Jalowcowa wspomniała o tanim komplecie i to mnie skłoniło żeby powiedzieć kilka słów o materiale, bo to nie jest bez znaczenia przy litoterapii, ale tu mamy temat runiczny a nie kamienioterapię więc krótko: drewno jest najstarszym materiałem na runy historycznie, więc jeśli to rzeczywiście drewno to masz w ręku coś bliżej tradycji niż kamienny komplet z marketu. Plastik to już inna historia ale do skupienia i pracy ze znaczeniem wystarczy wszystko. Papier jak najbardziej.
hej to ja znow z tym pytaniem ktore może głupie, ale nie jestem pewna czy ktoś odpowiedział. Jak sie wyciąga rune np. z woreczka rano do jakiejs sprawy, to czy ona 'zostaje' przy tej sprawie przez cały dzien czy mozna ja wziac wieczorem do zasypiania? Bo intuicyjnie czuje ze to moze byc mylace dla intencji ale moze sie myle
do wątku Wiezowej i Meteka, bo to ważna rzecz, dodam że niektórzy prowadzą dziennik runiczny właśnie po to żeby te dwie funkcje rozdzielić. Rano wyciągasz rune i piszesz co to może znaczyc w kontekscie dnia, wieczorem siadasz z ta sama runa albo inna i piszesz jak ci minęło. Z czasem wychodzą ciekawe wzorce. Ale to nie jest wymóg do zasypiania, po prostu opcja dla tych co lubią prowadzić notatki.
