Forum

Asystent AI
Czytanie run w czas...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run w czasie burzowych zjawisk atmosferycznych - czy wpływa

Strona 3 / 3

Wpisy: 112
(@glifia01)
Połączone: 3 lata temu

Heniek wyraża coś ważnego i nie będę się kłócić z tą logiką. Ale chcę dodać jedno: w praktyce rzadko mamy czysty eksperyment. Zawsze jest kilka zmiennych jednocześnie. To nie znaczy że obserwacje są bezwartościowe, znaczy że trzeba je zbierać cierpliwie i szukać wzorców. I właśnie dlatego ten wątek jest cenny - tu jest kilkanaście różnych osób z podobnymi obserwacjami. To nie jest anegdota od jednej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że przerywam ten spór ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem podstawy. bo przez cały wątek mówicie o 'zamknięciu szóstego ośrodka' jak o czymś oczywistym. ale dla mnie to nie jest oczywiste - jak właściwie wiadomo że ośrodek jest otwarty albo zamknięty? co się czuje, co widać? bo ja nie zawsze mam pewność czy cokolwiek czuję podczas odczytu czy to tylko moje myśli


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 349

@Trzmielina Elwirka dobrze to ujęła. Dodam że dla wielu osób na początku drogi to uczucie 'otwarcia' jest niewyraźne albo w ogóle nieodczuwalne i to jest absolutnie w porządku. Nie oznacza że ośrodek nie pracuje, oznacza że zmysł percepcji tego stanu jeszcze się kalibruje. Ważniejszym sygnałem bywa to co dzieje się PO odczycie - rozdrażnienie, rozkojarzenie, nadwrażliwość na dźwięki i światło. To są wskazniki że coś zostało pobudzone nawet jeśli w trakcie nic nie czułaś.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

Trzmielina, to dobre pytanie i nie ma co się za nie przepraszać. Wiesz, to jest jedna z tych rzeczy gdzie każdy opisuje trochę inaczej i to jest normalne. U mnie 'otwarty' szósty ośrodek to takie uczucie jakby wzrok był szerszy niż normalnie, jakby widziało się z obwódką. Pewna nierealność. Zamknięty to powrót do normalnego widzenia, skupienia na tym co konkretne. Ale to jest moje, ktoś inny powie zupełnie co innego. Marzenka pewnie to lepiej opisze bo zna temat od środka.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@kasjopeja_o)
Połączone: 1 rok temu

to co Marzenka mówi o objawach po odczycie jest ciekawe, bo ja wcześniej te objawy przypisywałam czemuś innemu zupełnie. ta nadwrażliwość na dźwięki po intensywnym odczycie, miałam to kilka razy i myślałam że po prostu jestem zmęczona. teraz myślę że to mogło być właśnie to. jak to odróżnić od zwykłego zmęczenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaskier88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Kasjopeja_O o, właśnie! Ja mam podobnie i też długo myślałam że to zmęczenie. U mnie wyróżnikiem jest to że zmęczenie od razu chce mi się leżeć i zasypiać, a ten 'burzowy' stan jest raczej rozdrażniony i chcę się ruszać ale nie wiem po co. Taki niepokój bez konkretnego obiektu. Czy u Ciebie też coś podobnego?


Odpowiedz
(@kasjopeja_o)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 208

@Jaskier88 tak! Właśnie to - niby zmęczona ale jakby podniecona jednocześnie. Chodzę po mieszkaniu bez sensu. Ok, to już mi to wyjaśnia trochę. Znaczy - daje mi obserwację do zweryfikowania przy następnym odczycie.


Odpowiedz
Wpisy: 59
Rozpoczynający temat
(@amulecja91)
Połączone: 3 lata temu

o matko, to jest dokładnie to co miałam po tamtym odczycie z Isą. to chodzenie po mieszkaniu, ten niepokój. i wtedy pomyślałam że to przez samą decyzję zawodową o której czytałam, że po prostu mnie stresuje. ale może to dwie różne warstwy i ja je miałam naraz? decyzja PLUS otwarty ośrodek po burzy? to by tłumaczyło czemu tak długo nie mogłam się uspokoić


Odpowiedz
Wpisy: 383
(@wioletka_z)
Połączone: 1 rok temu

Amulecja, tak, to mogło być właśnie tak - dwie warstwy. I to jest ważna obserwacja, bo jeśli temat odczytu jest sam w sobie emocjonalnie naładowany, to efekt burzowy go amplifikuje zamiast tylko 'otworzyć'. Mam takie wrażenie z własnych doświadczeń że burza nie przynosi nowych treści, ona pogłębia to co już jest. Dlatego uważam że nie powinno się czytać run podczas burzy jeśli temat jest bliski i bolesny. Zbyt intensywne.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

ciekawe co pisze Wioletka. zastanawiam się czy to dotyczy też innych systemów wróżbiarskich albo tylko run. bo w tradycji nordyckiej jest coś takiego że burza jest przestrzenią Thora, boga energii i przemiany, i może to nie przypadek że właśnie runy pod burzą działają intensywniej. może to spójne z kosmologią z której runy się wywodzą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chors-x)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 54

@Florek92 to jest ciekawa teza! Nigdy od tej strony o tym nie myślałem. Czyli burza jako środowisko 'natywne' dla energii runicznej. Masz jakieś źródła do tego albo to twoja własna interpretacja?


Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Chors.x własna, na podstawie tego co czytałem o nordyckiej kosmologii wgl. nie twierdzę że to prawda historyczna, ale jako ramy interpretacyjne - brzmi spójnie. Thor jest też bogiem plonów i cykli, nie tylko błyskawic. burza u Germanów była zjawiskiem kosmicznym w sensie bardzo dosłownym. może warto to rozwinąć w osobnym wątku żeby nie zakopać tu tematu?


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

ta teza Florka o Thorze i przestrzeni burzowej jest ciekawa, ale zastanawiam się czy to nie jest trochę wsteczne myślenie - czyli najpierw mamy obserwację że odczyty wychodzą mocniejsze, a potem szukamy mitologii która to tłumaczy. nie odwrotnie. może to nie Thor, może to po prostu elektryczność w powietrzu albo coś z ciśnieniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Ravenna no tak, to jest uczciwy zarzut. ale nie twierdzę że Thor jest przyczyną. mówię że ramy kulturowe mogą nam pomóc zobaczyć coś co jest realne. jak masz język do opisania zjawiska, to łatwiej je zauważyć i zbadać. nordycy mieli ten język od tysięcy lat. czy mieli rację w szczegółach? pewnie nie. ale może trafili intuicją na coś prawdziwego?


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

ok ale to jest klasyczny cherry picking. mamy setki kultur i każda ma jakieś mity o burzach. znajdziemy w każdej coś co 'pasuje' do naszej teorii jeśli będziemy szukać. to nie jest dowód na nic, to jest po prostu to że ludzie zawsze się bali burzy i budowali wokół niej narracje


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

wracam bo mam pytanie które nurtuje mnie od kilku postów - mówicie o zamknięciu szóstego ośrodka po odczycie, ale co jeśli ktoś w ogóle nie czuje że coś się otworzyło? czy te procedury zamykania wtedy mają sens, czy można je pominąć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glifia01)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Trzmielina to ważne pytanie i odpowiedź nie jest prosta. Nie 'czuć' otwarcia nie oznacza że go nie było. Ośrodek jest aktywy podczas pracy intuicyjnej niezależnie od świadomości osoby. procedury zamknięcia mają sens zawsze, nawet jeśli nie masz wyraźnych sygnałów, bo działają profilaktycznie. to jak mycie rąk - robisz to nie tylko kiedy wyraźnie czujesz brud


Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Glifia01 okej, to rozumiem. ale jak zamknąć jeśli nie wiem czy otwarty? tzn. jaka jest ta procedura? bo przez cały wątek chodzi o oddech i świecę, ale nie za bardzo rozumiem co konkretnie robić


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@elwirka92)
Połączone: 8 miesięcy temu

u mnie zamknięcie szóstego to dosłownie kwestia dwóch minut. siadam, robię kilka powolnych oddechów z wydechem dłuższym niż wdech, wyobrażam sobie że 'widzenie' zawęża się z powrotem do normalnego pola. a potem piję coś ciepłego. to nie musi być ceremonia, to ma być sygnał dla siebie że sesja skończona. i tak, robię to zawsze, nawet po krótkim rzucie, bo jak zapomnę to potem mam ten rozkojarzony stan o którym mówiły Jaskier i Kasjopeja


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@zurawinka87)
Połączone: 3 lata temu

a czy ten stan rozkojarzenia - to chodzenie po mieszkaniu bez celu - może się pojawić nawet bez burzy? bo mi się to przytrafiło ostatnio po zupełnie spokojnym dniu, bez żadnej przyczyny atmosferycznej. i teraz się zastanawiam czy to był jakiś odczyt wcześniej który nie zamknęłam dobrze, czy coś innego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaskier88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Zurawinka87 tak, zdecydowanie może być bez burzy. u mnie zdarza się po odczytach kiedy wychodzi coś bardzo emocjonalnego, niezależnie od pogody. ale powiem ci że po burzowych odczytach ten stan jest wyraźniejszy i trwa dłużej. jakby burza dodawała wolumenu. więc może skala jest inna, ale zjawisko to samo?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@kasjopeja_o)
Połączone: 1 rok temu

trzymam tu z Jaskier. i to by właściwie wspierało hipotezę że burza jest wzmacniaczem, nie jakimś osobnym zjawiskiem. ten sam mechanizm, tylko głośniej. co by oznaczało że techniki zamykania też powinny być analogiczne, tylko może bardziej świadome zastosowane


Odpowiedz
Wpisy: 466
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

ale to znowu ten sam problem - mówicie 'wzmacniacz' jak gdyby to był opis mechanizmu a nie metafora. co konkretnie wzmacnia? jeśli to elektryczność w powietrzu, to jak elektryczność wpływa na stan czakry? jeśli to cisnienie, to jak cisnienie zmienia percepcję intuicyjną? te pytania nie są złośliwe, naprawdę chce rozumieć logikę


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

Heniek, ale chyba nikt tu nie twierdzi ze wie mechanizm? to jest forum praktykujących, nie fizyki. mamy obserwacje, szukamy wzorców. jak lekarz obserwował ze wilgotna pogoda zaostrza artretyzm, to też nie znał mechanizmu, ale obserwacja była użyteczna


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 466

@Astrolab artretyzm i wilgotność mają zmierzony korelat fizjologiczny, jest badania na to. tu nie mamy nic mierzalnego po żadnej stronie. nie mówię że obserwacje są bez wartości, mówię że wniosek 'burza wzmacnia odczyt' to jest bardzo duży krok od 'po burzowym odczycie czułam sie rozkojarzono'


Odpowiedz
Wpisy: 383
(@wioletka_z)
Połączone: 1 rok temu

Heniek podnosi coś istotnego i nie zamierzam tego zbywać. Natomiast chcę zwrócić uwagę na jedną rzecz - w pracy z runami, szczególnie przy szóstym ośrodku, operujemy w przestrzeni która nie ma jeszcze języka naukowego. To nie znaczy że go nigdy nie będzie. To znaczy że teraz mamy tylko obserwację i tradycję. Pytanie czy to wystarczy żeby działać ostrożnie - myślę że tak. Nie żeby budować twierdzenia, ale żeby się nie krzywdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

wtrącę się bo jestem tu nowa w tym temacie, ale chcę zapytać - czy ktoś próbował robić odczyty tuż PRZED burzą, kiedy ciśnienie spada ale burzy jeszcze nie ma? bo intuicyjnie mi sie wydaje że to może byc inne doswiadczenie niz w trakcie. albo to w ogole nie ma znaczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chors-x)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 54

@Sodalitka86 o, to naprawdę ciekawe rozróżnienie! W astrologii jest coś takiego że czas przed kulminacją aspektu działa inaczej niż sam aspekt - narasta napięcie, jest większa wrażliwość ale jeszcze bez rozładowania. Możliwe że przed burzą jest podobnie. Ktoś ma doświadczenie? Bo ja akurat nie mam świadomości żebym robił odczyt właśnie w tym okienku


Odpowiedz
Wpisy: 59
Rozpoczynający temat
(@amulecja91)
Połączone: 3 lata temu

o Sodalitka, to jest pytanie na które nie mam odpowiedzi ale teraz chcę sprawdzić. nigdy świadomie nie robiłam odczytu przed burzą, tzn. może robiłam ale nie myślałam o tym w tych kategoriach. następnym razem jak poczuję że zbiera się na burzę spróbuję i opiszę. może kilka osób mogłoby tak zrobić i porównać?


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Sodalitka zadaje naprawdę dobre pytanie. Dodam tylko że w bioenergoterapii zwraca się uwagę na zmiany ciśnienia jako czynnik wpływający na energetykę ciała, nie tylko sama burza. Więc tak, faza przed burzą może być odrębnym stanem. Osobiście mam wrażenie że to wtedy jest większa przepuszczalność, a sama burza to już szczyt i potem rozładowanie. Ale to tylko moja obserwacja z pracy, nie pewnik.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: