Dobra Guslarz, ja probowałam raz przez zdjecie, dla koleżanki ktora mieszka za granica. Wydrukowałam zdjecie, trzymalam w dloniach, probowałam skupic sie na niej jako osobie. I wiesz co - cokolwiek czułam, nie byłam pewna czy to jest jej energia czy po prostu moje wspomnienia o niej bo ja ta osobe znam. Nie umiałam tego rozroznic. Wiec dla mnie to był nieudany eksperyment, ale nie moge powiedziec ze na pewno nie działa, bo moze po prostu nie mam wprawy w tej wersji
Hmm a ja w ogole nie wiedzialem ze takie czytanie przez przedmiot jest możliwe, myslalam ze runy to sie ciagnie dla siebie. Czy to znaczy ze mozna w ogóle poprosic kogoś żeby zrobił czytanie dla nas przez jakis nasz przedmiot? I jak sie wtedy to fizycznie odbywa, czyli wysylamy ten przedmiot poczta czy co?
Przepraszam ze wchodze bo mało piszę w tym wątku, ale chciałam zapytać o jedna rzecz. Czy przedmiot musi byc stary czy używany przez dluzszy czas, czy nowy też dziala? Bo zastanawiam sie czy zegarek noszony od tygodnia ma tyle samo energii co taki noszony latami
A co z przedmiotami odziedziczonymi? Tzn. jak ktos przynosi cos po babci to czy czytajacy złapie energię babci czy wlasciciela? Bo to mnie zastanawia od jakiegos czasu i nie wiem czy ktos to tu poruszal
Ojej, nie wiedzialm ze to az tak skomplikowane jest. Myslałam ze bierze sie rune i patrzysz i tyle 😀 to jest duzo bardziej złożone niz myslalam! A czy to trzeba dlugich lat praktyki zeby to ogarnac czy da sie w miare szybko zaczac?
