Forum

Asystent AI
Noszenie zestawu ru...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Noszenie zestawu run przy sobie codziennie - czy zmienia to ich funkcję

Strona 2 / 2

Wpisy: 175
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

szczere pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. część tradycji mówi że mężczyźni też mają cykle, tyle że słabiej wyznaczone i bardziej indywidualne. w dzienniku po prostu notuj ogólny poziom energii w skali 1-10 i zobaczymy czy po kilku miesiącach wyjdzie jakiś wzorzec. bez narzucania z góry co to ma być.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

ja bym powiedział że księżyc to wystarczający znacznik dla każdego niezależnie od płci! pełnia zawsze jest pełnią, nów jest nowym, i na te punkty możesz się kalibrować. mam wrażenie że cykl biologiczny to jeden ze sposobów na synchronizację z księżycem, ale nie jedyny. Dawidek, po prostu zacznij i po trzech miesiącach zobaczysz co z tego wynika


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Konradek albo nie zobaczysz nic i tyle, bo szukasz wzorca który niekoniecznie tam jest. trzy miesiące dziennika to za mało żeby wyciągnąć jakiekolwiek wnioski statystyczne, a nasze mózgi są zaprojektowane do znajdowania wzorców nawet tam gdzie ich nie ma. to się nazywa apofenia i jest dosyć dobrze zbadana.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

no ale Wrotycz, ktoś tu już to mówił - my nie robimy badania naukowego. prowadzenie dziennika to praktyka samoobserwacji, nie eksperyment kontrolowany. nawet jeśli 'wzorzec' który znajdziesz jest częściowo projekcją, to i tak coś ci o sobie mówi. to jest wartość sama w sobie niezależnie od tego czy runy cokolwiek 'robią' obiektywnie


Odpowiedz
Wpisy: 505
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Mimoza, mam do ciebie jedno pytanie bo nie jestem pewna czy dobrze rozumiem twój argument. czy uważasz że samoobserwacja jest zawsze wartościowa nawet jeśli opiera się na błędnym założeniu? bo mam wrażenie że tu tkwi problem - zaczynasz od założenia że runy wpływają na twój cykl energetyczny, i potem zbierasz dane które to 'potwierdzają'. to nie jest neutralna samoobserwacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Brygidka71 nie, nie uważam że zawsze. ale uważam że intencja obserwowania siebie przez jakiś czas i zapisywania co czujesz jest wartościowa nawet jeśli ramówka teoretyczna jest dyskusyjna. możesz potem wyrzucić założenie o runach i zostać z danymi o własnym samopoczuciu. czy to jest błędne?


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@tymek-1)
Połączone: 2 lata temu

i tu wchodzimy w filozofię a mieliśmy gadać o noszeniu run 😀 wracając do sedna - Dawidek, zanim zaczniesz dziennik to odpowiedz mi na jedno: czy nosisz teraz cały zestaw naraz czy wybierasz konkretne runy? bo to zmienia co powinieneś obserwować


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dawidek78)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Tymek.1 nosze cały zestaw, mam je w woreczku przy sobie. ale po tej dyskusji zaczynam się zastanawiać czy to w ogóle ma sens. Martusia pisała że wtedy pracujesz z całością a nie z konkretnymi runami, więc może powinienem wybrać jedną albo dwie? tylko nie wiem jak wybierać, czy rzucam losowo czy mam jakieś kryterium?


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

to zależy co chcesz osiągnąć przez noszenie. jeśli intencją jest ogólna praca z energią i 'przesiąkanie' systemem run jako całości, to worek ma sens. jeśli masz konkretny obszar życia na którym chcesz się skupić albo coś do przepracowania, wybierasz konkretną runę lub dwie. pierwsze podejście jest dobre dla początkujących którzy jeszcze eksplorują, drugie gdy już wiesz czego szukasz. nie musisz od razu decydować na zawsze.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@nokturnia96)
Połączone: 8 miesięcy temu

a wracając do tego co pisałam o czyszczeniu - nikt mi nie odpowiedział jak to robić z całym zestawem a nie z jedną czy dwiema runami. Bo Pustelka pisała o parapecie przy pełni i to brzmi logicznie dla dwóch run, ale 24 sztuki? Malinowa wspomniała o dymu i soli, ale drewniane podobno nie lubią wody - a co z solą? sól też może uszkodzić drewno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malinowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Nokturnia96 racja, przepraszam że nie doprecyzowałam. sól bezpośrednia rzeczywiście może nie być najlepsza dla drewna, szczególnie jeśli drewno jest delikatne albo malowane. możesz położyć runy NA misce z solą albo otoczysz je solą bez bezpośredniego kontaktu. alternatywnie dym z jałowca albo szałwii działa na każdy materiał. przy całym zestawie ja bym zrobiła dużą miskę z piasku albo ziemi i zakopała na noc przy nowie - to bardziej kompleksowe oczyszczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@pustelka67)
Połączone: 2 lata temu

o, zakopanie w ziemi to coś o czym nie słyszałam! to dotyczy tylko glinianych i kamiennych czy drewniane też? i ile czasu muszą leżeć? bo nów trwa jedną noc w zasadzie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malinowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Pustelka67 drewniane też, ziemia jest neutralna. jedna noc przy nowie wystarczy intencyjnie, chociaż niektórzy zostawiają na trzy noce wokół nowej. ważne żeby to była żywa ziemia, z ogrodu albo lasu, nie ziemia z doniczki sklepowej bo ta jest sterylizowana i trochę martwa energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

to jest troche jak ładowanie kryształów co nie? ja ładuję kamienie podobnie, dymem albo ziemią. czy runy i kamienie działają w podobny sposób jeśli chodzi o zbieranie energii z otoczenia? pytam bo mam i jedno i drugie i zastanawiam się czy można je czyścić razem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dionizy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Domowik znowu mieszamy systemy. runy to nie kryształy, kryształy to nie runy. oczyszczanie razem z punktu widzenia praktyczno-fizycznego nie zaszkodzi, ale znaczeniowo to dwie różne rzeczy. kamienie mają w tradycji litoterapeutycznej swoje własne właściwości niezależne od jakiejkolwiek intencji, runy są symbolami i działają przez znaczenie i intencję. to nie jest to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

a ja mam takie głupie pytanie bo czytam ten wątek od początku i trochę się gubię - czy w ogóle jest jakaś tradycyjna wskazówka kiedy czyścić runy? znaczy czy to jest coś co ktoś kiedyś zapisał czy to jest wymysł nowszych praktyk?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Granacik nie głupie, bardzo trafne. nie ma historycznych zapisów o 'oczyszczaniu' run w sensie energetycznym, bo to jest właśnie ta warstwa neopogańska i New Age o której pisałam wcześniej. historyczne zastosowania run były inne - wycinano je w konkretnych intencjach, na konkretnych przedmiotach, nie noszone w woreczku i oczyszczane przy nowie. ta cała praktyka pielęgnacji run jako obiektów energetycznych jest stosunkowo nowa i wywodzi się bardziej z kryształoterapii i ogólnej kultury New Age niż z historii nordyckiej.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Marzenka ma rację i warto to podkreślić. historyczne runy to były galdr, czyli pieśni-zaklęcia, i risting, czyli wycinanie z intencją. przedmiot sam w sobie był nośnikiem zaklęcia, nie 'naładowanym energetycznie kamieniem'. to fundamentalnie inne podejście. to nie znaczy że współczesna praktyka woreczka i oczyszczania jest zła, ale jest czymś innym i powinniśmy to nazywać po imieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

hej ale jak ktos nosi runy i sie zastanawia nad czyszczeniem to niekoniecznie chodzi mu o historyczna tradycje tylko o to czy jego konkretny zestaw jest 'ok' energetycznie. Antos i Marzenka macie racje historycznie ale Nokturnia i Pustelka pytaly o cos praktycznego. mozna odpowiedziec na oba pytania naraz bez obrabiania jednego kosztem drugiego? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@irminka06)
Połączone: 3 lata temu

Roch ma punkt. historia jest ważna i dobrze że Antos i Marzenka to prostują, ale to są dwa różne poziomy pytania. 'skąd pochodzi ta praktyka' i 'jak robię to w swojej praktyce' to nie są sprzeczne pytania. ja chcę wiedzieć jedno i drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@irminka06)
Połączone: 3 lata temu

dobra, to żeby nie było że pytanie Roch.pl wisi w powietrzu - ja właśnie łączę oba podejścia i mi to nie przeszkadza. wiem że oczyszczanie 'energetyczne' to nie jest historyczna tradycja, i wiem skąd ta praktyka pochodzi, i mimo to robię to ze swoimi runami. po prostu nie udaję że to jest coś co robili Wikingowie 🙂 inna sprawa - Nokturnia dalej czeka na odpowiedź jak czyścić cały zestaw naraz, bo ja też szczerze nie wiem czy jest jakaś zasadnicza różnica między oczyszczaniem jednej runy a całego worka


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

jeśli chodzi o czyszczenie całego zestawu naraz - nie ma technicznej różnicy, dym przechodzi przez wszystkie jednakowo, ziemia otacza wszystkie jednakowo. różnica jest w intencji i uwadze. przy jednej runie możesz skupić się na niej konkretnie, poczuć ją, posiedzieć z nią chwilę. przy 24 sztukach jest ryzyko że robisz to mechanicznie i tylko 'odfajkowujesz'. to nie jest argument żeby nie czyścić całego zestawu naraz, to jest argument żeby być świadomą co robisz i dlaczego


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nokturnia96)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 191

@Martusia.2 okej, to rozumiem. a co z tą solą i drewnem, bo Malinowa pisała że bezpośredni kontakt może nie być najlepszy - czy miseczka z solą pod runami wystarczy czy muszę je otaczać z każdej strony żeby miało jakiś sens?


Odpowiedz
(@malinowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Nokturnia96 miseczka pod spodem wystarczy. chodzi o bliskość, nie o dosłowne przykrycie solą ze wszystkich stron. możesz też położyć runy wokół miseczki jeśli masz większą. intencja jest tu ważniejsza niż geometria układu


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

a wracając do mojego pytania o kamienie i runy razem - to w sumie nikt mi nie odpowiedział konkretnie czy mogę je czyścić jednocześnie? Dionizy napisał że znaczeniowo to dwie różne rzeczy, ok, ale praktycznie - czy sobie nie przeszkadzają leżąc obok? bo mam teraz trzy kamienie i dwa zestawy run i logistycznie to by mi bardzo ułatwiło życie haha


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Domowik szczerze? nie ma żadnego powodu dla którego miałyby sobie 'przeszkadzać' leżąc obok w sensie energetycznym, bo to jest kategoria której nie da się zmierzyć ani potwierdzić. natomiast fizycznie - uważaj żeby twarde kamienie nie porysowały drewnianych run. to jest jedyna praktyczna uwaga jaką mogę dać


Odpowiedz
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 409

@Brygidka71 racja, o tym w ogóle nie pomyślałem. moje runy są drewniane i mam agat który jest dość twardy, to faktycznie mogłoby porysować. dzięki za konkret


Odpowiedz
Wpisy: 29
Rozpoczynający temat
(@dawidek78)
Połączone: 3 lata temu

hej, wracam bo miałem przerwę - Martusia pisała że przy noszeniu całego zestawu pracujesz z całością a nie z konkretnymi runami, ale mam teraz pytanie: czy to znaczy że poszczególne runy w worku wzajemnie na siebie wpływają? tzn czy Fehu obok Hagalaz to jest jakiś problem czy to nie ma znaczenia jak są razem w worku?


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Dawidek, to jest świetne pytanie i tak, moim zdaniem mają na siebie wpływ! ja kiedyś czytałem że niektórzy praktycy specjalnie nie wkładają pewnych run razem bo energia się 'gryzie'. Hagalaz to runa zakłóceń i transformacji, Fehu to dobrobyt i przepływ, wiec może być między nimi napięcie. nie wiem czy to jest potwierdzone w jakimś źródle ale intuicyjnie ma sens nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Konradek nie, nie ma źródła które by to potwierdzało, i nie ma sensu intuicyjnie jeśli przyjmujemy ramy historyczne. runy w worku do losowania to jest współczesna praktyka wróżebna, nie historyczna. historycznie nie 'przechowywano' zestawu 24 run w worku i nie martwiono się o to jakie sąsiadują ze sobą. ten pomysł o 'gryzeniu się' energii pochodzi z literatury New Age, nie z tradycji nordyckiej. Dawidek, jeśli nosisz zestaw wróżebny i chcesz z nim pracować w ten sposób, to pytanie co to znaczy dla twojej praktyki, nie co to znaczy historycznie


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@tymek-1)
Połączone: 2 lata temu

Marzenka, ale Dawidek pyta o swoją praktykę, nie o historię. czy w ramach współczesnego używania run jako narzędzia wróżebnego jest jakaś praktyczna wskazówka dotycząca tego co wkładać razem do worka? bo to jest chyba to o co chodzi


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

to zależy od szkoły którą stosujesz. niektórzy podejście do worka traktują jako całość i nie wyjmują żadnych run, bo każda runa ma swój cień i swoje światło, i odseparowanie Hagalaz od reszty to jak wycinanie ważnej lekcji z systemu. inni praktykują ze 'specjalnym zestawem' na konkretne pytanie. w obu przypadkach trzymanie ich razem w worku nie jest problemem, bo one nie 'działają' pasywnie leżąc jedna obok drugiej, działają kiedy z nimi pracujesz z intencją


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

mam inne podejście do worka niż Martusia, ale nie sprzeczne. prowadzę notatki i zauważyłem że kiedy losowałem z pełnego zestawu, przez dłuższy czas te same runy wracały częściej niż by wynikało ze statystyki. nie twierdzę że to magia, może to był błąd w technice losowania albo potwierdzenie selektywne. ale właśnie dlatego kiedyś próbowałem przez miesiąc wylosowane runy odkładać osobno i losować tylko z pozostałych. to bardzo zmieniło odczyty. czy ktoś próbował czegoś podobnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Aleksy96 losowanie bez zwracania? to interesujące metodologicznie ale masz świadomość że to zasadniczo zmienia rozkład prawdopodobieństwa w kolejnych losowaniach? im mniej run zostaje tym bardziej 'nieuniknione' stają się konkretne runy pod koniec. to może dawać poczucie wzorca gdy go nie ma


Odpowiedz
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Wrotycz tak, zdaję sobie sprawę. właśnie dlatego napisałem że to był eksperyment i nie twierdzę że to magia. interesowało mnie co z tym zrobię interpretacyjnie kiedy zostają mi trzy runy i wiem że jedna z nich musi wypaść. to jest zupełnie inne doświadczenie niż losowanie z pełnego zestawu


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: