Forum

Asystent AI
Runy a energia miej...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a energia miejsc - czy mogą wskazać gdzie jest harmonijnie?

Strona 1 / 2

Wpisy: 149
Rozpoczynający temat
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam takie pytanie które mnie ostatnio nurtuje. Zajmuję się runami już kilka lat i zawsze myślałem o nich głównie jako o wróżeniu albo pracy z energią osoby - ale ostatnio zaczęło mi chodzić po głowie czy runy mogłyby też wskazac coś o miejscu. konkretnie chodzi mi o to, że mam dwa miejsca gdzie moglbym urzadzic kąt do medytacji i snu - jeden pokój wychodzi na ogród, drugi bardziej na północ i jest chłodniejszy. Rzuciem runy z mysla "które miejsce będzie mi służyć" i w jednym ciągnieniu wyszła Berkana, w drugim Hagalaz. dla mnie to oczywiste, ale ciekawy jestem czy wy w ogole tak uzywaie run, do badania miejsc? I czy ktoś miał wrazenie ,że dane miejsce w domu faktycznie ma inną energię i runy to potwierdziły?


Odpowiedz
86 odpowiedzi
Wpisy: 221
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Interesujące pytanie, choć trochę nieortodoksyjne jeśli chodzi o klasyczne podejście do run. Runy pierwotnie nie były geomantią, ale nie znaczy to, że nie można ich tak używać. sama robiłam poobne rzeczy parę razy. Kluczowe jest to jak stawiasz intencję przed ciągnieniem Jeśli pytasz "która przestrzeń wspiera mój sen i odpoczynek" to Berkana w tym kontekście ma jak najbardziej sens, bo to runa odrodzenia, schronienia, lona, przestrzeni ktora daje bezpieczeństwo. Hagalaz przy miejscu do snu to już bardziej niepokojące, bo to zakłócenie, nagła zmiana. Nie powiedziałabym jednak że to wyrok - może po prostu to miejsce ma energię bardziej dynamiczną, nie złą ale nie sprzyja wyciszeniu. A jak wyglądało ciągnienie, losowałeś po jednej czy kilka run na miejsce?


Odpowiedz
Wpisy: 488
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Szczreze? Trochę sceptycznie podchodzę do tego, żeby runami "skanować" miejsca. Runy to system do wróżenia dla ludzi, o ludzkich sprawach. Używanie ich jak wahadła geomantycznego to już chyba lekka nadinterpretacja. Nie mówię że to bez sensu, ale czemu akurat runy, a nie np. wlasnie wahadlo albo feng shui, ktore jest do tego stworzone? Ciekawi mnie co Bernadetkaa o tym myśli, bo ona ma dużo praktyki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Karolciaa rozumiem sceptycyzm i trochę go podzielam, ale... runy są alfabetem kosmosu w pewnym sensie. Każda runa to archetype który opisuje siły, a nie tylko ludzkie sprawy. Isa to zastój, lód, zatrzymanie - to nie jest "uczucie człowieka", to zasada. Laguz to woda, przepływ, podświadomość. Czemu takie archetypy nie mogłyby opisywać miejsca? Zresztą w tradycji nordyckiej przestrzeń była żywa, domy miały swoich duchów opiekuńczych, landwetty. Nie twierdzę że to geomancja jeden do jednego, ale nie wyklucza się też całkowicie.


Odpowiedz
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Bernadetkaa no właśnie, losowałem po jednej runie na każde miejsce. moze powinienem ciagnac wiecej? bo jedna runa to trochę malo informacji, ale z drugiej strony mylałem że to będzie przejrzyste. Berkana i Hagalaz to dosc mocny kontrast. Zastanawiałem się też czy kierunek świata ma znaczenie przy takim pytaniu, bo ten pokój północny jest dosłownie na północy domu i Hagalaz padła właśnie na niego.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@olimpia_99)
Połączone: 3 lata temu

oj tam, ojej, ja dopiero zaczynam i czytam ten wątek z zapartym tchem. Mam pytanie moze troche z innej beczki, bo jestem bardziej od snów niz od run, ale czy to prawda ze jakos spi sie inaczej w roznych miejscach? Bo ja jak bylam u babci na wsi to spalam jak zabita, a w domu w miescie taki sen jaki inny jest. Zawsze myslalam ze to kwestia ciszy ale moze jest cos jeszcze?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Olimpia pisze o śnie u babci na wsi to według mnie zupełnie realne. Miejsca mają energie, to nie wymysł. Ale to moze być kwestia geomancji, linii Hartmanna i Curry, promieniowania geopatycznego, a nie koniecznie "magii". Choć te granice są płynne. Pytanie czy runy mogą wykryć takie zakłócenia - hmm. to ciekawa myśl. Wahadło do tego służy lepiej chyba, ale jeśli runy są dla kogoś głównym systemem to czemu nie.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

Hej, śledzę ten wątek i mam pytanie do Alusi. Te linie Hartmanna i Curry to jedna teoria, ale ile w tym faktycznej weryfikacji a ile przekonania? Bo czytałam różne rzeczy i raz piszą że to naukowo potwierdzone, innym razem że nie. A jeśli chodzi o runy do badania miejsc, to sama nigdy nie próbowałam, ale koncepcja mnie nie razi. choć wolałabym usłyszeć od kogoś kto to robił regularnie i ma jakieś obserwacje, nie jednorazowe ciągnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Kilka wątków naraz. Po pierwsze, Kupalo, jedna runa na miejsce to jest dla mnie zdecydowanie za mało jeśli chcesz podjąć jakąś decyzję. polecałbym ciągnienie po 3 runy: energia obecna miejsca, potencjal dla ciebie, i czego wymaga ta przestrzen żebyś dobrze tam funkcjonował. Po drugie, kwestia kierunku świata. w tradycji nordyckiej północ to rzeczywiscie strona bardziej zwiazana z Hel, ze światem podziemnym, z tym co ukryte. To nie automatycznie złe, ale wymaga uwagi. Hagalaz na przestrzeń północną może mówić że to miejsce jest po prostu mocne eneretycznie, nie harmonijne dla snu spokojnego. Po trzecie ,co do linii Hartmanna, Lucynka ma rację że to temat dyskusyjny, ale w kontekście pracy z energią miejsca to nie jest bez sensu szukać różnych metod potwierdzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@polaryska-x)
Połączone: 2 lata temu

dobra, zadam pytanie które pewnie nie jest wygonde. czy ktoś to kiedyś sprawdził "na śleop"? znaczy, wylosować runy dla kilku miejsc bez wiedzenia które to które, a potem zobaczyć czy wynik gra z tym jak te miejsca faktycznie działają na osobę? bo inaczej to jest poprrostu efekt potwierdzenia. ciągniemy i podświadomie interpretujemy żeby pasowało do tego co już wiemy albo czujemy. Berkana ładna, Hagalaz brzydka, więc Berkana jest dla dobrego miejsca. Ale co jeśli ktoś potrzebuje właśnie tego dynamicznego Hagalaz-owego napięcia żeby coś w sobie zmienić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Polaryska.x mmm, dotknęła czegoś ważnego, ale ja to widzę trochę inaczej. Runy nie są testem laboratoryjnym. To jest dialog z własną intuicją i z tym co Jung nazwałby nieświadomością zbiorową. Efekt potwierdzenia nie jest wadą systemu, jest częścią mechanizmu. Pytanie brzmi czy twoja intuicja, wyrażona przez runy, trafnie opisuje rzeczywistość energetyczna miejsca. i tu wchodzimy w kwestię długoterminowej obserwacji. Ja od wielu lat stosuje runy i notuje wyniki. Moge powiedziec że przy miejscach zgodnosc jest zaskakująco wysoka. Ale rozumiem że to nie jest dowód który przekona sceptyka.


Odpowiedz
Wpisy: 149
Rozpoczynający temat
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

No Polryska, to jest uczciwy zarzut. Przyznam szczerze że nie robiłem tego na ślepo wiedziałem które miejsce ciągnę. Ale z drugiej storny, jak tu zrobic to na slepo? chyba że ktos inny rzucalby za mnie, albo zakrylbym etkietki... haha, ale to już trochę absurdalne. bardziej interesuje mnie co mowi praktyka, czyli ktoś kto śpi albo medytuje w danym miejscu i potem sprawdza czy runy to potwierdziły.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

eh, czytam ten watek i chcę dodać coś od siebie. Kwestia snu w miejscu jest dla mnie kluczowa. pracuję z czakrami i energią ciala od kilku lat i zauważyłam, że jakość snu to jeden z pierwszych wskaźników że w przestrzeni coś jest "nie tak". Nie wiem czy to linie Hartmanna, nie wiem czy to energia miejsca w sensie runicz, ale sam fakt płytkiego snu, snów niepokojących, budzenia się zmęczoną, to jest sygnał. runy mogłyby być jedną z metod diagnozy, obok wahadła, pracy z kamieniami, obserwacji własnego ciała.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Mystria to jest dobra obserwacja, ale chciałbym ją troche rozwinąć. mówisz o synach niepokojących jako sygnale miejsca - ale jak odróżnić sygnał miejcsa od sygnału wewnętrznego? bo sen jest generowany przez psychikę,a psychika reaguje na mnóstwo rzeczy, stres, zmiany, relacje, nie tylko na przestrzeń. mam wrażeine że czasem zbyt szybko szukamy przyczyny zewnętrznej, a warto zacząć od siebie.


Odpowiedz
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 85

@Hilek79 zgoda, to jest trudne do rozdzielenia. Ale mowie o takim śnie gdzie wchodzsiz do innego domu, do innego pokoju - i nagle sen jest inny. To mi się zdarzało i to jest dla mnie argument że przestrzeń jednak dziaał. Oczywiście psychika jest pierwszym filtrem, nie mówię że miejsce jest zawszę winowajcą.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@stefcia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Mystria pisze o snach mnie bardzo interesuje bo ostatnio mam strasznie dziwne sny i zastanawiam sie wlasnie czy to miejsce gdzie sypiam czy cos innego. ale nie bardzo wiem jak sie do tego zabrac. czy runy mozna spytac o cos takiego bez duzego doswiadczenia? Pytam serio, nie znam sie za bardzo


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@dagmarka55)
Połączone: 3 lata temu

czytam ten wątek od początku i mam pytanko - czy ktoś probował ciągnąć runy NIE dla konkretnego miejsac, ale zeby sprawdzic co zakłóca sen w ogole? Tzn. nie "które miejsce" ale "co stoi na przeszkodzie dobrego snu". Bo może przyczyna jest zupełnie gdzie indziej niz w wyborze pokojju.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Miejsce ma pamiec. To nie jest metafora, to doświadczenie pokoleń ludzi którzy żyli w bliskim kontakcie z przestrzenią. Runy jako system opisujący siły kosmiczne są w stanie wejsc w rezonans z tym co dane miejsce niesie. Nie chodzi tu o mechanzim laboratoryjny. Pytanie Dagmarki jest celne - mozna pytac runy o przeszkody w ogole, ale diagnoza miejsca to inna jakość pytania. Każde pytanie wymaga innej intencji, innego skupienia. bernadetkaa wspomniała o notowniu wyników - to klucz. Bez systematycznej obserwacji wszystko jest tylko przeczuciem. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@ceniek)
Połączone: 2 lata temu

mmm, hej, wracam do meritum bo trochę zeszło w stronę snów i teorii. kupalo, ja robiłem coś podobnego kiedy przeprowadzałem sie do nowego mieszkanai! Ciągnąłem runy dla poszczegónych kątów i pomieszczeń. Wyszlo mi Othala w salonie co mnie ucieszylo - bo to dom, dziedzictwo, zakorzenienie - i Isa w sypialni. I przez długi czas myslalem ze Isa to zły znak, za zimno, za sztywno. ale okazało sie ze ten pokój jest super do snu, cisza totalna, jakby czas stal. Isa się potwierdziła ale w pozytywnym sensie. Wiec morze Hagalaz nie musi być złowróżbna dla sypialni, może mówi o czyms konkretynm co trzeba zrozumiec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 488

@Ceniek no ale to wlasnie jest to co Polaryska mówiła. Wylosowałeś Isa, pomyślałeś "źle" a potem wyszło "dobrze", i teraz tłumaczysz że Isa to w sumie dobrze. Jakby wyszło "dobrze" od razu to byś powiedział że Isa to harmonia i spokój. A jakby wyszło "źle" to byś powiedział że chłód i blokada. System który zawsze można wytłumaczyć po fakcie jest trochę... elastyczny. Nie mówię że to bezużyteczne, ale warto być szczerym wobec siebie co do tego jak interpretujemy.


Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Karolciaa ma rację w jednym - interpretacja run jest sztuką, nie algorytmem. To nie jest wada, to specyfika systemu symbolicznego. Ale właśnie dlatego mówiłam o długoterminowej obserwacji i notowaniu. jeśli przez rok notujesz ciągnienia i ich efekty, i widzisz że Isa regularnie pojawia się przy spokojnych, stabilnych fazach a Hagalaz przy chaosie, to budujesz swój własny słownik potwierdzony doświadczeniem. I wtedy ta "elastyczność" o której mówi Karolciaa zaczyna być mniejsza. Ale wymaga pracy. haha


Odpowiedz
Wpisy: 488
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, Bernadetkaa ma racje ze interpretacja to sztuka, ale to jest wlasnie problem. Jak wszystko mozna wytlumaczyc jako dobre albo jako zle w zaleznosci od efektu, to system nie mowi ci NIC. Mowi ci tylko to co chcesz uslyszec. I nie, roczne notatki tego nie naprawiaja, bo przez rok i tak mozesz podswiadomie dobiierac interpretacje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Karolciaa twoj argument o niefalsy fikowalnosci jest klasyczny i rozumiem go. Ale chce zapytac - czy stosujesz ten sam standard do psychologii? interpretacja snu wedlug Junga tez jest "elastyczna", mozna prawie wszystko wytlumaczyc. A jednak ludzie uznaja to za uzytkowe. Runy to system symboliczny, nie protokol naukowy. Pytanie jest inne: czy praca z nimi zmienia cos w zyciu osoby, ktora ich uzywa? I tu moge powiedziec ze z mojego doswiadczenia - zmienia.


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 488

@Bernadetkaa no i masz, no ale "zmienia cos w zyciu" to tez nie jest kryterium prawdziwosci systemu. Placebo tez zmienia zycie. Modlitwa zmienia zycie. Nie kwestionuje uzytecznosci, kwestionuje twierdzenia ze runy "wskazuja harmonie miejsca" tak jak to brzmi w tytule watku. to sa dwie rozne rozmowy.


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@stefcia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Troche gubi mnie ta dyskusja haha, bo ja jestem tu glownie ze snami ale mam pytanie do Dagmarki - napisalas zeby ciagnac runy o tym co zakloca sen, nie o miejscu. To jak to wygladaloby w praktyce? Znaczy jak sie pyta o przyczyne, nie o lokalizacje? Bo to brzmi dla mnie sensownie szczerze mowiac.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dagmarka55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 25

@Stefcia96 no wlasnie o to mi chodzilo! np. siedzisz, skupiasz sie na tym probllemie, czyli "co sprawia ze moj sen jest niespokojny", i ciagniesz 3 runy - co to jest, co temu sprzyja, co moze pomoc. To troche inne niz pytanie "gdzie" Kupalo pisal ze ma problem z miescem ale moze przyczyna jest w nim samym a nie w podlodze na ktorej spi? niewiem ,to tylko mysl 🙁


Odpowiedz
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Dagmarka55 to cieakwe co mowisz i troche mnie zastanawia. Bo wiesz, ja zakladam ze to miejsce, ale co jezeli to ja jestem zrodlem problemu, a nie mieszkanie? hmm choc z drugiej strony roznica w jakosci snu miedzy tymi dwoma miejscami jest naprawde wyrazna, nie mam wrazenia ze to tylko moja glowa.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracajac do tego co Karolciaa napisala, bo to wazne. Mam pytanie konkretne: czy ktos z was przy regularnej pracy z runami prowadzi jakis dziennik, gdzie zapisuje wyniki I to co pozniej sie wydarzylo? nie mowie o raz na jakis czas, tylko systematycznie. Bo teorii to tu duzo, ale ciekawi mnie ile osob to faktycznie robi.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@ceniek)
Połączone: 2 lata temu

Ja prowdzę! No, znaczy probuję 😀 Mam zeszyt gdzie zapisuje daty, jakie runy wyszly i krotka notatka co sie potem dzialo. Nie jest idealny, sa przerwy, ale mam chyba z osiem miesiecy wpisow. Nie wiem czy to dowod na cokolwiek ale widze ze pewne runy powtarzaja sie przy podobnych sytuacjach. Hagalaz np. pojawia mi sie zawsze kiedy cos sie sypie, bez wyjatku prawie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@polaryska-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Ceniek trochę przykro mi się to czyta a nie jest przypadkiem tak, ze Hagalaz wychodzi i patrzysz czy cos sie nie sypie, i zawsze znajdziesz cos? bo zycie jest takie ze zawsze cos sie dzieje. Pytam serio, bez zlosliwsci, bo sam fakt ze "widze wzorzec" to jeszcze nie znaczy ze wzorzec istnieje poza nasza glowa


Odpowiedz
(@ceniek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 97

@Polaryska.x uczciwe pytanie Nie wykluczam ze masz racje. Ale mam tez kilka przypakdow gdzie Hagalaz wyszla i nic sie nie sypalo przez dluzszy czas. To az mi w pamiec zapadlo wlasnie dlatego ze bylo inaczej niz zwykle. Wiec chyba jednak nie selektywnie notuje, przynajmnij nie zawsze. haha


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Powiem cos czego chyba jeszcze nie bylo powiedziane. Pytanie o harmonijnosc miejsca to nie jest tylko pytanie praktyczne. miejsce harmoniuje z czlowiekiem albo nie - to jest relaca, nie wlasnosc samego miejsca. Dlatego ta sama polana moze byc dla jednej osoby miejscem spokoju a dla innej niepokoju. Runy to sa klucze do rozumienia tej relacji, nie mierniki obiektywne. Kupalo, to dlatego wlasnie twoje Berkana i Hagalaz maja sens - to nie sa oceny mijsc, to opis jak TY wchodzisz w rezonans z tymi przestrzeniami.


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@mela74)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam ze wchodze w srodek, jestem tu glownie z innych sekcji ale ten watek mnie wciagnal. Chcialam zapytac - czy mozna uzywac run dla jakiegos miejsca kiedy sie w nim NIE bylo? tzn. mam na mysli czy mozna sprawdzic mieszkanie zanim sie go obejrzy, zeby wiedziec czy warto isc na ogledziny? brzmi troche absurdalnie jak to pisze ale pomyslalam ze zapytam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Mela74 to jest cieakwe pytanie i nie brzmi absurdanlie. W tradycji run czytanie dla "przyszlej sytuacji" jest mozliwe,bo nie chodzi o fizyczna obecnosc, tylko o intencje i polaczenie energetyczne z dana sprawa. ale uczciwie mowiac - wynik bedzie bardziej twoja projekcja niz "skan miejsca". co nie znaczy ze bezuzyteczny.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@olimpia_99)
Połączone: 3 lata temu

o Jezu ale tu sie duzo dzieje jak wracam 😀 sorka ze znikalam. Chcialam odpowiedziec na cos co bylo duzo wyzej - Alusia pisala o liniach Hartmanna i tak sie zastanawiam czy to da sie w jakis sposob polczyc z runami? tzn. czy ktos uzywa run zeby znalezc te linie albo sprawdzic czy loza w zlym miejscu? Bo moze to jest ta laczaca mysl?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Olimpia_99 szczerze? nie spotkalam sie z tym jako gotowa metoda. Linie Hartmanna tradycyjnie sprawdza sie rozdzka albo wahadlem, to jest ta dziedzina. Runy dzialaja inaczej, to bardziej symboliczne odczytanie niz "skanowanie". Choc nie widze przeszkody zeby polaczyc - runy jako interpretacja tego co wahadlo wskzuje, na przyklad. kupalo, jak ty to widzisz?


Odpowiedz
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Alusia83 hmm, o polaczeinu z wahadlem nie myslalem ale to moze byc ciekawa kombinacja. Mam wahadlo, nawet go uzywam ale nigdy nie probowalem tego razem. Moze najpierw wahadlo do wskazania strey, potem runa do interpretacji co ta strefa znaczy dla mnie? Troche jak dwa jezyki mowiace o tej samej rzeczy.


Odpowiedz
(@lucynka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 177

@Olimpia_99 pyta o linie Hartmanna i nagle wszyscy jakby zapomnieli ze nikt nie odpowiedzial na moje wczesniejsze pytanie - czy te linie sa gdzies potwierdzone czy to tylko teoria ktora krazyl w srodowiskach eko. Mowie serio, googluje i wszystko co znajduje to strony ezoteryczne cytujace siebie nawzajem. nie mam gotowej odpowiedzi, naprawde pytam.


Odpowiedz
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Lucynka krotka odpoowiedz: nauka tego nie potwierdza. Dluzsza odpowiedz: zostalo to zbadane kilka razy i wyniki radiestezji w kontrolowanych warunkach sa na poziomie trafu. To nie znaczy ze przestrzenie sie nie roznia energetycznie, bo moze sie roznia, ale konkretna siatka Hartmanna to raczej model koncepcyjny niz zmierzona rzeczywistosc. tyle moge powiedziec z czystym sumieniem.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

a ja mam takie pytanko troche z boku - skoro Kupalo sprawdzal dwa miejsca runami i wyszly mu kompletnie rozne runy, to czy powiedzialby ze te runy sie sprawdzily? bo juz minelo troche czasu od kiedy zaczal ten watek chyba. ciekawa jestem jak to sie potoczylo bo chyba nikt nie zapytal wprost 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Wierzbinka o, dobre pytanie haha i troche mnie zaskakuje ze nikt tego wczesniej nie powiedzial. wiec tak - sypiam teraz w tym miejscu z Berkana i faktycznie sypiam leipej. ale czy to runa sie sprawdzila czy po prostu ten pokoj jest spokojniejszy bo od strony podworzya nie ma ruchu? Nie wiem. Nie moge oddzielic jednego od drugiego i to wlasnie jest problem o ktorym tu rozmawiamy od wielu postow.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

To co Kupalo napisal na koncu jest dla mnie kluczowe i wlasciwie troche zmienia calą dyskusje. Bo jesli sam przyznaje ze nie wie czy to runa sie "sprawdzila" czy po prostu ten pokoj jest obiektywnie spokojniejszy - to mamy tu klasyczny problem atrybucji. i nie mowie tego zlosilwie, naprawde. Po prostu to jest ten moment gdzie uczciwa praca z runami wymaga od nas zatrzymania sie i zapytania: czy szukam potwierdzenia tego co juz wiem, czy runy mi cos nowego pokazaly? to rozroznienie jest wedlug mnie fudamentalne jesli chcemy w ogole mowic o tym ze runy "wskazuja" harmonijnosc miejsca. haha


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ceniek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 97

@Bernadetkaa poruszyla cos waznego ale ja mam inne podejscie do tego. Moim zdaniem nie musisz wiedziec DLACZEGO cos dziala zeby uzywac tego skutecznie. Uzywam run od kilku lat i szczerze - nie rozstrzygam czy to "prawdziwa magia" czy projekcja mojej intuicji przez symbole. Moze i tak i tak? Efekt jest: lepiej sypiam, lepiej rozumiem co mi dolega. Wynik Kupala tez jest wynik, nawet jesli nie wiemy mechanizmu 😀


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 488

@Ceniek no i masz, ale to jest dokladnie ten problem - jesli nie wiemy mechanizmu i nie mozemy go sprawdzic, to skad wiemy ze to nie przypadek? serio pytam. "Lepiej sypiam po tym jak wybralam ten pokoj na podstawie runy Berkana" moze tez znaczyc "lepiej sypiam bo wreszcie podjalm decyzje i przestalam sie meczyc wyborem". Efekt placebo decyzji jest dobrze zbadany. to nie umniejsza twojemu doswiadczeniu,ale utozsamianie efektu z przyczyna to blad logiczny. xD


Odpowiedz
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Karolciaa no i tu masz racje i jednoczesnie mi to nie przeszkadza haha. Znaczy serio jesli wynik jest ten sam - spokojna noc, brak tego napietego budzenia sie o 3 w nocy - to dla mnie praktycznie sprawa jest zamknieta. moge sie sprzeczac czy to runa czy decyzja czy pokoj od ponlocy, ale po co? Choc z drugiej strony twoje pytanie o mechanizm zostaje i nie mam na nie odpowiedzi. Zostaje tez kwestia: czy daloby sie to powtozyc u kogos innego, w innych warunkach.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@polaryska-x)
Połączone: 2 lata temu

ojoj, a czy ktos moze mi powiedziec - bo chyba przysnelam na tym watku przy tej calej dyskusji o liniach Hartmanna - jakie konkretnie runy Kupalo cianal dla tych dwoch miejsc? Bo pamietam ze byla Berkana dla jednego miejsca ale co wyszlo dla drugiego? Przeprazsam jesli to bylo wyzej ale watek jest juz dlugi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Polaryska.x wybcz, ale nie kupuje tego. o ,nikt tego dokladnie nie powiedzial bo sie pogubilem troche w dyskusji. Dla pokoju gdzie teraz sypiam wyszla Berkana i Sowilo - to bylo dosc jednoznaczne jesli chodzi o spokój i regeneracje. Dla tego drugiego miejsca (ktore sprawdzalem ,narozny salon) wyszla Hagalaz w centrum i Nauthiz. Co nie bylo jakas super zapowiedzia odpoczynku 🙂 Dlatego w ogole zaczelaem pytac na forum co z tym zrobic.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

o to Hagalaz i Nauthiz razem to juz brzmi konkretnie nie-relaksjaco 😀 nawet nie znajac run az tak dobrze. Chociaz czekaj - czy Nauthiz nie moze tez znaczyc jakos tak ze "potrzeba zmiany" albo cos w tym stylu? Bo moze to nie "to miejsce jest zle" tylko "tu cos musisz przepracowac"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadetkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Wierzbinka i tu jest caly szkopul interpretacji. Nauthiz to runa potrzeby, ograniczenia, oporu - ale tez tego co musi sie wydarzyc zanim bedzie lepiej. Wiec tak, mozna to czytac dwojako. W kontekscie miejsca do spania: mozna interpretowac jako "to miejsce wymaga od ciebie czegos" albo jako "tu nie ma przestrzeni na odpoczynek". Kluczem jest cale ukladanie, a nie sama runa. Hagalaz obok Nauthiz w centrum rozkladu dla miejsca przeznaczonego do regeneracji - no, ja bym to czytala raczej jako sygnnal zeby nie robic tam sypialni. Ale to moje odczytanie, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Jest jeszcze jeden aspekt ktory umyka w tej dyskusji. Hagalaz i Nauthiz razem moga wskazywac nie tyle na energie samego miejsca co na energie obecna w danym momencie czasu kiedy bylo robione wrozenie. Runy czytaja chwile, nie wiecznosc. Pytanie do Kupala: kiedy robil ten rozklad? Czy byl wtedy spokojny, wypiety, czy cosel sie akurat dziac w zyciu? Bo to ma znaczenie dla odczytu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kupalo95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 149

@Zaklinacz.ka kurde, teraz mi sie przypomina ze robioelm to wieczoram kiedy mialem gorszy dzien w pracy. hmm. Nie wzialem tego pod uwage szczerze mowiac Czy to znaczy ze powinienem powtorzyc rozklad dla tamtego miejjsca w innym stanie? bo to by troche zmienilo moje wnioski... haha


Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Kupalo95 wlasnie o to mi chodzilo kiedy pisalem o dzienniku. Jesli nie zanotowales kiedy i w jakim stanie robiles rozklad, to pozniej ciezko jest ocenic czy wynik byl "trafny" czy byl odbiciem twojego stanu. Nie mowie ze wynik jest falszywy - moge, ze oba sa prawdziwe jednoczesnie. Ale bez tej informacji ciezko o rzetlena interpretacje. To jest dokladnie ten typ bledy ktory wiekszosc ludzi popelnia na poczatku i pozniej trudno to odkrecic. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@dagmarka55)
Połączone: 3 lata temu

ojejej, no dobra ale wracajac do poczattku watku bo troche sie pogubilam - Kupalo mial problem ze snem i sprawdzal runami DWA miejsca zeby wybrac gdzie spac i wyniki were rozne. i teraz spi w tym z Berkana i Sowilo i jest lepiej. czy to nie jest wlasciwie odpowiedz na tytulowe pytanie watku? Runy wskazaly gdzie jest bardziej harmonijnie i sie "sprawdzilo"? Czy cos mi umyka? 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@polaryska-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Dagmarka55 umyka ci to co Karolciaa i Bernadetkaa pisaly - ze nie wiemy czy runy wskazaly harmonijne miejsce, czy Kupalo po prostu trafnie intuicyjnie wiedzial ktore jest lepsze i runa tylko potwierdzila to co juz czul To jest roznica miedzy "runy wskazaly" a "runy pomogly mi podjac decyzje". Efekt moze byc ten sam, ale twierdzenie o runach jako kompasie energetycznym to juz duzy krok.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: