Forum

Asystent AI
Czytanie run dla zł...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run dla złodzieja - czy mogą wskazać wśród rzeczy?

Strona 1 / 2

Wpisy: 115
Rozpoczynający temat
(@telimena_m)
Połączone: 2 lata temu

Mam taką sytuację i nie wiem czy runy w ogóle mogą tu pomóc. Ktoś mi ukradł kilka rzeczy z mieszkania, mam podejrzenie co do osoby z bliskiego otoczenia, ale nie chcę oskarżać bez podstaw. Zastanawiam się czy da się zrobić jakiś rzut run żeby wskazał gdzie są te rzeczy albo chociaż potwierdził moje podejrzenia. Ktoś próbował coś takiego? Słyszałam że Hagalaz i Thurisaz mogą wskazywać na konflikt i ukryte działanie, ale nie wiem czy to wystarczy do czegoś tak konkretnego jak szukanie złodzieja.


Odpowiedz
53 odpowiedzi
Wpisy: 224
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Runy nie są GPS-em i nie powiedzą ci wprost 'ta osoba zabrała twoją rzecz i leży ona w szafie na górnej półce'. To nie jest tak że ciągniesz kamień i masz gotową odpowiedź. Ale... ukryte sprawy, zdrady, kradzieże - to jest jak najbardziej obszar gdzie runy pracują. Raido i Othala razem mogą mówić o podróży przedmiotu albo o tym że rzecz jest nadal gdzieś w kręgu rodziny czy bliskich. Trzeba to czytać w kontekście, nie po jednej runie.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@runomira52)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, właśnie - kontekst to jest sedno. Ja kiedyś robiłam rzut dla koleżanki w podobnej sprawie i wyciągnęłam Fehu odwróconą plus Isa plus Nauthiz. Fehu odwrócona to strata majątku, Isa to zastój, zablokowanie, a Nauthiz to konieczność, przymus. Odczytałam to jako: coś zostało siłą zatrzymane, zamrożone, należy do kogoś innego a nie wraca. Koleżanka potem doszła do wniosku że rzeczy są schowane a nie sprzedane. Nie twierdzę że runy powiedziały jej gdzie szukać, ale jakoś ukierunkowały myślenie.


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

A jakie konkretnie pytanie zadałaś do tych run? Bo to chyba robi różnicę, czy pytasz 'co się stało z rzeczami' czy 'kto zabrał'. Mnie uczyli że pytanie musi być sformułowane zanim sięgnie się po runy i to ono niejako 'kalibruje' odczyt. Inaczej można wyciągnąć cokolwiek i dopasować interpretację post factum.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira52)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 63

@Whisper pytanie brzmiało mniej więcej 'jaki jest los zabranych przedmiotów', nie pytałam o osobę, bo to jest inna kwestia i do tego bym inaczej podchodziła. I masz rację że pytanie robi ogromną różnicę, to nie jest tak że runy odpowiadają na wszystko naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@poziomka_00)
Połączone: 2 lata temu

Nie wiem, mam wątpliwości co do całej tej koncepcji. Okej, rozumiem że runy mają swoje tradycyjne znaczenia i można je interpretować, ale... wskazanie złodzieja? Serio? Jak to w ogóle miałoby działać mechanicznie? Runy losują się przypadkowo, więc interpretacja i tak jest naszą projekcją na dane okoliczności. Nie twierdzę że są bezużyteczne, ale do czegoś tak konkretnego jak identyfikacja osoby? To już trochę za dużo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Poziomka_00 nikt tu nie mówi że runa wydrukuje ci imię i nazwisko złodzieja na papierze. Chodzi o energię zdarzenia, o potwierdzenie intuicji. Jak czujesz że to konkretna osoba, rzut może albo potwierdzić ten kierunek albo powiedzieć że patrzysz w złą stronę. Czy to jest dowód sądowy? Nie. Czy może pomóc podjąć decyzję? Tak.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@milekwiat)
Połączone: 3 lata temu

ale jak długo trwa taki rzut żeby dostać jakąś odpowiedź? Pytam bo mam podobną sytuację i szczerze mówiąc wolałabym już wiedzieć niż czekać tygodniami na jakieś znaki


Odpowiedz
Wpisy: 115
Rozpoczynający temat
(@telimena_m)
Połączone: 2 lata temu

Mnie chodzi głównie o to drugie, o potwierdzenie intuicji jak to Anyzek ładnie ujęła. Czuję bardzo mocno że wiem kto, ale boje się zareagować bo to jest osoba z rodziny i jeśli się mylę to będzie dramat. Zastanawiałam się tez nad pytaniem o to gdzie rzeczy są, bo część z nich ma wartość sentymentalną i chciałabym je odzyskać. Czy do obu tych pytań robiłoby się osobne rzuty?


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@frania95)
Połączone: 3 lata temu

Przy tarocie robię oddzielne układy na różne pytania, to chyba logiczne że i przy runach tak samo? Przy jednym rzucie mieszanie pytań to proszenie się o chaos. Ale ja się na runach mało znam, to tylko takie analogiczne myślenie.


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@jarzab04)
Połączone: 3 lata temu

A czy ktoś wie jak to jest z runami a kierunkami? Bo słyszałam że przy zaginionych przedmiotach można interpretować runy pod kątem stron świata, że niby Tiwaz wskazuje na północ, Sowilo na południe i tak dalej. To prawda czy wymysł? Pytam bo to by było bardzo konkretne zastosowanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telimena_m)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Jarzab04 o kierunkach słyszałam coś takiego, ale u mnie jest problem bo szukam rzeczy w obrębie jednego budynku czyli stron świata niewiele mi dadzą 🙂 To ma sens przy większych przestrzeniach pewnie.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

przepraszam ale nie moge sie powstrzymac - tu serio ktoś planuje złapać złodzieja za pomocą kamyczków z rysunkami? Nie podważam niczyich przekonań ale metoda 'spytaj runy kto zabrał zegarek' to chyba jednak nie jest opcja na którą warto stawiać zamiast np. rozmowy z tą osobą albo sprawdzenia innych dowodów


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Darek_69 nikt nie mówi 'zamiast'. To są dwie różne rzeczy które można robić równolegle. Poza tym decyzja o konfrontacji z bliską osobą bez pewności to bardzo poważna sprawa. Jeśli runy pomagają komuś poukładać myśli przed taką rozmową, to jaki masz z tym problem.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Anyzek_61 okej fair, to argument. Nie mam problemu jak ktoś to traktuje jako sposób do refleksji. Miałem problem z wyobrażeniem że ktoś ma wskazać winowajcę przez losowanie. Ale rozumiem różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Pamiętam że w starszych tekstach o runach jest coś o galdrze, czyli śpiewie run, który miał pomagać w odnajdywaniu zgubionych lub skradzionych rzeczy. To nie był zwykły rzut do wróżenia tylko coś bardziej rytualnego. Ale to jest zupełnie inna technika niż losowanie kamieni. Ktoś tu coś wie o tej metodzie?


Odpowiedz
Wpisy: 430
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Słyszałem o galdrze ale praktycznie nic o tym nie wiem, tyle że to faktycznie inna bajka niż rzut. Mnie bardziej zastanawia kwestia etyczna - czy w ogóle wolno robić runy na inną osobę bez jej zgody? W tarocie są różne szkoły i jedni mówią że można, inni że to ingerencja w czyjąś energię. Przy runach pewnie podobnie?


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@zuzanka55)
Połączone: 2 lata temu

właśnie to mnie też zastanawia, chodzi mi o tę etykę. Jak robisz rzut żeby dowiedzieć się czegoś o kim innym to czy to już jest jakieś naruszenie? Nigdy nie myślałam o tym w ten sposób ale teraz jak Kalikst to poruszył to zaczynam się zastanawiać. I jeszcze jedno, czy runy w takich emocjonalnych sytuacjach w ogóle dają rzetelny odczyt, czy nasze nastawienie może je przekręcić?


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wincentyna_01)
Połączone: 1 rok temu

to drugie pytanie Zuzanki jest akurat bardzo konkretne i ważne. Notowałam sobie przez jakiś czas kiedy robiłam rzuty i zauważyłam że jak byłam bardzo naładowana emocjonalnie, np. zła na kogoś, to rzuty wychodziły mi inaczej niż kiedy byłam spokojna. Nie twierdzę że wiedziałam czemu, ale była jakaś różnica. Przy szukaniu złodzieja emocje będą intensywne, więc to jest realne ryzyko że odczyt będzie zaburzony.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@runomira52)
Połączone: 3 lata temu

Wincentyna ma rację i to jest ważna uwaga. Właśnie dlatego część praktyków mówi żeby w takich naładowanych sprawach prosić kogoś innego o wykonanie rzutu, kogoś kto nie jest emocjonalnie uwikłany. Neutralność osoby czytającej ma znaczenie, przynajmniej według mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pelargonia80)
Połączone: 2 lata temu

to ciekawe co piszesz Runomira, bo to zupełnie zmienia sytuację. Czyli Telimena może nie powinna sama robić tego rzutu tylko poprosić kogoś zaufanego? Ale to z kolei znaczy że musi komuś powiedzieć o całej sprawie, a to przy podejrzeniach w rodzinie może być kłopotliwe...


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pelargonia80)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie to jest ten problem z którym się zmagam. Z jednej strony rozumiem że Runomira ma rację o neutralności, z drugiej strony... czy ktokolwiek tu kiedyś naprawdę prosił obcą osobę o rzut w tak osobistej sprawie? Jak to w ogóle wygląda praktycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@runomira52)
Połączone: 3 lata temu

Sama kilka razy robiłam rzuty dla znajomych w emocjonalnych sprawach i to naprawdę inna jakość niż robienie dla siebie. Nie musisz prosić kogoś zupełnie obcego, wystarczy osoba która zna runy i nie jest bezpośrednio zamieszana w sytuację. Na tym forum też są osoby które pomagają zdalnie, więc opcji jest kilka.


Odpowiedz
Wpisy: 430
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

A propos tej etyki co wcześniej poruszyłem - nie dostałem żadnej odpowiedzi i dalej mnie to ciekawi. Czy robiąc rzut 'na kogoś' bez jego wiedzy, nawet jeśli podejrzewamy go o kradzież, wchodzimy w jakieś ryzyko? Pytam poważnie, bo w tarocie miewałem wrażenie że takie odczyty jakoś wracają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Kalikst to zależy od intencji i od tego co rozumiesz przez 'robienie na kogoś'. Pytanie o to gdzie są rzeczy to co innego niż próba wpłynięcia na czyjeś działania. Pierwsze to szukanie informacji, drugie to już inna para kaloszy i tam faktycznie bym była ostrożna. Runy nie lubią gdy używa się ich do manipulacji.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@zuzanka55)
Połączone: 2 lata temu

Hmm ale jak odróżnić jedno od drugiego w praktyce? Jeśli zapytasz 'czy ta osoba ma moje rzeczy' to pytasz o informację, ale jednocześnie kierujesz energię w stronę tej osoby, no nie? Nie wiem, może przesadzam, ale mnie to zastanawia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2293

@Zuzanka55 to jest dobre pytanie i nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi, różne tradycje mówią różne rzeczy. Ja bym powiedział że intencja jest kluczowa, nie samo sformułowanie pytania. Jak siedzisz i myślisz 'niech tej osobie się posypie życie' to jest problem, jak pytasz spokojnie 'czy iść w tym kierunku' to inna sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@milekwiat)
Połączone: 3 lata temu

ok ale wracajac do konkretow - Telimena czy ty w ogole probowałas już czegoś? Jakis rzut juz byl? Bo ta cała dyskusja jest fajna ale ja mam wrazenie ze coraz dalej od twojego pytania odchodzimy


Odpowiedz
Wpisy: 115
Rozpoczynający temat
(@telimena_m)
Połączone: 2 lata temu

Robiłam jeden rzut dwa tygodnie temu, ciągnęłam trzy runy i wyszły mi Hagalaz, Nauthiz i Isa. Hagalaz mnie trochę przestraszyła, ale interpretowałam to jako zakłócenie które nastąpiło, Nauthiz jako potrzebę i ograniczenie, a Isa jako zastój, zamrożenie sytuacji. W sumie pasuje do tego co czuję, że sprawa utknęła w miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@runomira52)
Połączone: 3 lata temu

Ciekawy rzut. Hagalaz, Nauthiz, Isa razem to silna kombinacja związana z przeszkodą i czymś co jest zablokowane. Ale powiedz mi jedna rzecz - w jaki sposób ciągnęłaś? Układałaś z woreczka, rzucałaś? I czy robiłaś rozróżnienie na runy odwrócone?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telimena_m)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Runomira52 ciągnęłam z woreczka, po jednej, i nie stosuję run odwróconych, nigdy nie czułam z nimi połączenia. Wiem że część osób to robi, u mnie nie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@jarzab04)
Połączone: 3 lata temu

Czyli wszystkie trzy to runy z futharku o dość ciężkim znaczeniu. Isa szczególnie mnie zastanawia w kontekście szukania rzeczy, bo to runa stagnacji ale też jakby... ukrycia? Czegoś co leży i czeka. Czy to mogłoby znaczyć że rzeczy gdzieś są, po prostu nie w ruchu?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Isa to runa lodu, zatrzymania, ale nie zniszczenia. Więc jeśli pytanie brzmiało 'jaki jest los zabranych przedmiotów' to ta interpretacja ma sens - rzeczy istnieją, są gdzieś w bezruchu. Hagalaz mnie bardziej niepokoi w tym układzie, bo to grad, nagłe zdarzenie, coś co przychodzi z zewnątrz i niszczy porządek. Może samo zdarzenie kradzieży?


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@frania95)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę interpretację i myślę że to całkiem spójna narracja. Przy tarocie układy trójkowe też często czytam jako - co było, co jest, co będzie - albo - sytuacja, przeszkoda, rada. Czy przy runach też można to tak nakładać czy to jest inaczej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runomira52)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 63

@Frania95 można, ale to zależy od tego czy robiłaś rzut z konkretną pozycją dla każdej runy czy bez. Jeśli bez, to runy tworzą obraz całościowy, nie linearny. Telimena, ty jak to robiłaś, przypisywałaś pozycje czy nie?


Odpowiedz
(@telimena_m)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Runomira52 bez przypisywania pozycji, po prostu trzy runy jako obraz sytuacji. Może powinnam była inaczej, ale tak to czułam w tamtym momencie.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@dobroniega_l)
Połączone: 3 lata temu

Przeczytałam całą tę dyskusję i chcę powiedzieć kilka rzeczy, bo widzę że rozmawiacie o ważnych kwestiach ale trochę po omacku. Rzut bez przypisywania pozycji jest całkowicie uzasadniony i to nie jest błąd, to po prostu inna metoda. Problem z czytaniem w sprawie kradzieży nie leży w technice tylko w tym, że emocje fałszują odczyt zanim jeszcze sięgniemy do woreczka. Hagalaz, Nauthiz, Isa to rzeczywiście obraz zastoju po wstrząsie, ale bez spokojnej głowy trudno odróżnić czy to rzeczywisty odczyt czy projekcja tego jak się czujemy.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: