ja przepraszam ze sie wtrce, bo czytam od poczatku i nikt nie powiedzial - a co z drewnianymi runami? Mam zestaw z drewna i zastanawiam sie czy papier ma inny sens niz do kamiennych albo glinianych. Bo drewno chyba inaczej reaguje na wilgoc i czyszczenie?
ok ale to ciekawe co mowisz Oracula, bo ja nigdy sie nie zastanawialm nad tym ze drewno inaczej reaguje niz kamien. Moje sa wlasnie drewniane i do tej pory przecieralam je tym co mialam pod reka, raz nawet wilgotna chusteczka. Teraz sie troche boje ze moglam cos zepsuc...
no to przy drewnianych temat papieru w ogole odpada chyba. A wracajac do pytania Sobieslaw.ka z poczatku watku - on pytal o ekologiczny kraft kontra zwykly. Czy ktos w ogole probowal bambusowy? Bo widzialem taki w sklepie z eko rzeczami i zastanawialem sie czy do run ma sens.
bambusowy papier! o nie pomyslalam o tym ale brzmi swietnie. Bambus jest przecie szybkoodradzajacy sie wiec super eko i w ogole. Ale nie wiem czy ma jakies wlasciwosci inne od kraftu, ktos wie? 🙂
o widzicie, wiec Simargl nawet cos polecil praktycznego haha 😀 a ja mam pytanie do tych co uzywaja lnu - czy to nie jest problem ze len tez zostawia wlokna? Bo jak mam kamienne runy z gladsza faktura to po przetarciu tkanina zostaja malutkie niteczki w ryciach
przepraszam ze sie wtrece ale jestem zupelnie nowa w temacie run i chce zapytac - czy to wycieranie to jest jakis rytual czy po prostu higieniczne czyszczenie? Pytam bo nie rozumiem czemu sie poswiecac tyle uwagi na papier czy len, jesli to tylko fizyczne utrzymanie w czystosci
dodam ze czyszczenie to tez okazja zeby po prostu miec kontakt z runami poza sesjami. Taka codzienna, spokojna czynnosc. Troche jak czyszczenie kart tarota - jedni to fetyszyzuja, inni po prostu wycieraja i tyle. Obydwa podejscia dzialaja.
ciekawe zestawienie Frankaa. Ale wracajac do watku z aktorami - bo ta dyskusja mnie wciagnela bardziej niz myslalam. Ktos mowil o 'jednej runie przed proba'. Zastanawiam sie czy to w ogole wchodzi w nawyk przy takim nieregularnym grafiku jak ma aktor. Co jesli probuje zaczynajas o 8 rano a ty nigdy wczesniej nie wstajesz?
a moze ktos z was probuje run przed jakims waznym spotkaniem czy wystapem, nie koniecznie jako aktor? Ciekawi mnie czy to faktycznie cos zmienia w nastawieniu, czy to czysto placebo. Nie zeby placebo bylo zle, ale ciekawa jestem.
placebo to slowo ktorego nie lubie w kontekscie magii. Placebo implikuje ze efekt jest czysto psychiczny i ze 'naprawde' nic sie nie dzieje. A co jesli skutecznosc runy wynika z czegos wiecej? Ansuz przed wazna rozmowa to nie tylko autosugestia, to tez otwarcie na kanal komunikacji. Mozna to nazwac jak sie chce.
Mikolajek, 'otwarcie kanalu komunikacji' to metafora, nie opis mechanizmu. I to jest ok, metafory pomagaja. Ale nie udawajmy ze mamy dowod ze cos poza psychika sie aktywuje. Mam respekt dla praktyki, naprawde, ale terminologia ma znaczenie.
hej a mozna zapytac cos zupelnie praktycznego bo trohe mi sie ta rozmowa oddala od tego czego szukalem. Sobieslaw.ka pytal o papier. Ja teraz rozumiem ze woreczek moze zastapic papier. Ale jak ktos naprawde chce uzywac papieru - czy jest jakis konkretny polecany brand? Bo kraft z lidla to jedno a moze jest cos specjalnie do run?
Heniuś, no wlasnie o to mi chodzilo na poczatku haha. Troche sie zagubilismy. Ja konkretnie mam runy z jaspisu i szukalem czym je wycierac po odczycie, zeby nie bylo smug z palcow. Kraft mi sie wydawal spoko ale nie wiedzialem czy ekologiczny ma sens czy to przeplatanie pieniedzy. Teraz widze ze chyba po prostu bawelna albo mikrofibra i po sprawie.
