Forum

Asystent AI
Interpretacja gdy w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Interpretacja gdy wszystkie runy padają normalnie - czy to zawsze dobra wiadomość?


Wpisy: 377
Rozpoczynający temat
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

Hej, chciałam zapytać o coś co mnie od jakiegoś czasu nurtuje. Robię sobie regularnie rzuty runami i zdarza się że wszystkie kamienie padają napisem do góry, tzn. żadna nie jest odwrócona. Zawsze byłam przekonana że to super dobry znak, no bo przecież nie ma odwróceń, nie ma negatywnych energii, wszystko płynie. Ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy to aby na pewno tak działa. Może ktoś miał podobne doświadczenie i może mi powiedzieć jak to interpretować? Bo z jednej strony czuję ulgę kiedy tak pada, a z drugiej czuję się jakoś... nie wiem, trochę jak bym dostawała zbyt łatwe odpowiedzi?


Odpowiedz
42 odpowiedzi
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

O, to akurat bardzo ciekawy temat bo sama dlugo mialam to przekonanie że "same proste to szczescie". I wiecie co, to jest jeden z tych mitów które krążą wśród osob zaczynajacych przygodę z runami. Kwestia odwróceń jest zresztą sporna bo nie wszystkie tradycje wogóle je uznają, np. w podejściu Elder Futhark według starszych źródeł merkstave (odwrócona) to nie jest automatycznie "zła" runa, a proste ułożenie to niekoniecznie "dobra". Jak duzy masz zestaw? Bo to też robi różnicę przy interpretacji całości.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

oj tam, ja też zawsze myślałam że jak żadna nie jest do góry nogami to znaczy że wszystko będzie ok, ale po tym co napisała Almandynka zaczynam się zastanawiać czy nie robiłam błędu w interpretacji przez ostatnie pół roku... Trochę mnie to niepkoi, szczerze. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Rozalinka oj tam, no właśnie, mnie też to trochę niepokoiło ale nie umiałam tego postawić wprost. Almandynka, mam zestaw 24 run, Elder Futhark, ceramiczne. I robię zwykle trzy-runowy rzut. Przy takim układzie jak mówisz, co to właściwie oznacza jak wszystkie trzy padają prosto?


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

oj, trzy runy, wszystkie proste to nie jest samo w sobie ani dobra ani zła wiadomość. Chodzi o to które runy padły. Hagalaz prosto to nadal Hagalaz, rozumiesz? To runa chaosu i zakłóceń i jej "prostość" nie zmienia znaczenia rdzeniowego. Niektórzy nawet mówią że Hagalaz nie ma odwróconej formy bo jest symetryczna. Tak że ten automatyzm "proste = dobrze" jest naprawdę mylący. hehe


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Almandynką w tej kwestii. dodam tylko że psychologicznie ten odruch "uff,same proste, to dobrze" jest bardzo zrozumialy i bardzo ludzki, ale wlasnie dlatego bywa pułapką. Kiedy dostajemy "ładny" rzut, często przestajemy myśleć. nie zagłębiamy się w znaczenia, tylko bierzemy ten spokój na kredyt i idziemy dalej. A runa Isa prosto to zamrozenie, stagnacja. Perthro prosto to niewiadoma. Czy to "dbrze"? Zalezy od pytania i kontekstu, nie od kata upadku.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@martusia-pl)
Połączone: 3 lata temu

No i właśnie to mnie zawsze zastanawiało w runach - ten kontekst pytania jest chyba najważniejszy, prawda? Znaczy, robiłam kiedys rzut w sprawie związku i dostałam same proste ale w tym Tiwaz, Ehwaz i Gebo. To mi się wydawało oczywiscie pozytywne bo partnerstwo, równowaga, połączenie. Ale moje koleżanki na innym forum mówiły że taki układ może też znaczyć że "jesteś zbyt skupiona na dawaniu a nie na braniu". Więc nawet pozornie jasny rzut można odczytać różnie?


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Hm, mi się zawsze wydawało że w takich systemach jak runy czy tarot ważniejsze jest to co czujemy w środku kiedy patrzymy na układ, niż sama literalna wartość każdego znaku. Tzn. ta intuicja pierwszego wrażenia. Jak patrze na trzy proste runy i czuję spokoj, morze to jest przekaz. A jak czuję że coś jest "za gładkie", to też jest informacja. To tak jakby sama podejrzewałaś że dostajesz zbyt łatwe odpowiedzi i może to intuicja mówi że rzut nie był pełny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Pyromanta z tym się do pewnego stopnia zgodzę, ale ostrzegłbym przed zbyt mocnym opieraniem interpretacji wyłącznie na odczuciu chwili. Można w ten sposób słyszeć wyłązcnie to co chcemy usłyszeć. Intuicja jest ważna, ale runy są systemem z pewna strukturą i tę strukturę warto znać zanim zacznie się ją "czuć".


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

No dobra ale tu pojawia się pytanie praktyczne: skad wiadomo że rzut był "pełny" albo prawdziwy? Tzn co spraiwa że jeden rzut jest bardziej miarodajny niż drugi? pytam serio, bo sam zacząełm się tym interesować i nie rozumiem jak to ocenić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Baltazar to dobre pytanie i sama nie mam na nie stuprocentowej odpowiedzi. Chyba chodzi o stan skupienia przed rzutem, intencję, pytanie które zadajesz. jak robię rzut byle jak albo zadaję pytanie na zasadzie "no to jak będzie?" bez konkretnego kontekstu, to wynik jest mniej czytelny. Przynajmniej u mnie tak to działa.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@heliosa78)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracajac do glownego tematu bo mi umknelo - czy ktos probował sprawdzac jakie emocje pojawiają się regularnie po "samych prostych" rzutach? bo ja ostatnio prowadzę taki dziennik rzutów i zauważyłam ciekawy wzorzec. Po rzutach z samymi prostymi byłam spokojniejsza ale jakoś... mniej czujna? A potem zdarzało mi się coś przeoczyc w sytuacji życiowej, bo myslalam że "runy daly zielone światło". I zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest wlasnie ten efekt psychologiczny o którym mówił Genio.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martusia-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Heliosa78 ojoj ojoj, odpowiadasz na coś czego nie napisałam. o matko, to bardzo cieakwe że to opisujesz, bo ja miałam dokładnie to samo! taki rodzaj uśpionej czujności. Jakby "dobry" rzut wyłączał pewien radar. I potem jak coś szlo nie tak, to był podwojny cios - i ta sytuacja, i poczucie że "ale przecież runy mowily dobrze". Masz wrażenie że to osłabia zaufanie do całego systemu?


Odpowiedz
(@heliosa78)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 90

@Martusia.pl u mnie akurat nie osłabiło, ale zmieniło podejście. Teraz nawet przy samych prostych staram sie zadac sobie pytanie: ok ale gdzie jest wyzwanie? Bo każda sytuacja ma jakieś wyzwanie, nawet pozytywna. I jak nie widzę go w rzucie, to drążę dalej, robię rzut uzupełniający.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Tu jest coś naprawdę waznego w tym co mówicie. W wielu tradycjach wróżebnych - nie tylko runicznych - mówi się że "zbyt czyste" wróżby to sygnal że albo pytanie bylo za mało konkretne, albo odpowiedz jest jakby na powierzchni i wymaga głębszego rzutu. Widzialam to też w numerologii kiedy wychodzą same "mistrzowskie" liczby - to nie jest automatycznie super, to wezwanie do głębszej pracy. Może z runami jest podobnie?


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@sigilia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Słuchajcie, ja zupełnie nie znam się na runach ale czytam ten wątek i mam pytanie może naiwne - skąd w ogóle wiemy co znaczy "odwrócona" runa? Tzn. ktoś to ustalił, jest jakaś stara księga, czy to jest jakaś nowsza interpretacja? Zawsze byłam ciekawa czy to tradycja historyczna czy raczej coś co się ukształtowało współcześnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Sigilia to wcale nie jest naiwne pytanie, to jest jedno z tych pytań które większość pomija. szczerze? Odwrócenia w runach to w dużej mierze współczesna praktyka. W historycznych źródłach runy służyły głównie do pisania i do rycia, a ich znaczenia wróżebne są rekonstrukcją - w dużej mierze z XIX i XX wieku. Koncepcja merkstave jako "odwróconej runy ze zmienionym znaczeniem" jest popularna ale nie ma jednolitego starożytnego źródła które by ją wprost kodyfikowało. Jedne tradycje to stosują, inne w ogóle ignorują.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@wladek61)
Połączone: 2 lata temu

O jej, to znaczy ze przez cały czas kiedy robiłem rzuty i interpretowałem odwrocen mogłem sie mylic? To jest trochę jak dowiedziec sie ze coś co robiłeś latami miało inna logikę niż myślałeś. dziękuję za to wyjaśnienie Almandynka, na prawdę, to mi trochę przestawia w głowie cały ten temat. Ale to nie znaczy że to bez sensu, prawwda? Nawet jeśli to nowsza tradycja to morze działać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Wladek61 to ważna kwestia. To że coś jest współczesną interpretacją nie czyni tego automatycznie złym lub bezużytecznym System działa jeśli jest wewnętrznie spójny i jeśli osoba go używa świadomie. Problem zaczyna się gdy ktoś myśli że stosuje starożytną niezmienioną tradycję, a tak nie jest. świadomość tego skąd pochodzi dana interpretacja sprawia że podchodzisz do rzutu mądrzej.


Odpowiedz
Wpisy: 377
Rozpoczynający temat
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, wracajac do mojego pierwotnego pytania bo trochę odpłynęliśmy - to jak podsumowałybyście co robić kiedy faktycznie wszystkie runy padają prosto? Bo mam wrażenie że z tej rozmowy wynika że nie powinnam się ani cieszyć bezkrytycznie, ani martwić, ale po prostu głębiej patrzeć na same znaczenia. Dobrze rozumiem?


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mniej więcej tak, ale jeszcze jedno - warto zapytać siebie dlaczego oczekiwałaś odwróceń. Czasem to samo w sobie mówi o stanie w jakim jestes. Jeśli "normalne" runy cię rozczarowują bo wyglądają zbyt łatwo, morze warto sprawdzić co konkretnie budziło twój niepokój zanim sięgnęłaś po runy. One często odpowiadają na to co nieświadomie przynosisz do rzutu.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

no właśnie to co Almandynka napisała wyżej mnie zastanawia - bo ja jak robię rzut i wychodzą same proste to od razu myślę "okej, spoko, wszystko będzie dobrze" i idę dalej. a tu wychodzi że powinnam jednak usiąść i pomyśleć głębiej? hmm, to trochę zmienia sprawę


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanie do bardziej doświadczonych - jak dlugo zajmuje taki "głębszy" odczyt przy samych prostych? bo jak mam wszystkie trzy proste to zwykle odkładam runy po może 5 minutach. czy to jest w ogole za krotko żeby coś wyciagnac? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Baltazar no to zależy od ciebie szczerze mówiąc, nie ma jednej zasady. ale jeśli pytasz mnie - pięć minut przy rzucie to dla mnie za mało niezależnie od tego co wyszło. to nie jest kwestia czy runy są proste czy odwrocone, tylko że kazdy uklad wymaga chwii. mnie sama prostość rzutu często każe patrzec uwazniej, bo jak już mowilam, Hagalaz prosta to nadal Hagalaz. a przy pozornie "ładnych" runach jest ryzyko że się zadowolimy powierzchnia i nie zobaczymy co jest pod spodem


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@wladek61)
Połączone: 2 lata temu

okej ale teraz sie zastanawiam nad czymś innym - rozmawiamy o tym co sie dzieje z psychiką PO rzcuie. a co sie dzieje w TRAKCIE? bo ja jak patrzę na same proste to czuję jakieś dziwne rozluźnienie w klatce piersiowej i nie wiem czy to dobra wskazówka czy właśnie ta "pułapka" o której pisał Genio wcześniej


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Wladek61 to co opisujesz to jest wlansie ten mechanizm o ktorym mowie. to rozluźnienie jest prawdziwe, fizyczne, ale to nie jest odpowiedź run - to jest odpowiedź twojego układu nerwowego na to że nie dostał złej wiadomości. i to jest bardzo istotna różnica. czy kiedyś sprawdziłeś co potem faktycznie się wydarzyło po takim rzucie z "rozluznieniem"?


Odpowiedz
(@wladek61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 21

@Genio no wlasnie nie sprawdzałem bo nie prowadziłem żadnego dziennika Heliosa pisała że prowadzi, może powinna podzielić się jakimś przykładem bo mnie to bardzo ciekawi jak to wyglada w praktyce


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@heliosa78)
Połączone: 9 miesięcy temu

okej to powiem konkretnie - miałam rzut, same proste, Fehu Ansuz Sowilo. dla mnie wyglądało to na wręcz wymarzony uklad, bogactwo, mądrość, slonce. i byłam w takim euforycznym nastroju przez może dwa dni. a potem okazało się że sytuacja w pracy którą pytałam była znacznie bardziej skomplikowana niż myślałam i te "dobre" runy opisywały tylko jeden wycinek. nie mówię że skłamały, ale ja wzięłam je jako całościowe "wszystko spoko" i to był mój błąd, nie ich


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Heliosa78 ale właśnie, to co mówisz jest ważne - one nie skłamały, ty je uprościłaś. i to jest chyba clou calej tej rozmowy, nie? że problem nie leży w tym że wszystkie są proste, problem leży w tym że "same proste" uruchamia w nas taki skrót myślowy i przestajemy interpretować a zaczynamy po prostu... odczuwać ulgę. i ta ulga przesłania robotę


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

ale hej, zaraz zaraz - a może ta ulga też jest informacją? mowie serio. jak rzucam runy i ciało mi daje sygnal spokoju, to może to też jest część odpowiedzi? nie mówię żeby ślepo mu ufać, ale też nie wyrzucać tego zupełnie 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@genio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Pyromanta trochę mnie to zirytowało, ale niech będzie. to jest argument który rozumiem, ale prowadzi na grząski teren. bo co wtedy z rzutami gdzie czujemy spokój a sytuacja jest naprawdę poważna? emocja chwili jest zbyt zmienna żeby być głównym punktem odniesienia. intuicja tak, ale intuicja to nie jest "czuję ulgę bo nie ma odwróceń"


Odpowiedz
Wpisy: 377
Rozpoczynający temat
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

oj tam, słuchajcie, a czy ktoś w ogóle próbował zrobić drugi rzut zaraz po pierwszym żeby sprawdzić? tzn. jak wychodzą same proste i coś mnie gryzie, to czy robienie drugiego rzutu w tej samej sprawie to jest dobra praktyka czy lepiej odpuścić na jakiś czas? :>


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

drugi rzut zaraz po pierwszym to kontrowersyjna sprawa i różne szkoły mają różne zdanie. mnie uczono że jeśli zadajesz to samo pytanie dwa razy pod rząd, to po prostu szukasz odpowiedzi kturej chcesz, a nie tej która jest. lepiej zrobić rzut z inaczej sformułowanym pytaniem albo dorzucic czwartą runę jako "co pomijam" zamiast całość powtarzać


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

to z tą czwartą runą "co pomijam" to jest bardzo stara technika i naprawdę polecam. widziałam to opisane w kontekscie kilku różnych tradycji wróżebnych i logika jest prosta - jeśli uklad wyglada zbyt czysto, pytasz wprost czego nie widzisz. i wtedy ta dodatkowa runa często jest bardziej wymowna niż wszystkie trzy poprzednie razem


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@sigilia)
Połączone: 12 miesięcy temu

ja mam pytanie może trochę z boku - czy jeśli ktoś dopiero zaczyna z runami i nie zna wszystkich znaczeń na pamięć, to czy w ogóle jest sens interpretować takie niuanse? bo czytam i mam wrażenie że żeby to wszystko ogarniać trzeba naprawdę znać się na tym dobrze. jak ktoś zaczyna, to chyba i tak wszystko mu wychodzi jako "dobre" bo nie rozumie run?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Sigilia mam mieszane uczucia co do tego. z jednej strony tak, znajomość znaczeń jest ważna. ale z drugiej strony ja kiedy zaczynałam też nie znałam wszystkiego i jakoś intuicja działała. choć teraz jak myślę wstecz, to pewnie dużo pomijałam właśnie przez tę niewiedzę i interpretowałam po linii najmniejszego oporu


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@rdestowa-ka)
Połączone: 2 lata temu

weszłam w ten wątek z ciekawości bo zazwyczaj nie zaglądam do działu z runami, ale to co tutaj czytam brzmi znajomo jeśli chodzi o mechanizm psychologiczny. bo to samo mam ze snami - jak mi się przyśni coś przyjemnego to nie analizuję, a jak strasznego to siedzę i szukam znaczenia godzinami. jakby mózg sam decydował co wymaga uwagi a co nie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heliosa78)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 90

@Rdestowa.ka o, to jest bardzo trafne porównanie dokładnie ten sam mechanizm. "dobre" zostawiamy bez analizy, "złe" rozkładamy na czynniki pierwsze. a przecież pozytywna informacja też wymaga zrozumienia - co konkretnie jest dobre, dlaczego, co to od nas wymaga


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

dobra, to wracając do tej czwartej runy "co pomijam" - to się robi przed czy po inetrpretacji tych trzech? i czy się ją rzuca tak samo jak pozostałe czy jakoś inaczej? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Baltazar po interpretacji tych trzech, zdecydowanie. bo sens jest taki że najpierw odczytujesz co widzisz, a dopiero potem pytasz co ci umknęło. jak robisz to przed, to mieszasz porządek i ta czwarta runa staje się po prostu czwartą runą rzutu, a nie jego komentarzem. a rzuca się ją tak samo, z tej samej sakiewki, z tą samą intencją tylko z pytaniem "czego tu nie widzę"


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

ta technika z czwartą runą brzmi sensownie ale mam watpliwosc - czy nie jest tak że wtedy poprostu szukamy problemu na siłę? tzn. rzut wyszedł czysto, a my dorzucamy runę żeby coś znaleźć. to może być pętla w której zawsze będziemy coś "znajddować" bo tak zaprojektowaliśmy pytanie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Whisper nie musisz się zaraz obrażać. to jest uczciwa wątpliwość. i tak, jest ryzyko że to staje się szukaniem dziury w całym. ale tu wchodzi kwestia świadomości po co się to robi jak używasz tej techniki rutynowo przy każdym rzucie, to staje się częścią systemu. jak używasz jej tylko kiedy coś ci nie gra albo czjuesz tę "ulgę" o której tu mówiliśmy, to jest to raczej sposób weryfikacji niż szukanie katastrofy na siłę


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

no i proszę, zresztą chyba każdy system wróżebny ma takie techniki "sprawdzające". w numerologii też są liczby które patrzysz dwa razy jak wychodzą zbyt jednoznacznie. to nie jest szukanie problemu, to jest po prostu solidniejsze czytanie


Odpowiedz
Udostępnij: