Dobra, ale jak w takim razie odróżnić kogoś, kto używa run jako pretekstu, od kogoś, kto naprawdę na nich pracuje? Bo z zewnątrz jedno i drugie wygląda tak samo, nie?
To jest bardzo konkretna wskazówka, dziękuję Nocnica za to. Ale mam pytanie, bo ja sam jestem początkujący: żeby sprawdzić czy doradca zna Hagalaz, to muszę sam wiedzieć, czego się spodziewać w odpowiedzi. A jak to oceni ktoś, kto dopiero zaczyna?
Na to nie ma idealnego rozwiązania. Ale jest jeden sposób, który działa nawet bez wiedzy: nie oceniasz treści odpowiedzi, tylko jej strukturę. Czy doradca pokazuje ci tok myślenia, czy tylko daje gotową interpretację? Pierwsza opcja jest znakiem pracy, druga może być wyuczonym skryptem.
Nie jestem pewna, czy to takie proste. Sama pracuję z kartami i runami i zdarza mi się zaciąć przy kombinacjach, nie dlatego że nie wiem, co robię, ale dlatego że naprawdę myślę. Zacięcie może być oznaką głębszej pracy, a nie braku wiedzy.
Wracając na chwilę do wątku online, bo mi to leży w głowie. Znachorka opisała sytuację na żywo. Ale jak ta sama manipulacja, czyli zjeżdżanie z run w stronę dodatkowych usług, wygląda przez internet? Czy jest jakiś odpowiednik tego 'widzę nad tobą ciemność' w formie pisemnej albo na wideorozmowie?
