Forum

Asystent AI
Runy dla osoby cier...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy dla osoby cierpiącej na zaburzenie lęku uogólnionego

Strona 2 / 2

Wpisy: 93
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

hm, to ciekawe co Ametystka pisze o tym Saturnie, ale nie za bardzo rozumiem jak to połączyć z runami praktycznie? tzn czy zanim się wybierze runę to powinno się najpierw sprawdzić swój horoskop? nigdy o tym nie myślałam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Glozeria80 nie powiedziałabym że to konieczność, ale może być wskazówką. Jeśli ktoś zna swój chart, to wie mniej więcej jakie energie są u niego naturalne, a jakie wymagają wysiłku. Wybór runy 'pod siebie' a nie 'pod problem' to trochę inne podejście. Ale to już taka zaawansowana warstwa, przy lęku uogólnionym naprawdę wystarczy zacząć od czegoś prostego i stabilnego.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@bogusia_s)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, trochę mi się ta rozmowa rozjeżdża. Mamy tu konkretną osobę z GAD i konkretny problem, a wchodzą horoskopy i Saturny. Czy ktoś mógłby napisać po prostu - ta osoba zaczyna od X runy, robi Y, po Z czasie sprawdza efekty? Tak żeby Polaryska miała co zabrać do tej znajomej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ubiorek06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 122

@Bogusia_S rozumiem chęć konkretów, ale to jest forum dyskusyjne a nie instrukcja obsługi, więc te 'dygresje' mają sens - pokazują że nie ma jednej odpowiedzi. Niemniej, mogę spróbować zebrać. Algiz na amulet, najlepiej wyryć samej lub kupić od kogoś kto wie co robi. Berkana jako wsparcie regeneracji, można nosić naprzemiennie albo razem. Uruz na uziemienie jeśli te 'loty w górę' o których Cesia pisała są wyraźne. I ten gest świadomego 'wchodzenia pod ochronę' o którym mówiłam wcześniej. Bez listy zakupów i bez gwarancji.


Odpowiedz
Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@polaryska)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ubiorek, bardzo ci dziękuję za to zebranie! Czytam ten wątek od początku i trochę mi się już kręci w głowie od tych wszystkich informacji. Mam jedno konkretne pytanie bo nie wiem czy dobrze rozumiem - piszesz żeby wyryć runę samej, ale ja kompletnie nie mam doświadczenia z żadnym rytem ani niczym. Czy to znaczy że jak kupię gotowy amulet to będzie słabiej działać? Trochę się boję że coś zepsuję jeśli sama spróbuję...


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@ubiorek06)
Połączone: 2 lata temu

nie bój się, naprawdę. Intencja przy robieniu jest ważna, ale gotowy amulet od kogoś kto pracuje z runami też może być w porządku. Problem jest z masówką produkowaną fabrycznie, gdzie nikt żadnej intencji nie wkładał. Jeśli naprawdę nie czujesz się na siłach żeby samej ryć, to możesz poszukać kogoś kto robi amulety na zamówienie z konkretnym zamiarem. Albo jeszcze trzecia opcja - narysuj runę na kartce, naprawdę, to też działa na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@bogusia_s)
Połączone: 2 lata temu

Hej, narysować runę na kartce i to ma działać tak samo jak wyryta w kamieniu? Bez urazy Ubiorek ale to trochę brzmi jak duże uproszczenie. Skoro materiał i sposób wykonania nie mają znaczenia to po co w ogóle te wszystkie amulety?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupala)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 174

@Bogusia_S to nie jest uproszczenie, to jest kwestia tego co rozumiesz przez 'działanie'. Jeśli uważasz że amulet działa sam z siebie jak bateria, to tak, materiał ma znaczenie. Jeśli uważasz że to jest punkt skupienia dla intencji i uwagi, to kartka działa tak samo dobrze na początek. Dla osoby z GAD, która potrzebuje czegoś stabilizującego tu i teraz, ważniejsze jest żeby w ogóle zaczęła, niż żeby miała idealny przedmiot.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

Sorki że wchodzę z boku ale mam pytanie którego nikt jeszcze nie zadał. Polaryska pisała na początku że problem jest z wchłanianiem cudzej energii i to ją wyczerpuje. Algiz rozumiem że jest od ochrony, ale czy przy GAD nie jest tak że to lęk jest wewnętrzny, nie przychodzi z zewnątrz? Bo jeśli tak, to czy ta runa w ogóle jest odpowiednia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Glozeria80 to bardzo dobre pytanie i cieszę się że ktoś to wyartykułował. Przy GAD mamy zazwyczaj do czynienia z dwiema warstwami. Jedna to rzeczywiście lęk generowany wewnętrznie, automatyczne myśli, nadaktywny układ nerwowy. Druga, i tu wchodzi temat empatii sensorycznej, to faktyczna nadwrażliwość na zewnętrzne bodźce energetyczne. U osób z GAD te dwie warstwy często idą razem. Algiz adresuje tę drugą, ale to nie znaczy że sama wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@cesia)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie i tu jest ten problem że ludzie szukają jednej runy na wszystko. Przy takim złożonym przypadku jak GAD z komponentem empatycznym to może być potrzebna praca z kilkoma runami, nie jedną. Pamiętam jak kiedyś rozmawiałam ze znajomą która pracowała z trójką run jednocześnie - Algiz, Berkana i Isa - i to była zupełnie inna jakość niż sama ochrona.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 160

@Cesia a co ta Isa miała robić w tym zestawie? Bo Berkana rozumiem, nowe początki, odbudowa, ale Isa kojarzy mi się raczej ze stagnacją, zatrzymaniem. Nie wiem czy to jest dobre dla kogoś kto już i tak ma tendencje do zamrożenia przez lęk.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@cesia)
Połączone: 2 lata temu

Jagienka, no właśnie to zależy jak patrzysz na Isa. Stagnacja to jedno odczytanie, ale jest też takie że Isa to skupienie, zatrzymanie się żeby nie rozpraszać energii. Przy osobach które wchłaniają cudze emocje Isa może pomagać w tym żeby stworzyć taką wewnętrzną granicę, taki lód który nie przepuszcza.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Oj ale Cesia, pracę z kilkoma runami naraz to bym zostawiła na później jak ktoś już ma trochę doświadczenia. Polaryska pisze ze jest na początku, sama nie wiedziała jak się za to zabrać. Jak sie zacznie od trzech run naraz to można sie po prostu pogubic, ja wiem z doswiadczenia. Lepiej jedna, porządnie, i zobaczyc co sie dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@slawobor94)
Połączone: 3 lata temu

Wikusia ma rację co do zasady. Ale wiesz, to zależy od człowieka - ja sam jak zaczynałem to od razu robiłem z kilkoma runami i mi to nie przeszkadzało, ale przyznam że jestem typem który lubi mieć dużo bodźców naraz 🙂 Myślę że kluczem jest to co Antek napisał - GAD to dwie warstwy i może warto te warstwy adresować po kolei, nie jednocześnie tą samą pracą.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: