Mam taką sytuację, że od jakiegoś czasu jestem finansowo poszkodowana, nie będę wchodzić w szczegóły, ale chodzi o to że ktoś mnie po prostu okradł. nie przez kradzież fizyczną, bardziej przez jakieś przekręty. I zastanawiam sie czy runy mogą wogóle wskazac jakieś wyjście z tej sytuacji? czy jest sens robic rozkład w kierunku odzyskania pieniędzy albo chociaż... niewiem, znalezienia jakiegoś nowego źródła? Czy ktoś miał podobna sytuacje i probował to przez runy sprawdzać? 🙁
Runy jak najbardziej mogą tutaj dać jakiś wgląd,ale zanim powiem coś więcej - muszę zapytać. Czy zależy ci bardziej na rozkładzie diagnostycznym, czyli co sie dzieje i dlaczego, czy chcesz podejść pod to energetycznie, czyli co zrobić zeby sytuacja ruszyła? ^^ Bo to są dwa różne podejścia i dobrałbym inne runy do każdego z nich.
Ja bym powiedziała od razu, że Fehu tutaj jest kluczowa. To jest runa mająca bardzo silne powiązanie z przepływem materialnym, z tym co odpłynęło i co może wrócić. Sama kilka lat temu miałam podobna sytuacje, ktoś mi nie zapłacił za wykonaną pracę, naprawdę dużo pieniędzy, i robiłam rozkład właśnie z Fehu w centrum i wyszło mi że energia jest zablokowana ale nie utracona na zawsze. W koncu udało się odzyskać część, nie wszystko ale jednak.
ojej a jak sie w ogóle robi taki rozkłąd pod finanse? znaczy którę runy sie ciągnie czy to tak samo jak np w tarocie ze sie losuje? przepraszam ze takie pytanie ale nie bardzo wiem jak to działa przy runach
Mam pytanie do autorki tematu - czy ta strata jest już zakończona, znaczy wiesz dokładnie ile straciłaś i sprawa jest zamknięta, czy to się jeszcze ciągnie i nie wiesz jak to się skończy? Bo to by mocno wpłynęło na to jak interpretować ewentualny rozkład.
No to w takim razie ja bym poleciła nie prosty rozkład finansowy ale coś co sprawdzi energię wysiłku który wkładasz. Bo wiesz, czasem runy wyraźnie mówią: nie trać sił na tę drogę, idź inaczej. A czasem odwrotnie, że warto walczyć i dadzą znaki żeby nie odpuszczać. Najważniejsze runy w takim kontekscie to właśnie Teiwaz, bo to jest runa walki i sprawiedliwości, i Nauthiz od konieczności i wytrwania przez trudności.
Szczerze? Nie jestem przekonana że runy bedą tu lepsze niż zwykły rozsądek i porada prawnika. Ale skoro PYTASZ o runy to już cos innego. Powiem jedno - jeśli podejdziesz do rozkładu z nastawieniem "runy mi powiedzą co zrobić" to możesz się naciąć na to że interpretujesz pod tezę. Lepiej żeby ktoś inny zrobił ci rozkład, ktoś kto nie zna sytuacji. 😀
Właśnie to co Zuzanka napisała jest według mnie ważne. Bo ja sama kilka razy robiłam sobie rozkłady w sprawach finansowych i byłam tak mocno zaangażowana emocjonalnie, że widziałam to co chciałam widzieć a nie to co było. Potem mi znajoma, która jest bardziej doświadczona w runach, zrobiła ten sam rozkład na nowo i wyszły jej zupełnie inne akcenty. To nie jest tak że runy kłamią, raczej że my sami siebie oszukujemy.
o rany, dopiero teraz widzę ten temat i bardzo mi przykro z powodu tej sytuacji 🙁 Mam pytanie, czy Runmistrz.2 mógłby może zrobić taki rozkład dla autorki? Albo podpowiedzieć jaki konkretnie układ by pasował? Bo widzę że zna sie na tym świetnie i bardzo bym chciała sie dowiedzieć więcej 🙂
Z drugiej strony,zanim zaproponuję jakiś konkretny układ, chciałem nawiązać do tego co Niedola08 napisała, bo to ważna sprawa. Energia rozkładu jest faktycznie inna kidy czytasz dla siebie a inna kiedy ktoś czyta dla ciebie. Przy tak naładowanej emocjonalnie sytuacji jak utrata pieniędzy, naprawde warto zeby ktoś zewnętrzny popatrzył. @Rydwan64 Powiedz mi - masz dostęp do własnych run czy dopiero zaczynasz z nimi pracować? To ważne przy doborze metody
Mam swój zestaw, ale powiem szczerze że pracuje z runami raczej od niedawna. Znam znaczenia podstawowe ale rozkładów robiłam morze kilka w życiu. Nie jestem biegła. Dlatego troche sie waham czy sama to robić.
Chcę tu powiedzieć wprost - Cesia, Teiwaz i Nauthiz to nie jest złe skojarzenie, ale trochę upraszczasz. Teiwaz to nie jest po prostu runa walki, ona mówi też o ofierze jaką musisz złożyć żeby osiągnąć cel. I pytanie jest takie: czy ta osoba jest gotowa na wysiłek który ta runa implikuje? Bo jeśli ktoś wyciągnie Teiwaz odwróconą to może oznaczać że ten wysiłek nie przyniesie efektu, a nie że trzeba walczyć mocniej.
Wrócę do wątku wysiłku, bo to jest według mnie kluczowe w tej sytuacji. Runy mogą wskazać nie tylko kierunek ale terz ile energii dana droga pochłonie. Hagalaz na przykład w rozkładzie finansowym bywa sygnałem że pewien etap musi sie po prostu zakończyć zanim cokolwiek nowego się zbuduje. To nie jest miłe do usłyszenia ale lepiej wiedzieć wcześniej.
Szczerze to jestem sceptyczna wobec całego tego odczytywania run w sprawach finansowych. Jak runy mają wiedzieć czy ktoś odzyska pieniądze? Ale - i tu jest moje ale - rozumiem że chodzi bardziej o ukierunkowanie myślenia, tak? Że to jest rodzaj porządkowania sobie w głowie co robić? Bo w takim sensie to mogę zrozumieć.
ciekawy temat w ogóle,sam nie znam sie na runach ale ta dyskusja jest pouczajaca. chciałem zapytac czy te runy to sie kupuje gdzies gotowe czy samemu sie robi? widziałem gdzies ze podobno powinno sie samemu wyrzezbic dla lepszego efektu
To przy runach zrobionych własnoręcznie jest podobno silniejsza więź z właścicielem, ale z gotowymi też sie da pracować. Nie wiem czy to ma aż takie znaczenie przy wróżbie, może bardziej przy rytuałach.
a wiec jak ja dobrze rozumiem to mozna i losowac i samemu wybierac runy? to nie jest zle ze sie wybierze swiadomie te ktore pasuja do sytuacji? bo mi sie wydawalo ze losowanie jest wlasciwe a swiadomy wybor to juz cos innego
No właśnie i tu mam pytanie do Runmistrza - bo skoro autorka mówi że jest początkująca i zna podstawy, to czy taki rozkład pod energię wysiłku jest dla niej do zrobienia samodzielnie? ech, czy to jest już poziom gdzie naprawdę można się pomylić i wyjść z błędną interpretacją?
Piszecie tu dużo o technice i podejściu ale wróćmy do sedna - Rydwan64 pytała konkretnie o energię wysiłku. Chciałam wrócić do Nauthiz bo to jest ta runa która dosłownie mówi o potrzebie i o napięciu między tym co jest a tym co chcemy osiągnąć. I to napięcie jest produktywne, ale tylko jeśli wysiłek jest ukierunkowany. Bezkierunkowe parcie generuje stratę energii, nie efekt.
No i Karneolkaa trafia w sedno. Energię wysiłku w rozkładzie mozna sprawdzić wlasnie przez Nauthiz w parze z tym co leży obok. Bo Nauthiz sama z siebie to jeszcze nie odpowiedź, ona mówi że jest opór, ale Raidho albo Tiwaz obok da ci info w jakim kierunku ten wysiłek może mieć sens. 🙂
Właśnie dlatego proponowałam nie prosty rozkład finansowy. Coś co pokaże gdzie ta energia idzie i czy ona w ogóle ma gdzie iść w tej konkretnej sprawie. Bo widziałam u siebie i u znajomych przypadki gdy człowiek się zacinał na walce o coś co energetycznie było już zamknięte. I żadna ilość wysiłku tego nie odwróciła. Runy to mogą pokazać wcześniej niż logika. 😀
To mi brzmi jak "runy wiedzą lepiej niż fakty". Rozumiem metaforę o zamkniętych energiach ale kurde, jeśli KTOŚ cię oszukał i są na to dowody to logika też jest jakimś kryterium. Nie twierdzę że runy są bezużyteczne ale stawianie ich wyżej niż analizy sytuacji trochę mnie niepokoi w tym kontekście. 😮
Dokładnie, chyba nikt tu nie sugerował żeby porzucić działania prawne. to jest pytanie o równoległe narzędzia, nie zamiast. Mnie bardziej ciekawi co sama autorka myśli, bo piszesz że potrzebujesz kierunku, ale co dla ciebie znaczy ten kierunek? Czy masz juz jakieś opcje i nie wiesz którą wybrać, czy jesteś zupełnie na zero?
Mam dwie opcje mniej więcej. Jedna to kontynuować i walczyć, co wymaga energii, czasu i też kosztuje. Druga to wziąć to co zostało i iść dalej, próbować odbudować się inaczej. I nie wiem która droga ma w sobie więcej... nie wiem jak to nazwać. Sensu chyba. I właśnie o to pytam run.
Ok to to jest konkretne pytanie, dużo lepiej sformułowane niż na początku wątku. I to jest pytanie które runy mogą naprawdę podjąć. Bo to nie jest "czy odzyskam pieniądze" tylko "która droga ma w sobie więcej sensu przy moich zasobach energetycznych". To już jest ludzkie, realne pytanie na rozkład. 🙁
Ojejku, o właśnie, teraz rozumiem o co chodzi i to brzmi bardzo sensownie 🙂 Runmistrzu, to teraz morze można by zaproponować jakiś konkretny układ? Bo dyskusja jest świetna ale autorka chyba potrzebuje już czegoś praktycznego nie?
O rany, ja bym zaproponowała prosty układ trzyrunowy, nie coś skomplikowanego. Pierwsza pozycja: sytuacja aktualna i co za sobą ciągnie. Druga: co wnosi droga walki. 😛 Trzecia: co wnosi droga odpuszczenia. I czytać nie każdą runę z osobna, ale całość jako obraz. Przy takim pytaniu jak Rydwan64 opisuje, taki układ morze dać naprawde czytelną odpowiedź.
