Forum

Asystent AI
Runy a zahamowanie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a zahamowanie się w ważnym momencie - czy mogą dać odwagę

Strona 3 / 3

Wpisy: 112
(@chryzoprazka86)
Połączone: 2 lata temu

właśnie to jest może ważniejsze niż sama interpretacja - jak podchodzisz do runy przed wyciągnięciem. bo jak pytasz 'co mam zrobić?' to czeka cię odpowiedź którą potraktujesz jak nakaz. a jak pytasz 'co warto wziąć pod uwagę?' to otwierasz refleksję. może formulacja pytania jest ważniejsza niż sama runa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ferdek81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Chryzoprazka86 to ma sens szczerze mowiac. mam ksiazke gdzie autor pisze ze pytania zamkniete 'tak/nie' to najgorszy rodzaj pytan do run wlasnie z tego powodu. runy nie sa wyrocznią binarną i jak sie ich o to pyta to albo sie nakręcasz albo ignorujesz to co wyciagnelas bo nie pasuje do formy pytania


Odpowiedz
Wpisy: 423
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

mam właśnie taki przykład z własnej praktyki. kiedyś pytałam 'czy mam zmienić pracę?' i wyciągnełam Ehwaz, konia, ruch i przejście. mogłam to odczytać jako 'tak, zmieniaj' albo jako 'jesteś w procesie zmiany niezależnie od tej konkretnej decyzji'. wybrałam to drugie i to mi dało dużo więcej do myślenia niż proste tak lub nie. potem zmienilam pracę, ale z zupełnie innych powodów i w innym czasie niż planowałam


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@kometka)
Połączone: 4 miesiące temu

ale to wraca do tego co Szafranka mówiła wcześniej, że runa uruchamia proces wewnętrzny. Sigilia, a czy ty w tamtym momencie wiedziałaś że chcesz zmiany, tylko bałaś się to przyznać? bo mnie sie zdaje że często idziemy po odpowiedź do run kiedy tak naprawdę już wiemy co chcemy usłyszeć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Kometka kurcze, uczciwa odpowiedź - tak, chyba wiedziałam. ale to nie znaczy że sesja była bezużyteczna, bo dała mi jakiś... nakaz wewnętrzny? żeby przestać się zastanawiać. czasem potrzebujemy zewnętrznego 'pchnięcia' nawet jeśli odpowiedź była w nas od początku


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bogusia87)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że sie wtrącam ale właśnie to mnie zachwyca w tej dyskusji, że wy nie traktujecie run jako magii w sensie 'coś się stanie bo runy tak powiedziały', tylko bardziej jako sposób do pracy z samym sobą. to jest zupełnie inne podejście niż myślałam i trochę zmienia moje pojmowanie tego. dziękuję Sigilia za ten przykład, bardzo mi to pomogło!


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Bogusia, tylko uważaj żeby to podejście nie stało sie wymówką do ignorowania bilansu. jeśli 'praca z samym sobą' przez runy daje ci zawsze odpowiedź którą chciałaś usłyszeć, to nie jest praca z samym sobą, to jest potwierdzanie uprzedzeń. runy mogą być użyteczne właśnie wtedy kiedy wyskakuje coś nieoczekiwanego i nieprzyjemnego i dlatego nie odpuszczasz tylko siedzisz z tym


Odpowiedz
Wpisy: 110
Rozpoczynający temat
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Halineczka masz absolutna racje i myślę ze o to chodzi w tym całym temacie który założyłam. Tiwaz mnie zaskoczyła, nie wyciagnełam czegoś miłego i mobilizującego. wyciągnełam coś co mnie na chwilę zatrzymało i zmusiło żebym sie zapytała czego sie boję. i to było bardziej wartościowe niż gdyby wypadło coś oczywistego. może właśnie o to chodzi z tą odwagą - nie że runa daje ci gotową odpowiedź, tylko że zmusza cię żebyś sama sobie odpowiedziała


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wizjonerka, to co napisałaś na końcu jest chyba kluczem do całego wątku. że Tiwaz cię zatrzymała, nie popędziła. bo ja też miałam taką sytuację, wyciągnęłam Tiwaz w momencie kiedy chciałam się rzucić w coś z impetem i zamiast potwierdzenia dostałam właśnie to zatrzymanie. i długo myślałam że 'źle wyciągnęłam'. a potem okazało się że to zatrzymanie było ważniejsze niż każda odpowiedź tak/nie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ferdek81)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Jowitka a czy to nie jest trochę tak ze zawsze mozna powiedziec ze 'zatrzymanie bylo wazne'? tzn jakbys sie rzucila i wyszlo dobrze, to tez bys powiedziala ze dobrze ze sie nie zatrzymalas. jak to weryfikowac?


Odpowiedz
(@jowitka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 249

@Ferdek81 no i tu masz rację, nie da się tego tak po prostu zweryfikować. ale to nie znaczy że efekt jest żaden. ja po tej sesji z Tiwaz wiedziałam konkretnie czego się boję w tej sytuacji. wcześniej to było jakieś rozmyte. więc nawet jeśli to była 'tylko' projekcja, to była użyteczna


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@szeptun85)
Połączone: 3 lata temu

ciekawe jest w tym wszystkim to że mówimy o odwadze, a Tiwaz jest runą wojownika, ofiary, ale też porządku kosmicznego. i myślę że często mylimy odwagę z brawurą. Tiwaz nie daje odwagi w sensie 'nie bój się'. daje odwagę w sensie 'działaj mimo że się boisz i wiesz że coś poświęcisz'. to jest fundamentalna różnica


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@agatka71)
Połączone: 1 rok temu

o matko Szeptun, to zupełnie inaczej stawia całe pytanie z tytułu wątku! bo jeśli runy mają dawać odwagę, to może nie chodzi o to żeby strach zniknął, tylko żeby coś przemieścić w środku? hmm, muszę o tym pomyśleć


Odpowiedz
Wpisy: 691
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Szeptun, to jest ciekawe rozróżnienie, ale uważaj na jedno. projektujesz na Tiwaz całą mitologię Tyra i ofiary jego ręki. to jest jedna z interpretacji. są tradycje gdzie Tiwaz to po prostu gwiazda polarna, orientacja, kierunek. nie każdy system runiczny kładzie ten sam nacisk na wątek ofiary. skąd wiesz którą warstwę znaczeniową aktywujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szeptun85)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Kabalistka nie wiem. i to jest uczciwa odpowiedź. ale czy to nie jest właśnie argument za tym że interpretacja jest zawsze subiektywna i zależy od tego czym 'karmisz' runę wiedzą i intencją? Edda, Elder Futhark, kontekst w jakim ją poznajesz - to wszystko filtruje znaczenie


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@guslarz97)
Połączone: 3 lata temu

Kabalistka ma racje ze trzeba uwazac na to skad pochodzi interpretacja. ja kiedys mialem trzy rozne ksiazki i trzy zupelnie rozne opisy tej samej runy. w koncu wybralem jedna wersje nie dlatego ze byla 'prawdziwsza', tylko ze bardziej mi rezonow... kurde, nie miałem używać tego słowa 😀 no że bardziej mi pasowała do mojego rozumienia. i teraz sie zastanawiam czy to jest ok


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nefrytka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 373

@Guslarz97 jest ok. i to jest w sumie stary problem z całą tradycją runiczną - przekaz był ustny, fragmentaryczny, i to co mamy to głównie rekonstrukcja. Eddyczne wiersze to poezja, nie instrukcja obsługi. więc tak, wybierasz interpretację. ważne żebyś był z tym świadomy i żebyś wybrał świadomie, a nie losowo


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@krystynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

dziękuję Nefrytko za to wyjaśnienie, naprawdę! bo ja zaczęłam od jednej książki i myślałam że to jest 'ta jedyna słuszna'. a tu się okazuje że każda tradycja robi to trochę inaczej. to trochę przytłaczające na początku ale z drugiej strony daje więcej wolności chyba?


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@olimpia-1)
Połączone: 2 lata temu

Krystynka, wolność tak, ale pod warunkiem że jesteś uczciwa wobec siebie kiedy wybierasz. są osoby które 'wybierają tradycję' przy każdej sesji w zależności od tego która interpretacja daje im przyjemniejszą odpowiedź. to nie jest praca z tradycją, to jest dobieranie uzasadnienia. warto to rozróżniać


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Olimpia dobrze to mówi. i to jest powiązane z tym co Wizjonerka napisała o Tiwaz - że ją zaskoczyła. gdybyś znała kilka tradycji i wybrała tę która daje miłą odpowiedź, to by cię nie zaskoczyła. właśnie ta niespodzianka jest dowodem że nie kombinowałaś


Odpowiedz
Wpisy: 110
Rozpoczynający temat
(@wizjonerka85)
Połączone: 1 rok temu

Halineczka haha, nie pomyslałam o tym w ten sposob! tzn. ze zaskoczyło mnie bo nie manipulowalem wynikiem. to ma sens. choc troche smutne ze trzeba tak sprawdzac sama siebie 😀


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@chryzoprazka86)
Połączone: 2 lata temu

ale ten wątek z zahamowaniem z tytułu - bo mi się wydaje że trochę odpłynęliśmy. mam takie pytanie do wszystkich którzy używają run regularnie: czy macie jakiś sposób na to żeby runa nie działała jako zwykłe potwierdzenie tego co już myślicie? bo to chyba jest sedno problemu kiedy ktoś się zahamował i pyta run o odwagę - może pyta w nadziei że dostanie zielone światło?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 423

@Chryzoprazka86 mam taki trick który stosuję od jakiegoś czasu. jak zadaję pytanie, to najpierw wypisuję na kartce co chcę żeby runa powiedziała. a potem ciągnę. i patrzę czy to co wyciągam to jest to czego chciałam czy nie. to mi pomaga zobaczyć ile wnoszę swojego do interpretacji


Odpowiedz
(@irminka_98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 36

@Sigilia77 oj to jest mądre. ja podobnie - prowadzę notatki gdzie opisuję stan przed sesją i co oczekuję. po kilku miesiącach można zobaczyć wzorce. np. że w określonych stanach emocjonalnych zawsze interpretuję pewne runy w ten sam sposób, niemal niezależnie od kontekstu. to dużo mówi o sobie


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@kometka)
Połączone: 4 miesiące temu

Irminka, a co z tymi wzorcami potem robisz? bo to brzmi jak solidna autoanaliza ale zastanawiam się czy taka świadomość potem nie paraliżuje samej sesji - zaczynasz myśleć 'zaraz, to ja teraz jestem w stanie X, więc pewnie zinterpretuję to jako Y'


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irminka_98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 36

@Kometka trochę tak, ale na tym właśnie polega ta praca. że uczysz się kiedy możesz sesji ufać bardziej, a kiedy mniej. np. ja wiem że jak jestem bardzo zdenerwowana to nie ciągnę run, bo moje interpretacje są wtedy jednostronne. to nie paraliżuje, to kalibruje


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bogusia87)
Połączone: 2 lata temu

słuchajcie, ja tu czytam od początku tego wątku i jestem pod wrażeniem jak głęboko można wejść w ten temat. ale mam bardzo podstawowe pytanie i trochę się wstydzę zapytać - czy runy można ciągnąć dla kogoś innego? tzn. zapytać o sytuację bliskiej osoby? i czy wtedy ta cała kwestia projekcji nie staje się jeszcze bardziej skomplikowana?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: