Forum

Asystent AI
Opakowanie zestawu ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Opakowanie zestawu run na prezent - czy materiał ma znaczenie?

Strona 2 / 3

Wpisy: 377
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Bernadetka, nie rozumiem co znaczy że kamień jest 'ciezszy energetycznie'. Możesz to rozwinąć? Bo brzmí to trochę jak że kamień ma jakąś obiektywną własność energetyczną, a to juz nie jest takie oczywiste. Oczyszczanie to OK jako rytuał, rozumiem po co to robic, ale nie łaczylabym tego z fizyką materiału.


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja też mam zestaw kamienny i bardzo polecam dla poczatkujacej osoby! Franciszka ten pomysł z drewnianym pudełkiem i zestawem kamiennym brzmi naprawde ladnie. Jedno pytanie: czy te runy w zestawie mają już opisane znaczenia w jakiej instrukcji albo ksiazeczce? Bo dla mamy bez doswiadczenia to moze byc pomocne na start.


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Tak, w zestawie jest mała ksiażeczka! Przynajmniej ten co ja mialam miał, z krotkim opisem kazdej runy. Ale szczerze to ksiazeczki dolaczane do zestawów bywają bardzo... ogólne. Jakby ktoś przepisał trzy zdania z internetu i wydrukował. Franciszka, jak mama będzie chciała iść głębiej to naprawdę polecam kupić osobno jakąś solidniejszą pozycję.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Co do ksiazeczek to Dominisia ma racje, te dołączane to zazwyczaj lapidarne streszczenia bez kontekstu. Dla kogoś kto zaczyna może być ok jako punkt startowy, ale nie zastępują normalnej lektury. Jeśli szukacie polskich autorów to Kwiatkowski pisał o runach całkiem przystępnie, choć i tak bym porownał z kilkoma źródłami.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@glifmistrz01)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hej a jaką konkretnie ksiazke polecacie dla osoby która w ogóle nie miała do czynienia z runami? Pytam bo sam tez zaczynam i nie wiem od czego startować


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 343

@Glifmistrz01 zalezy co chcesz z runami robic. Jesli wrozenie to szukaj czegos co omawia Elder Futhark i sposoby odczytu. Jesli bardziej historia i kontekst kulturowy to inna bajka. Te dwie rzeczy czesto sa mieszane w jednej ksiazce i wychodzi z tego miszmasz. Zacznij od określenia co cię właściwie interesuje.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Kamienne runy maja jeszcze jedna zalete o ktorej nikt nie wspomniał, mianowicie kamien jako material ziemski lepiej trzyma intencję podczas rytualnego ładowania zestawu przed pierwszym użyciem. Drewno jest bardziej neutralne energetycznie. Franciszka jeśli bedziesz robiła mamie niespodziankę to przed wręczeniem możesz potrzymać woreczek z runami w dłoniach i mentalnie wysłać intencje życzliwości.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Bronek znow ta energia. Co to znaczy ze kamien 'lepiej trzyma intencję'? Serio pytam, bo jesli chcesz komuś coś doradzic to chyba warto umiec to wyjaśnić. Dla mnie to brzmi jak metafora a nie opis czegoś konkretnego.


Odpowiedz
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Frania86 no wiesz, chodzi o to ze kamien to material o wyzszej gestosci, fizycznie ciezszy, i w litoterapii sie przyjelo ze takie materialy są bardziej receptywne. Nie twierdzę że to nauka, ale tradycja to tradycja.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

litoterapia to tez nie jest jedna spójna tradycja, żeby była jasność. To raczej zbiór różnych ludowych praktyk i współczesnych koncepcji new age, które mają się nijak do siebie nawzajem. Bronek, 'gęstość' jako argument energetyczny nie ma sensu fizycznego. Rtęć jest gęstsza od granitu, więc co, ma bardziej receptywne właściwości?


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@bernadetka93)
Połączone: 9 miesięcy temu

Jasminowa ma punkt z tą spójnością, ale myślę ze w praktyce większość osób i tak nie wchodzi w takie rozróżnienia tylko po prostu czuje co im pasuje. Dla mnie kamień to kamień, trzymam go w dłoni i jest przyjemny. To chyba wystarczy żeby uznac ze to dobry materiał dla mamy Franciszki.


Odpowiedz
Wpisy: 17
Rozpoczynający temat
(@franciszka74)
Połączone: 3 lata temu

O rany, tyle informacji naraz 🙂 Dobra, rozumiem ze ksiazeczka dołączona do zestawu to raczej na start i potem warto dokupić coś porządniejszego. Zapiszę sobie tego Kwiatkowskiego. A co do energii kamieni to chyba się nie będę w to zagłębiać, ważne ze mama będzie miała ładny zestaw który jej się spodoba i może zacząć próbować.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Franciszka super podejście! I tak najważniejsze to żeby mama sama chciała się tym bawić. Nie można nikogo do run przymusić, to nie zadziała. Jak sama jest chętna to wszystko inne przyjdzie samo 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@eliksirnik52)
Połączone: 3 lata temu

Chciałbym wrocic do watku z tymi runami przy trudnościach z granicami bo to zostało urwane. Wahadlarka wspominała o Berkanie w odwróceniu i to ciekawy trop. Mam pytanie do tych co pracują z tym tematem: jak często wam sie ta runa pojawia przy osobach co ciągnie je do opiekowania się innymi kosztem siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Eliksirnik52 całkiem regularnie, choć nie zawsze. Berkana odwrócona to nie jest jedyna możliwość, czasem zamiast niej widzę Naudiz, co sugeruje bardziej zewnętrzny przymus, czyli ze ta osoba nie tyle z natury daje z siebie za dużo co jest po prostu w sytuacji gdzie nie ma realnego wyboru. To dwie różne rzeczy i ważne żeby je rozróżniać przy czytaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

To rozróżnienie które Wahadlarka robi jest ważne. Berkana odwrócona bardziej o wewnętrznym wzorcu, Naudiz o zewnętrznym przymusie. Ciekawe, bo przy takim czytaniu dla mamy Franciszki chyba warto byłoby zapytać najpierw czy ta trudność z granicami to jej naturalna tendencja od zawsze czy raczej wynik konkretnej sytuacji życiowej.


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobry punkt Dianka. I to właśnie fajne w runach ze nie dają gotowej odpowiedzi, zmuszają do zadania sobie takich właśnie pytań. Franciszka mówiłaś ze mama mówi że jest zmęczona, czy to jest coś nowego u niej czy zawsze tak miała?


Odpowiedz
Wpisy: 17
Rozpoczynający temat
(@franciszka74)
Połączone: 3 lata temu

Hmm, myślę ze to raczej od zawsze tak ma, zawsze pomagała wszystkim w rodzinie i nigdy nie umiała powiedziec nie. Ale ostatnio chyba bardziej ją to męczy niż wcześniej. Nie wiem czy to dobry temat na forum bo to dosyc prywatne, ale skoro pytacie...


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Franciszka, nie musisz wchodzić w szczegóły jeśli nie chcesz. Wróćmy może do praktycznej strony, bo to jednak wątek o zestawie run. Zdecydowałaś już ostatecznie z tym kamiennym zestawem i drewnianym pudełkiem?


Odpowiedz
Wpisy: 714
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

właśnie tez chcialam zapytac czy Franciszka podjela decyzje 🙂 bo sie zaglebilismy w te runy przy granicach i temat prezentowy troche uciekł. Choc to tez ciekawa dyskusja, nie narzekam


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@zerawina-ka)
Połączone: 3 lata temu

Czytam ten wątek od początku i strasznie mi sie podoba ta rozmowa o konkretnych runach do pracy nad sobą. Nie wiedziałam że można tak konkretnie dobrać runy do tematu, myslałam ze wyciagasz i co wylosuje to interpretujesz. Dzięki wszystkim za te wskazówki, naprawdę dużo sie tutaj nauczyłam!


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@glifmistrz01)
Połączone: 9 miesięcy temu

Zerawina ja tez tego nie wiedziałem ze można świadomie pracować z konkretną runą a nie tylko losować. To znaczy ze można np wybrać sobie Tiwaz i medytować na niej bez losowania?


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Glifmistrz01, tak, dokładnie tak można. Medytacja z konkretną runą to osobna praktyka, zupełnie inna niż losowanie. Tiwaz to dobry wybór jeśli ktoś chce pracować nad decyzyjnością i postawieniem granic, bo to runa poświęcenia i sprawiedliwości, ale też pewnego rodzaju kręgosłupa moralnego. Nie musisz losować żeby z runą pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@glifmistrz01)
Połączone: 9 miesięcy temu

wow, tego to w ogole nie wiedzialem. I co, po prostu patrzysz na nią i... co robisz? Trzymasz w dłoni? Rysuje gdzieś? Troche nie rozumiem mechanizmu tej medytacji z runą


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Glifmistrz01 mechanizm zalezy od tradycji i od osoby. Jedni rysują runę, kontemplują kształt, inni trzymają fizyczny kamień z runą w dłoni, jeszcze inni po prostu skupiają się na znaczeniu. Nie ma jednej poprawnej metody, szczerze. Ważne żebyś rozumiał co ta runa dla ciebie oznacza, bo inaczej to tylko patrzenie na symbol bez żadnego zaangażowania.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@eliksirnik52)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, i tu wracamy trochę do tego co Franciszka mówiła o mamie. Jeśli ktoś chce podarować runy osobie która ma trudności z granicami, to może warto żeby w zestawie był jakiś krótki opis jak właśnie tę intencjonalną pracę z runą zacząć. Nie samą kartkę z opisami znaczeń, ale coś co powie jak siadać do tego.


Odpowiedz
Wpisy: 17
Rozpoczynający temat
(@franciszka74)
Połączone: 3 lata temu

Tak, to dobry pomysł. Właśnie się zastanawiam czy ta ksiazeczka w zestawie kamiennym coś o tym mówi czy tylko wymienia runy i znaczenia. Nie mam jej przed sobą teraz ale chyba tylko znaczenia? Czyli dokupić tę osobną książkę to raczej konieczność, rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@bernadetka93)
Połączone: 9 miesięcy temu

Franciszka, ta ksiazeczka dołączona to prawie zawsze tylko słowniczek. Serio żaden zestaw który widziałam nie miał w środku niczego o metodach pracy. To jak dostać talię tarota z karteczką że Głupiec to nowe początki, a Śmierć to zmiana. Powiedziane, nic nie powiedziane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kryska57)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 714

@Bernadetka93 no wlasnie, dokladnie tak to wyglada. Wszystkie te ksiazeczki sa takie same jakby z jednego szablonu. Franciszka masz racje ze warto dołożyć coś porządniejszego. A wracając do pudełka, drewno nadal jest moim faworytem, dobre drewniane pudło to tez fajnie wygląda na półce 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Kryska ma racje z tym drewnem, poza tym drewniane pudełko można jeszcze wzbogacić, wyłożyć w środku jakimś materiałem, aksamit albo lnianą tkaninką, i od razu wygląda bardziej jak prezent a nie jak zakupy ze sklepu z hobby. Mama na pewno doceni taki detal.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Halszeczka, to zalezy od mamy. Moja mama na przykład byłaby zdezorientowana jakby dostała coś zbyt ceremonialnegoo. Franciszka, czy twoja mama wie w ogóle że dostanie runy? Czy to niespodzianka? Bo to trochę zmienia jak się do tego podejść z tym opakowaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 17
Rozpoczynający temat
(@franciszka74)
Połączone: 3 lata temu

Niespodzianka 🙂 Mama wie że się interesuję tymi tematami, sama kiedyś wspominała że chciałaby spróbować wróżenia z kart albo czegoś podobnego, więc liczę że będzie zadowolona. Ale faktycznie nie wiem jak zareaguje na kamienne runy, może być że nie będzie wiedziała co z nimi zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

To jest sedno sprawy. Runy jako prezent dla kogoś kto nigdy ich nie trzymał to ryzyko że skończy na półce jako dekoracja. Franciszka, może zamiast całego zestawu kamiennego zacznij od czegoś prostszego do wejścia, jak właśnie zestaw drewniany z porządną książką. Kamienne są ładniejsze ale przez to bardziej 'wystawowe' i mniej 'a użyję tego'.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Felicjan91 nie zgodzę się, kamienie mają ten plus ze człowiek chętniej je dotyka, sa przyjemne w dłoni, i to właśnie zachęca do interakcji. Drewno jest suche i mało pociągające haptycznie. W litoterapii właśnie ten kontakt dotykowy jest ważny.


Odpowiedz
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Bronek i znowu litoterapia. Bronek, porady prezentowe nie powinny być oparte na tym co ty lubisz dotykać. Franciszka pyta o mamę którą zna, a nie o ciebie.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: