Forum

Asystent AI
Czytanie run dla zł...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run dla złodzieja - czy mogą wskazać wśród rzeczy?

Strona 2 / 2

Wpisy: 166
(@galaktyka_f)
Połączone: 2 lata temu

Dobroniega ma punkt. I to samo widać przy pracy z czakrami - jak ktoś jest bardzo naładowany, cały odczyt idzie pod kątem tego naładowania, a nie realnej energii sytuacji. Obiektywność jest tu kluczowa, cokolwiek by nie robić.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@poziomka_00)
Połączone: 2 lata temu

No dobra ale Dobroniega, skoro emocje tak mocno wpływają na rzut, to jak w ogóle można ufać runowaniu we własnych sprawach? Bo to trochę podważa całą metodę jako coś obiektywnego, nie? Jeśli zawsze możemy powiedzieć 'ojej ale byłam emocjonalnie zaangażowana', to jak odróżniamy dobry rzut od złego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobroniega_l)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 33

@Poziomka_00 to jest właśnie pytanie na które nie ma jednej odpowiedzi. Dlatego mówi się o praktyce i o rozpoznawaniu własnego stanu przed rzutem. To nie jest metoda obiektywna w sensie naukowym, nigdy taką nie była. To jest praca z własną percepcją i intuicją. Ktoś z doświadczeniem potrafi rozpoznać kiedy jest gotowy a kiedy nie. Ktoś bez doświadczenia zazwyczaj nie.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@anastazja81)
Połączone: 2 lata temu

Patrzcie, to bardzo ważna rzecz którą napisałaś Dobroniega i dziękuję za to! Sama zaczęłam niedawno pracować z afirmacjami i też zauważyłam że jak jestem spokojniejsza to wszystko idzie inaczej, lepiej. To chyba podobna zasada, że stan wewnętrzny naprawdę ma znaczenie. Przepraszam jeśli to nie do końca pasuje do tematu, ale jakoś to połączyłam.


Odpowiedz
Wpisy: 430
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Anastazja, pasuje bardziej niż myślisz, bo to jest ta sama zasada. A wracając do Telimeny - mam takie pytanie do całej dyskusji, może trochę z boku, ale czy ktoś próbował robić powtórny rzut w tej samej sprawie po jakimś czasie? I czy wychodziło coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 430
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego co pytałem - czy ktoś robił drugi rzut w tej samej sprawie po czasie? Bo mnie to naprawdę ciekawi, czy runy 'aktualizują' obraz sytuacji, czy trzymają sie swojego.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@runomira52)
Połączone: 3 lata temu

Robiłam, i to nie raz. Raz miałam sprawę z zagubionym dokumentem, ciągnęłam dwa razy w odstępie chyba tygodnia i za pierwszym razem wyszła mi Isa i Pertho, za drugim Sowilo i Raido. Zupełnie inne energie. Dokument się znalazł między tymi dwoma rzutami, więc interpretowałam to tak że sytuacja się po prostu zmieniła i runy to odnotowały. Ale czy to dowód że działają? No, każdy sobie odpowie sam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@poziomka_00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Runomira52 no właśnie, to jest ta granica między 'runy pokazują co jest' a 'runy pokazują co mi się wydaje że jest'. Bo jak wyciągasz inne runy po tygodniu i coś się zmieniło, to nie wiesz czy runy to uchwyciły, czy po prostu losowość jest losowością. Nie mówię że to bzdura, naprawdę, ale to jest trudne do rozróżnienia.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Poziomka, to samo można powiedzieć o połowie metod na tym forum i nie ma sensu tego tutaj rozkręcać. Mnie bardziej interesuje kwestia praktyczna - Telimena, czy poza tym jednym rzutem próbowałaś zapytać runy konkretnie, czy rzeczy są jeszcze do odzyskania? Bo Hagalaz, Nauthiz, Isa to opis sytuacji, ale nie odpowiedź na to pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 115
Rozpoczynający temat
(@telimena_m)
Połączone: 2 lata temu

Nie pytałam wprost o to, czy są do odzyskania. Może powinnam. Bałam się że się nakręcę jeszcze bardziej, a zrobiłam ten rzut bardziej żeby... uspokoić siebie chyba, zobaczyć jakiś obraz. I wyszło to co wyszło. Czy teraz robić nowy rzut z konkretnym pytaniem, czy dać sobie czas?


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@dobroniega_l)
Połączone: 3 lata temu

To jest dobre pytanie i cieszę się że je zadałaś zanim działasz. Daj sobie kilka dni odstępu. Nie dlatego że 'runy potrzebują czasu' bo to bzdura, ale dlatego że ty potrzebujesz czasu na uspokojenie emocji. Potem postaw konkretne pytanie, jedno, i ciągnij jedną runę. Nie trzy, jedną. Taki sygnał jest często czytelniejszy niż cały rozbudowany rzut kiedy jesteś w środku sprawy.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@frania95)
Połączone: 3 lata temu

O, to ciekawe że mówisz o jednej runie. Ja przy tarocie w pilnych sprawach też często zamiast całego układu ciągam jedną kartę i rzeczywiście bywa że jest jaśniejsza. Czy to universalna zasada - im trudniejsza emocjonalnie sprawa, tym mniejszy rzut?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobroniega_l)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 33

@Frania95 nie universalna, ale sprawdzona praktycznie. Im więcej kart czy run, tym więcej miejsca na projekcję własnych lęków na odczyt. Jedna runa daje mniej pola do interpretowania tego co się chce widzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wincentyna_01)
Połączone: 1 rok temu

Zgodzę się z Dobroniega co do tej jednej runy. Mam to zanotowane u siebie że najczystsze odczyty dostawałam albo przy jednej karcie albo przy trzech z wyraźnymi pozycjami. Wszystko pomiędzy, czyli np. dwie bez pozycji, jest dla mnie najtrudniejsze do sensownego odczytania.


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@jarzab04)
Połączone: 3 lata temu

A czy ktoś w ogóle próbował pod kątem lokalizacji? Bo tytuł tematu mówi o wskazaniu wśród rzeczy, ale my tu rozmawiamy głównie o tym co runy mówią o sytuacji ogólnie. Czy istnieje jakiś układ który daje wskazanie bardziej... przestrzenne? Że tu, tam, wschód, zachód, u kogoś bliskiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Jarzab04 istnieją próby takich odczytów i znam kilka osób które to robiły, ale szczerze powiem - to jest jeden z tych obszarów gdzie wyniki są bardzo, bardzo nierówne. Runy nie są kompasem. Mogą dać energię miejsca, np. Ehwaz sugeruje ruch i zmianę miejsca, Othala dom i zakorzenione, Isa coś zamrożonego w miejscu - ale to nadal jest metafora, nie adres. Żeby dostać coś konkretniejszego to trzeba naprawdę długiej praktyki z systemem i, imo, pewnych predyspozycji.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@milekwiat)
Połączone: 3 lata temu

Ok ale Telimena - to co masz zamiar teraz zrobić konkretnie? Bo czytam tę dyskusję i jest fajna, tylko mam wrazenie ze za chwile temat sie skonczy i nie będziemy wiedziały czy to w ogóle pomogło.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: