Forum

Asystent AI
Runy a decyzja czy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a decyzja czy wróżyć komuś czy powiedzieć co czujesz w zwykły sposób

Strona 1 / 2

Wpisy: 73
Rozpoczynający temat
(@zdzislawa04)
Połączone: 1 rok temu

Dziewczyny (i chłopaki), chciałam zapytać o coś, co mnie ostatnio mocno nurtuje. Zajmuję się runami od jakiegoś czasu i często zdarza mi się sytuacja, że czuję - wiem, coś o kimś bliskim, ale nie wiem jak to przekazać. Czy lepiej zrobić rzut runami i pokazać tej osobie odczyt, albo powiedzieć wprost co czuję bez owijania w bawełnę? Bo czasem mam wrażenie że odczyt run daje mi jakieś... schronienie? Jakbym chowała się za runą zamiast powiedzieć prosto z mostu. Czy wy też tak macie czy to tylko ja? Bardzo ciekawa jestem waszych doświadczeń 🙂


Odpowiedz
93 odpowiedzi
Wpisy: 248
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Mam dokladnie ten sam problem. Runy lubie, korzystam z nich regularnie, ale zaczalem zauwazac ze czasem uzywam ich jako pretekstu zeby nie mowic tego co naprawde mysle. Jakby runa wziela na siebie odpowiedzialnosc za przekaz zamiast mnie. I pytanie czy to dobrze czy zle, bo z jednej strony informacja trafia do osoby, ale z drugiej strony ona nie wie ze to TY tak czujesz, tylko mysli ze to runy mowia


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@edmund)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest jeden z powazniejszych dylematow w calej praktyce wrozebnej, nie tylko runowej. Pytanie brzmi tak naprawde: jaki masz cel? Jesli chcesz pomoc komus zobaczyc sytuacje z innej perspektywy, to odczyt run morze miec sens. Jesli chcesz zeby ta osoba wiedziala CO TY cujesz wobec niej, to zadna runa ci tego nie zastapi. Runy nie sa tuba do przekazywania twoich emocji, to nie jest ich rola. :/


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale Edmund, a co jeśli ta osoba jest zamknięta na bezpośrednią rozmowę? Ja miałam tak z mama, ze gadanie wprost nic nie dawało, a jak zrobiłam odczyt i pokazałam jej Hagalaz to jakos to do niej trafilo. Nie wiem czy to runa zrobiła swoje czy poprostu miała czas żeby usiąść i posłuchac, bo odczyt trwa i nie można przerywać tak łatwo jak rozmowę


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Rgielka ojejku, ale zastanow sie chwile - może zadzialalo dlatego że mama wreszcie miala przestrzen do sluchania, a nie dlatego ze to była runa Hagalaz konkretnie. Nie kazdy efekt który widzimy po odczycie jest PRZEZ odczyt. Ja bym nie nadinterpretowała.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

O matko, to jest temat rzeka. 😉 Ja prowadziłam notatki przez ostatni rok i mam zapisane kilkanaście sytuacji gdzie robiłam odczyt zamiast rozmawiać i wiesz co?? W połowie przypadków po odczycie i tak musiałam usiąść i porozmawiać normalnie, bo osoba miała pytania. Więc odczyt runiczny nie zastąpił rozmowy, tylko ją poprzedził albo wręcz wywołał. Może to nie jest kwestia albo-albo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzislawa04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Petronelka62 no proszę, o właśnie!! Dokładnie to czuję, że to nie jest tak zero-jedynkowo. Ale mam drugie pytanie, bo zaczynam rozmawiać z pewną osobą z branży gastronomicznej, taką co prowadzi małą restaurację, i ona pyta mnie czy runy mogą jej jakoś pomóc w pracy. I tutaj zupełnie nie wiem co jej odpowiedzieć, bo gastronomia to specyficzna branża, dużo stresu, dużo decyzji na bieżąco. Czy wogóle runy mają tam zastosowanie? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Gastronomia i runy, ciekawe polaczenie. Logicznie myslac runy moga pomagac w każdej dziedzinie gdzie trzeba podejmowac decyzje albo rozumiec jakies blokady. Fehu to runa bogactwa i zasobow, Jera to runa zbiorow i efektów pracy, Berkana to runa wzrostu. Dla kogos kto prowadzi restaurację i zastanawia się np. czy rozszerzyc menu albo otworzyć drugi lokal, rzut runami może dać jakis kierunek do myslenia.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@lobelka00)
Połączone: 2 lata temu

Chwila, bo tu się trochę pomieszały dwa wątki. Jedna sprawa to czy mówić komuś przez runy czy wprost, a druga to gastronomia. Które jest ważniejsze dla tej osoby co pyta? Bo odpowiedź na pierwsze pytanie mocno zależy od kontekstu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Lobelka00 masz racje ze sie rozjechalo,ale te dwa watki sa ze soba polaczone. Jesli ta pani z restauracji pyta o runy, to czy Zdzislawa powie jej "zrobie ci odczyt" czy "powiem ci co o tym mysle" - to jest dokladnie ten dylemat z pierwszego posta. wiec moze zostanmy przez chwile przy gastronomii bo to konkrety przyklad.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@agnisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

No właśnie, mnie terz ciekawi ta gastronomia! Przecież w kuchni jest tyle energii, tyle żywiołów w sensie ogień woda ziemia powietrze. Czy runy mogą jakoś z tym współgrać? Myślę że kucharz który medytuje nad runami przed pracą ma lepszy kontakt z tymi energiami, nie? :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Agnisia no... to jest dosc swobodna interpretacja. Kucharz ktory dobrze spi, zjada sniadanie i nie jest w konflikcie z szefem tez ma "lepszy kontakt z energiami". Runy to nie aromaty ktore ktos wdycha przed praca.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

Ale Wierzchoslawo, nie możesz tak odcinać sfery intencji od praktyki. jeśli ktoś z branży gastronomicznej używa run np. do porannego skupienia przed otwarciem lokalu, to nie jest magiczne myślenie - to jest praktyka uważności zakorzeniona w symbolice. fehu jako medytacja na zasoby i dochód, Uruz jako energia i witalność zespołu. To ma sens bez względu czy wierzysz w magiczne działanie run czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Ojoj, tymek trafił w cos ciekawego. Ja sam używam run bardziej jako takie pytania do siebie niz jako przepowiednie. Wyciągam runę rano i pytam "co ten symbol mówi mi o dzisiejszym dniu". Dla kogos z gastronomii to mogłoby dzialac podobnie, bo tam każdy dzien jest inny, inne dostawy, inni klienci, różny zespol. Jedno pytanie do run rano morze ustawic jakiś wewnetrzny radar.


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ok ale wróćmy do tego co napisała na początku. To znaczy czy mówić komuś przez runy czy bez. Bo mnie to bardziej kręci niż gastronomia szczerze. Kiedy w ogóle robimy odczyt komuś innemu a kiedy mówimy wprost?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Jasiek eh, właśnie to jest sedno! Ja mam taką zasadę, wypracowaną przez długi czas, że odczyt robię tylko gdy ktoś PYTA. Jeśli ktoś nie prosił o odczyt, to nie siadam i nie rzucam run "w jego imieniu". Ale to trochę inna sprawa niż to czy runy mogą być zamiast rozmowy. Bo możesz zapytać kogoś czy chce odczyt i potem przez odczyt powiedzieć to co czujesz, albo możesz powiedzieć wprost bez run. Wybór metody to jedno, ale ten ktoś MUSI wiedzieć że go wróżysz.


Odpowiedz
(@zdzislawa04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Petronelka62 oj tak, zgadzam sie w stu procentach że bez zgody nie wróżymy! To chyba oczywiste. Mnie chodziło bardziej o sytuację gdy ktoś MNE pyta o radę, a ja wiem coś intuicyjnie. I wtedy zastanawiam się - wyciągnąć runy i oprzeć to na odczycie, czy powiedzieć "SŁUCHAJ, mam takie przeczucie" bez żadnych gadżetów. Czy runy dodają wiarygodności, czy wręcz przeciwnie, od razu zamykają część osób bo one nie wierzą w takie rzeczy?


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@cytrynka08)
Połączone: 12 miesięcy temu

o właśnie to dobre pytanie! Bo moja przyjaciółka jak mówiłam ze mam przeczucie to machała ręką i mówiła "no wiesz, twoje przeczucia". A jak pokazałam jej odczyt z Nauthiz i powiedziałam że ta runa mówi o potrzebie i ograniczeniach, to nagle zaczęła słuchać. Trochę śmieszne, bo treść była ta sama, ale runa jakoś legitymizowała to co mówiłam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lobelka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Cytrynka08 Ale to jest trochę niepokojący mechanizm, nie? Czyli nie słuchamy drugiego człowieka dopóki nie wyciągnie jakiegoś symbolu. To mówi więcej o tej przyjaciółce niż o skuteczności run. Chociaż rozumiem że praktycznie to działa i nie zawsze mamy wybór.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@witchling77)
Połączone: 1 rok temu

hmm właśnie siedzę i czytam i mam wrażenie że nikt nie powiedział jeszcze jednej rzeczy. Runy to nie tylko wrużba, to też medium do rozmowy. Jeśli siedzisz z kimś i razem patrzycie na odczyt, to często zaczyna sie rozmowa którą bez run byście nie zaczęli. Może to jest właśnie ich wartość w takich sytuacjach, nie że "runa mówi" ale że daje punkt wyjścia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Witchling77 o, właśnie to mi chodzi po głowie od kilku postów! To medium do rozmowy - świetnie to nazwałaś. Bo ja właśnie tak to widzę po tym swoim roku notowania. Często odczyt był tylko pretekstem żeby w ogóle usiąść i porozmawiać. Bez run ta rozmowa by się nie zaczęła, bo nie byłoby "powodu". Czy to dobrze czy źle? Nie wiem, ale działało.


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

ok ale czy ktoś mi powie wprost - jeśli masz coś do powiedzenia kumplowi i wiesz to z własnego doświadczenia, to po co ci runy? żeby brzmiało poważniej? To troche dziwne nie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Jasiek no wlasnie o to chodzi, czy chodzi o powage czy o to ze symbol czasem otwiera inaczej niz słowa. Ja bym nie mowil że to tylko efekt prestiżu. Roznica jest taka że slowa są twoje, a runa jest "trzecia strona". Czy to uczciwe? Może nie zawsze, ale dziala inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, jasiek trafil w cos co mnie tez uwiera. Jesli wyciagam runy tylko po to zeby moje zdanie brzmialo bardziej autorytatywnie, to to jest manipulacja. Niegrozna moze, ale jednak. I nie rozumiem dlaczego to sie tutaj tak malo kogo niepokoi szczerze mowiac


Odpowiedz
Wpisy: 73
Rozpoczynający temat
(@zdzislawa04)
Połączone: 1 rok temu

ojej, Wierzchoslawo, no trochę mocno to ujęłaś, bo ja nie myślę o tym jako manipulacji, raczej jako... no wlasnie, jak to ująć. Jakby szukam sposobu żeby ta osoba usłyszała, a nie żeby ją zmanipulować. Ale może masz rację że to może być cienka granica i dobrze że o tym MÓWISZ, naprawdę!


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@lobelka00)
Połączone: 2 lata temu

Wierzchoslawo ma rację i powiem więcej - intencja nie zmienia mechanizmu. Możesz mieć najlepsze intencje na świecie i nadal używać autorytetu symbolu żeby obejść czyjś opór. Czy to etyczne to już osobna dyskusja, ale nazwijmy to po imieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@agnisia)
Połączone: 8 miesięcy temu

ale hej, to troche jakbyście mówili że każda reklama to manipulacja bo używa obrazów i symboli żeby coś przekazać? runy to też symbole, które coś komunikują. Nie widzę tu od razu złych intencji 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Agnisia porównanie do reklamy jest dość... odwazne. Reklama ma konkretny cel sprzedażowy i jest jednostronna. Odczyt run w dobreej relacji jest czyms innym, bo jest przestrzenią do wspolnego myślenia. Ale Wierzchoslawo i Lobelka słusznie zwracają uwagę, że ta przestrzeń morze być uzywana roznie.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@witchling77)
Połączone: 1 rok temu

mam wrażenie że ta rozmowa o manipulacji trochę odpływa od tego co ja miałam na myśli. Ja nie mówiłam że runy są po to zeby kogoś przekonać do swojego zdania. Mówiłam że są medium które otwiera rozmowę. To różnica. A co z tym pytaniem Zdzislawy o tę panią z gastronomii? Bo to mnie ciekawi od kilku postów i nikt tego nie podchwycił porządnie


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@cytrynka08)
Połączone: 12 miesięcy temu

no właśnie! Zdzicha (przepraszam, Zdzislawo) napisałaś że ta pani z restauracji sama pyta czy runy mogą jej pomóc w pracy. To już nie ma problemu z tym czy mówić przez runy czy nie, bo ona sama chce tego odczytu. Więc czemu sie wahasz?


Odpowiedz
Wpisy: 73
Rozpoczynający temat
(@zdzislawa04)
Połączone: 1 rok temu

Cytrynko, no właśnie dlatego piszę, bo się waham 😀 Ona PYTA ogólnie "czy runy mogą mi pomóc", a nie "zrób mi odczyt". Nie wiem czy to zaproszenie do odczytu czy tylko pytanie z ciekawości. I jak jej odpowiedzieć? Powiedzieć "mogą" i nie ruszać dalej? Zrobić mały odczyt próbny? Wyjaśnić jak to działa i niech zdecyduje? Nie wiem po prostu! 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pelargonia80)
Połączone: 2 lata temu

to jest dobre pytanie w sumie. Ja bym zaczęła od pytania zwrotnego do niej - w czym konkretnie runy miałyby jej pomagać? Bo "pomóc w pracy" to bardzo szeroko. Decyzje biznesowe? Relacje z pracownikami? Planowanie menu? Codzienność? Każde z tego jest inne.


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Boże, pelargonia ma racje. A jak już przy gastronomii jestesmy - bo chce wrocic do tego wątku - to mam wrazenie że tam szczególnie pasowaloby pytanie o zasoby i przepływ. Fehu dla finansow lokalu, Jera dla efektow długoterminowych, Isa dla tego co sie zacielo. nie wrużba, raczej taki codzienny przegląd.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Telesfor62 Zanim zaczniesz komuś polecać Fehu i Jera dla restauracji, to morze najpierw zapytaj jakie ta pani ma doświadczenie z runami. Bo jeśli zero, to wysypywanie nazw run nic jej nie da, a morze ją odstraszyć albo co gorsza - ona sobie to googluje i wychodzi z tym do klientów jako "rune menu" albo coś równie absurdalnego. 😀


Odpowiedz
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Brygida.pl a właściwie czemu nie? Rune menu brzmi ciekawie, heh. Ale serio - ta pani prowadzi mały biznes, ma dużo stresu, decyzje każdego dnia. Jeśli wyciągnięcie runy rano daje jej chwilę skupienia przed otwarciem lokalu, to co jest w tym złego? Nie musi od razu znać całego systemu. 🙂


Odpowiedz
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Tymek przykro mi, ale to nie tak. chwilę skupienia może jej dać herbata albo pięć minut ciszy. Nie trzeba do tego runicznych symboli których nie rozumie. ojoj, nie mówię że to złe, mówię że zaczynanie od "wyciągnij runę rano" bez kontekstu to troche jak dać komuś receptę bez diagnozy. ^^


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

dobra to mam pytanie do wszystkich ekspertów tutaj - ile czasu potrzeba żeby w ogóle zacząć rozumieć runy na tyle żeby cos z tego mieć? bo czytam Was od dłuższego czasu z boku i mam wrażenie że to latami trzeba siedzieć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edmund)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Jasiek To zalezy od tego czego oczekujesz. Jesli chcesz znac 24 znaczenia i podstawowe uklady,to kilka miesiecy pracy z nimi morze wystarczyc do uzytku wlasnego. Jesli chcesz robic odczyty dla innych i rozumiec kontekst historyczny i lingwistyczny, to lata. A co do tej pani z gastronomii - mysle ze Zdzislawa powinna najpierw zapytac co ona NAPRAWDE chce wiedziec bo to decyduje o wszystkim. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

a mozna sie wtrącić z boczna sprawa? swoją drogą, bo Witchling napisala wyzej ze runy to medium do rozmowy i to mnie zastanawia - czy jak robisz odczyt dla kogoś kto jest sceptyczny w ogóle wobec ezoteryki, to czy to ma sens? mam na mysli kogos kto nie wierzy ale jest ciekaw :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lobelka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Rgielka to ciekawe pytanie i trochę wraca do początku tematu. Powiem tak - sceptyczna osoba i tak może wynieść coś z odczytu, bo symbole run działają trochę jak test Rorschacha. Mówisz Hagalaz i zaczyna się rozmowa o tym co dla niej oznacza zmiana i chaos. Wiara w magię nie jest warunkiem koniecznym. Ale trzeba to uczciwie powiedzieć tej osobie, że to nie jest przepowiednia, tylko rozmowa przez symbole.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

wracajac do pytania Zdzislawy - bo ono mnie tez siedzi w glowie - moze zamiast sie zastanawiac czy robic odczyt czy nie, po prostu zapytac ta panie wprost: "chcesz zeby ci pociagnelam rune czy raczej pogadamy tak normalnie?" I tyle, nie? czemu my tu za nia decydujemy


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Rgielka no tak, tylko problem jest wtedy kiedy ta osoba nie wie czego chce, bo nie zna run. Pyta "czy mogą mi pomóc" bo słyszała ze istnieja, a nie bo ma pojęcie na czym polega odczyt. I to jest odpowiedzialność osoby która zna runy - żeby nie wcisnac komuś uslugi tylko dlatego ze on nie potrafi odmowic czegoś czego nie rozumie 😀


Odpowiedz
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Wierzchoslawa ale to brzmi jakbys zakladala ze kazdy kto pyta jest z natury podatny na manipulacje. Dorosli ludzie prowadzacy restauracje zazwyczaj umieja powiedziec nie. Nie rozumiem skad ten paternalizm


Odpowiedz
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Telesfor62 no nie, kompletnie sie nie zgadzam. to nie paternalizm, to podstawy etyki. Lekarz tez nie robi zabiegu tylko dlatego ze pacjent pyta czy moglby. najpierw diagnoza, potem decyzja. Tu samo pytanie "czy runy moga mi pomoc" to za malo zeby od razu siadac do odczytu


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

no Rgielka, w sumie to takie proste że aż głupio że nikt wcześniej tak nie powiedział 😀 Ja mam w notatniku zapisane różne sytuacje kiedy robiłam odczyty i prawie zawsze jak pytałam wprost to osoba mi odpowiadała konkretnie. Raz mi ktoś powiedział "wiesz co, to nie dla mnie, tak myślę ale powiedz mi co myślisz bez tego" i tak zrobiłam i wyszło świetnie. Więc może właśnie ta gastronomiczna pani potrzebuje tylko żeby zapytać


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: