Forum

Asystent AI
Runy dla osoby posz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy dla osoby poszkodowanej finansowo - czy mogą wskazać wyjście

Strona 2 / 2

Wpisy: 91
(@trzebieslaw)
Połączone: 3 lata temu

Niezły POMYSŁ, ale dodałbym może czwartą runę jako wskazanie czego ten człowiek potrzebuje niezależnie od wyboru drogi. bo często jest tak że obie opcje wymagają czegoś wspólnego, jakiegoś zasobu który trzeba uruchomić, i to jest ważna info. 😮


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@latawica54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Trzebieslaw hm, dobra uwaga, ale cztery runy dla kogoś kto robi to po raz pierwszy pod emocjonalnie trudną sprawę to już może dużo. Wolę żeby trzy były dobrze odczytane niż cztery pobieżnie


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@renia54)
Połączone: 3 lata temu

hej, przepraszam że tak z boku, ale mam pytanie trochę podstawowe - jak się w ogóle "odczytuje" te runy po wylosowaniu? Znaczy wiem ze kazda cos znaczy, ale skąd wiadomo jak to zastosowac do konkretnej sytuacji? Czy to jest gdzies opisane krok po kroku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niedola08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 134

@Renia54 To jest wlasnie to pytanie które wygląda na proste a odpowiedź jest długa. Znaczenie runy to jedno, ale to jak ona "pasuje"... o nie, chciałam powiedzieć - jak ona wchodzi w interakcję z pytaniem i z innymi runami to już jest kwestia praktyki i intuicji. Nie ma jednej instrukcji, każdy rozkład to trochę interpretacja, trochę czucie, trochę wiedza. I dlatego wlasnie przy ważnych sprawach warto mieć kogoś z doświadczeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@opaline87)
Połączone: 3 lata temu

Jest sporo ksiazek o runach, np. eh, ralph Blum albo Edred Thorsson, ale one sie troche roznia interpretacjami. Lepiej chyba zaczac od jednej i sie jej trzymac, bo mieszanie kilku podejsc na poczatku moze byc mylace.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@runmistrz-2)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do propozycji Latawicy, ten układ trzyrunowy ma sens, ale chciałem zapytać autorki jednej rzeczy zanim zaproponuję cokolwiek konkretnego. Gdy ciągniesz runy, masz jakiś ustalony sposob zadawania pytania? Znaczy czy wypowiadasz pytanie głośno, czy piszesz je, czy masz to jakoś ustalone u siebie? Bo to ma znaczenie dla skupienia


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@rydwan64)
Połączone: 2 lata temu

Zadaję pytanie zazwyczaj w głowie, skupiam sie na nim przez chwilę przed losowaniem. Nie piszę go nigdzie. Nie wiem czy to dobrze, bo czytałam różne podejścia i każde mówi co innego...


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@runmistrz-2)
Połączone: 2 lata temu

To ważna rzecz którą poruszasz. nie ma jednej właściwej metody,ale przy sprawach emocjonalnie trudnych polecam jednak zapisać pytanie przed losowaniem. dosłownie na kartce. bo potem, po losowaniu, masz tendencję do nieświadomego przekształcania pytania zeby pasowało do wylosowanych run. Jak masz je zapisane, to możesz wrócić i sprawdzić czy naprawde o to pytałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@niedola08)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie to jest ta pułapka o której mówiłam wcześniej. Człowiek wylosuje coś niewygodnego i nagle "właściwie to pytałam trochę o co innego". I cały sens rozkładu szlag trafia. Runmistrzu, a jak długo powinno trwać to skupienie przed losowaniem? Bo widziałam opisy gdzie ludzie medytują nad pytaniem dwadzieścia minut, i takie gdzie wyciągają runę w pół minuty...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runmistrz-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 98

@Niedola08 Zależy od osoby i od pytania szczzerze mówiąc. Przy sprawach codziennych pół minuty może wystarczyć. Przy pytaniu takim jak Rydwan64 zadaje, czyli de facto o wybór drogi życiowej, dałbym sobie więcej czasu. Ale nie hodzi o długość, tylko o jakość skupienia. Jak twój umysł gna w stu kierunkach to dwadzieścia minut nie pomoże.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@julisia)
Połączone: 3 miesiące temu

ooo dziękuję za to wyjaśnienie, naprawdę bo ja właśnie zawsze losowałam bez żadnego przygotowania i może dlatego moje runy zawsze wydają mi sie jakieś... 🙂 losowe 😀 a serio pytanie do Rydwan64 - czy próbowałaś już kiedyś ciągnąć runy w tej swojej sprawie wcześniej, czy to byłby twój pierwszy raz?


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@rydwan64)
Połączone: 2 lata temu

Próbowałam raz, na początku kiedy to wszystko sie zaczęło. Wylosowałam Hagalaz i przestraszyłam się, bo wyczytałam że to runa chaosu i zniszczenia. I właściwie to mnie to na długo zniechęciło do dalszego losowania...


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@karneolkaa)
Połączone: 3 lata temu

No i to jest dobry przykład dlaczego czytanie run przez jeden symbol bez kontekstu jest ryzykowne. Hagalaz to nie jest "zniszczenie i koniec". To jest gwałtowna zmiana która toruje drogę. Grad niszczy plony ale też oczyszcza pole. Ktoś kto jej nie zna albo zna tylko pierwszą warstwę, zobaczy katastrofę. Ktoś kto idzie głębiej, zobaczy że ta runa na początku twojej sprawy mogła mówić "cos tu się posypie, ale z tego cos nowego". Teraz patrz gdzie jesteś i czy to się nie sprawdziło. 😮


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@trzebieslaw)
Połączone: 3 lata temu

Karneolkaa ma rację co do Hagalaz, ale chcę dodać jedno. Ona pada na POCZĄTKU sprawy, tak? To znaczy że runa opisywała nie ciebie tylko sytuację ktura nadchodzi. I rzeczywiście nadeszła. To nie jest zła runa we wróżbie, to runa ktura ostrzega. różnica jest duża. ^^


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@danka)
Połączone: 2 lata temu

Ok ale rozumiem że Rydwan64 się przestraszyła, bo jak ktoś nieznający się czyta "runa chaosu i zniszczenia" to co ma myśleć. to troche wina tych opisów w internecie które są strasznie dramatyczne. Hagalaz "zniszczenie i katastrofa" brzmi inaczej niż Hagalaz "gwałtowna zmiana oczyszczająca drogę". To dwie różne rzeczy a mówią o tym samym znaku. ^^


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@cesia)
Połączone: 2 lata temu

Dlatego zawsze powtarzam że uczyć sie run z Wikipedii to zły pomysł. Ja sama zaczynałam od książki Bluma i chociaż teraz wiem że ma pewne uproszczenia, to przynajmniej daje jakiś kontekst, a nie sam nagłówek. A Rydwan64 - czy ta Hagalaz cię teraz jeszcze przeraża jak o niej myślisz? Bo to też jest informacja, jak na nią reagujesz po czasie.


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@rydwan64)
Połączone: 2 lata temu

Już mniej. 😮 Teraz jak czytam o niej więcej to jakby... rozumiem że może chodzić o ten chaos który mnie spotkał. Tylko wciąż nie wiem co zrobić z tym co zostało po tym chaosie. I chyba właśnie o to mi hodzi w tym pytaniu o dwie drogi.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

Hej, właśnie pomyślałam - skoro Hagalaz pojawiła się na początku i opisywała sytuację, to może warto by było wziąć ją pod uwagę jako swoisty "punkt wyjścia" do nowego rozkładu? Nie losować jej ponownie, tylko świadomie położyć jako sygnator i do niej dopasować te trzy runy z układu Latawicy? 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@latawica54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Glozka To ciekawy pomysł, ale troche ryzykowny. Sygnator z góry ustala ramę interpretacyjną i może zamknąć odczyt na inne możliwości. Jeśli Hagalaz jest sygnatorem, to wszystko będzie czytane przez pryzmat zmiany i chaosu, nawet jak pojawią sie runy które mówiią o stabilizacji. Wolę jednak czyste losowanie bez sygnatorów, zwłaszcza że to nie jest zaawansowana praktykantka.


Odpowiedz
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Latawica54 chyba mnie źle zrozumiałaś. No dobra, masz rację, nie pomyślałam o tej pułapce interpretacyjnej. Ale to znaczy że sygnatory generalnie są bardziej dla doświadczonych?


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@latawica54)
Połączone: 1 rok temu

W dużym uproszczeniu, tak. Sygnator daje strukturę ale też ogranicza. Jak wiesz co robisz, to jest to pożyteczne ograniczenie. Jak dopiero sie uczysz, to może cię zaszufladkować zanim zaczniesz patrzeć na runy.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@karma99)
Połączone: 3 lata temu

hej mam takie głupie pytanie ale sie zapytam bo nie wiem - czy te runy sie losuje z woreczka czy jak? bo widzialam kiedys ze ktos rozkładał je na stole i wybierala "intuicyjnie" ale czy nie mozna po prostu po kolei brac ze stosu? przepraszam za pytanie podstawowe


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opaline87)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 3

@Karma99 losuje sie z woreczka zazwyczaj,nie patrzac, albo odwracasz je napisem do dolu na stole i wybierasz. ten "intuicyjny wybor" ze stolu to tez jest metoda, niektorzy tak robia. to hyba kwestia preferencji, nie ma jednej zasady.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@trzebieslaw)
Połączone: 3 lata temu

Metoda losowania to w sumie temat-rzeka ale wracając do Rydwan64 - bo jej pytanie jest tu główne. Masz juz gotowe dwa pytania do rozkładu,tak jak to sformułowałaś wcześniej? bo to jest dobry moment zeby je zapisać zanim zaczniesz, właśnie tak jak Runmistrz mówił.


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@rydwan64)
Połączone: 2 lata temu

Mam jedno pytanie właściwie. wiecie co, "Która droga ma więcej sensu dla mnie teraz, biorąc pod uwagę to ile energii mam." Ale niewiiem czy to dobrze sformułowane...


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@runmistrz-2)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo dobrze sformułowane. naprawdę. Serio lepsza niż większość pytań które ludzie przynoszą do rozkładów. masz konkretną zmienną,masz kryterium, masz zakotwiczenie w "teraz". Tylko jedna drobna korekta którą bym zaproponował: zamiast "ktura drogga ma więcej sensu" może "co każda droga ode mnie bierze i co daje". Bo to jest pytanie o energię wysiłku, a "sens" to juz interpretacja wynikowa, nie punkt wejścia


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@rydwan64)
Połączone: 2 lata temu

czyli miałam zapytać "która droga lepiej pasuje do mojej obecnej energii i możliwości" zamiast "ma więcej sensu"? Rozumiem różnicę, ale nie do końca... czy to naprawde tak mocno zmienia co runy pokażą?


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@runmistrz-2)
Połączone: 2 lata temu

Boże, tak bo "sens" to kategoria rozumowa, a runy nie odpowiadają na logikę. one raczej pokazują co jest żywe, co ma w sobie ruch, a co jest martwe albo wyczerpane. dlatego pytanie o energię i możliwości jest im bliższe. Ale powiem szczerze - to co sformułowałaś wcześniej terz by zadziałało. Nie ma tu magicznej formuły, to bardziej kwestia twojego własnego rozumienia pytania zanim zaczniesz.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@niedola08)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie o tym mówię, zawsze mi się wydawało ze ta precyzja pytania to trochę mit który krąży po forach. Jakby runy były jakimś automatem który rozkłada słowa. Chyba chodzi raczej o to żebyś TY wiedziała o co pytasz, nie o słownictwo samo w sobie. Choć Runmistrz niech mnie poprawi jeśli się mylę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzebieslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 91

@Niedola08 nie do końca mit, ale też nie jest tak że złe słowo "psuje" ROZKŁAD. Raczej chodzi o to że niejasne pytanie daje niejasny odczyt - i to jest problem interpretacyjny, nie magiczny. jak pytasz o pięć rzeczy naraz to potem nie wiesz do której runy sie odnoszą.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

to w sumie logiczne. a Rydwan64, mam pytanie - czy te dwie drogi o których mówisz to są dosłownie dwie konkretne opcje które masz teraz na stole, czy to jest bardziej filozoficzne "co dalej z moim życiem"? bo to chyba zmienia jakiego rozkładu użyć 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@rydwan64)
Połączone: 2 lata temu

Tak w ogóle, dosłowne opcje. jedna to szukanie pracy w tym samym co dootąd, czyli sprzedaż, wracam na etat. druga to próba czegoś własnego, małego, ale niewiem czy mam na to siłę teraz. i właśnie to mnie blokuje - to pytanie o siłę, o energię do tego.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@karneolkaa)
Połączone: 3 lata temu

Ok, to ma sens. I wlasnie z tego powodu to pytanie o energię jest tu kluczowe, nie o to "która lepsza" bo runy i tak tego nie powiedzą wprost. Może powiedzieć która ma więcej ruchu, a która jest teraz zablokowana. To jest odróżnienie które ma wartość. @Danka Masz rację że opisy w sieci są dramatyczne, ale tu akurat to nie jest problem, problem jest metodologiczny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Karneolkaa dobra, przyznam rację. Choć nadal uważam że te opisy w sieci robią dużo złego, bo Rydwan64 przestraszyła się Hagalaz na początku właśnie przez to, i kto wie ile osób w ogóle porzuca runy zanim zacznie bo wyczyta "katastrofa". Ale to osobny temat. :/


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@latawica54)
Połączone: 1 rok temu

Kurcze, wracając do samego rozkładu dla Rydwan64 - skoro masz dwie konkretne opcje, to może zamiast jednego pytania ogólnego warto zrobić dwa osobne, krótkie rozkłady? Jeden dla pierwszej drogi, jeden dla drugiej. I potem porównać co wyszło. Tak przynajmniej ja bym podeszła do tego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runmistrz-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 98

@Latawica54 jak dla mnie to jedna z metod i działa, ale ma pułapkę. jak robisz dwa rozkłady z rzędu na ten sam temat, to drugi często "odpowiada" na pierwszy, a nie na pytanie. Szczególnie jeśli nie masz dużo doświadczenia. Lepszy byłby rozkład porównawczy, trzy pozycje: pierwsza droga, druga droga, co teraz blokuje. I patrzysz na wszystko razem. ^^


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: