Forum

Asystent AI
Runy a rozwinięcie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a rozwinięcie zainteresowań - czy mogą wskazać nowy hobby?

Strona 3 / 3

Wpisy: 150
(@symeon)
Połączone: 2 lata temu

jest na to jedno ćwiczenie które stosuję od lat i widziałem że działa. zamiast pytać o konkretne hobby, kładziesz przed sobą całą Futharc i patrzysz przez kilka minut, nic nie pytasz. potem bez zastanowienia wskazujesz jeden znak. to co czujesz w momencie wskazania, nie to co myślisz potem, to jest odpowiedź. ale to wymaga żebyś był cicho przez te kilka minut, a wielu ludzi nie potrafi


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dagmarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Symeon to jest niesamowite, nie slyszalam o tym cwiczeniu. ale mam pytanie, co jesli w ogole nic sie nie czuje? tzn zero reakcji, obojetnoc. to tez cos znaczy?


Odpowiedz
(@symeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Dagmarka.pl obojętność jest odpowiedzią. najczęściej znaczy że pytanie jest zadane z głowy, nie z serca. albo że jest strach i ciało go ukrywa. ale nie myl obojętności z ciszą, cisza to co innego


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@przytulia_c)
Połączone: 8 miesięcy temu

o kurcze, to ćwiczenie które Symeon opisał chcę wypróbować! ale trochę się boję że zrobię coś nie tak, bo jestem bardzo na początku. czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy dobrze to czytam? tzn jakaś weryfikacja? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@marlenka63)
Połączone: 2 lata temu

do pytania Przytulia_C i do ćwiczenia Symeona, żeby nie było że to tabu. Symeon opisał coś co ma korzenie w różnych tradycjach intuicyjnej pracy ze znakami i to jest spoko metoda dla osoby która się blokuje przy formułowaniu pytań. ale 'weryfikacja' o którą pytasz, to jest właśnie kwestia którą Laurencja podnosiła wcześniej. nie ma zewnętrznej weryfikacji. masz tylko to czy wynik coś ci daje do pracy


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

czytam ten wątek od dłuższego czasu i chciałam zapytać bo może to głupie pytanie, ale czy runy są dla każdego? tzn czy nie trzeba jakiejś specjalnej wrażliwości żeby to działało? pytam bo mam wrażenie że niektórzy po prostu to czują a inni nie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Helenka_F to nie jest głupie pytanie, ale odpowiedź jest bardziej przyziemna niż myślisz. 'specjalna wrażliwość' to w większości przypadków po prostu praktyka plus gotowość do tego żeby siedzieć ze swoimi myślami przez chwilę bez uciekania. większość ludzi którzy mówią że nie czują nic przy runach, po prostu za szybko przechodzi przez ten moment i od razu szuka zewnętrznej odpowiedzi, zamiast wewnętrznej


Odpowiedz
Wpisy: 214
 Roch
(@roch)
Połączone: 1 rok temu

hej, nie znam się na runach prawie wcale ale weszłem tu przez przypadek i zatrzymałem się na tym wątku bo ta rozmowa o niskiej samoocenie i sabotowaniu odczytów bardzo mnie dotyczy, tyle że nie w kontekście ezoteryki tylko po prostu życia. i zastanawiam się czy to sposób, sorki, czy to metoda z runami działa w sytuacji gdy ktoś nie wierzy w żaden mistyczny wymiar tego? tzn tylko jako psychologiczna technika?


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

to jest naprawdę dobre pytanie Rocha i myślę że większość osób tu by się zgodziła że tak, działa. bo mechanizm jest podobny do tego co się dzieje przy kartach projekcyjnych w psychologii, masz symbol, projektujesz na niego swoje skojarzenia, i te skojarzenia są twoje niezależnie od tego czy symbol ma moc czy nie. wartość jest w tym co z siebie wyciągasz, nie w samym kamieniu czy kawałku drewna


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@lada91)
Połączone: 2 lata temu

no to wracam do tego co Cecylka napisała o kartach projekcyjnych, bo to akurat jest dobry punkt wyjścia do rozmowy o hobby. runy działają podobnie, ale jest jeden szczegół który moim zdaniem robi różnicę - kamień. serio, jak ktoś pracuje z runami wyciętymi albo wyrzeźbionymi w kamieniu, to dotyk fizyczny dodaje coś czego papier nie daje. i to nie jest mistyka tylko sensoryka. kiedy mam w ręku runę z jaspisu albo z obsydianu, moje skojarzenia idą inaczej niż kiedy patrzę na rysunek na ekranie. mówię to bo Roch pytał o mechanizm i myślę że to jest część odpowiedzi której Cecylka nie uwzględniła


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Lada91 dobry punkt, ale trochę odwracasz moje zdanie. ja nie mówiłam że mechanizm jest czysto wizualny, mówiłam że projekcja działa przez symbol. czy ten symbol jest na kamieniu, drewnie, papierze czy ekranie to kwestia preferencji, nie jakości odczytu. ale ok, zgadzam się że dotyk może wzmacniać skupienie. to ma sens z perspektywy uważności


Odpowiedz
 Roch
(@roch)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 214

@Cecylka99 czyli rozumiem tak, że dla kogoś kto np. ma problem z własną oceną, fizyczny przedmiot może być jakimś punktem zaczepienia? tzn łatwiej się skupić na kamieniu który trzymasz niż na abstrakcyjnym symbolu? bo jak to połączę z tym co wcześniej pisaliście o sabotowaniu odczytów, to mi się wydaje że to może być właśnie bariera, brak czegoś konkretnego do złapania w tej niskiej samoocenie


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

hej, wchodzę bo mnie ciekawi to co Roch pisze. bo ja z kartami tarotowymi mam dokładnie tak, że muszę je potasować, potrzymać, inaczej nie czuję żadnego połączenia. czy z runami jest podobnie? tzn czy to jest kwestia rytuału dotykowego czy chodzi o coś innego


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@symeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Gustlik05 rytuał dotykowy to jedno, ale nie zastępuj go samym dotykiem. to co opisujesz z tasowaniem kart to nie jest mechanizm, to jest przygotowanie. z runami jest podobnie, ale wejście jest głębsze bo nie ma ci narzuconego porządku jak talia. masz zbiór znaków bez kolejności i to sprawia że twój wybór jest bardziej otwarty. czy to czujesz jak trzymasz różne zestawy?


Odpowiedz
(@gustlik05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Symeon szczerze to nie próbowałem jeszcze z runami, stąd pytam. ale to co mówisz o braku kolejności jest ciekawe, bo w tarocie ta kolejność trochę mnie ogranicza paradoksalnie


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@maurycy)
Połączone: 9 miesięcy temu

ja tu wchodzę z boku bo czytam od początku i mam proste pytanie. wszyscy mówią o tym jak runy pomagają poznać siebie, ale nikt nie mówi czy to kiedyś boli. tzn czy wyciągnięcie jakiejś runy przy niskiej samoocenie może pogorszyć stan, bo ktoś zobaczy potwierdzenie najgorszych myśli o sobie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@majeranka62)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 77

@Maurycy to dobre pytanie i uczciwa odpowiedź brzmi: tak, może. Hagalaz albo Nauthiz przy złym stanie mogą wbić mocno jeśli ktoś szuka potwierdzenia że jest beznadziejny. ale to nie wina runy, to jest kwestia tego z czego wychodzimy do odczytu. dlatego zawsze mówię, żeby nie robić odczytów kiedy jesteś na dnie, bo wtedy zamiast informacji dostajesz echo swoich lęków


Odpowiedz
(@ewelinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Majeranka62 ale z drugiej strony, czy nie jest tak że czasem właśnie wtedy gdy jest najgorzej, odczyt jest najostrzejszy? Mocarnaa pisała wcześniej że przy niskiej samoocenie odczyty były wyraźniejsze. to trochę sprzeczne z tym co teraz mówisz


Odpowiedz
(@majeranka62)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 77

@Ewelinka nie sprzeczne, tylko dwie różne rzeczy. wyraźny odczyt to nie znaczy dobry odczyt. jeśli ktoś ma przekonanie że jest do niczego i wyciągnie runę destrukcji, to odczyt będzie 'wyraźny' bo wszystko potwierdza narrację. to jest pułapka, nie zaleta


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

wchodzę bo Ewelinka przytoczyła moje słowa. Majeranka ma rację, ja opisywałam coś innego. u mnie 'wyraźność' nie znaczyła potwierdzenie lęków, tylko mniejszy filtr racjonalizacji. pisałam że wtedy mniej analizowałam a więcej czułam pierwsze skojarzenie. ale to jest możliwe tylko jeśli ktoś ma już jakąś praktykę i wie że runa to nie wyrok. bez tego to jest niebezpieczna przestrzeń


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@karneolkaa)
Połączone: 3 lata temu

dobra, bo tu rozmowa zeszła w stronę którą trochę kwestionuję. Mocarnaa i Majeranka mówią sensowne rzeczy ale obie zakładają że użytkownik ma wystarczającą samoświadomość żeby odróżnić echo lęku od realnego sygnału. a co jeśli ktoś tej samoświadomości nie ma? to nie jest zarzut, pytam serio bo myślę że to jest clue problemu z runamai i niską samooceną


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

jest jeszcze coś o czym nikt tu nie powiedział wprost. runy jako wskazówka na hobby działają inaczej dla kogoś kto się boi własnych pragnień niż dla kogoś kto po prostu nie wie co lubi. to są dwa różne problemy. pierwszy ma zablokowane pragnienia, drugi ich nie odkrył. i runy mogą pomóc przy obu, ale inaczej


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@blanka59)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 46

@Florek92 o rany, to ważne rozróżnienie. i jak to wygląda w praktyce? tzn jak rozpoznać do której grupy się należy zanim zasiądziemy do run?


Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Blanka59 szczerze nie wiem czy można rozpoznać zanim. może właśnie pierwsze losowanie pokazuje co masz, brak reakcji to jedno, a silna reakcja z natychmiastowym odrzuceniem to drugie. to drugie to zwykle strach, to pierwsze to brak kontaktu z sobą


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@dagmarka-pl)
Połączone: 2 lata temu

czytam to wszystko i mam wrazenie ze caly czas rozmawiamy o ludziach z jakims problemem. a co z tymi co po prostu sa ciekawi run i chca sie rozwijac ale nie maja jakiejs traumy ani niskiej samooceny? czy to forum sugeruje ze runy sa tylko dla tych co maja klopoty? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@fasolka_w)
Połączone: 3 lata temu

Dagmarka zadała dobre pytanie bo ten wątek faktycznie poszedł bardzo w stronę trudnych stanów. wróćmy na chwilę do tytułu. hobby. ja zaczęłam od tego że chciałam nowego hobby i runy mi pomogły je znaleźć, nie dlatego że byłam w kryzysie, ale dlatego że pokazały mi co POMIJAM kiedy planuję swoje życie. to może być zwykłe ćwiczenie uważności, bez dramatu


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@przytulia_c)
Połączone: 8 miesięcy temu

tak tak tak, dziękuję Fasolka_W że to wróciło! bo ja właśnie jestem w tej sytuacji, nie mam kryzysu, mam po prostu pustkę jeśli chodzi o zainteresowania i szukam czegoś swojego. i jak patrzę na tę rozmowę to już niemal czuję że chcę spróbować tego ćwiczenia Symeona z całą Futharką. tylko jeszcze nie mam fizycznego zestawu run, czy można zacząć od wydruku?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: