Patrze na ta dyskusje troche z boku bo zajmuje sie glownie tarotem, ale mam wrazenie ze wszyscy sie klocicie o cos co nie ma jednoznacznej odpowiedzi i nigdy miec nie bedzie Ja tak samo moglabym powiedziec ze trafny rokzlad tarotowy to przypadek albo projekcja. W pewnym sensie zawsze jest jakis element projekcji. Pytanie jest chyba inne: czy system symboli pomaga ci podejsc do problemu inaczej niz bez niego? I jesli tak, to czy potrzebujesz wiedziec "dlaczego dziala"?
szczerze mówiąc, przepraszam ze sie wtracam ale mam pytanko bo jestem tu glownie przez numerologie - czy runy i numerologia moga sie jakos lacczyc przy takim pytaniu o miejsce? Bo numerologia tez ma metody na analize mieszkania przez adres i numeracje. Zastanawiam sie czy ktos to laczy i czy to ma sens
Jest cos w tym co Zaklinacz.ka napisal wczesniej o miejscu i czlowieku jako relacji, nie wlasnosci miejsca - i chce to rozwinac. Jesli miejsce nie jest "samo w sobie" harmonijne tylko jest harmonijne DLA CIEBIE, to rozklad run robi sie o wiele sensowniejszy. Bo runy moglby pokazywac nie obiektywna energie miejsca, tylko to jak twoja energia wchodzi w interakcje z tym miejscem. To tlumaczylby dlaczego ta sama przestrzen moze miec inne runy dla roznych ludzi. czy ktos to tak przerobiwal - to samo miejsce ,rozni wrozacy, rozne wyniki?
no i to jest chyba najciekawsze pytanie jakie padlo w tym watku - czy da sie wogole zrobic taki ekspeyment? Dwie osoby, jedno miejsce, osobne rozklady, potem porownanie. Ktos kiedys prbowal cos takiego? Bo ja mam akurat znajoma ktora tez sie interesuje runami i mieszka blisko, moglybyśmy sprobowac haha
no wlasnie, i tu sie robi ciekawie bo Bernadetkaa wlasnie opisala dokladnie ten sam problem co w naukowym testowaniu czegokolwiek. Jesli wynik zmienia sie przy powtorzeniu, to albo mierzysz cos niestabilnego albo twój "pomiar" jest niedokładny. nie mowie ze to dyskwalifikuje runy, ale trzeba to wziac pod uwage zanim powie sie ze "runy wskazaly harmonijne miejsce"
o kurde, to jest pytanie do ktorego nie mam odpowiedzi haha. bo ja faktycznie zakladalem ze ten rozklad mowi mi cos o miejscu jako takim, a nie tylko o tym jednym wieczorze. bernadetkaa czy jest jakis sposob zeby rozroznic czy czytasz energie chwilowa czy dluzej trwajaca?
dobre pytanie i odpowiem szczerze - nie ma żadnej zlotej zasady. Niektórzy czytelnicy run robia rozklad kilkukrotny w różnych porach i szukaja powtarzajacych sie run. Jesli Berkana pojawia sie trzy razy na piec rozkladow dla tego miejsca, to mozna mowic o jakims wzorcu. Pojedynczy rozklad to zawsze tylko jedna chwila. Ale - i tu jest wazne "ale" - jesli po tym jednym rozkladzie sypiac dobrze przez dlzuszy czas, to moze to i tak miec wartosc praktyczna nawet bez teorii
jest jeszcze jedna rzecz ktora mnie zastanaia przy tym wszystkim. Czy miejsce moze miec jakis rodzaj "bazowej" energii, ktora jest na tyle stala ze runy ja odczytuja podobnie niezaleznie od dnia, i dodatkowo energie zmienne ktore nalozaja sie na to? Troche jak fundament i to co na nim stoi. Bo w pracy z czakrami jest cos takiego - miejsce ma swoja bazowa wibrajce i potem sa warstwy
czekajcie bo sie troche zgubilam - Sigilmistrz06 wspomnial geomancje i teraz nie wiem czy to jest to samo co feng shui bo zawsze myslalam ze to jedna rzecz albo nie? Przepraszam ze glupie pytanie ale wole spytac niz siedziec i nie wiedziec o czym mowwicie 🙂
a wracajac do mojego wczesniejszego pytania o numerologie i runy - bo nie dostalam odpowiedzi - to moze nikt tego nie probowal laczuc? Bo z tego co rozumiem numerologia tez patrzy na miejsce przez adres i moze byc bardziej "stala" niz runy wlasnie, bo adres sie nie zmienia. Moze to by bylo uzupełnienie?
wracam chwile do tego co Bernadetkaa pisala o powtarzaniu rozkladow. to jest faktycznie jedna z metod ktore sa zalecane przy pytaniach o stałe warunki a nie o jednorazowe zdarzenie. ale jest haczyk - im wiecej razy powtarzasz rozklad w tym samym miejscu, tym bardziej Twoja własna znajomosc poprzednich wynikow morze wpływać na to co ciagniesz. Trudno sie uwolnic od oczekiwania. ktos to przemyslal?
no wlasnie to co Zaklinacz.ka napisal to dokladnie to o czym mysle kiedy patrze na te dyskusje. Bo jak to jest "dialog miedzy wewnetrznym stanem a symbolem" to w sumie... runy sa lustrem, nie oknem? tzn pokazuja co ty myslisz a nie co jest "naprawde"? Nie atakuje, serio pytam bo tego nie rozumiem
przepraszam ze sie wtrącam bo jestem tu glownie z innej kategorii, ale to co Zaklinacz.ka opisuuje z tym "dialogiem" to brzmi troche jak to co robi sie przy medytacji z kartami albo runami wlasnie? Znaczy nie zeby uzyskac odpowiedz z zewnatrz tylko zeby wyciagnac to co sie juz wie z srodka? Czy to jest poprawne rozumienei, nie jestem pewna
a mozna zapytac tak calkiem praktycznie - bo ja mam problem ze snem od jakiegos czasu i dlatego sledze ten watek - jak Kupalo95 konkretnie robil ten rozkllad? znaczy czy bylo jakies specjalne pytanie, jakis sposob ciagniecia? Bo chcialabym sprobowac dla swojego pokoju ale nie wiem od czego zaczac 🙁
moi drodzy, o super, dzieki Kupalo za opis! Czyli to bardziej bylo intuicyjne siedzenie i czekanie niz jakis scisly protokol. A te trzy runy ktore wyciagnales to kazda miala inne pytanie czy razem mialy odpowiedziec na jedno? bo zastanawiam sie czy dla snu to nie powino byc wiecej run, ze tak powiem bardziej rozbudowane pytanie... 🙁
to zalezy od rozkladu ktory stosujesz. Nie ma jednego ustalonego rozkladu dla energii miejsca, to nie jest jak celtycki krzyz w tarocie gdzie kazda pozycja ma ustalon znaczenie. Wiekszosc ludzi albo robi to swobodnie i potem intuicyjnie przypisuje pozycje, albo wczesniej ustala sobie - pierwsza runa to energia terazniejsza, druga blokada lub przeszkoda, trzecia potencjal. ale to trzeba sobie wczesniej zalozyc zanim ciagniesz, a nie po. Jesli ciagnales bez takiego zalozenia, to interpretujesz trzy runy jako calosc, nie sekwencje. I to jest rownie wazny rozklad, tylko inaczej czytany.
hmm a to mnie troche zastanawia co Bernadetkaa napisala, bo skoro nie ma ustalonego rozkladu dla miejsca to jak w ogole porownujemy wyniki miedzy soba? Kupalo robi inaczej niz Ceniek, Ceniek inaczej niz ktokolwiek inny i potem co, kazdy dostaje inne runy bo zadaje pytanie inaczej i to ma byc informacja o tym samym miejscu? to chyba troche rozne rzeczy sie bada, nie?
