Forum

Asystent AI
Runy a wierność - c...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a wierność - czy mogą przewidzieć czy przewidzą zdradę?

Strona 1 / 2

Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu, czy runy mogą cokolwiek powiedzieć o wierności partnera. Nie chodzi mi o konkretną osobę, raczej o samą zasadę - czy w ogóle jest sens ciągnąć runy z pytaniem w stylu 'czy on mi zdradzi' albo 'czy ona jest wierna'? Sama miałam kilka takich sytuacji, gdzie klientki przychodziły z tym pytaniem i szczerze mówiąc, nie byłam do końca pewna jak podejść do odczytu. Czy ktoś to praktykował i co z tego wyszło?


Odpowiedz
230 odpowiedzi
Wpisy: 516
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest jedno z tych pytań, gdzie naprawdę trzeba się zastanowić, co tak naprawdę runy mogą, a czego nie. Bo widzę tu dwa poziomy - jeden to czy runy w ogóle odpowiadają na pytania o przyszłość czyjejś wierności, a drugi to czy to etycznie zadawać takie pytanie bez zgody tej drugiej osoby. Serafinka, a w tych przypadkach, o których mówisz - jak formułowałaś pytanie? Bo to moim zdaniem robi ogromną różnicę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Ludwinia zazwyczaj kierowałam pytanie na tę osobę, która pyta, nie na partnera. Czyli zamiast 'czy on zdradzi' raczej 'co powinienem/powinnam wiedzieć o tej relacji' albo 'jakie energie działają teraz w związku'. I wtedy wychodziły ciekawe rzeczy, ale czy to konkretna odpowiedź na pytanie o zdradę - to już inna kwestia.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@asterka90)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, trochę sceptycznie do tego podchodzę, bo jak runy miałyby wiedzieć, co ktoś zrobi w przyszłości? Rozumiem że pokazują energie czy tendencje, ale zdrada to konkretna decyzja konkretnego człowieka. To nie jest jak pogoda, że da się przewidzieć. Chyba.


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Serafinka dobrze kombinuje z tym przeformułowaniem pytania. Runy nie są wyrocznią, która powie 'tak, zdradzi cię w piątek'. Mogą natomiast wskazać na to, co dzieje się w energii relacji - napięcia, ukryte motywy, coś czego osoba pytająca nie chce zobaczyć. Hagalaz czy Nauthiz wyciągnięte w kontekście relacji mogą sugerować trudny czas, ale to nie jest równoznaczne ze zdradą. Asterka, ta różnica między tendencją a konkretnym zdarzeniem to klucz tutaj.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Bardzo ciekawy temat, dzięki za poruszenie tego! Mam pytanie bo sam nie znam się na runach - a czy jest jakaś konkretna runa, która wprost mówi o zdradzie albo niewierności? Czy to bardziej z kontekstu całego rzutu się wyczytuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Rysiek, nie ma jednej runy 'od zdrady', tak jak w tarocie nie ma jednej karty 'od kłamstwa'. Ale są runy, które w kontekście relacji robią do myślenia. Mannaz potrafi pokazać ukryte aspekty relacji z drugim człowiekiem, Perthro wskazuje na tajemnice i to, co ukryte. Dagaz z kolei może sygnalizować jakiś przełom czy odsłonięcie czegoś. Wszystko zależy od układu i pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co z Lokim? Ktoś mi kiedyś mówił, że w niektórych tradycjach do zestawu run dodają runę Lokiego i ona akurat symbolizuje zdradę i oszustwo. To prawda czy to jakiś mit?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Glicynia runa Lokiego nie należy do klasycznego Elderfuthark ani Youngerfuthark. To jest tak zwana runa pusta albo dodatkowa, którą niektórzy współcześni praktycy włączają do swoich zestawów. Opinie są podzielone - część uważa to za uzasadnione rozszerzenie, część traktuje jako nowoczesny wynalazek bez historycznych podstaw. Jeśli ktoś pracuje z takim zestawem, to okej, ale nie można tego traktować jak czegoś ogólnie przyjętego.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Może trochę nie na temat, ale skoro mowa o wierności - mój horoskop na ten rok mówił o próbach w związku i zastanawiam się czy to samo można odczytać z run. Czy runy i horoskop mogą się wzajemnie potwierdzać? Bo mam takie przeczucie że coś jest nie tak z moją relacją i szukam różnych źródeł.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Eustachy76 to rozumiem to poczucie, że szukasz potwierdzenia z różnych stron. Ale powiem szczerze - jeśli masz przeczucie że coś jest nie tak, to żadne runy ani horoskop ci tego nie zastąpią. Mogą pomóc popatrzeć na sytuację z innej perspektywy, ale odpowiedzi na pytania o partnera trzeba szukać przede wszystkim w rozmowie z nim. Runy to nie detektyw.


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Serafinka No ale właśnie po to ludzie tu przychodzą, żeby uzyskać jakąś odpowiedź! Serafinka, nie każdy może po prostu zagadać partnera, czasem ta rozmowa jest niemożliwa albo nic z niej nie wychodzi. Czy nie można po prostu zapytać run wprost i zobaczyć co wyjdzie? Co w tym złego?


Odpowiedz
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 516

@Otylka86 nikt nie mówi, że w tym coś złego. Pytanie brzmi, czy runy odpowiedzą na to konkretne pytanie. I tu jest kłopot, bo runy nie działają jak odpowiedź tak/nie. Wyobraź sobie, że ciągniesz Tiwaz - runa sprawiedliwości i honoru. Czy to znaczy że partner jest wierny? Czy że ty jesteś? Czy że czeka cię jakaś próba uczciwości? To wszystko zależy od kontekstu, pozycji, otaczających run.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@bronek56)
Połączone: 10 miesięcy temu

A ja mam inne pytanie - czy zadawanie takich pytań o kogoś bez jego wiedzy jest w ogóle okej? Z punktu widzenia etyki. Bo to trochę jak podsłuchiwanie, tylko w wersji mistycznej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Bronek56, to jest bardzo dobre pytanie i dużo osób o tym nie myśli. Jak się robi odczyt dla kogoś bez jego wiendzy to jest kwestia sporna. Sama znam praktykuw, którzy tego nie robią wcale. Inni mówią że runy i tak nie dadzą informacij których dana osoba nie powinna mieć. Nie wiem, chyba każdy musi sam sobie to przemyśleć.


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Bronek56 w tarocie jest podobna dyskusja. Moja zasada jest taka: mogę czytać energię relacji dla osoby, która pyta, ale nie robię odczytu 'na kogoś' bez jego zgody. Różnica jest subtelna, ale istotna. Jeśli ktoś pyta 'co powinienem wiedzieć o tym co czuję w związku' - ok. Jak pyta 'powiedz mi co mój partner myśli i robi za moimi plecami' - to już wkracza w cudzą prywatność.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy ktoś faktycznie miał taką sytuację, że runy pokazały coś, co potem okazało się prawdą w kontekście zdrady? Nie pytam złośliwie, po prostu ciekawa jestem konkretnych historii, bo teoria to jedno, a życie to drugie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Jadzia85, owszem, miałam. Ciągnęłam runy dla siebie w momencie kiedy coś czułam, ale nie wiedziałam co. Wyszły Isa i Hagalaz razem - zatrzymanie i chaos. Plus Naudhiz. I na poziomie relacji to się potwierdziło - kilka tygodni później okazało się, że partner ukrywał przede mną kontakt z byłą. Nie powiem że runy mi powiedziały wprost 'zdradza cię', ale pokazały napięcie i ukrycie czegoś, co było realne.


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Serafinka O, to ciekawe. Serafinka, a jak odróżnić czy Isa i Hagalaz w relacji oznaczają problem z wiernością, czy może po prostu kryzys w związku albo jakiś inny rodzaj trudności? Bo te runy mogą chyba oznaczać mnóstwo rzeczy?


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Inkantacja i to jest właśnie sedno. Same runy bez kontekstu to jak wyrwane ze zdania słowa. Dlatego zawsze patrzę na układ jako całość - co jest przed, co po, jaka pozycja. Isa sama w sobie to zamrożenie, blokada. W kontekście relacji może znaczyć brak komunikacji, emocjonalne odcięcie, ale też po prostu potrzebę zatrzymania i przemyślenia. Dopiero kiedy zestawisz to z pytaniem i innymi runami w układzie, zaczyna się wyłaniać obraz.


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Almandynka.pl Właśnie o to chodzi, Almandynka - że te runy razem tworzyły obraz, nie sama Isa czy sama Hagalaz. Ale jak teraz myślę wstecz, to zastanawiam się, czy faktycznie wyczytałam zdradę, czy raczej wyczytałam, że coś jest ukryte i że relacja jest w kryzysie. Bo te dwie rzeczy to nie to samo, prawda? Zdrada była tylko jednym z możliwych wyjaśnień.


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Serafinka No właśnie to mnie zastanawia - czy jak coś wyszło i się potwierdziło, to nie jest przypadek? Serafinka, nie mówię tego złośliwie, ale ile razy ciągnęłas runy i nic się nie potwierdziło albo potwierdziło coś zupełnie innego? Bo może pamiętamy te trafienia, a zapominamy o chybieniach?


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Inkantacja porusza coś, co w psychologii nazywa się błędem potwierdzenia. My, ludzie, naturalnie przyklejamy znaczenia do zdarzeń po fakcie. To nie znaczy że runy nie mają wartości - ale warto być uczciwym wobec siebie. Serafinka, czy jak ciągnęłaś te runy, to już coś podejrzewałaś, czy naprawdę szłaś do tego odczytu bez żadnej hipotezy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Felicjan99 szczerze? Czułam, że coś jest nie tak. Więc tak, szłam z pewnym przeczuciem. I nie wiem, czy runy to potwierdziły, czy ja po prostu tak to odczytałam, bo tego szukałam. To jest dobre pytanie i trochę mnie zawstydzające, bo nie myślałam o tym w ten sposób wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@asterka90)
Połączone: 1 rok temu

No i to jest właśnie mój problem z całą tą wróżbą w kontekście związków. Jak masz przeczucie, to i tak każdy układ zinterpretujesz pod to przeczucie. Hagalaz wyjdzie? Kryzys, czyli zdrada. Isa? Zamrożenie, czyli on się odsuwa, czyli zdrada. Dagaz? Zmiana, czyli pewnie coś ukrywa. Można pod każdą runę podciągnąć to, czego się boimy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 516

@Asterka90 i to jest argument za tym, żeby nie pytać 'czy zdradza' tylko pytać bardziej otwarcie. Kiedy pytanie jest neutralne, trudniej jest naginać odpowiedź. Choć przyznam, że nawet wtedy doświadczona osoba potrafi nieświadomie prowadzić interpretację w określonym kierunku. To wymaga naprawdę dużej dyscypliny wewnętrznej.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale w takim razie po co w ogóle pytać o związek, jeśli i tak może wyjść cokolwiek i każde wytłumaczenie jest możliwe? Bo trochę to brzmi jakbyście mówili, że runy mogą oznaczać wszystko, więc nie oznaczają nic konkretnego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Otylka86 nie mówię, że oznaczają wszystko. Mówię, że każda runa ma spektrum znaczeń i to kontekst pytania, układ oraz intuicja czytającego to zawężają. To trochę jak z lekarzem - on patrzy na wyniki, na objawy, na historię pacjenta razem, nie na jeden parametr. Jedna runa wyciągnięta w izolacji to za mało do czegokolwiek.


Odpowiedz
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 173

@Almandynka.pl, to niesamowite porównanie z lekarzem, naprawdę dziękuję! A powiedzcie mi, bo naprawdę nie wiem - to ile run się ciągnie przy takim pytaniu o relację? Jedna, trzy, więcej? I czy to ma jakąś nazwę ten układ?


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Rysiek układów jest mnóstwo i każdy praktyk ma swoje ulubione. Przy pytaniach o relacje popularne są trójki - na przykład 'ja, partner, relacja między nami'. Albo pięć run: przeszłość, teraźniejszość, to co ukryte, wskazówka, możliwy wynik. Ale sam układ to dopiero szkielet, sens powstaje w interpretacji całości.


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

A czy te układy są z jakichś starych źródeł, czy to współczesne wymysły? Bo ja czytałam gdzieś, że Wikingowie nie używali run do pytania o związki w ten sposób, że to raczej nowoczesna praktyka. Ktoś wie coś więcej na ten temat?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Glicynia to prawda, że runy historycznie nie funkcjonowały tak jak dziś je stosujemy. Staroskandynawskie użycie to głównie inskrypcje, ochrona, może wyrocznia w sensie losowania - ale nie rozbudowane układy z pozycjami jak w tarocie. Większość tego, co dziś nazywamy 'czytaniem run', to twórczość XX i XXI wieku. To nie znaczy, że to bez wartości, ale warto wiedzieć, z czym pracujemy.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@bronek56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Glicynia zadała dobre pytanie i Almandynka odpowiedziała uczciwie. Ale to mnie zastanawia - jeśli te układy są wymysłem ostatnich kilkudziesięciu lat, to skąd wiadomo, że działają? Na jakiej podstawie ktoś powiedział, że Isa w pozycji 'to co ukryte' znaczy tyle a tyle w kontekście relacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Bronek56, to jest pytanie które można zadać o każdą tradycję ezoteryczną i nie tylko. Tarot też ma swoją historię którą ludzie często mitologizują. Chyba liczy się to czy komuś pomaga i czy wnosi coś do jego zycia, nie to skąd pochodzi. Przynajmniej tak ja to widzę, choć rozumiem że dla innych ta autentyczność źródła jest wazna.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Mnie to trochę nie przekonuje, że 'jeśli działa to działa'. Bo można powiedzieć, że losowanie karteczek z kapelusza też 'działa', jeśli człowiek jest przekonany do interpretacji. Chcę zapytać Serafinkę i Almandynkę - wy naprawdę czujecie, że runy pokazują coś obiektywnego, czy raczej pomagają wam samym popatrzeć na sytuację z dystansu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Jadzia85, to uczciwe pytanie. Myślę, że jest i jedno, i drugie, i nie wiem gdzie przebiega granica. Są momenty kiedy coś wyskakuje z układu i myślę: skąd to? Nie układałam tego sobie w głowie. Ale nie potrafię udowodnić, że to nie jest mój własny umysł, który łączy kropki w sposób, którego nie widzę na poziomie świadomym.


Odpowiedz
(@fiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 192

@Serafinka Właśnie to co Serafinka powiedziała trafia do mnie najbardziej. Może runy są jak lustro? Że nie mówią ci, co zrobi partner, ale mówią ci, co ty już gdzieś w środku wiesz albo czujesz, tylko nie potrafisz tego jeszcze sformułować słowami.


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Fiolka o tym słyszałam podobne rzeczy w kontekście tarota, że karty czy runy uruchamiają intuicję a nie przepwiadują przyszłości dosłownie. Ale jak tak patrzę na ten temat wątku, to pytanie było o zdradę konkretnie - czy runy PRZEWIDZĄ zdradę. I chyba odpowiedź brzmi: nie w sensie dosłownym, ale mogą pomóc zauważyć coś, co już jest obecne w relacji?


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Fiolka i Inkantacja mówią coś, co trochę mnie uspokaja, bo ja właśnie szukałem jakiejś odpowiedzi na zewnątrz. A może powinienem bardziej posłuchać tego, co sam już czuję. Ale jak to zrobić praktycznie - bez run, bez horoskopu - żeby nie mylić lęku z intuicją? Bo nie wiem, czy to co czuję to realne przeczucie, czy tylko strach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 516

@Eustachy76 to jest pytanie, które wykracza poza runy i wróżby, ale jest ważne. Lęk zazwyczaj kręci się w kółko i zadaje to samo pytanie wciąż od nowa. Intuicja raczej raz powie i potem milczy, czekając aż ją wysłuchasz. Przynajmniej takie rozróżnienie pomaga mnie. Ale wróćmy do run - bo myślę, że właśnie Eustachy ilustruje po co ludzie po nie sięgają: żeby odróżnić lęk od czegoś realnego.


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Ludwinia To co Ludwinia powiedziała o lęku, który się kręci w kółko, jest naprawdę trafne. Ale wracając do sedna - bo trochę uciekliśmy - czy ktokolwiek tutaj miał sytuację, że ciągnął runy w sprawie partnera i wyszło coś, co potem się faktycznie potwierdziło? Nie chodzi mi o interpretację, tylko o twarde: wyszło to, stało się tamto.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Miałam. Ciągnęłam Thurisaz i Naudiz razem, pytałam ogólnie o relacje, nie o zdrade konkretnie. I wyszło coś w stylu konfliktu i braku, czego nie rozumiałam bo wtedy wszystko bylo na pozór ok. Kilka tygodni póżniej wyszło na jaw, że partner od jakiegoś czasu był w kontakcie z byłą. Nie powiem, że to mnie uspokoiło, ale trochę jakby potwierdziło ze coś czułam.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@bronek56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Feniksa55 ale jak długo po tym ciągnięciu wyszło na jaw? Bo jeśli kilka tygodni, to mogło się po prostu cokolwiek wydarzyć w tym czasie. Pytam szczerze, nie złośliwie.


Odpowiedz
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Bronek56 rozumiem pytanie i jest uczciwe. Jakieś trzy, może cztery tygodnie? Ale twój argument jest też w porządku, bo w ciągu miesiąca sporo rzeczy może się wydarzyć i każdą można by podpiąć pod te runy.


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Feniksa55 To jest właśnie problem z anegdotami jako dowodem. Pamiętamy przypadki, które się zgadzają, a zapominamy te, kiedy runy nie trafiły. Mózg tak działa, nie tylko u osób które pracują z runami. Feniksa, nie mówię, że twoje doświadczenie nie jest prawdziwe - mówię, że nie możemy na tej podstawie wyciągać wniosku, że runy przewidziały zdradę. Raczej że coś w tobie to już wiedziało.


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Almandynka.pl, a czy to jest takie istotne rozróżnienie? Mam na myśli - jeśli efekt końcowy jest taki, że wiem coś co wcześniej było przykryte, to czy ważne, czy to 'mój umysł' czy 'runy'? Naprawdę pytam, bo nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 516
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

dla praktyki codziennej może nie jest istotne. Ale jeśli mamy powiedzieć komuś 'runy przewidzą zdradę' - a ktoś na tej podstawie podejmie decyzję o rozstaniu - to jest bardzo istotne. Intuicja i wróżba to różne rodzaje odpowiedzialności.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Ludwinia trafia w coś co mnie mocno uderza. Bo ja przyszedłem tu trochę szukając odpowiedzi na zewnątrz, i teraz zastanawiam się - gdyby runy powiedziały mi 'tak, zdradza', to co bym zrobił? Czy bym odszedł na tej podstawie? Chyba nie. Więc po co pytam.


Odpowiedz
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 173

@Eustachy76 ale może pytasz nie po to żeby podjąć decyzję, tylko żeby mieć jakieś potwierdzenie tego co już czujesz? Bo tak też można chyba używać tych wróżb, nie? Przepraszam, naprawdę próbuję zrozumieć jak to działa od środka.


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Rysiek zadał pytanie które wiele wyjaśnia. Mnie się wydaje, że większosć ludzi nie pyta run po to żeby dosłownie wiedzieć przyszłość, tylko po to żeby coś usłyszeć. Cokolwiek. Żeby nie być sam z tym lękiem. Czy to nie jest trochę jak rozmowa z kimś, kto po prostu... słucha?


Odpowiedz
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 339

@Inkantacja to ładne, ale czy runy to dobry substytut rozmowy z partnerem? Bo jeśli pytasz runę czy on zdradza zamiast zapytać jego, to chyba jest jakiś problem sam w sobie, nie?


Odpowiedz
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 486

@Jadzia85 ma rację, ale też trochę upraszcza. Nie zawsze można zapytać partnera wprost, bo albo się boisz odpowiedzi, albo nie wiesz jak zacząć tę rozmowę, albo boisz się, że się mylisz i zniszczysz relację bezpodstawnym oskarżeniem. Runy mogą być takim krokiem pośrednim, żeby zebrać myśli.


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Glicynia to jest dobry argument, ale niesie ze sobą ryzyko. Jeśli runy 'potwierdzą' podejrzenia, człowiek idzie do tej rozmowy już przekonany. To nie jest otwarta rozmowa, to jest przesłuchanie z gotowym wyrokiem. Widziałem takie scenariusze i rzadko kończą się dobrze dla obu stron.


Odpowiedz
(@asterka90)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Felicjan99, a masz przykład jak to wyglądało? Bo mówisz 'widziałem' - czy to z własnego doświadczenia, czy z obserwacji innych? Jestem ciekawa jak to się rozgrywa w praktyce.


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Asterka90 głównie z obserwacji, bo przez lata na różnych forach i grupach widziałem wiele historii. Schemat jest podobny: ktoś ciągnie runy, interpretuje je jako potwierdzenie zdrady, konfrontuje partnera z pozycji 'już wiem', partner zaprzecza, a ta osoba uważa, że kłamie, bo runy powiedziały inaczej. Runa staje się ważniejsza niż człowiek.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest niepokojące i uczciwie mówiąc rozpoznaję w tym trochę siebie. Kiedy ciągnęłam te runy, miałam w głowie już jakiś obraz. I nie wiem czy pytałam runie, czy szukałam sędzi.


Odpowiedz
26 Odpowiedzi
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Serafinka, ale to że to rozpoznajesz jest już coś ważnego. Dużo osób by tego nie przyznało. Mam wrażenie ze w tym całym temacie chodzi nie tyle o to czy runy przewidzą zdrade, tylko o to co z tą wiedzą robimy - i czy jestesmy gotowi jej nie nadużyć.


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Mamunaa dobra, ale to brzmi trochę jak wymijanie pytania z tytułu wątku. Bo czy runy MOGĄ przewidzieć zdradę czy nie? Chciałabym usłyszeć jakąś konkretną odpowiedź a nie tylko 'to zależy od nas'.


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Otylka86 okej, konkretnie: nie ma żadnej potwierdzonej metody żeby to sprawdzić. Runy mogą pokazać napięcie, ukryte emocje, dynamikę relacji - i ktoś może to odczytać jako zwiastun zdrady. Ale 'przewidzieć zdradę' jako fakt, który się wydarzy? Tego żadna wróżba nie robi z pewnością. Możesz to przyjąć albo nie.


Odpowiedz
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Almandynka.pl, dziękuję za tę szczerość. Chyba jej potrzebowałem. I chyba zamiast szukać odpowiedzi w runach, powinienem po prostu porozmawiać. Nawet jeśli się boję.


Odpowiedz
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 173

@Eustachy76, trzymam kciuki za tę rozmowę. Serio. I dziękuję, że to napisałeś, bo jakoś inaczej teraz patrzę na to dlaczego sam tu przyszedłem z podobnymi pytaniami.


Odpowiedz
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 339

@Eustachy76 ale jak już zdecydujesz się porozmawiać, to co z tym zrobisz jeśli ta rozmowa niczego nie rozwiąże? Bo to też jest opcja, prawda? I wtedy część ludzi wraca do rund i tarotów szukając dalej.


Odpowiedz
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Jadzia85 to jest dobre pytanie i szczerze - nie wiem. Pewnie bym wrócił tutaj albo gdzieś szukał. Ale chyba to jest właśnie ten problem, o którym Ludwinia mówiła wcześniej - szukamy odpowiedzi zewnętrznych bo wewnętrzne są za trudne.


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Eustachy76 właściwie to zahaczyłeś o coś ważnego. Czy runy w ogóle dają odpowiedź na pytanie 'czy zdradza', czy dają odpowiedź na pytanie 'co czujesz w tej relacji'? To nie to samo, ale ludzie często te dwa pytania mieszają w jedno ciągnięcie.


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Felicjan99 ale to jest znowu to samo wymijanie. Jeśli ktoś pyta 'czy zdradza' to nie chce słyszeć 'co czujesz'. Chce wiedzieć konkretnie. Nie można ciągle sprowadzać pytania o zdradę do terapii.


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Otylka86 ale jeśli runy nie mogą odpowiedzieć na pytanie 'czy zdradza' w sposób weryfikowalny, to co proponujesz? Że powinnyśmy udawać, że mogą? Martwię się, że szukasz prostej odpowiedzi na pytanie, które proste nie jest.


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Almandynka.pl nie mówię żeby udawać. Mówię, że skoro jest wątek na forum o runach i wierności, to może ktoś po prostu opisze jak to się robi i jakie runy patrzeć, zamiast co chwilę filozofować.


Odpowiedz
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 516

@Otylka86, rozumiem tę potrzebę konkretu. Ale zanim ktoś opisze jak to robić, musi być jasność co do tego, co dostajemy. Mogę opisać tradycyjne odczyty dotyczące relacji, ale z zastrzeżeniem - czy tego właśnie chcesz?


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Ludwinia tak, właśnie tego. Z zastrzeżeniami, okej, ale daj mi coś konkretnego.


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Ludwinia Skoro Ludwinia ma opisać - to ja też jestem ciekawa. Bo przez całą tę dyskusję dużo myślałyśmy o tym 'czy powinniśmy', a mało o tym 'jak to faktycznie wygląda gdy ktoś to robi'. Co ty konkretnie obserwujesz przy takich odczytach?


Odpowiedz
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Serafinka No i dochodzimy do sedna. Bo przez 60 parę postów kreciliśmy sie wokół tego i za każdym razem jak ktoś pyta wprost, to rozmowa się rozszerza. Serafinka, ty zaczełaś ten wątek - po tych wszystkich głosach, co ty teraz myślisz? Czy runy ci pomogły czy nie?


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Mamunaa, pytasz wprost, to odpowiem wprost. Nie wiem. Przez te wszystkie posty nauczyłam się więcej o tym, co runy mogą, a czego nie mogą, niż przez ostatni rok samodzielnego ciągania. Czy mi pomogły? W sensie 'czy zdradza' - nie. W sensie 'co się dzieje w tej relacji' - może tak, bo zaczęłam inaczej patrzeć na pewne rzeczy. Ale to nie jest odpowiedź jaką chciałam na początku.


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Serafinka, ale czekaj - to znaczy że sama nie wiesz czy ta zmiana perspektywy to zasługa run czy po prostu tej dyskusji? Bo to jest ważne. Może byś doszła do tego samego pisząc na forum bez żadnych run w ogóle.


Odpowiedz
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 516

@Otylka86 i właśnie tutaj jest pies pogrzebany. Nie możemy tego rozdzielić w praktyce. Ciągasz runy, siadasz z pytaniem, coś w tobie pracuje. Czy to runa, czy pytanie, czy moment skupienia - nie wiadomo. I szczerze? Nie jestem pewna, czy kiedykolwiek będziemy wiedziały.


Odpowiedz
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Otylka86 No tak ale wtedy wraca pytanie Otylki sprzed wielu postów - po co w ogóle pytac runy o zdrade, skoro żadna metoda nie da nam pewności. To trochę jak pytanie barometru czy mąż jest w domu. Dobry barometr, ale nie do tego.


Odpowiedz
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 486

@Mamunaa ale to porównanie chyba trochę za mocno upraszcza. Barometr mierzy ciśnienie, do niczego innego nie służy. Runy są bardziej wieloznaczne z założenia, nie? Więc może pytanie o zdradę nie jest tak zupełnie poza ich zakresem, tylko odpowiedź przychodzi w innej formie niż oczekujemy.


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Serafinka Zatrzymajcie się na sekundę. Serafinka napisała coś ważnego - że zaczęła 'inaczej patrzeć na pewne rzeczy'. To jest konkretny efekt. Pytanie które mnie teraz nurtuje: czy ta zmiana perspektywy wpłynęła na samą relację? Czy cos zrobiłaś inaczej po tych odczytach?


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Felicjan99 szczerze? Przestałam zadawać pewne pytania wprost. Nie wiem czy to dobrze czy źle. Zaczęłam obserwować zamiast pytać. Może to dojrzałość, może ucieczka - sama nie wiem. Ale tak, coś się przesunęło.


Odpowiedz
(@bronek56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Serafinka To mnie zastanawia. Serafinka mówi, że przestała pytać wprost. Ale czy właśnie tego nie robią runy - uczą nas żeby nie pytać wprost? Może to jest ich największa 'funkcja' w relacjach - zmiana sposobu myślenia, nie dawanie odpowiedzi?


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Bronek56 to jest interpretacja i dość dobra, ale uważaj - bo to też można odwrócić. Jeśli runy 'uczą nas nie pytać wprost', a pytanie o zdradę jest pytaniem wprost, to czy nie jest tak, że runy systematycznie omijają najważniejsze pytania w relacji? Czy to jest zaleta czy wada?


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Almandynka.pl ale czy jest jakakolwiek metoda wróżbna która odpowie na pytanie 'czy zdradza' wprost i rzetelnie? Bo tarot też nie, numerologia też nie, horoskopy tym bardziej. Może to jest ogranicznenie wszystkich tych metod, nie tylko run?


Odpowiedz
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Inkantacja ma racje. Ja pytałam tarociestke o podobna sytuacje i dostałam mnustwo o 'energi relacji' i 'co czuja oboje partnerzy'. Żadnej konkretnej odpowiedzi. Może to jest po prostu specyfika całej wróżbiarki a nie samych run.


Odpowiedz
Wpisy: 516
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra. Przy odczytach dotyczących wierności najczęściej pojawia się kilka run, które sygnalizują napięcie w relacji. Hagalaz, Nauthiz, Isa - to są runy trudności, blokady, zamrożenia. Ale to nie znaczy zdrady, to znaczy że coś w relacji jest zablokowane lub wymaga zmiany. Thurisaz może wskazywać na konflikt, Pertho na ukryte sprawy. Interpretacja zdrady jako takiej to już krok, który robi czytający, nie runa sama w sobie.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Ludwinia a co z Kenaz? Bo jak ciągnełam dla siebie, to właśnie ona była w centrum i każda osoba którą pytałam interpretowała ją inaczej - raz jako 'jasność wychodząca na wierzch', raz jako 'ogień który niszczy'. Jak ty to czytasz w kontekście relacji?


Odpowiedz
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 516

@Feniksa55 Kenaz to jest akurat runa, która mnie samą zawsze trochę zatrzymuje przy odczytach relacyjnych. Dosłownie oznacza pochodnie, wiedzę, ujawnienie. W kontekście relacji może to być absolutnie cokolwiek - od 'prawda wyjdzie na jaw' do 'połączycie się mocniej'. Zależy od sąsiednich run i od pytania które zadałaś. Jak brzmiało twoje pytanie dokładnie?


Odpowiedz
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Ludwinia pytałam ogólnie o relację, nie wprost o zdradę. I teraz się zastanawiam czy gdybym pytała wprost, tobym dostała inne runy, czy to my interpretujemy inaczej zależnie od kontekstu pytania.


Odpowiedz
(@bronek56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Feniksa55 to jest właściwe pytanie i mnie też zastanawia. Czy runa 'wie' co pytasz, czy my wczytujemy w nią to czego szukamy? Bo to ma znaczenie dla całej tej dyskusji o wiarygodności.


Odpowiedz
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Bronek56 podniósł coś ważenego. Bo jeśli runa 'wie', to jest jedno zaulożenie. Jeśli my wczytujemy - to jest drugie. I mam wrażenie że różni ludzie tutaj zakładją jedno albo drugie, i dlatego się nie dogadujemy.


Odpowiedz
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 486

@Inkantacja właśnie to chciałam powiedzieć. Chyba część z nas wierzy, że jest jakaś siła która kieruje dłonią przy ciągnięciu, a część zakłada, że to czysta psychologia projekcji. I to są zupełnie inne światy.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@asterka90)
Połączone: 1 rok temu

A nie można przyjąć obu naraz? Znaczy - nie wiem czy jest jakaś siła, ale efekt i tak jest podobny: coś wyciągasz, coś to w tobie uruchamia, coś się dzieje. Czy naprawdę trzeba rozstrzygać mechanizm żeby ocenić użyteczność?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Asterka90 można przyjąć oba, tylko że wtedy odpowiedź na pytanie Serafinki z tytułu wątku brzmi bardzo różnie. Jeśli to jest siła zewnętrzna - runy mogą przewidzieć zdradę. Jeśli to projekcja - runy ujawniają twój lęk, nie rzeczywistość. To ma konsekwencje praktyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@asterka90)
Połączone: 1 rok temu

Mam głupie pytanie. Wszyscy rozmawiamy o tym co runy mogą czy nie mogą, ale nikt nie powiedział - czy ktokolwiek tutaj miał sytuację, gdzie odczyt run faktycznie coś trafnie 'przewidział' w kontekście relacji? Nie teoria, tylko konkret z życia.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 516

@Asterka90 nie głupie pytanie, tylko odważne. Mam jeden taki przypadek z własnej praktyki, ale opiszę go ostrożnie. Kobieta ciągnęła runy i wyszła jej Hagalaz z Nauthiz. Kilka tygodni później okazało się, że partner miał romans. Ale - i to ważne - ona sama podejrzewała go wcześniej. Czy runy 'to zobaczyły', czy ona to wiedziała i runy dały jej język do opisania tego? Nie wiem.


Odpowiedz
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Ludwinia to jest własnie ten przykład którego szukałam przez cały ten wątek. Ale masz racje, że nie wiadomo co tu było pierwsze. Ona podejrzewała - i wtedy pytała runy, czy pytała runy i potem zaczęła podejrzewać?


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Ludwinia Słuchajcie, to co Ludwinia opisała jest bardzo bliskie mojej sytuacji. Też nie wiem co było pierwsze - mój niepokój czy odczyt. I zastanawiam się teraz czy gdybym była spokojna i szczęśliwa w relacji, to ciągnęłabym w ogóle te runy pytając o wierność. Pewnie nie.


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Ludwinia No i wyszliśmy na to samo co zawsze. Filozofia zamiast odpowiedzi. Okej, przyjmuję że nie ma pewności. Ale Ludwinia wcześniej zaczęła opisywać konkretne runy które pojawiają się przy relacjach - Hagalaz, Nauthiz, Isa, Kenaz. Czy jest jakaś runa, której pojawienie się w rozkładzie powinno naprawdę zapalić czerwoną lampkę w kontekście wierności?


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Otylka86 Thurisaz w pozycji odwróconej bywa czytana jako ukryte działanie, coś co dzieje się bez naszej wiedzy. Ale zanim ktoś zacznie szukać tej runy w rozkładzie z nadzieją na dowód - kontekst i układ pozostałych run zmienia wszystko. Jedna runa nigdy nie 'mówi' sama o zdradzie. I to nie jest wymijanie, to jest po prostu jak działa odczyt.


Odpowiedz
(@ludwinia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 516

@Otylka86 Dobra, żeby nie zostawać tylko przy teorii - Otylka pyta o konkretne runy. Thurisaz odwrócona to jeden trop, ale ja bym jeszcze dodała Laguz w trudnym układzie. Laguz to runa wody, tego co ukryte pod powierzchnią, niewidzialne prądy. Kiedy wypada przy pytaniu o relację razem z, powiedzmy, Pertho - mam skojarzenie z czymś co się dzieje bez naszej wiedzy. Ale to nadal interpretacja, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

No właśnie. Kto pyta o zdradę, ten już trochę się boi odpowiedzi. I to chyba sprawia że interpretacja będzie zmierzać w kierunku potwierdzenia lęku, nieważnie co wypadnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 339

@Eustachy76 ale to nie znaczy że lęk jest nieuzasadniony. Czasem intuicja ostrzega wcześniej niż mamy dowody. I może runy są właśnie sposobem żeby tę intuicję jakoś wyartykułować, nadać jej formę? Nie wiem, pytam.


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 399

@Jadzia85 to jest właściwy trop i blisko tego co ja myślę. Problem jest tylko jeden - jeśli runy 'artykułują intuicję', to mogą ją artykułować zarówno gdy intuicja jest słuszna, jak i gdy jest projekcją lęku bez podstaw. I wtedy naprawdę nie wiemy co robimy z takim odczytem.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Okej, ale jak 'trudny układ' wygląda w praktyce? Laguz plus Pertho - to ma sens jako kombinacja, ale skąd wiadomo że to akurat o zdradzie, a nie o czymś innym co jest ukryte? Bo ukrytych spraw w życiu mamy mnóstwo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Otylka86 i to jest właśnie clou. Nie wiadomo. Runa nie przykleja etykietki 'zdrada'. Układ sugeruje coś ukrytego, napięcie, może sekret. Co tym sekretem jest - to już pytający wnosi ze sobą. I dlatego kontekst pytania ma takie znaczenie przy odczycie.


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słuchajcie, ja miałam kiedyś układ gdzie wyszła mi właśnie Laguz i Isa obok siebie. Odczytałam to jako zastój w relacji, zamrożenie. I faktycznie - coś się wtedy zatrzymało między mną a partnerem. Ale to mogło być dosłownie o komunikacji, a nie o zdradzie. Jak wy w ogóle decydujecie które znaczenie wybrać gdy jest kilka możliwych?


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

to jest pytanie które zadaję sobie od lat przy tarocie i podejrzewam że przy runach jest tak samo. Moja robocza odpowiedź jest taka, że wybieramy to znaczenie które 'boli najbardziej' albo 'pasuje'... zaraz, nie mogę użyć tego słowa. Znaczenie które trafia w coś żywego w środku. Ale czy to pomaga, czy tylko potwierdza to czego się boimy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Felicjan99 no właśnie, bo jeśli wybieramy znaczenie które 'boli najbardziej' to wracamy do tego co Eustachy mówił - że pytający już wie odpowiedź i tylko jej szuka. Tylko że to nie jest chyba zawsze prawda? Można pytać z ciekawości, nie ze strachu.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Można pytać z ciekawości, zgoda. Ale o zdradę? Serio? Kto pyta o zdradę z ciekawości a nie ze strachu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@asterka90)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Eustachy76 dobry punkt. Sama siebie pytam - czy gdybym była w szczęśliwym związku bez żadnych sygnałów alarmowych, w ogóle wpadłabym na pomysł żeby ciągnąć runy z pytaniem o wierność? Chyba nie. Więc co to mówi o samym pytaniu?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: