Forum

Asystent AI
Galdry przy gotowan...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Galdry przy gotowaniu - czy można śpiewać runy nad potrawami?

Strona 1 / 2

Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

Hej, chciałam zapytać bo ostatnio wpadłam na ten pomysł i nie wiem czy to ma sens - czy można śpiewać galdry podczas gotowania? Mam na myśli dosłownie stać przy garze i intonować runy nad jedzeniem. Czytalam że w tradycji nordyckiej jedzenie było ważnym nośnikiem energii i że można je w ten sposób "naładować". robiłam tak kilka razy przy robieniu zupy i jakoś tak... czulam że coś się dzieje? ale nie wiem czy to moje wymysly czy faktycznie ma to jakieś podstawy. Ktoś próbował?


Odpowiedz
88 odpowiedzi
Wpisy: 147
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? nie słyszałam żeby to była jakaś ugruntowana praktyka. skąd wziełaś ten pomysł z "naladowaniem jedzenia"? Bo trochę to brzmi jak coś wymyślonego na potrzeby netu, a nie coś z prawdziwej tradycji runowej. Nie mówię że to złe, ale zanim zaczniesz na poważnie śpiewać nad garami, warto wiedzieć co wlasciwie robisz i po co.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

O, temat bardzo mi bliski. Sama od dłuższego czasu eksperymentuję z intencją w kuchni i muszę powiedzieć że coś w tym jest, niezależnie od tego czy to runy czy zwykłe skupienie. Ale co do galdrów konkretnie - to jest śpiew runiczny, gdzie dźwięk ma przenosić energię runy. logiczne więc że jeśli intonujesz np. Sowinę nad jedzeniem z intencją uzdrowienia, ta energia jakoś się tam odkłada. Przynajmniej tak to rozumiem. Choć pytanie czy efekt dotyczy jedzącego, czy też gotującego, bo energia może się inaczej rozłożyć.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@jaskier88)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, ja też o tym myślałam! Czytałam gdzieś że w starych sagach jest wzmianka o tym że wolin (chyba tak?) były rytuały przy jedzeniu. Ale naprawdę nie pamiętam gdzie to widziałam więc nie traktujcie tego jako pewnej informacji 🙂 Kastor96, a skad Ty czerpiesz wiedzę o galdrach? bo moze znasz jakieś konkretne źródła ktore obalają ten pomysł albo go potwierdzaja?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Jaskier88 źródła mam głównie z książek - Edred Thorsson, Kveldulf Gundarsson, trochę z sag. I właśnie u nich nie spotkałam się z tym żeby galdry były stosowane bezpośrednio przy gotowaniu jako odrebna praktyka. To nie znaczy że tego nie było, bo sporo zaginelo, ale nie znalazłam potwierdzenia Dlatego pytam skąd autorka ma ten pomysł, bo może trafiła na coś czego ja nie znam.


Odpowiedz
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Kastor96 słuchajcie, pomysł wzięłam z jakiegos bloga o heathenstwie, ale nie podam linka bo już go nie mam. To była angielska strona. i włanie dlatego pytam tutaj, bo sama nie jestem pewna czy to autentyczna praktyka czy ktoś sobie to wymyślił. Ale to co pisze Aleksy96 o rogu do picia brzmi przekonująco, przynajmnij jako kierunek.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Ciekawe zagadnienie. W moich notatkach mam wzmiankę z Sigrdrífumál - tam Sigrdrífa przeazuje Sigurdowi wiedzę o runach m.in. na zbroi, na łodzi, ale też jest wspomniane o runach na rogu do picia, żeby miec pewność że napój nie jest zatruty. To nie jest to samo co galdry nad garnkiem, ale pokazuje że runy i jedzenie/picie maja jakis punkt styczny w tradycji. Więc pomysł nie jest całkowicie z kosmosu.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@rumianka63)
Połączone: 2 lata temu

Hm. rozumiem entuzjzm ale zanim zaczniesz regularnie śpiewać runy nad zupą, zastanów sie jedno - czy wiesz jakie runy śpiewasz i co one dokładnie znaczą? Bo to nie jest tak że możesz intonować cokolwiek i będzie dobrze. niektóre runy mają bardzo silne i niejednoznaczne energie. Hagalaz nad obiadem to może nie być najlepszy pomysł, żeby to tak delikatnie powiedziec.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@aurelinda_s)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, włśnie tego się bałam, że mogę coś zrobić nie tak rumianka63, a czy możesz powiedzieć które runy byłyby bezpieczne w takim kontekście? Ja też jestem na początku drogi z runami i też zastanawiałam się nad czymś poodbnym. Bardzo dziękuję za to ostrzeżenie, to ważna uwaga.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rumianka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Aurelinda_S no do jedzenia, jeśli już, to morze Ingwaz - płodność, karmienie, dom, coś w tym stylu. Albo Berkana, bo to też jest pielegnowanie, matka, wzrost. Ale to moje zdanei, nie jestem runologiem Hagalaz,Thurisaz, Nauthiz - raczej nie, bo to runy trudnych przemian i ograniczeń, niekoniecznie chcesz tego w obiedzie


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@helenka-ka)
Połączone: 3 lata temu

A przepraszam że się wtrącę bo morze to głupie pytanie, ale czy jak sie śpiewa galdry to trzeba znać staronordyjski? Bo widziałam jakies filmiki na youtube i tam ludzie śpiewają dziwne rzeczy i nie rozumiem czy to ma znaczenie czy mozna po polsku jakos to zrobić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Helenka.ka naprawde nie ma potrzeby zeby mnie tak zbywac. nie głupie pytanie wcale. Galdr tradycyjnie był śpiewany w staronordyjskim albo przynajmniej z użyciem dawnych formuł. Ale wielu współczesnych praktyków mówi że intencja i wibracja dźwięku mają znaczenie, niekoniecznie sam język. osobiście stosuję oryginalne nazwy run, bo uważam że dźwięk jest czśęcią ich mocy, ale to kwestia podejścia. jeśli zaczynasz, to spróbuj przynajmniej intonować nazwy run w oryginalnym brzmieniu - Fehu, Uruz, Berkana itp. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Dobrze że ktos wywołał temat galdów bo trochę za mało się o tym mówi a za duzo o samym wrozeniu. Chcę jednak doprecyzować jedną rzecz - galdr to nie jest po prostu śpiewanie nazwy runy. To formuła z intencją, rytmem i często powtórzeniem. Samo mruczenie Berkany nad zupą to nie jest galdr w ścisłym sensie. Jeśli chcesz to robić świadomie, potrzebujesz wiedzieć: co śpiewasz, dlaczego, z jaką intencją i jak długo. Inaczej to jak machanie różdżką bo ładnie wygląda. hehe


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaskier88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Wisia88 ale czy ta intencja nie jest właśnie tym co liczy się najbardziej? mam na myśli - czy ktoś kto nie zna całej formuły ale śpiewa z pełnym skupieniem i czystą intencją nie ma żanego efektu? Pytam serio bo sama tak robię czasem z innymi rzeczami i zastanawiam się czy to dziala czy tylko mi się wydaje.


Odpowiedz
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Jaskier88 nie mowie że intencja to nic, bo intencja to podstawa wszystkiego. Ale analogia jest prosta - możesz gotować z serca i miłością i wyjdzie ci smaczne jedzenie nawet bez przepisu. Ale jesli chcesz upiec konkretne ciasto z konkretnym efektem, przepis jednak się przydaje. Galdr to nie jest byle śpiewanie, to technika z określonymi zasadami. Można ją upraszczać, ale warto wiedzieć że się ją upraszcza


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@otek-2)
Połączone: 4 lata temu

Hej, cieawy temat. Mam takie pytnie bo nie wiem jak to działa - czy galdry można śpiewać w trakcie chorowania? mam na myśli, moja mama jest teraz słabzsa i zastanawiam się czy mógłbym cos dla niej ugotować z takim zamiarem i czy to jej nie zaszkodzi. bo Rumianka pisała o ostroznosci i trochę mnie to przestraszylo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 108

@Otek.2 to bardzo delikatna kwestia. jeśli chodzi o gotowanie z dobrą intencją - myślę że to zawsze bezpieczne, bo miłość i troska to najsilniejsza magia. Ale jeśli pytasz o konkretne galdry przy dolegliwościach bliskiej osoby, to bardzo bym ostrożnała. Po pierwsze nie wiemy jak ona na to zareaguje energetycznie, po drugie to nie zastępuje lekarza. Raczej powiedzialabym - gotuj z sercem, bez konkretnych formul runicznych, i to wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@tarotia05)
Połączone: 2 lata temu

przsepaszam za offtop troszkę ale właśnie o tym myslałam - czy jak ktoś ma np gorączkę to można w ogole robić jakies rytualy czy beter nie? bo gdzies czytałam ze choroba blokuje enerrgie i wtedy to wszystko idzie nie tak


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

To akurat dobre pytanie Tarotia05 i nie do końca offtop. W kontekście galdrów - jeśli chory sam miałby je śpiewać, to generalnie się odradza bo skupienie i energia po prostu nie są wtedy na właściwym poziomie Efekt moze być inny niż chcemy albo żaden. Ale gotowanie dla kogoś z intencją, gdzie chory nie uczestniczy aktywnie - to inna sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

Wow, to rozwinęło się w kierunki których się nie spodziewałam, ale super! wisia88, masz rację że podchodziłam do tego trochę naiwnie. Moglabys napisac więcej o tym jak wygląda "poprawny" galdr? Albo podać jakieś źródło gdzie mozna się tego nauczyć? Bo teraz widzę że mam sporo do nadrobienia zanim stanę nad garnkiem z intonowaniem 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Cesarzowna.1 jasne, mogę napisać więcej. Galdr w podstawowej formie to powtarzanie nazwy runy albo jej fonetycznej wibracji - np. Fehu spiewa się jako coś w rozdaju "feh-hoo", przeciagajac dźwięki i czujac je w klatce piersiowej. ale to nie wszystko. Tradycyjne galdry mają strukture: inwokacja (do kogo/czego się zwracasz), właściwa formuła i zamknięcie intencji. Bez tego trzeciego elementu energia po prostu wisi w powietrzu i robi co chce. Co do źródeł - Thorsson ma książkę "Futhark: A Handbook of Rune Magic", tam jest rozdział o galdrach. Ale ostrzegam, że to angielski i dość gęsty tekst.


Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Wisia88 doprecyzujesz cos? Piszesz o "zamknięciu intencji" - jak to wygląda praktycznie przy gotowaniu? Bo rozumiem rytualny kontekst przy oltarzu czy medytacji, ale przy kuchence z wrzącą zupą to trochę inaczej. Czy to w ogóle ma sens logistycznie, żeby stać nad garnkiem i śpiewać formułę od początku do końca? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@chryzoprazka_76)
Połączone: 1 rok temu

no wlasnie o to mi chodziło kiedy zaczęłam czytać ten wątek, bo jedno to teoria a drugie to praktyka w kuchni. Ja sama próbowałam raz coś podobnego - nie galdr konkretnie ale śpiewałam afirmacje nad jedzeniem - i czułam się trochę głupio stojąc nad garnkiem i mamrocząc coś do siebie może po prostu nie miałam odpowiedniego skupienia, nie wiemm. Ale wlasnie - Wisia88, czy to musi być głośne śpiewanie czy mozna to robić w myślach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Chryzoprazka_76 galdr z definicji jest dzwiekowy, to nie jest cicha medytacja. sama nazwa pochodzi od staronordyjskiego słowa oznaczającego śpiew albo zaklinanie głosem. Więc "w myślach" to technicznie nie jest już galdr, tylko wizualizacja z intnecją - co też ma swoją wartość, ale to inna praktyka. Czy musi być glosno? nie krzykiem,ale wibracja glosu ma miec znaczenie. Mruczenie pod nosem to morze być kompromis.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@tarotia05)
Połączone: 2 lata temu

no cóż, a wrocmy do tego co pyta Otek.2 bo mnie tez interesuje - czy jak gotuje sie dla chorej osoby to te runy przechodzą na nią czy zostają w jedzeniu? bo jesli przechodzą to to jest chyba dobre nie? chodzi mi o Berkane czy Ingwaz tak jak pisala Rumianka63


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 108

@Tarotia05 to ciekawe pytanie ale myślę że trochę zbyt dosłownie do tego podchodzisz. Nie chodzi o to że runa "wchodzi" do zupy jak kostka bulionu. Raczej - intencja którą wkładasz w gotowanie zmienia energię potrawy, a przynajmnij zmienia to jak ją podajesz i jak ta osoba ją odbiera. To jest subtelniejsze niż myslisz.


Odpowiedz
(@rumianka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Romualda_O okej ale to co wlasnie opisujesz to nie jest specyfika runów, to jest po prostu gotowanie z miłością i uwagą, co kazda babcia robiła bez żadnej wiedzy o runach. nie mieszajmy tego z galdrami, bo to są rozne rzeczy. Mam wrażenie że w tym wątku zaczyna się robić zupa z wszystkiego naraz


Odpowiedz
(@jaskier88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Rumianka63 ha, ale czy to nie jest tak że galdr to wlasnie sposób na nadanie tej intencji konkretnej formy i kierunku? Że zamiast ogólnej "miłości do zupy" masz coś bardziej ukierunkowanego? Tak to rozumiem przynajmniej. Nie twierdzę że masz nieprawdę, naprawdę pytam. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@otek-2)
Połączone: 4 lata temu

hej, dzieki Romualda_O za odpowiedź wcześniej. Mam jeszcze jedno pytanie - mama nie wie nic o runach i wogóle nie jest zainteresowana takim tematme. czy to ma znaczenei? tzn czy jak jej ugotuje cos z intencją Berkany to to zadziała nawet jesli ona nie wierzy? czy potrzzebna jest jej zgoda jakoś?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Otek.2 to jest bardzo głębka kwestia etyczna którą warto przemyśleć. W wielu tradycjach obowiązuje zasada że nie pracuje się energetycznie na czyjąś rzecz bez ich wiedzy lub zgody, nawet w dobrej wierze. Z drugiej strony - każda matka akceptuje że ktoś gotuje jej zupę z miłością, prawda? Gdzie jest granica między życzliwą intencją a narzucaniem komuś czegoś energetycznie? sam nie mam na to gotowej odpowiedzi.


Odpowiedz
(@eweliniuniaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Aleksy96 poruszył bardzo ważny punkt i chcę go rozwinąć. z mojego doświadczenia - praca energetyczna bez zgody drugiej osoby, nawet z czystymi intencjami, morze dać nieprzewidywalne efekty, bo nie wiesz jak ta osoba zareaguje na daną energię. Otek.2, jeśli chcesz pomóc mamie, może lepiej skupić się na prostej wizualizacji zdrowia i powrotu sił zamiast konkretnych galdrów. Mniej inwazyjnie, a intencja i tak dotrze.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@rydwan64)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że się wtrącam bo rzadko piszę tutaj, ale ten wątek o zgodzie bardzo mnie zastanowił. Nigdy o tym nie myślałam w konekście gotowania. Czy to znaczy że jak mama komuś gotuje obiad z myślą żeby jej dziecko było zdrowe i silne, to też powinna prosić o zgodę? To brzmi... troche absurdalnie? Ale morze nie rozumiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@makary88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Rydwan64 przepraszam, ale to jest wymijające. różnica jest taka - mama gotująca obiad to intencja naturalna, wpisana w relację. Galdr to już konkretna, celowana praktyka magiczna. To jak różnica między pogłaskaniem kogoś po głowie a leczeniem go reiki bez pytania. jedno wynika z relacji,drugie to dzialanie rytualne na cudzej osobie. I tak, w tym drugim przypadku etyka nakazuje pytac. xD


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

ojej,zupełnie nie spodziewałam się że temat etyki tak mocno wyskoczy. To bardzo ważne i cieszę się że ktoś to podniół. Wracajac trochę do mojego pierwotnego pytania - czy ktos z was faktycznie praktykuje galdry przy gotowaniu regularnie? Nie teorię, tylko realne doświadczenie. co czuliście, co zaobserwowaliscie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@uwarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Cesarzowna.1 dobra że pytasz o doswiadczenia bo sama mam jedną historię. Nie galdry dokładnie, ale rysowałam Berkanę palcem na dnie miski zanim nałożyłam jedzenie, z konkretną myślą o osobie której gotowałam. I ta osoba powiedziała że zupa "jakoś inaczej smakowała, bardziej sycąco". Czy to placebo? Moze. Ale może nie. Mnie w każdym razie samo skupienie na tym gescie bardzo uspokoilo


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

a ja mam pytanie, może trochę z boku - czy można tez rysowac runy na naczyniu w ktorym sie gotuje? jak np wyryc Ingwaz na drewnianej lyżce? czytaałm gdzies o bindrunach na naczyniach ale nie pamiętam czy to bylo o gotowaniu konkretnie czy tyleok o przechowywaniu jedzenia


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Wandalena no nie wiem, to jest akurat o czym jest historyczne potwierdzenie - runy na naczyniach są udokumentowane archeologicznie. nie zawsze wiemy jaka była ich funkcja, ale takie znaleziska istnieją. Bindruna na łyżce czy misce to coś innego niż galdr, bo nie pracujesz glosem tylko symbolem. I w zasadzie wydaje mi się że dla kogoś na początku drogi to bezpieczniejszy punkt startowy niż śpiewanie formuł których się nie do końca rozumie. 😛


Odpowiedz
(@aurelinda_s)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Kastor96 bardzo dziękjuę za to rozroznienie między galdrami a symbolem na naczyniu, to mi dużo wyjaśniło. Zastanawiam się czy nie zaczęłabym właśnie od tego - od narysowania runy na talerzu czy misce zanim podam jedzenie. Wydaje się bardziej dostępne. Ale chciałam zapytać - czy jeśli narysuje się np. Berkanę oliwą na dnie miski przed nałożeniem jedzenia, to intencja powinna być wypowiedziana na głos czy wystarczy myśl?


Odpowiedz
(@chryzoprazka_76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 146

@Aurelinda_S z mojego doswiadczenia z innymi rytuałami - glosno czy w myslach zalezy od tego jak ty funkcjonujesz Jedni potrzebuja głosu żeby mysl stała sie bardziej "realna", innym wystarcza wewnętrzne skupienie. Nie ma tu jednej odpowiedzi dla każdego. Sprawdz co dla ciebie działa lepiej przy np. zwykłej afirmacji,i przenieś to na to. :>


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@howlitka-ka)
Połączone: 3 lata temu

oooh, nie wiedziałam o tych naczyniach z runami, to super! a powiedzie czy bindruna musi byc wyryta na stałe czy mozna narysowac olejkiem albo wodą? pytam bo nie mam jak ryć w drewnie i nie chce zniszczyc garnka 😀


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@otek-2)
Połączone: 4 lata temu

moi drodzy, dobra, rozumiem ten argument z etyka i zgoda. ale jedno mnie zastanawia - czy jak ktos gotuje dla mnie bez mojej wiedzy z jakims rytualem, to ja bym to czul? bo np jakbym jadi cos i czul sie dziwnie, to skad wiedzialbym ze to nie placebo czy cos innego? pytam serio, nie ironicznie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rumianka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Otek.2 nie czulbys niczego szczegolnego, bo tak to nie działa Przepraszam za dosadnosc, ale nie ma zadnego "sygnalu" ktory trafia do odbiorcy i on nagle to czuje. Jezeli ktos twierdzi inaczej, to albo mowi o czyms innym albo po prostu mówi to co ludzie chca uslyszec. Efekty pracy energetycznej sa subtelne i długoteminowe, a nie jak połknięcie pigułki.


Odpowiedz
(@jaskier88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Rumianka63 ale czekaj, bo kilka postow wyzej pisalas ze galdr to co innego niz gotowanie z miloscia i uwaga. A teraz mowisz ze efekty pracy energetycznej sa subteline i długoterminowe - to nie wyklucza sie nawzajem? tzn. to jest ta sama praca tylko inaczej skierowana? troche sie gubie w tej rozroznicy ktora chcesz zrobic


Odpowiedz
(@rumianka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Jaskier88 nie wyklucza sie, ale to nie to samo. Gotowanie z miloscia to stan emocjonalny ktory wpływa na to jak sie zachowujesz przy gotowaniu, jak traktujesz skladniki, ile czasu poswiecasz. Galdr to konkretna technika z konkretnymi dzwiekami i intenjca. Mozna je laczyc, ale nie nalezy mowic ze to jedno i to samo, bo wtedy wszystko staje sie "rytualem" i slowo traci znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@howlitka-ka)
Połączone: 3 lata temu

wracajac do tego co pytalam o olejek - nikt nie odpowiedzial 🙁 czy mozna narysowac rune olejkiem na misce zamiast ryc? bo serio nie mam czym ryc i boje sie zniszczyc rzezy. i czy olejek musi byc jakis konkretny czy dowolny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Howlitka.ka technicznie mozna, ale olejek to medium tymczzasowe, nie zostaje na stale. Czy to probblem czy nie - to już zalezy od tego czego szukasz. Jak chcesz zrobic cos jednorazowo z intencja to ok. jak chcesz naczynie "na stale" naladowac - to olejek wyparuje i po sprawie. Rycie albo wypalanie to inna kategoria. A co do rodzaju olejka - czytałam ze część osób dobiera go do runy (np. do Berkany cos kojarzacego sie z nowym poczatkiem), ale nigdzie nie widziałam ze musi byc konkretny. to bardziej osobista decyzja.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

weeeź, chce sie wtrącic w watek z Otek.2 - to pytanie o "czy bym to czul" jest zreszta klasycznym problemem w każdej dyskusji o intencji. Odpowiedź brzmi: nie ma powtarzalnego mechanizmu ktury by na to pozwalał. Natomiast to co realnie moze dzialac to cos innego - osoba ktora gotuje z konkretna uwaga i spokojem, gotuje inaczej. Pilnuje temperatury, nie spieszy sie, jest obecna. I to "wychodzi" w smaku i teksturze. Czy to runa czy po prostu dobra kuchnia - to juz kwestia interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@tarotia05)
Połączone: 2 lata temu

ale wisia88 to troche jak mowic ze modlitwa przed jedzeniem nie dziala bo mozna to wytlumaczyc psychologia 😛 chyba dla kazdego linia miedzy "mechanizmem" a "intencja" jest gdzie indziej nie? mnie interesuje bardziej praktyka niz teoria i chciałam zapytac - czy ktoras z was probowala spiewac galdr podczas gotowania i cokolwiek poczula?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@uwarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Tarotia05 ja pisałam pare postow wyzej ze rysowałam rune na misce i cos tam poczulam ale to bylo bardziej skupienie niz cos dramatycznego. z galdrem podczas gotowania mam taki problem ze... poporstu sie spalam albo zapominam tekst bo mam gaz na wysokim i miks warzyw wymaga uwagi 😀 Serio ,kuchnia to nie jest najbardziej medytacyjne miejsce na swiecie. ale jakos to próbowałam i było ok.


Odpowiedz
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Uwarowit haha ,rozumiem to z paleniem sie potraw! właśnie dltego pytałam bo wydaje mi sie ze galdr wymaga jednak pewnej koncentracji, a gotowanie tez wymaga koncentracji i zastanawiam sie czy da sie to połaczyc bez szkody dla jednego i drugiego. Moze jest jakis moment w gotowaniu ktory jest bardziej "gotowy" na taka prace? Np kiedy cos się dusi samo przez 20 minut?


Odpowiedz
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Cesarzowna.1 - to jest moim zdaniem bardzo dobra obserwacja. w notatkach ktore prowadze mam zapisane ze niektore tradycje rozrozniają między fazami gotowania - przygotowanie składnikow, sam moment gotowania i "dosyp" - i każda z tych faz moze miec inne zastosowanie dla intencji lub galdr. Dusze sie jako faza ma sens bo nie wymaga ciaglej uwagi fizycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

właśnie, moment kiedy cos sie dusi to moze byc ten moment skupienia. sama zreszta jak medytuję przy herbacie, nie przy gotowaniu, ale mechanizm podobny - robisz cos prostego recznie a głowa ma chwile spokoju. może galdr przy gotowaniu najlepiej działa własnie wtedy, nie przy smażeniu na maśle kiedy wszystko sie pali i pryska


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@helenka-ka)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam ze sie wtrącam ale mam pytanie z zupelnie innej strony - czy runy można w ogóle śpiewac jesli sie nie umie ich wszystkich? tzn czy trzeba znac caly futark czy mozna zaczac od jednej albo dwoch? bo ja dopiero zaczynam i czytałam o Sowulo i chcialabym moze sprobowac ale niewiem czy to nie jest za wczesnasne


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Helenka.ka nie musisz znac całego futarku zeby zaczyc. Ale warto rozumiec rune z ktora pracujesz zanim zaczniesz jej galdr. sowulo to runa slonca, energii, sily kierunkowej, oczyszczenia. Jesli to jest ten kierunek ktory cie interesuje - mozesz zaczyc od niej. Tylko najpierw przeczytaj o niej wiecej niz jednozdaniowy opis z jakiejs strony z darmowymi horoskopami, bo takie opisy sa bardzo uproszczone. hehe


Odpowiedz
(@helenka-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 21

@Wisia88 okej, dziki! a czy jest jakas dobra ksiazka po polsku bo po angielsku to na razie za trudno mi czytac takie rzeczy. wiem ze to moze byc trudne pytanie ale moze ktos cos poleci?


Odpowiedz
(@jaskier88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Helenka.ka - ksiazki po polsku o runach sa i owszem ale jakos ich jakosc jest rozna. Widziałam pozycje Ursuli Haapasalo chyba bylo tlumaczone, ale nie pamietam tytulu dokladnie. Moze ktos inny bedzie wiedizal lepiej - tu jestesmy glownie praktykami a nie bibliografami 😀


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

wracam do tematu naczyń bo mnie to bardzo zainteresowalo - Kastor96 pisala ze jest historyczne potwierdzenie run na naczyniach. czy ktos wie jakis przyklad konkretny? bo chcialbym poszukac zdjec albo wiecej info i nie wiem od czego zaczac. mowi sie ogolnie "znaleziska archeologiczne" ale co konkretnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Wandalena najlepsiej zaczyc od szukania informacji o runach na naczyniach z okresu wikingów, jest sporo materialow o odkryciach skandynawskich. Konkretnie - znaleziska z Hedeby albo z terenow dzisiejszej Danii i Szwecji. Muzea nordyckie maja tez online katalogi. Trudno mi teraz z głowy podac konkretny przedmiot bo to co czytałam bylo rozrzucone po kilku zrodlach. ale "runic inscriptions on vessels" to dobra fraza do szukaania


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: