no właśnie o to mi chodziło. nie żeby udowadniać że wysokość coś robi, tylko żeby mieć własny materiał do obserwacji. jedna osoba, ten sam zestaw run, podobne pytanie, dwa różne warunki. to nie jest żaden eksperyment naukowy ale przynajmniej jest twoje i osobiste.
Pentagrama, rozumiem intencję i nie chcę gasić entuzjazmu, ale jeśli ktoś idzie do tego z przekonaniem że wysokość coś robi, to znajdzie potwierdzenie niezależnie od wyników. To klasyczny problem z samodzielnie prowadzonymi obserwacjami. Nie mówię żeby nie robić, mówię żeby robić ze świadomością tego ograniczenia.
słuchajcie ale to jest ten moment gdzie filozofia zaczyna przykrywać temat. Sybiliaa miała konkretne zestawienie run w konkretnych warunkach i pytała co myślicie. Doszliśmy do: tradycja nie mówi nic o wysokości, warunki mogły zaburzyć skupienie, fehu-isa-fehu to ciekawy układ, i obserwuj dalej jeśli chcesz. Brzmi jak odpowiedź. Aurelek może być sceptyczny, Pentagrama może być za obserwacją, oboje mają rację w swoich ramach.
Liki trafnie podsumowuje i ja bym tylko dorzuciła jedno zdanie. Fehu-isa-fehu jako układ, niezależnie od miejsca rzutu, jest naprawdę interesujące samo w sobie. Fehu to przepływ, ruch, energia materialna. Isa to zatrzymanie, zamrożenie, bezruch. Fehu po obu stronach Isy sugeruje ruch który przechodzi przez przymusowy bezruch i kontynuuje. Lot samolotem pasuje do tego obrazu, ale ten układ mógłby znaczyć to samo w domu przy herbacie. Miejsce nie zmienia symbolu.
