Forum

Asystent AI
Runy a zaufanie do ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a zaufanie do siebie - mogą wzmacniać naszą wiarę w siebie

Strona 3 / 3

Wpisy: 143
(@wiezowa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słucham i mam wrażenie że kręcimy się wokół czegoś ważnego, ale jeszcze tego nie powiedziałyśmy wprost. Bo jeśli runa tylko nazywa to co już jest, to zaufanie które z niej płynie jest zaufaniem do siebie. Ale jeśli runa wywołuje coś czego nie było, to zaufanie jest do runy. I te dwie ścieżki prowadzą w różne miejsca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 276

@Wiezowa A może to nie jest dychotomia? Może to co 'już jest' i to co 'wywołuje' nie da się tak łatwo rozdzielić? Bo każde słowo które czytam też coś we mnie wywołuje i nikt nie pyta czy to 'moje' czy 'zewnętrzne'. Trochę mi się wydaje że szukamy tu czystości której nie ma nigdzie.


Odpowiedz
(@wioletka_z)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 383

@Roksanka_69 To jest dobry punkt i nie chcę go zbić, ale jest jednak różnica. Słowo w zdaniu ma kontekst, intencję autora, można je zweryfikować. Runa w wróżeniu ma intencję nadaną przez interpretującego. To nie jest zarzut, to obserwacja. I właśnie dlatego pytanie skąd pochodzi znaczenie jest dla mnie ważne, bo od tego zależy gdzie rośnie sprawczość.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@akwamaryna66)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z boku, bo nie znam się na runach, ale słucham tej rozmowy i mam pytanie chyba naiwne: czy dla was ważne jest skąd pochodzi ten impuls do zaufania siebie, jeśli efekt jest dobry? Czy sama droga ma znaczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Akwamaryna66 Pytanie wcale nie naiwne. Dla mnie ma znaczenie, bo efekt który nie wiem skąd pochodzi, nie mogę powtórzyć ani pogłębić. Jeśli zaufałam sobie przez runę, ale nie rozumiem co zrobiłam, to następnym razem znowu będę zależna od runy. A zależy mi na czymś innym.


Odpowiedz
(@basieńka67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Serafinka to co teraz napisałaś mi mocno siedzi. Bo ja pracuję z afirmacjami i mam dokładnie ten sam problem. Powtarzam, coś się zmienia, ale nie wiem czy to afirmacja, czy to czas, czy to co innego. I nie wiem jak to sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja chcę wrócić do tego co Reginka pytała, czy to brzmi jak coś realnego. Bo po tym ćwiczeniu z siedzeniem z niewiedzą próbowałam ciągnąć runę na drugi dzień i wyciągnęłam Laguz. I zamiast szukać co to znaczy, po prostu patrzyłam na nią przez chwilę. I coś było inne niż zwykle. Nie wiem co, ale inne. Czy to to o czym mówicie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 543

@Karinka54 Właśnie to. I teraz ważne pytanie do ciebie, bo chcę żebyś sama to nazwała: to 'inne' było przyjemne, nieprzyjemne, neutralne? Bo Laguz to głęboka woda, i to co czujesz przy niej mówi coś o twoim stosunku do tego co nieznane i płynne. Co to było?


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i wracam do pytania Hubert01 z dużo wcześniej o racjonalizację. Bo mi się wydaje że właśnie to co Karinka54 opisuje, to znaczy 'coś było inne, nie wiem co', to jest moment przed racjonalizacją. I może właśnie tam jest ta wartość, zanim nada się słowa. Tylko że trudno z tym pracować, bo chcemy narracji.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: