minut robi coś bardzo konkretnego ze stanem uwagi. Nie mówię że to magia w sensie dosłownym, mówię że wpływa na oddech, na napięcie w ciele, na skupienie. Czy to runa 'działa' czy to po prostu medytacja dźwiękowa - nie wiem i szczerze przestałam się tym przejmować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 136

@Runiarka70 ok ale jak to fizycznie wygląda, tzn siedzisz zamknięta w pokoju i śpiewasz do ściany? pytam serio, bez drwiny, bo mi to trochę trudno sobie wyobrazić w praktyce codziennej. i czy robi się to z fizyczną runą przed sobą czy bez?


Odpowiedz
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 147

@Gorzyslaw tak, dosłownie siedzę i śpiewam. Czasem z runą narysowaną na kartce przede mną, czasem z kamieniem albo drewnianą płytką z wygrawerowaną runą w dłoni, a czasem bez niczego, z obrazem runy w głowie. To nie jest nic spektakularnego, wbrew temu co filmy sugerują Zdzichu. Siedzi się spokojnie, oddycha, wokalizuje. Działa to inaczej kiedy robisz to głosem pełnym niż kiedy szeptem, to jedna z rzeczy którą można po prostu sprawdzić na sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@zdzichu55)
Połączone: 3 lata temu

o galdr to słyszałem cos w filmach ale myślałem ze to wymyslone na potrzeby fabuły, nie wiedziałem ze to realna praktyka. ciekawe


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

wracam tu bo mam pytanie do Jasnowidki właściwie, bo ten cały wątek z Tiwaz i decyzją o odejściu trochę zawisł. napisałaś że to 'decyzja z jakiegoś miejsca wewnętrznego', ale ciekawi mnie czy po tym jak o tym piszesz i rozmawiasz tutaj, coś się realnie zmieniło w tym jak podchodzisz do tej sytuacji? czy to pozostało na poziomie myśli?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Kastor96 powiem ci szczerze, że tak. znaczy nie zrobiłam niczego spektakularnego, ale przestałam się kręcić w kółko z tym samym pytaniem. przedtem pytałam siebie co powinnam zrobić i nie miałam odpowiedzi, a teraz to pytanie jakoś mniej mnie kusi. bardziej myślę o tym jak, niż czy. nie wiem czy to zasługa run, czy po prostu rozmowy tutaj, pewnie jedno i drugie.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: