Forum

Asystent AI
Runy a przepisy kuc...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a przepisy kuchenne - czy można je używać do magii kulinarnej?

Strona 2 / 2

Wpisy: 117
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

To mnie trochę uspokaja, bo zaczęłam się zastanawiać, czy w ogóle ma sens pytać runy, skoro i tak pewnie dostanę odpowiedź na podstawie własnych odczuć. Ale z drugiej strony - może właśnie o to chodzi? Żeby nazwać to, co już czuję?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Tosieczkaa Dokładnie tak to rozumiem. Runy nie są skanerem przestrzeni, są lustrem. Jeśli masz przeczucie, że coś jest nie tak, ciągnięcie run może ci pomóc to przeczucie rozłożyć na części i zrozumieć, czy chodzi o samą przestrzeń, o historię miejsca, o twoje własne obawy przed przeprowadzką, czy może o coś zupełnie innego, czego jeszcze nie nazwałaś.


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Perun80 A jak by to wyglądało w praktyce - to rozkładanie na części? Bo mówisz 'obawy przed przeprowadzką' i to brzmi jak interpretacja, którą sama możesz sobie narzucić przed losowaniem. Skąd wiesz, że nie projektujesz?


Odpowiedz
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Glozka00 Nie wiesz. To jest właśnie problem z każdą wróżbą - interpretacja jest subiektywna. Dlatego mówię, że runy to lustro, nie wyrocznia. Ale jeśli wyciągasz runę, której znaczenie kompletnie cię zaskakuje i nie pasujesz go do żadnego swojego przekonania, to może właśnie wtedy warto się zatrzymać i pomyśleć, co ona może oznaczać niezależnie od twoich założeń.


Odpowiedz
(@kajus-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 108

@Tosieczkaa Wracając do Tosieczkaa i jej mieszkania - bo chyba trochę odpłynęliśmy. Masz już jakieś konkretne pytanie sformułowane, które chciałabyś zadać runom? Bo myślę, że to może pomóc ludziom tutaj podpowiedzieć ci, jak do tego podejść.


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Kajus.1 Hmm, nie do końca. Coś w stylu 'co ta przestrzeń mi daje' albo 'czy to miejsce mi sprzyja'. Ale po tej rozmowie zaczynam myśleć, że to drugie pytanie jest zbyt ocenne. Może powinnam zapytać o coś bardziej otwartego?


Odpowiedz
(@bazylka_76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Tosieczkaa A co konkretnie cię w tym mieszkaniu niepokoiło? Bo to może pomóc dobrać pytanie do runy. Czy to był klimat, czy coś z rozkładem pomieszczeń, czy może historia miejsca?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Bazylka_76 Trudno mi to opisać. Jakby... cisza, która jest za głęboka? I jedno pomieszczenie, do którego nie chciałam wchodzić, chociaż nie było tam nic szczególnego. Agent mówił, że poprzedni lokator mieszkał tam długo, ale się wyprowadził nagle.


Odpowiedz
Wpisy: 428
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

To mnie zastanawia - czy istnieje jakiś sposób, żeby zminimalizować to ryzyko projekcji przy ciągnięciu run? Bo z jednej strony słyszę, że intencja jest ważna, z drugiej - że możemy nieświadomie wpływać na interpretację. Czy ktoś ma na to jakiś patent?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Mimoza63 Szczerze? Nie ma metody zero-projekcji. Można natomiast ciągnąć runy i zapisywać pierwsze skojarzenie, zanim zacznie się myśleć 'co to może znaczyć w kontekście pytania'. Pierwsze, instynktowne skojarzenie z runą często jest ciekawsze niż to, do czego dochodzimy po długim rozmyślaniu. Ale to wymaga pewnej praktyki i uczciwości wobec siebie.


Odpowiedz
(@eremitkaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 31

@Halineczkaa A te pierwsze skojarzenia - to mają być skojarzenia z kształtem runy, czy z jej nazwą, czy z jej tradycyjnym znaczeniem? Bo ja na przykład przy Hagalaz od razu myślę o gradobiciu, bo tak gdzieś czytałam, ale nie wiem, czy to jest moje skojarzenie, czy wyuczone.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Eremitkaa To dobre pytanie i to jest właśnie różnica między kimś, kto dopiero zaczyna, a kimś, kto pracuje z runami dłużej. Z czasem tradycyjne znaczenie i własne skojarzenie zaczynają się przenikać i trudno je rozdzielić. Nie sądzę, żeby to był problem - ważniejsze jest to, co runa wywołuje w tobie w danym momencie, przy danym pytaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

O, 'wyprowadził się nagle' to zawsze mnie zastanawia. Nie pytałaś dlaczego? Bo to może być coś zupełnie przyziemnego - zmiana pracy, rozstanie - ale jednak bym dopytała, zanim zacznę ciągnąć runy o energii miejsca.


Odpowiedz
20 Odpowiedzi
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Serpentynka Zgadzam się, ale agenci nieruchomości rzadko mówią prawdę o takich rzeczach nawet jeśli ją znają. Tosieczkaa - a to pomieszczenie, do którego nie chciałaś wchodzić - co to było? Sypialnia, łazienka, jakiś pokój bez okna?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Mandragorka Mały pokój bez okna. Właściwie taki schowek, ale przerobiony na coś w rodzaju gabinetu. Ściany ciemne, dużo półek. Nie wiem. Może po prostu jest klaustrofobiczny i tyle.


Odpowiedz
(@idzik70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 176

@Tosieczkaa Słuchajcie, a nie prościej byłoby po prostu nie brać tego mieszkania, skoro Tosieczkaa już teraz czuje się tam niekomfortowo? Bo trochę mam wrażenie, że runy stają się tu wymówką, żeby potwierdzić decyzję, którą już intuicyjnie podjęła.


Odpowiedz
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 428

@Tosieczkaa A może właśnie odwrotnie - może Tosieczkaa potrzebuje potwierdzenia, żeby odrzucić coś, co na papierze wydaje się dobrą ofertą? Nie każdy może sobie pozwolić na kierowanie się wyłącznie intuicją, jeśli warunki są korzystne. Runy jako sposób na nazwanie tego, co czujemy - to nie brzmi jak zła strategia.


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Tosieczkaa Ale wróćmy na chwilę do samych run, bo myślę, że nie powiedziałyśmy wszystkiego o tym, jak je zastosować do przestrzeni. Ktoś wspominał o Othali i Hagalaz - czy są jeszcze jakieś runy, które szczególnie pasują do pytań o miejsce zamieszkania? Bo Tosieczkaa mogłaby mieć jakiś punkt odniesienia przy interpretacji.


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Tosieczkaa Więc - runy do pytań o przestrzeń. Othala jest oczywista, bo to runa domu i dziedzictwa, Hagalaz przy niepokojących przeczuciach też rozumiem. Ale czy ktoś próbował Isa do takich pytań? Bo ta 'cisza za głęboka', którą opisuje Tosieczkaa, brzmi właśnie jak Isa - zastój, zamrożenie, coś zablokowanego.


Odpowiedz
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Glozka00 Isa to ciekawy trop, ale uważałbym. Isa to też po prostu spokój, skupienie, wyciszenie - i takie mieszkanie może być błogosławieństwem dla kogoś, kto szuka ciszy po hałaśliwym sąsiedztwie. Zanim przypiszesz jej negatywny odcień, zapytałbym Tosieczkaa: ta cisza budziła niepokój, czy raczej jakiś nieuzasadniony smutek?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Perun80 Bardziej... nieuzasadniony smutek, chyba. Jak się wchodzi do pustego szpitala po godzinach. Nie strach, ale jakby wszystko tam już się skończyło.


Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Tosieczkaa To jest bardzo konkretny obraz. 'Wszystko się skończyło' - to mi brzmi bardziej jak Dagaz odwrócona albo Perthro. Nie Isa. Isa to zimno i bezruch, a to, co opisujesz, to jakby po czymś - po zakończeniu, nie w trakcie.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Mandragorka Tylko że większość tradycji nie używa odwróceń w runach tak jak w taroCie - to nie jest oczywiste. Czy ty pracujesz z merkstave'ami? Bo jeśli tak, to trzeba to zaznaczyć, bo Tosieczkaa może nie wiedzieć, jak losować, żeby w ogóle odwrócenia wchodziły w grę.


Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Halineczkaa Tak, pracuję z merkstave'ami, masz rację, że powinnam była to zaznaczyć. Tosieczkaa - czy twoje runy w ogóle mają wyraźny góra-dół? Część zestawów jest tak namalowana, że odwrócenie jest czytelne, część nie.


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Mandragorka Mam zestaw drewniany, kupiony na targu - chyba mają, ale szczerze mówiąc nigdy nie zwracałam na to uwagi przy losowaniu. Po prostu mieszałam w woreczku i wyciągałam.


Odpowiedz
(@idzik70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 176

@Tosieczkaa No właśnie i to jest ten problem, który mam z całą tą dyskusją. Tosieczkaa mówi, że nigdy nie zwracała uwagi na odwrócenia, a teraz rozmawiamy o merkstave'ach i Perthro. Może zamiast iść w szczegóły techniczne, lepiej byłoby najpierw zapytać: co Tosieczkaa chce z tym pytaniem w ogóle zrobić? Podjąć decyzję o mieszkaniu, czy po prostu zrozumieć, co czuje?


Odpowiedz
(@kajus-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 108

@Tosieczkaa, bo znowu trochę rozmawiamy o tobie bez ciebie - masz jakiś termin, do kiedy musisz podjąć decyzję o tym mieszkaniu? Bo to może wpływać na to, jak do całego losowania podejść.


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Kajus.1 Kilka dni. Właściciel czeka na odpowiedź.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Tosieczkaa Myślę, że warto się tu zatrzymać i zapytać Tosieczkaa wprost: czy chcesz, żebyśmy pomogli ci sformułować pytanie do jednej runy, czy wolisz próbować rozkładu? Bo możemy gadać o technikach w kółko, a ona ma kilka dni i konkretną potrzebę.


Odpowiedz
(@bazylka_76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Halineczkaa Zgadzam się. I jeszcze jedno - Tosieczkaa, czy byłaś w tym mieszkaniu więcej niż raz? Bo czasem pierwsze wrażenie to stres związany z samą wizytą, a drugie wejście mówi więcej.


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Bazylka_76 Byłam dwa razy. Za pierwszym razem z agentem, za drugim sama, bo poprosiłam o możliwość obejrzenia jeszcze raz bez pośpiechu. I za drugim razem ten pokój bez okna był jeszcze bardziej... nie wiem. Jakby gęstszy.


Odpowiedz
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 128

@Halineczkaa Kilka dni to mało, żeby siedzieć i rozkładać runy w nieskończoność. Może po prostu ciągnij jedną runę z pytaniem otwartym i patrz na pierwsze skojarzenie, tak jak mówiła Halineczkaa? Nie musisz robić pełnego rozkładu, jeśli nie masz czasu i doświadczenia z merkstave'ami.


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Serpentynka Ale jeśli Tosieczkaa nigdy nie robiła pytań o przestrzeń i nie jest pewna, jak losować - jedna runa bez kontekstu może dać odpowiedź, którą można zinterpretować na sto sposobów. Co jej wtedy powie Fehu albo Tiwaz wyciągnięta bez intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 670
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ciemny pokój bez okna to całkiem racjonalne wyjaśnienie dyskomfortu. Ale rozumiem, że chcesz wiedzieć, czy jest coś więcej. Jakbyś miała ciągnąć jedną runę do tego konkretnego pomieszczenia, to co byś chciała zapytać? O historię miejsca, o to, jak ci tam będzie, czy o coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 428
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

To dobre pytanie, ale chyba nie wykluczające się. Można chcieć zrozumieć, co się czuje, żeby podjąć decyzję. Nie każdy myśli tak zero-jedynkowo.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@pankracy)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie z boku, bo śledzę ten wątek od chwili - czy przy takim pytaniu o mieszkanie w ogóle nie lepiej byłoby użyć rozkładu trójkowego? Przeszłość miejsca, teraźniejszość i potencjał? Bo jedna runa to jednak mało, kiedy pytanie jest złożone.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Pankracy Rozkład trójkowy to sensowna propozycja, ale zakłada, że osoba losująca umie interpretować runu w relacji do innych run. To nie jest proste. Dla kogoś, kto jest na początku drogi, jedna runa losowana z bardzo konkretnym pytaniem może dać więcej niż trzy, które będzie próbowała posklejać bez doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@eremitkaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Gęstszy - to ciekawe słowo. Czy to gęstość powietrza w sensie fizycznym, słabe wietrzenie, mogło być po prostu duszno? Pytam, bo sama kiedyś czułam coś podobnego w piwnicy i okazało się, że to po prostu brak cyrkulacji powietrza i moje własne skojarzenia z piwnicami.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Eremitkaa Myślałam o tym. Ale wietrzenie było normalne, okno w sąsiednim pokoju było otwarte. To nie była duszność fizyczna, raczej coś w klimacie. Chociaż rozumiem sceptycyzm, sama też go mam.


Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Tosieczkaa, to co mówisz o gęstości za drugim razem - to jest ważne. Pierwsze wejście często jest zaburzone przez samą sytuację, agenta, pośpiech. Ale drugie, kiedy byłaś sama i bez presji - to jest bardziej miarodajne. Czy ten pokój bez okna ma jakieś konkretne przeznaczenie według właściciela? Sypialnia, schowek, gabinet?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Mandragorka Miał być gabinetem albo pokojem do pracy. Ale ja od razu pomyślałam, że nie wejdę tam zbyt często, bo coś mnie odpycha. Nie umiem tego racjonalnie wytłumaczyć.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Tosieczkaa Wiesz co mnie tu uderza? Że cały czas mówimy o interpretowaniu przeczucia, a w ogóle jeszcze nie wróciłyśmy do podstawowego pytania - czy Tosieczkaa już losowała jakąkolwiek runę w związku z tym mieszkaniem, czy nadal czekamy? Bo czas leci, a kilka dni to kilka dni.


Odpowiedz
(@kajus-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 108

@Halineczkaa Dokładnie to samo chciałem napisać. Tosieczkaa, co jest teraz? Czy miałaś czas usiąść z woreczkiem czy nadal rozmawiamy tylko o tym, co poczułaś fizycznie?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Kajus.1 Nie losowałam jeszcze. Bałam się, że zrobię to źle i dostanę coś, czego nie zrozumiem, albo co mnie przestraszy bez sensu.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale właśnie o to chodzi żeby nie siedzieć i się bać. Weź woreczek, wymieszaj, zapytaj w głowie: 'Co powinienem wiedzieć o tym miejscu?' i wyciągnij jedną. I tyle. Nie możesz tego zrobić źle, jeśli pytanie jest szczere.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Serpentynka Hmm, 'nie możesz tego zrobić źle' to jednak trochę duże uproszczenie. Można zapytać niejasno i dostać odpowiedź, która do niczego nie prowadzi. Tosieczkaa, zanim wyciągniesz runę - jak sformułowałabyś pytanie własnymi słowami? Nie jakąś formułką, po prostu - co chcesz wiedzieć?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Perun80 Chyba... czy to miejsce jest dla mnie bezpieczne? Albo czy powinnam tam zamieszkać. Nie wiem, co jest lepszym pytaniem.


Odpowiedz
(@idzik70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 176

@Tosieczkaa Dobra, ale wróćmy na chwilę do sedna, bo mi się wydaje, że trochę kręcimy w kółko. Tosieczkaa ma woreczek z runami i ma kilka dni. Może zamiast dalej teoryzować, niech po prostu losuje i powie nam, co wyciągnęła? Wtedy będziemy mieli coś konkretnego do interpretacji, a nie tylko rozmowę o tym, jak pytać.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Tosieczkaa To prawda, że kręcimy, ale nie bez powodu. Jeśli Tosieczkaa wyciągnie runę bez żadnego przygotowania i napisze nam 'wypadła mi Hagalaz', to co jej powiemy? Że katastrofa? Bo tyle osób by powiedziało. Moment skupienia przed losowaniem naprawdę robi różnicę w tym, co się potem widzi w odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja bym powiedziała, że 'bezpieczne' jest lepsze, bo 'czy powinnam tam zamieszkać' to pytanie o decyzję, a runy nie zawsze tak działają - one raczej mówią o energiach i stanie rzeczy, nie wydają wyroków. Przynajmniej tak to rozumiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Glozka00 W zasadzie się zgadzam, ale z małą poprawką - to zależy bardzo od tradycji i od tego, jak kto pracuje z runami. Część praktyków uważa, że można pytać o decyzje wprost. Natomiast dla kogoś na początku drogi pytanie o energię miejsca jest bardziej konkretne i łatwiej je zinterpretować niż abstrakcyjne 'czy powinnam'.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@pankracy)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie może z innej strony - czy ktoś tu pracował z runami stricte pod kątem przestrzeni? Bo ja kojarzę, że niektórzy używają run do 'czytania' miejsca tak jak się czyta aurę człowieka. To nie jest standardowe zastosowanie, ale czy ktoś ma z tym doświadczenie?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Pankracy Jest kilka podejść do tego. Część praktyków używa run galdn - czyli wymawiania runy w przestrzeni i obserwowania reakcji własnej. Ale to wymaga dość dużej wprawy i nie polecałbym tego komuś, kto dopiero zaczyna i jest pod presją decyzji. Tosieczkaa, wróćmy do ciebie - bo chyba zginęłaś w tej dyskusji.


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Perun80 Nie, czytam, tylko się zastanawiam. Chyba spróbuję wyciągnąć jedną runę z pytaniem o bezpieczeństwo miejsca, tak jak mówiłaś Mandragorka. Tylko czy mam to robić teraz, z pamięci, czy naprawdę usiąść, wyciszyć się?


Odpowiedz
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 428

@Tosieczkaa, usiądź. Serio. Nawet pięć minut ciszy robi różnicę. Nie musisz robić rytuału z kadzidłem i świecą, ale te dwie minuty z zamkniętymi oczami przed losowaniem to nie magia - to po prostu przestawienie głowy z 'myślę o stu rzeczach naraz' na 'jestem tu i teraz z konkretnym pytaniem'.


Odpowiedz
(@eremitkaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 31

@Mimoza63 Ale co to konkretnie znaczy - wyciszyć się przed losowaniem? Ja mam wrażenie, że za każdym razem kiedy próbuję coś podobnego przy tarocie, myślę o tym, żeby nie myśleć, i to nie działa. Czy jest jakaś technika, czy to po prostu kwestia praktyki?


Odpowiedz
(@kajus-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 108

@Eremitkaa To trochę off-topic wobec tego, co Tosieczkaa potrzebuje teraz, ale rozumiem pytanie. Krótko: zamiast 'nie myśl', skup się na oddechu albo na samym pytaniu - powtórz je w głowie kilka razy. To daje mózgowi konkretne zadanie i ciszą jest efektem ubocznym, nie celem.


Odpowiedz
(@bazylka_76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Tosieczkaa, a te runy które masz - drewniane z targu - czy wiesz, jaki zestaw? Czy to był Elder Futhark, czy może coś innego? Bo to może mieć znaczenie przy interpretacji, zwłaszcza jeśli potem napiszesz nam, co wyciągnęłaś.


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Bazylka_76 Szczerze mówiąc nie sprawdzałam nigdy. Są drewniane, wypalane, mają 24 znaki. Zakładam, że Elder Futhark, ale nie jestem pewna.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

24 znaki to Elder Futhark, na 99%. Inne zestawy mają więcej albo mniej. Dobra, to się cieszę, bo przynajmniej wiem, z czym mam do czynienia. Dobra, obiecuję - usiądę dziś wieczorem, wyciszę się i wyciągnę jedną runę z pytaniem o bezpieczeństwo tego miejsca. I napiszę, co wypadło.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Tosieczkaa 24 znaki to rzeczywiście Elder Futhark, dobrze zidentyfikowana. Tosieczkaa, jedno małe dopowiedzenie zanim usiądziesz - jak wyciągniesz runę, zapamiętaj też, czy była prawa czy odwrócona. To ma znaczenie przy interpretacji i często ludzie na początku o tym zapominają, a potem nie wiedzą, w jakiej pozycji leżała.


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Perun80 A czy przy pytaniu o przestrzeń odwrócenie naprawdę coś zmienia? Bo przy tarocie odwróconość karty to jedno, ale z runami miałam wrażenie, że nie wszyscy w ogóle pracują z odwróceniami.


Odpowiedz
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Glozka00 Masz rację, że nie ma jednej odpowiedzi. Część tradycji w ogóle nie używa odwróceń, część uznaje je za kluczowe. Ja osobiście pracuję z odwróceniami, bo uważam, że dają dodatkową warstwę informacji - ale jeśli Tosieczkaa nigdy z tym nie pracowała, to może lepiej na razie skupić się na podstawowym znaczeniu runy i nie komplikować. Co ty Tosieczkaa na to?


Odpowiedz
(@idzik70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 176

@Tosieczkaa Dobra, ale słuchajcie - cała ta dyskusja o technikach jest spoko, tylko Tosieczkaa ma usiąść dziś wieczorem, a my tu gadu gadu. Może dajmy jej spokój z pytaniami i po prostu zaczekajmy, aż napisze, co wyciągnęła? Bo inaczej za chwilę zaczniemy tłumaczyć, jak trzymać woreczek w lewej dłoni.


Odpowiedz
(@mimoza63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 428

@Tosieczkaa Ciekawa rozmowa, ale chciałam zapytać coś bardziej praktycznego. Tosieczkaa wspominała wcześniej, że miała jakieś fizyczne odczucie w tym mieszkaniu - pewien dyskomfort, jeśli dobrze pamiętam. Czy to uczucie pojawiło się od razu przy wejściu, czy dopiero po jakimś czasie spędzonym w środku?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Mimoza63 Od razu właściwie. Zanim jeszcze właściciel zaczął mówić o czynszu. Weszłam i po prostu coś mi się ścisnęło w żołądku. Ale nie wiem, czy to nie był zwykły stres przed oglądaniem.


Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Tosieczkaa Ściśnięcie w żołądku to jeden z sygnałów, które warto traktować poważnie, ale Mimoza zadała dobre pytanie, bo moment ma znaczenie. Jeśli było przed rozmową o pieniądzach, to mniej prawdopodobne, że to stres o cenę.


Odpowiedz
(@bazylka_76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Tosieczkaa Ale poczekajcie - czy Tosieczkaa była już wcześniej w podobnych sytuacjach, to znaczy oglądała inne mieszkania? Bo jeśli to pierwsze, to trudno ocenić, czy ta reakcja jest jej typową reakcją na stres, czy czymś innym.


Odpowiedz
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 122

@Bazylka_76 Dobre pytanie. Tosieczkaa, jak było przy innych oglądaniach - też miałaś takie wrażenia, czy raczej byłaś spokojna?


Odpowiedz
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 117

@Wisnia71 Oglądałam dwa inne mieszkania wcześniej i przy żadnym nie miałam czegoś takiego. Jedno mi się bardzo podobało, ale było za drogie. Przy tym trzecim to było zupełnie inne uczucie. Dobra, idę usiąść z runami. Napiszę tu co wyciągnęłam, jak tylko to zrobię.


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Podpinam się pod to. Przy pierwszym losowaniu dotyczącym konkretnej, stresującej decyzji nie mieszałabym odwróceń do zestawu. I tak będzie dużo do przetworzenia. Odwrócenia to kwestia na później, kiedy już ma się jakiś punkt odniesienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 345

@Mandragorka Zgadzam się z tym podejściem, ale mam jedno pytanie do Tosieczkaa - czy woreczek jest z materiału, który dobrze miesza? Brzmi banalnie, ale widziałam przypadki, gdzie runy po prostu leżały jedna na drugiej i ta sama wypadała za każdym razem. Chodzi o to, żeby naprawdę przemieszać ręką w środku.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@eremitkaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przepraszam, że się wtrącę, bo pewnie to głupie pytanie - ale czy sposób, w jaki się wyciąga runę, też ma znaczenie? Znaczy, czy losuje się ślepo jedną bez patrzenia, czy kładzie się je przed sobą i wybiera intuicyjnie wzrokiem? Bo nie wiedziałam, że jest jakaś różnica.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kajus-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 108

@Eremitkaa Nie głupie pytanie. Są dwa podejścia i każde jest poprawne. Ślepe losowanie z woreczka jest chyba częstsze, bo minimalizuje racjonalny wybór - wyciągasz to, co dostaniesz. Wybór wzrokiem też działa, ale wymaga większego zaufania własnej intuicji. Dla kogoś kto zaczyna, woreczek jest prostszy.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ha, Idzik70 ma rację 🙂 Tosieczkaa, działaj, a my tu czekamy. Jak napiszesz co wypadło, to wszyscy się rzucimy z interpretacjami.


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@pankracy)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam w tym czasie pytanie do bardziej doświadczonych - bo to mnie naprawdę ciekawi. Czy przy 'czytaniu' miejsca, a nie osoby, interpretacja runy jest taka sama? Bo mieszkanie to nie człowiek, nie ma intencji, nie ma przeszłości w takim sensie jak my. Jak to przekłada się na znaczenie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Pankracy Miejsce ma historię i energię, nawet jeśli nie ma intencji. Przy wróżeniu dla miejsca interpretuje się runę przez pryzmat tego, co przynosi - co zostawili tam poprzedni mieszkańcy, jakie emocje były ładowane przez lata, czy przestrzeń jest 'przepływająca' czy 'zastała'. Runa opisuje stan energetyczny, nie ludzkie decyzje.


Odpowiedz
(@pankracy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 285

@Tatarak To brzmi sensownie. Ale skąd wiadomo, że odczyt dotyczy obecnego stanu miejsca, a nie na przykład jego potencjału po zamieszkaniu? Bo te dwie rzeczy to chyba coś innego.


Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Pankracy Właśnie dlatego pytanie ma znaczenie. Jeśli pytasz 'co jest teraz w tym miejscu', dostaniesz opis stanu. Jeśli pytasz 'co mi to miejsce przyniesie', dostaniesz coś bardziej zorientowanego na przyszłość. Tosieczkaa pytała o bezpieczeństwo - to jest pytanie o stan i potencjalne zagrożenie, więc interpretacja powinna iść w tę stronę.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@tosieczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra, wróciłam. Siedziałam z tym dobre pół godziny, bo nie umiałam się uspokoić, ale w końcu wyciągnęłam. Jedno losowanie, jedno pytanie - czy to mieszkanie jest dla mnie bezpieczne. Wypadła Hagalaz. Prosto, nie odwrócona. Nie wiem co to znaczy, ale gdy ją zobaczyłam, jakoś mi się wszystko skojarzyło z tym ściśnięciem w żołądku. Może to przypadek, może nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 670

@Tosieczkaa Hagalaz to nie jest runa, którą chciałoby się wyciągnąć przy pytaniu o bezpieczeństwo miejsca. To grad, zakłócenie, coś co wpada z zewnątrz i burzy obecny porządek. Przy pytaniu o mieszkanie mogłoby to oznaczać energię, która tam jest - coś niespokojnego, nieuporządkowanego. Ale Tosieczkaa, zanim zaczniemy interpretować - czy to losowanie było pierwsze w tej sesji, czy próbowałaś kilka razy przed wyciągnięciem tej runy?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: