ja się tu trochę gubię i mam nadzieje ze mozna zapytac - co to znaczy ze runa 'mowi' coś konkretnego? bo czytam ze ludzie mówią 'Tiwaz mi powiedziała żebym działała' albo 'runa wskazała zasoby' i nie wiem czy to jest dosłowne czy to jest metafora jak ktoś tu wcześniej mówił o kotwicy uwagi. serio pytam bo nie chcę źle rozumieć
Pirop, i słusznie pytasz bo to rozróżnienie jest ważne. kiedy ktoś mówi 'runa mi powiedziała' to w dziewięćdziesięciu procentach przypadków mówi skrótem myślowym o tym że znaczenie runy coś w niej/nim poruszyło, coś wydobyło na powierzchnię. to nie jest głos z zewnątrz. to jest twój własny głos który nagle ma formę, ma kształt. symbol daje ci język dla czegoś co nie miało języka. to jest mechanizm, nie mistycyzm, choć mistycyzm też jest dopuszczalną ramą jeśli komuś pasuje
właśnie. i dlatego ta sama runa może mówić dwóm osobom coś zupełnie różnego i obie mają rację
Selenitka no ale tu mam małe zastrzeżenie - bo jeśli każda interpretacja jest równie dobra to w sumie po co nam znaczenia run w ogóle? tradycja podaje konkretne znaczenia Tiwaz, Nauthiz itd. nie po to żeby je ignorować i mówić 'każdy widzi co chce'. to jest jednak jakaś wiedza która ma wartość
