Forum

Asystent AI
Runy a zmiany hormo...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a zmiany hormonalne - czy wpływają na interpretacje?

Strona 4 / 4

Wpisy: 64
(@korneliusz75)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy temoretycznie hormony mogą właśnie to wzmocnić? To znaczy to szukanie potwierdzenia? Bo jak sie jest bardziej emocjonalnym to może bardziej sie dopasowuje interpretacje do uczuć nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sagea)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 231

@Korneliusz75 To bardzo dobre pytanie i wraca nas do tytułu wątku. Bo jeśli cykl hormonalny wpływa na to jak bardzo jesteś w trybie 'szukam wzorców' to interpretacja run będzie siłą rzeczy inna. Nie zła, ale inna.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Ale to nie jest tylko kwestia hormonów. To jest kwestia każdego stanu emocjonalnego. Zmęczenie, stres, ekscytacja - wszystko to filtruje odczyt. Hormony są jednym z elementów tej układanki. Może nawet nie najważniejszym.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@marcel05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Perzyna To co mówi Perzyna wydaje mi się logiczne. Ja jak jestem zmęczony to w ogóle nie siadam do tarota bo wiem że będę interpretował wszystko pesymistycznie. Czy z runami jest inaczej? Mam wrażenie że każdy system wymaga jakiegoś minimalnego stanu skupienia.


Odpowiedz
(@wozka90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 465

@Marcel05 Przy runach mam podobne odczucie co Marcel05 - jak jestem bardzo naładowana emocjonalnie to wolę tego nie robić dla siebie. Ale robiłam odczyt przed wprowadzką właśnie dlatego że miałam mnóstwo emocji i chciałam jakiegoś punktu odniesienia. Może to był błąd metodyczny.


Odpowiedz
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 302

@Wozka90 Nie rozumiem jedno - jeśli odczyt zawsze zawiera mój stan to po co robić odczyty dla przestrzeni? Czyli zawsze dostanę odpowiedź o sobie? To by znaczyło że Wozka90 nic nie dowiedziała sie o mieszkaniu tylko o sobie w tym momencie.


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1259

@Idzi68 Albo dowiedziała się o sobie w relacji do tego miejsca, co jest może ważniejszą informacją niż 'obiektywna energia' mieszkania. Jeśli takie coś w ogóle istnieje niezależnie od obserwatora. To pytanie zostawiam bez odpowiedzi bo nie wiem.


Odpowiedz
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 385

@Kobalt To co napisałeś na koniec zostaje mi w głowie - że może ważniejsza jest informacja o sobie w relacji do miejsca niż jakaś 'obiektywna' energia tego miejsca. Ale jak to praktycznie wygląda? Bo jak Wozka pytała co powinna wiedzieć przed wejściem, to ona chciała info o mieszkaniu, nie o sobie. Czy runy po prostu zignorowały to co chciała wiedzieć i powiedziały co uznały za ważniejsze?


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@ewaryst)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nie powiedziałbym że błąd. Powiedziałbym że świadomość kontekstu jest częścią odczytu. Hagalaz, Pertho, Sowulo dla kogoś szukającego oparcia podczas zmiany - to jest spójny komunikat bez względu na to czy mówi o miejscu czy o osobie w tym momencie. Pytanie tylko czy to różni od 'co runy mówią o energii mieszkania'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hydromantka_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 192

@Ewaryst Właśnie. Czy w ogóle można oddzielić energię miejsca od energii osoby która pyta? Może to nie jest możliwe i może to jest właśnie odpowiedź na pytanie Wozki o to czy jej stan hormonalny czy emocjonalny wpływa na odczyt. Może on zawsze jest częścią odczytu.


Odpowiedz
Wpisy: 231
(@sagea)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie nad tym siedzę od jakiegoś czasu czytając ten wątek. Bo jeśli stan hormonalny czy emocjonalny zawsze wchodzi do odczytu, i jeśli relacja z miejscem jest ważniejsza niż samo miejsce, to wychodzi że Hagalaz mogła być w ogóle o czymś trzecim - o samym akcie pytania w tym momencie. Czy ktoś miał odczyt gdzie potem okazało się że runy odpowiedziały na coś czego nie pytałaś wprost?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 302

@Sagea Mnie sie wydaje że to trochę za łatwa odpowiedź. Tzn. jeśli zawsze możemy powiedzieć że runy odpowiedziały na coś innego niż pytaliśmy to jak w ogóle weryfkujemy czy system działa. Nie mówię że nie działa ale to mnie niepokoi jako logika. Wozka90 - a co ostatecznie sądzisz o tym mieszkaniu po jakimś czasie tam? Bo to byłoby jakieś sprawdzenie.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: