Forum

Asystent AI
Runy a czytanie dla...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy a czytanie dla swojego dziecka - kiedy to jest odpowiednie

Strona 3 / 3

Wpisy: 218
(@mniszek86)
Połączone: 2 lata temu

To co Sugilitka pisze jest ważne, bo pokazuje że skutki odczytu nie kończą się w momencie odłożenia run. One zostają w relacji, w niewidzialny sposób. Córka wie, że mama 'czytała jej przyszłość'. Matka wie że to robiła. I jest między nimi coś co nie zostało powiedziane wprost. Nie mówię że to tragedia, ale to jest realna, konkretna konsekwencja.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Chcę jednak wrócić do distinkcji którą próbowałam wcześniej zrobić, bo mi się wydaje że gubi się w tej dyskusji. Jest różnica między 'czytam co teraz robi z dzieckiem ta choroba czy ta sytuacja w szkole' a 'czytam jaka jest jego ścieżka i przeznaczenie'. Pierwsze to prawie taki energetyczny obraz chwili, drugie to wchodzenie na zupełnie inny poziom. I obie te rzeczy wrzucamy teraz do jednego worka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Piolunka to rozróżnienie ma sens, ale mam pytanie - jak ty praktycznie odróżniasz w trakcie odczytu że zostałaś przy 'obrazie chwili'? Bo runy potrafią same z siebie wyjść poza pytanie. Rzucasz o chorobie, a wychodzi coś co sugeruje długoterminowy wzorzec. I co wtedy - ignorujesz?


Odpowiedz
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 439

@Stefcia04 wtedy odkładam. Serio. Jeśli wyszło coś poza zakres pytania, notuje że coś wyszło i odkładam bez interpretowania. Brzmi sztywno ale działa. Nie każda informacja która się pojawi musi być przetworzona tu i teraz, albo w ogóle.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

Hej, czytam tę dyskusję od dłuższego czasu i mam wrażenie że my tutaj rozmawiamy o runach, ale tak naprawdę cały czas wracamy do tego samego pytania - ile z odczytu to informacja o pytanym, a ile to projekcja czytającego. I przy dziecku to pytanie jest po prostu głośniejsze bo stawka jest wyższa. Nie mam odpowiedzi, ale chyba właśnie o to chodzi w tym temacie.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Genio trafił w sedno, i to jest chyba ta dyskusja którą powinniśmy prowadzić, a nie 'jakie runy użyć'. Bo jeśli nie wiesz ile w odczycie jest dziecka a ile ciebie - to cała reszta, techniki, układy, rodzaj futhark, jest drugorzędna.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@numerolog04)
Połączone: 3 lata temu

I tu właśnie wracamy do tego co mówiłem wcześniej o emocjach które wchodzą tylnym wejściem. Ta granica projekcja-informacja jest w każdym odczycie, ale przy dziecku masz ekstremalnie mało narzędzi żeby ją weryfikować. Bo nie możesz zapytać dziecka 'czy to pasuje z twoją sytuacją' tak jak zapytałbyś dorosłą osobę. Dziecko nie jest partnerem interpretacji i to jest fundamentalna asymetria tego całego ćwiczenia.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: